Środa, 19 Czerwiec, Imieniny: Elżbiety, Marka, Pauli -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Tworzą historię, ale jest niesmak


Szczytno po raz pierwszy w historii będzie organizatorem Mistrzostw Polski Kadetów w siatkówce. Impreza to niezła promocja miasta, ale pada na nią cień. Mogli w niej zagrać kadeci ze Szczytna. Niestety, zabraknie ich na tej imprezie, bo samorządowcy i działacze nie znaleźli paru groszy, aby zawodnicy mogli zawalczyć o awans do finału, mimo że mieli na to szansę, bo są jedną z najlepszych drużyn naszego województwa.



O organizacji finału Mistrzostw Polski w Szczytnie oficjalnie poinformowali na konferencji prasowej burmistrz Krzysztof Mańkowski oraz poseł, znany siatkarz Paweł Papke. To sportowe święto odbędzie się dokładnie 8-12 maja. Do Szczytna przyjadą najlepsi siatkarze z rocznika 2001 i młodsi oraz najlepsi szkoleniowcy.

 

- Łącznie może to być nawet około 400 osób, którzy spędzą tu kilka dni – mówi Krzysztof Mańkowski, burmistrz Szczytna, prezentując przygotowane już logo tych mistrzostw. - Bez wątpienia to doskonała promocja naszego miasta, ale też zastrzyk dla naszych przedsiębiorców z branży hotelarskiej, czy gastronomicznej. Koszty naszego miasta związane z organizacją mistrzostw to jedynie hala. Za pozostałe rzeczy kluby i zawodnicy płacą sami.

 

 

Burmistrz Krzysztof Mańkowski zaprezentował logo szczycieńskiego turnieju.

 

Jest rozczarowanie

 

Niestety, wśród najlepszych zabraknie siatkarzy ze Szczytna. I to mimo że ani trenerzy, ani zawodnicy ze Szczytna nie ustępują umiejętnościami swoim rówieśnikom. Nasi kadeci z Uczniowskiego Klubu Sportowego „Wiktoria”, który działa w Zespole Szkół nr 3, to jedna z najlepszych drużyn w województwie. Wywalczyli sobie prawo gry w ćwierćfinałach mistrzostw Polski, jednak na zawody nie pojechali (pisaliśmy o tym poprzednim numerze”Tygodnika Szczytno” - przyp. red.)

 

 

Pierwszy przypadek od lat

 

- Taki przypadek zdarzył się po raz pierwszy od 13 lat – mówi Paweł Papke. - Jestem tym zaskoczony i zasmucony, bo w Szczytnie jest kilku fajnych zawodników, którzy mieliby rzeczywiście szanse powalczyć o mistrzostwo Polski, a co za tym idzie zagrać podczas finałów w Szczytnie. Dlaczego drużyna nie pojechała na te zawody, to jest pytanie do zarządu klubu i trenera, bo z tego, co wiem, coś zawaliło z komunikacją pomiędzy zarządem a samorządem, czy nawet związkiem piłki siatkowej. Gdybyśmy mieli taką informację, że klub nie ma pieniędzy na te rozgrywki, to na pewno byśmy pomogli.


 

W konferencji prasowej wziął udział poseł i znakomity siatkarz Paweł Papke (z prawej)

 

 

Burmistrz był gotów pomóc

 

- Rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce – mówi z kolei Krzysztof Mańkowski. - Dostałem nawet od chłopców z klubu pytanie na messengerze, czy mogę ich wesprzeć, bo nie mają pieniędzy na wyjazd. Umówiłem się z nimi, ale do spotkania nie doszło, bo dzień później napisali, że decyzja już zapadła, że na zawody jednak nie jadą. Jest to naprawdę przykra sprawa. Tym bardziej, że sukces naszych kadetów jest bezapelacyjny. Świetnie poradzili sobie w rozgrywkach wojewódzkich i mieli szanse na awans do finałów mistrzostw Polski, a ja byłem gotów wesprzeć ich wyjazd.

 

Będzie poprawka hali

 

Przy okazji organizowanych MP jest szansa na delikatny remont miejskiej hali. Na pewno zostanie wymienione oświetlenie, które jest zdecydowanie za słabe do przeprowadzania imprez rangi krajowej. Odświeżone zostaną też szatnie. Pytanie, czy nowemu dyrektorowi Miejskiego Ośrodka Sportu, który zarządza halą przy ulicy Lanca uda się też poprawić, już chyba kultowe, prysznice, które właściwie uniemożliwiają wzięcie kąpieli po treningu, czy meczu.

 

Z organizacji takiej imprezy Szczytno zapewne zda egzamin. Jeśli jeszcze (gdy będzie możliwość i okazja) zaliczy też poprawkę z organizowania udziału w zawodach własnych drużyn, to może nasze miasto wróci ma sportową mapę Polski. Bo tradycje siatkarskie mamy wspaniałe. W latach 80. reprezentanci naszego miasta grali w II lidze piłki siatkowej.



Komentarze do artykułu

dr

To dopiero będzie okazja do lansowania się. Ceremonia otwarcia, dekoracja zwycięzców, oficjele i pośród nich zgadnijcie kto ? A rozeznania sytuacji zabrakło. Nasi kadeci nie wystartowali z braku funduszy. A tłumaczenie Pana Burmistrza mętne- kto w to wierzy? Wyrazy współczucia dla naszego os.........ranego przez kawki miasta.

Mirek

Jak dla mnie świetna informacja:)

Napisz


Komentarze