Sobota, 11 Lipiec, Imieniny: Benedykta, Kariny, Olgi -

Reklama


Reklama

Tak źle jeszcze nie było, piłka nożna jest na dnie


Piłkarze Omulwi Wielbark ruszyli z przygotowaniami do rundy wiosennej. Trenera Mariusza Korczakowskiego pytamy, jaki cel stawia sobie jego drużyna w nowej rundzie. Analizujemy też sytuację piłki nożnej w naszym powiecie. A ta wygląda fatalnie. Tak źle jeszcze nie było.



Zacznijmy naszą rozmowę delikatnie. Kiedy rusza piłkarska wiosna?

 

Pierwsza kolejka planowana jest na ostatni weekend marca. Moja drużyna zmierzy się z reprezentacją klubu Śniardwy Orzysz. Będzie to mecz wyjazdowy. Po rundzie jesiennej jesteśmy na 13 miejscu w tabeli na 16 drużyn. Jest to miejsce, które gwarantuje nam grę w barażach o utrzymanie w klasie okręgowej. Ale ono nas nie satysfakcjonuje.

 

 

Wystartowaliście już z przygotowaniami?

 

Tak, w ubiegłym tygodniu. Na razie frekwencja na treningach jest całkiem niezła, ale tak zawsze jest na początku. Trenujemy, dwa, czasem trzy razy w tygodniu w wielbarskiej hali sportowej.

 

 

Poruszył pan temat frekwencji na treningach. To chyba największy problem drużyn w naszym powiecie. Brakuje młodzieży, która chce grać w piłkę.

 

 

Niestety, to prawda. Gros drużyn z naszego powiatu dysponuje kadrą na poziomie 11, 13 zawodników. To bardzo skromnie. Z taką liczbą ludzi trudno na dobrym poziomie rozegrać cały sezon. Na treningach bywa jeszcze gorzej. Na razie próbujemy mobilizować naszych zawodników. Ruch w drużynie Omulwi jest, ale za wcześnie mówić o nazwiskach. Na tę rundę cel jest prosty. Utrzymać się w klasie okręgowej.

 

 

Jest to możliwe?

 

Nie będzie to łatwe, ale jest wykonalne. Jeśli normalnie będziemy pracować na treningach, kadrę wzmocnimy dwoma zawodnikami i nikt nie odejdzie z zespołu, to jest to zadanie do zrealizowania.

 

No dobrze, rzućmy okiem na piłkarski powiat. Tak źle chyba nigdy nie było. SKS Szczytno, Błękitni Pasym, Omulew Wielbark zamykają tabelę klasy okręgowej. Z kolei: Wałpusza 07 Jesionowiec, Zryw Jedwabno, GKS Szczytno, GKS Dźwierzuty są w ogonie A Klasy. Co się dzieje z piłką nożną w naszym powiecie?

 

Umiera. I mówię to bez przesady. Na tle województwa wygląda to naprawdę bardzo źle. W powiecie mamy aż siedem drużyn, czyli bardzo dużo, ale nie ma w nich jakości. Tak naprawdę nie wiem nawet, czy jeśli z tych wszystkich drużyn wzięlibyśmy po dwóch, czterech najlepszych zawodników i stworzyli jedną superdrużynę, czy ta drużyna wygrałaby klasę okręgową.

 

 

Jest aż tak źle?

 

W mojej ocenie tak: jest źle. Nie ma zawodników młodych, którzy chcieliby grać w piłkę nożną. Młodzież ma dziś inne zainteresowania. Myślę, że jak swoje piłkarskie przygody zakończą tacy zawodnicy, jak: Czarek Nowakowski, Daniel Włodkowski, Arek Foruś, Michał Kwiecień, Maciej Magnuszewski, mógłbym tu jeszcze kilka innych nazwisk wymienić, to piłka w naszym powiecie w ogóle się skończy. Nie będzie po prostu komu w nią grać.


Reklama

 

 

A jak to ma się do pracy klubów w naszym powiecie. W każdym z tych siedmiu szkoli się młodzież, dzieci, to następcy...

 

 

W takich małych społecznościach, jak: Jedwabno, Pasym, Wielbark, Dźwierzuty, czy nawet gmina wiejska Szczytno liczba mieszkańców, a co za tym idzie i dzieci spada. Młodzież jest tu maksymalnie do końca szkoły średniej, a potem wyjeżdża, dlatego drużyny seniorskie nie mają kim grać. Taka jest brutalna prawda.

Poza tym ludzie są przyzwyczajeni do wygód. Za moich czasów, gdy grałem w A-klasowej drużynie nie było hal, orlików, przebieraliśmy się w mroźnym baraku, sami przywoziliśmy farelki, aby było nieco cieplej, potem biegliśmy do lasu, po zaspach, taka była rozgrzewka. Wracaliśmy odśnieżaliśmy fragment boiska i graliśmy. Dziś, gdybym zorganizował zajęcia w takich warunkach byłby to pierwszy i ostatni trening.

