Niedziela, 19 Wrzesień
Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława -

Reklama


Reklama

Szklane domy to już nie mrzonka i zasługa... bociana


Dokładniej – nie całe szklane, ale z wielkimi oknami, niekiedy niemal zastępującymi ścianę. O prostej, „pudełkowatej” budowie lub w bardziej wyszukanych architektonicznie kształtach. Maleńkie, idealne na działkę albo też większe, w których komfortowo można mieszkać cały rok. To – w skrócie – opis domów modułowych, których produkcja ruszyła w Wielbarku w tym roku.



Można by powiedzieć, że kolejny krok rozwoju gospodarczego gmina Wielbark zawdzięcza... bocianowi. Ten dostojny symbol mazurskiej natury ostatecznie przekonał dwóch młodych biznesmenów do zakupu „koncertowo” zaniedbanej nieruchomości po byłym GS-ie. -

 

Dlaczego akurat Wielbark? – zastanawia się Rafał Dzido, zaledwie 34-latek, który „w biznesy” poszedł tuż po maturze, a branż sam już nie zliczy. - Szukaliśmy miejsca niezbyt odległego od stolicy, najlepiej na Mazurach, bo ze względu na swój charakter miały potencjał konsumpcyjny w odniesieniu do naszej produkcji. Wytypowaliśmy kilka lokalizacji... Stan działki w Wielbarku był, delikatnie mówiąc, straszny. Budynek, w którym szybko mieliśmy rozpocząć produkcję, był właściwie ruiną... Ale nieruchomość jest położona nad rzeką, która jest fajnym szlakiem kajakowym, poza tym na terenie działki zadomowił się bocian. I to on nas ostatecznie przekonał, bo uznaliśmy, że wróży sukces. I tak, przy końcu grudnia ubiegłego roku fabryka domów modułowych zyskała nową siedzibę.

 

 

Czas to pieniądz

 

Młodzi przedsiębiorcy, czyli pan Rafał oraz współwłaściciele IMS House Modular – rodzeństwo Magdalena i Bartosz Żbikowscy (zaledwie 35-latek, który też w biznesie siedzi od najwcześniejszej dorosłości) – nie poddali się fali krytyki rodziny i znajomych, których widok zaniedbanej nieruchomości napawał zgrozą.


Reklama

 

- Wszyscy mówili nam, że to szaleństwo, ale... ten bocian był bardziej przekonujący – mówi ze śmiechem Rafał Dzido.

 

Prace, przystosowujące ruderę i otoczenie do nowych celów zaczęli praktycznie od razu. To ważne, bo już z nowym rokiem przestał działać zakład nieopodal stolicy. - Prowadziliśmy produkcję w wynajmowanych pomieszczeniach, a to jednak nie daje gwarancji stabilności. Dlatego zdecydowaliśmy się, jak to się mówi, przejść na swoje – wyjaśnia współwłaściciel IMS dodając, że co najmniej ze względu na zamówienia nie mogli pozwolić sobie na zbyt długi przestój. Dlatego w Wielbarku rozpoczął się niemal morderczy wyścig z czasem.

 

Imponujące efekty

 

Minęło zaledwie pół roku, a wielbarski nieużytek z ruderą zmienił się diametralnie. - Ci, którzy wcześniej uznali nas za szaleńców, teraz wydają z siebie tylko takie: „Oooo!” - opowiada pan Rafał ze zrozumiałym zadowoleniem. Działka jest zagospodarowywana, rudera wygląda prawie jak nowa, jest nawet plac pokazowy, na którym stoją produkowane już w Wielbarku domy modułowe. Produkcja bowiem ruszyła natychmiast, gdy tylko prace modernizacyjne na to pozwoliły. To była biznesowa konieczność, bo zamówień nie brakuje. Zmienia się też zapotrzebowanie nabywców, co dla firmy stanowi nowe wyzwanie.

Reklama

 

- Dotychczas ograniczaliśmy się do produkcji domów bardzo niewielkich, do 35 metrów kwadratowych powierzchni. Takie można było ustawić np. na działce rekreacyjnej tylko na tzw. zgłoszenie, nie wymagały pozwolenia na budowę. Obecnie rośnie zainteresowanie domami większymi, produkowanymi według naszej technologii, takimi od 70 metrów powierzchni nawet do 120, przystosowanymi do całorocznego zamieszkania – mówi pan Rafał, z którym rozmawiamy krótko po jego spotkaniu z grupą niemieckich kontrahentów. Umawiamy się na „wizję lokalną” w zakładzie. Wstępnie – po kolejnym spotkaniu biznesowym z kolejnymi zainteresowanymi nabywcami.

