Środa, 23 Październik, Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysłąwa -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Ultrazwycięstwo Rafała Kota, dokonał niemożliwego


Rafał Kot ze Szczytna przekroczył kolejną granicę – wygrał „Bieg 7 Szczytów”, czyli najtrudniejszy dystans podczas Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich. Ustanowił nowy rekord trasy, lepszy o 2 godziny. Drugi zawodnik na mecie pojawił się dopiero 6 godzin po Rafale.



Nasz Góral z Mazur dystans 240 km, z przewyższeniami ponad 7000 m, pokonał w czasie 27 godzin 51 minut, 49 sekund i wyprzedził następnego na mecie o 6 godzin. Rafał Kot biegł bez przerwy. Jego najdłuższy postój to... 3 minuty.

 

- Z mojej perspektywy, jak gonisz za wynikiem, to spanie, czy dłuższy odpoczynek na trasie odpada – mówi „Tygodnikowi Szczytno” Rafał Kot. - Technicznie cała trasa podzielona jest na 15 punktów kontrolnych, na których trzeba się zameldować i można tam zrobić sobie przerwę, nawodnić się, czy zjeść.

 

Na rewelacyjny wynik Rafała pracowali dwaj inni mieszkańcy Szczytna: Rafał Wilczek oraz Bartek Kojro. To oni samochodem dojeżdżali do każdego punktu kontrolnego i przygotowywali całe żywieniowe zaplecze Kotowi.

 

- To była niesamowicie duża pomoc – mówi nasz zawodnik.

 

Bieg wystartował o godz. 18.

 

- Pierwsza, ta nocna cześć, poszła mi wyśmienicie – opowiada Rafał Kot. - W ciągu dnia zrobiło się parno i gorąco. Był moment, że na odcinku 40 kilometrów biegło mi się naprawdę ciężko. Ale takiego kryzysu, abym pomyślał o zejściu z trasy, nie było. Już na początku biegu zrobiłem taką przewagę nad kolejnymi zawodnikami, że mogłem momentami pozwolić sobie na nieco więcej wytchnienia. Dawało to komfort. Z kolei ostatnie kilometry przyniosły potężny wystrzał energii, taki, że gdy wbiegałem na metę nie było widać zmęczenia po trudach tej rywalizacji.


 

Na naszego biegacza na mecie czekało 300 kibiców. Urządzono mu fantastyczną fetę.

 

- Jak na międzynarodowych zawodach – wspomina Rafał Kot. - Było to naprawdę miłe uczucie.

 

Bieg rozpoczęło 280 zawodników, na metę dotarło jedynie 139. Rafał Kot pokonał kolejną granicę. To w tej chwili jeden z najlepszych biegaczy długodystansowych w Polsce. Jak mówi „Tygodnikowi” marzeń ma mnóstwo. Większość dotyczy spraw biegowych.

 

- To najbliższe do zrealizowania to znaleźć się kadrze narodowej na mistrzostwa świata w biegu 24-godzinnym – mówi.

 

Dolnośląski Festiwal Biegów Górskich odbył się w weekend (18/21 lipca) w Lądku Zdroju (baza imprezy).

 

 

 

Fot. Góral z Mazur Facebook/UltraLovers



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Nie żyje ksiądz Mirosław Lango, proboszcz ze Spychowa
    ....śpieszmy się kochać ludzi,tak szybko odchodzą...Pokój Jego duszy.
    Autor: Jeremi Brzostowski
    2019-10-22 20:59:37
  • Grożą śmiercią naczelnikowi po seks-ankiecie
    Kto grozi, pewnie ci wielcy katolicy od miłosierdzia bożego, nafaszerowani: fałszem, podłością i obłudą!!! Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci w niego kamień.
    Autor: szczytnianin
    2019-10-22 20:09:15
  • Tajemniczy pożar kamienicy przy 1 Maja (zdjęcia)
    Wcale bym się nie zdziwiła że poprostu znudziło się mieszkanie co niektórym w takich warunkach.
    Autor: Tasia
    2019-10-22 13:52:19
  • Arsenał Milicji Obywatelskiej na poddaszu w Kocie
    Jak to były pociski z 1913 r., to nie należały do MO, chyba że MO miała takie mausery po 1945 r. Pewnie były skonfiskowane - i zapomniane, albo ukryte przez byłych właścicieli domostwa sprzed 1945 r. Sam z taką sytuacją miałem do czynienia - ale dawniej - jeszcze w czasach \"komuny\". Oddałem na komendę, ale strach był, że z niej nie wrócę, jako podejrzany o dybanie na ustrój i prawowitą władzę.
    Autor: Krajan
    2019-10-21 15:43:48
  • Olimpijczyk jednak z porażką w Szczytnie
    ćwiczcie Panowie ćwiczcie.
    Autor: re:
    2019-10-21 01:50:38
  • Przedszkole w Orzynach zamienią na świetlicę?
    Diagnozowanie choroby, ciąg dalszy... Drugą kadencję słońce ze śmiechu się chowa w gminnym blasku światłości ,Orzyńską ciemnością. \"walącą\" po oczach. \"...ciemno wszędzie, głucho wszędzie\" - Mickiewicz się przypomina.
    Autor: Wiesława Kowalewska
    2019-10-20 13:09:49
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Brzydko panowie się bawią! Nawet nie wiedziałem, że pan O z Sanepidu jest bratem byłej burmistrz Górskiej! Jeśli ta cała sytuacja powstała w wyniku jakichś wzajemnych antypatii, popartych do tego głupotą - to tylko idiota trzymałby p. O w Sanepidzie! Przecież on stanowi zagrożenie dla miasta. Zresztą nie tylko on. Zdaje się że funkcjonuje także gdzieś Wydział Kryzysowy! czym się tam zajmują?!
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-10-18 16:17:24
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Dla ciekawych i potomnych: wszystkie publiczne enuncjacje na temat stanu wody w Szczytnie w październiku 2019 - zarówno Sanepidu, jak i Burmistrza - dostępne są w komplecie tylko na stronie \"Tygodnika Szczytno\".
    Autor: Śmieszek
    2019-10-18 14:21:02
  • Wiadro śmieci warte 500 zł
    Piękna droga Szczytno-Jerutki zaśmiecona okrutnie. Rowy, lasy pełne pustych butelek i puszek, nawet w miejscu tuż pod informacją, że teren monitorowany. Ostatnio zebraliśmy dwa worki śmieci zamiast grzybów.
    Autor: Gość
    2019-10-17 18:32:14
  • Królowa Luiza (cz. 1) – historia powiatu szczycieńskiego
    Budynek zawsze wyróżniał się urodą, ale ostatnio bardzo podupadł. Ciekawe czemu?
    Autor: Gość
    2019-10-17 17:38:13