 

 

To było kiedyś, dziś na szczęście baza sportowa, nawet w tych najmniejszych gminach, jest dobra...

 

Warunki do uprawiania sportu mamy dziś idealne, to prawda. Ale piłka nożna zwariowała na punkcie pieniędzy. Ta wielka psuje tą amatorską. Każdy słyszy o wielomilionowych kontraktach piłkarzy. I każdemu się wydaje, że w piłce nożnej są ogromne pieniądze. I owszem są, ale wyłącznie w tych najwyższych ligach, nie tu, na dole, gdzie my jesteśmy. A okazuje się, że piłkarze grający w A klasie, czy okręgówce żądają pieniędzy. Tu ich nie ma. A na pewno nie będzie ich przy tak rozdrobnionych klubach, jak w naszym powiecie. Każdy ciągnie do siebie. Piłkarze, działacze, trenerzy. To psuje atmosferę i piłkę. Na poziomie klasy okręgowej to czysta amatorska piłka. Nie powinna zaczynać się od rozmów o pieniądzach.

 

 

To gdzie kończy się piłka amatorska?

 

Myślę, że IV liga, jest to ten minimalny poziom, na którym trzeba zaczynać poważnie rozmawiać o pieniądzach. Ale tego systemu, który jest w naszym powiecie i niszczy piłkę nie da zmienić się w ciągu kilku miesięcy. Potrzeba na to znacznie więcej czasu. Aby osiągać wyniki, pieniądze są potrzebne. W Lidzbarku Warmińskim pojawił się sponsor i myślę, że ta drużyna z powodzeniem będzie grała w IV lidze.

 

 

Na naszym podwórku takich wielkich sponsorów nie ma.

 

Szkoda, ale skoro nie ma, to bazujemy głównie na samorządach. Pieniądze są mniejsze, ale są. Myślę, że za dużo jest klubów. Każda gmina chce mieć swój. I niech ma, ale niekoniecznie drużynę seniorską. Reprezentacje seniorów powinny być być dwie, może trzy w powiecie i wówczas można zbudować jeden dominujący klub, który będzie miał wyniki, bo pościąga do siebie najlepszych piłkarzy z powiatu. Będzie to elita. Wyróżnienie. Szansa dla piłkarza na dostrzeżenie przez skauta i gra w wyższej lidze. Tak ja to widzę. I chyba rzeczą naturalną jest to, że taki klub powinien być w Szczytnie, bo to największy ośrodek z największymi możliwościami. A mecze takiej seniorskiej drużyny złożonej z mieszkańców powiatu mogą przecież być rozgrywane w Szczytnie, Pasymiu, Wielbarku, Jedwabnie czy w każdej innej gminie, która ma ku temu warunki. Byłoby to święto piłkarskie. I na dodatek na dobrym poziomie.

Reklama

 

 

Na jaką ligę stać nasz powiat?

 

W tej chwili?

 

Tak.

 

Myślę że maksymalnie na IV ligę. Gra gdzieś w środku tabeli.

 

To nie ocenia pan wysoko umiejętności naszych zawodników?

 

To nie kwestia umiejętności, a stworzenia całego systemu. W tej chwili go nie ma. I dlatego maksymalny poziom to IV liga. Nawet jeśli pozbieramy najlepszych chłopaków z naszego powiatu. Aby to zmienić trzeba stworzyć system motywacyjny, klarowny. Jasne zasady finansowania, treningów, stypendiów dla zawodników.

 

 

Ta się to zrobić w naszym powiecie?

 

Wciąż mam nadzieję, że się da, bo naprawdę przykro patrzeć, jak piłka nożna w naszym powiecie ginie. Potrzebna jest do tego grupa ludzi, z różnych gmin, która porzuci lokalne spojrzenie i zerknie na wszystko szerzej, no i zacznie grać do jednej bramki, a nie udawać, że gra.

 

 

To dlaczego działaczom jest tak trudno się dogadać?

 

Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Każdy klub płacze, że pieniędzy jest mało, bo faktycznie jest ich mało, ale każdy tam coś dla siebie skubnie. Dlatego tak trudno o te zmiany. Inna rzecz, że każda z gmin chce mieć tę swoją drużynę. To są lata tradycji. Ale czasy się zmieniły. Nie ma szans na utrzymanie tych drużyn na dobrym poziomie. Największe tradycje piłkarskie ma Szczytno – Podchorążak, Gwardia - tu była kiedyś II liga. Może warto wrócić właśnie do tej tradycji?

 



Komentarze do artykułu

Marek

Prawdę chłop piszę a ty Nowak zamilcz skoro się nie znasz i sam się napij kundlu

Maciej Nowak

Idź się upij Korczakowski, ty i ta twoja piłka do lamusa już.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    To niedaleko już chyba tam co handlują nielegalnie piwem i papierosami !