 

- To naprawdę zdumiewające, co nasi nowi inwestorzy zrobili w tak krótkim czasie – podsumowuje burmistrz Grzegorz Zapadka. - Myślę, że zarówno przedsiębiorstwo czyli IMS House Modular, jak i jego właściciele okażą się cennym nabytkiem dla gminy. Właściwie już są.

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Będzie swoja woda
    Kiedy CAŁE JERUTKI dostąpią zaszczytu?

    Robert Częścik


    2021-09-19 13:26:06
  • Apel o szczepienia w gminie Rozogi
    Bo Rozogi są gminą z najmniejszą ilością bezmyślnego inwentarza ... :) Brawo Rozogi!!! Ciekawe czy szanowny wójt naganiacz, weźmie odpowiedzialność za konsekwencje dobrowolnego poddania się eksperymentowi medycznemu....no, Panie Kudrzycki, podpiszesz Pan papier, że w razie śmierci po szczepieniu, oddasz pan swoje życie?....NIE ... nie podpiszesz, bo i niby czemu, skoro decydując się na wyszczepienie, każdy podpisuje świadomie dobrowolną zgodę na udział w eksperymencie medycznym, czym zdejmuje odpowiedzialność ze zbrodniarzy przymuszających do dobrowolnego okaleczenia się.

    XXX


    2021-09-19 11:39:24
  • Stan prac w nowym żłobku sprawdzili radni
    Żenada żłobek w szkole

    Andrzej


    2021-09-19 08:01:04
  • Znamy oficjalne wyniki budżetu obywatelskiego. Kto wygrał?
    13 głosów na ławeczki fotowoltaiczne za 250 tysięcy ??!! Hahaha kpina jakaś! Szczytno ma taką potężną infrastrukture, że trzeba miasteczko rowerowe budować, zeby dzieci umialy po chodniku jechac ? Miałabyć rozbudowa SKATEPARKU ile było głosów pytam sie ? Ile lat jeszcze będziemy czekać na przeszkody, które były w projekcie uwzględnione 7 lat temu ??!! Przeszkoda co została postawiona już jest rozklepana jak schabowy za rok będzie sie nadawać tylko na opał jak legendarna rampa co siekierami rozebrana została a trzeba było tylko 2 deski na górze wymienić :) POZDRAWIAM

    Potężny LegwanZORD


    2021-09-18 23:07:50
  • Zbadali bagna georadarem, szukali zatopionego wozu bojowego (zdjęcia)
    W Dzwierzutach był kiedyś staw na środku miejscowosci z opowiesci dziadka prawdopodobnie ruscy żołnierze w zime chcieli czołgiem przejechać po lodzie i w efekcie lód pękł a czolg poszedl na dno teraz jest pod ziemia a jakies 30 lat temu niby bylo widac kawalek lufy tez można bylo by takim georadarem poszukać...

    Ms


    2021-09-18 07:55:41
  • 111 lat Banku Spółdzielczego w Szczytnie (zdjęcia)
    celebryci na pierwszym planie...

    gość


    2021-09-18 06:21:39
  • Będzie krócej i szybciej do Olszyna? Coraz bliżej przebudowy drogi (zdjęcia)
    Za 100 lat ????????????

    Follower


    2021-09-17 19:38:00
  • Pięć medali Juranda Szczytno
    Bo byłoby trudno biegać w habicie czy innej kiecce od szczęki po dolne paznokcie. Na szczęście Szczytno to nie Kabul (jeszcze).

    massakra


    2021-09-17 15:28:24
  • Filmowcy z Niemiec kręcą film w murach byłego kolegium nauczycielskiego
    W tym filme ta Niemka jedzie w brudnym starym pociągu do Pasymia. Wyrzuca z przedziału Polaka, który grzecznie wychodzi. Z Pasymia widać tylko zrujnowaną szopę jako dworzec i chuliganów na rynku. Komenda policji w Olsztynie wieczorem jest \"o tej porze już nie osiągalna\". Polska policjanta na wodok córki staje śię mamuśką i praca przestaje być ważna (Niemka patrzy na nią z pohardą). Typowa obraz Polski w ZDF. Nie da śię tego oglądać. Że Polacy w tym u cuestniczą?

    Telewidz


    2021-09-16 14:40:50
  • Pięć medali Juranda Szczytno
    Dlaczego te dziewczyn muszą biegać w majtkach i pokazywać gołe brzuchy? Kto chce je tak oglądać? Ze sortem nie ma to nic do czynienia

    Nick


    2021-09-16 14:30:24

Reklama