    CENTRUM wsi Dżwiersztyny ?


    2020-07-10 16:28:54
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Jeżeli posiadasz takie dowody tego zdarzenia to raczej nie będzie problemu , ubezpieczenie AC lub inną drogą postępowania Cię czeka dochodzenie roszczeń z tego tytułu.

    Do K.arzyna


    2020-07-10 16:02:10
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    To że jest poniemiecki pozarywany bruk na tej drodze przez wieś niepoprawny od kilkunastu lat to winni są:dyrektorzy Zarządu dróg , włodarze dawnej gminy obecnie miasta Pasym oraz mieszkańcy tej wsi. Od drugiej wojny światowej obecnie mija 75 lat i przez ten czas nawet metr bieżący asfaltu na tym bruku nie został położony, a więc Brawo Wy za starania się. Obecny nowy dyrektor rozpoczął naprawianie tej drogi i z czasem pewnie pojawi się na niej asfalt a wtedy szczęki wam opadną z wrażenia. Koniec polemiki. Dziękuję za uwagę i do spotkania na asfaltowej drodze u was.

    Do zakłamanego .....,


    2020-07-10 15:42:59
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Piszę o naprawie drogi w CENTRUM wsi Dźwiersztyny czytaj uważnie:: w centrum to nie na koncu! Coś zalali coś ubili i jezdnia w chwili obecnej jest podzielona na pol. Na jedenj połowie jezdni stoi woda, druga połowa jezdni to głębokie dziury. Jest zrobione na odwal i tyle. Chyba że nawet nie zauwazyles tego remontu w centrum wsi bo jest gorzej niż było wiec ciężko nazwać to remontem. Spaprali robotę i tyle!

    Do zakłamanego...


    2020-07-10 11:00:13
  • Protest w obronie Sądów dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    Pozdrawiam jeszcze może żyjących partyjniaków i SB-ków Na cmentarzu odkryłem grób niejakiej Sabiny Mesojed, bylej dyrektorki Liceum Wychowawczyń Przedszkoli opatrzony krzyżem A kto kiedyś zabranial w niedzielę chodzenia do kościola młodzieży w internacie? Widać jak trwoga to do Boga.

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-07-10 02:24:38
  • Szczytno odcięte od wody
    Ta woda jest mętna a po każdym przegotowaniu coś pływa, są oka jak w rosole! Jest mętna wygląda jakby była prosto z jeziora! Do każdego gotowania myję dokładnie rondel, który po wylaniu wody jest biały od osadu na pół milimetra! Jakby potarta kreda. Można w garnku pisać, jak na tablicy! Woda ma okropny smak! Żyję długo na tym świecie, ale jeszcze nigdy takiej wody nie piłam! Boję się o nasze zdrowie i życie! I dziwię się, że nikt o tym nie mówi - może dlatego, że w czajnikach nic nie widzą! Dlaczego Sanepid tego nie zbada? Awaria był ok dwa tygodnie temu a dziś jest 09.07.2020r

    B.M.W Szczytno ul. Polska 9/12


    2020-07-09 22:28:26
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Przejeżdżam przez tę wieś i ktoś tu głupoty wypisuje że jest gorzej niż było , kiedyś strach było przejechać przez te bagno na drodze że woda do auta przez progi się naleje. Odnośnie jednej i drugiej strony drogi ktoś tu pisze znowu brednie a mianowicie na poboczu z jednej strony drogi stoi nie woda ale gnojowica spływająca z obory od gospodarza natomiast z drugiej strony jest położona kostka brukowa jest chodnik. Wstyd jest tak kłamać i wprowadzać w błąd innych !.

    Do zakłamanego mieszkańca z Dżwiersztyn.


    2020-07-09 16:43:22
  • Rybne trofea z Domowego
    A ja takiego karpia złapałem , więźbę dachową zrobiłem z szkieletu a łuskami z niego dach cały pokryłem.

    Bajki wędkarzy.


    2020-07-09 10:29:52
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    W Dźwiersztynach owszem zrobili remont miesiąc temu. Konsekwencja jest taka ze w centrum wsi jest gorzej niż było!!! Tak jest gorzej! Jak nie byłeś to nie pisz ze jest dobrze! Po jednej stronie stoi woda po drugiej dziury zrobiły się jeszcze głebsze niż były. Ale co robota wykonana. Do poprawy Panie Wilczek!

    Dźwiersztyny mają głos!


    2020-07-09 10:23:55
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    To jest kpina. Znaki już postawiono że \'\'remont\" zakończony i z czyją pomocą. Trudno nazwać to naprawą gdy naniesiono coś na nawierzchnie, bez wcześniej, wyrównania i naprawiania jej. Jeżdżę tą trasą codziennie i odczuwam wraz z autem, że jest to bubel. Lepiej nie jest więc gdzie zasadność wykonanej pracy.

    Donder


    2020-07-09 05:27:41