Poniedziałek, 17 Czerwiec, Imieniny: Aliny, Anety, Benona -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

„Świat bez kobiet” po dźwierzucku... dla kobiet (zdjęcia)


Prawie trzysta pań przyjechało 8 marca do Dźwierzut, aby zobaczyć najnowszą produkcję Gminnego Ośrodka Kultury – „Świat bez kobiet”. Po raz kolejny scenariusz i reżyserię tego przyciągającego już prawdziwe tłumy wydarzenia wziął na siebie Radek Dąbrowski. Pomysł pokazania, jak wyglądałby świat bez kobiet, okazał się strzałem w dziesiątkę. Na scenie pojawili się mieszkańcy sołectwa i strażacy OSP Dźwierzuty. Widownia, tego dnia zdecydowanie sfeminizowana, co chwila wybuchała śmiechem.



- Pomysł współtworzenia tego dnia z panami z sołectwa Dźwierzuty i OSP pojawił się już trzy lata temu – wyjaśnia Ewa Dolińska-Baczewska. - W 2016 roku sołtys Leszek Kalinowski i kilku panów zaproponowali, że chcą włączyć się w tworzenie programu artystycznego na Dzień Kobiet. I tak już zostało. W pierwszym, jeszcze bardzo skromnym, jeśli chodzi o formę wydaniu, panowie prezentowali modę damska widzianą ich oczami. W drugim roku było już bardziej ambitnie i panowie wcielili się w znane obrazy ukazujące kobiety. Były więc m.in. Venus Botticiellego, Matka Whistlera, czy bohaterka „Szału” Podkowińskiego. Każdy żywy obraz opatrzony był odpowiednim komentarzem. Zależy nam bowiem na tym, żeby poza wymiarem kabaretowym pojawiał się również wymiar edukacyjny.

 

 

W poprzednim roku dźwierzuccy panowie wcielili się w postaci kobiet obecnych w muzyce.

 

 

 

- W 2018 roku do grupy dołączyli dwaj radni Sebastian Orłowski i Dariusz Pióro – mówi dyrektor GOK. - I już w zeszłym roku na naszej sali widowiskowej zrobiło się ciasno, ale to, co wydarzyło się w tym, przeszło chyba najśmielsze wyobrażenia wszystkich.

 

 

 

Pierwsze chętne na zobaczenie „Świata bez kobiet” pojawiły się w sali już na godzinę przed rozpoczęciem. Panie, które przyszły pół godziny później, nie mogły już liczyć na miejsca siedzące.

 

 

- Mieliśmy 300 kwiatków dla pań, zostało ich dosłownie kilka – mówi Adam Maliński, prezes OSP Dźwierzuty. - Ta frekwencja jest naprawdę niesamowita i bardzo nas cieszy.

 

To, co warte podkreślenia, na spektakl poza mieszkankami Dźwierzut przyjechały panie ze Szczytna, Mrągowa, Olsztyna, a nawet Warszawy.

 

 

Na panie czekał specjalnie przygotowany program. W zabawny sposób, odgrywający kolejne sceny panowie, udowadniali wszystkim, jak dziwny i ponury byłby świat, w którym zabrakłoby kobiecego pierwiastka. Autorem tekstów i reżyserem był po raz kolejny Radek Dąbrowski, który przeprowadził widzów przez historię świata. Był więc samotny mężczyzna jaskiniowy, grecki filozof, wiking, rycerz, malarz czasów rewolucji francuskiej, stacz kolejkowy, czy współczesny sfeminizowany mężczyzna.

 


 

 

Całość zamknęła wspólnie wykonana piosenka. Muzykę na żywo do całości przygotował i wykonał na akordeonie Janusz Ałaj. Po spektaklu panie mogły zmierzyć się jeszcze w specjalnie przygotowanym przez prowadzącego wieczór Arkadiusza Noska quizie. A przed wyjściem z sali czekał na wszystkich, przygotowany przez sołectwo Dźwierzuty i GOK słodki poczęstunek.

 

 

- Dotarły do nas same pozytywne opinie i mamy nadzieję, że za rok będziemy organizować to wydarzenie z jeszcze większym rozmachem – mówi Ewa Dolińska-Baczewska.

 

 

 

W przedstawieniu wystąpili:

Łukasz Serafin, Arkadiusz Nosek, Adam Maliński, Andrzej Kleniewski, Marcin Czopek, Leszek Kalinowski, Michał Morawski, Paweł Szydlik, Jacek Kandybowicz, Sebastian Orłowski, Daniel Zaborowski i Dariusz Pióro.

 

 

 

Fot. Archiwum GOK, Zbigniew Gołda

 

 

Fragment spektaklu

 

Narrator:

Świat się zmieniał. Początek XX wieku przyniósł czasy emancypacji. Kobiety zaczęły szturmem wdzierać się do świata nauki. Studiowały, robiły kariery. Była taka jedna, która niezwykle upodobała sobie grzebanie przy jądrach. Tak, drodzy Państwo. Okazuje się, że to, co robi mężczyzna, czyli kiedy grzebie przy jądrach – wydaje się nam po prostu niesmaczne, w rękach kobiety… Ech zmienia się w niezwykłe… Odkrycie.

I tak, grzebiąc przy jądrach – atomowych, podkreślam, atomowych, Maria Skłodowska Curie odkryła radioaktywność, czyli zdolność jąder – atomowych, podkreślam atomowych – do rozpadu promieniotwórczego…

Tak, panowie – ufff… Tu można odetchnąć. Nasze jądra na szczęście nie mają tej zdolności rozpadu…

Ale, drodzy Państwo. Jest sława. Jest uznanie. Są pieniądze i nagroda Nobla. Ale – są też minusy…

 

Kurtyna

Muzyka – Pora na dobranoc…

(Na środku stoi łóżko, w łóżku mężczyzna i kobieta. Siedzą oparci o wezgłowie, czytają. Po chwili

Piotr Curie mówi: To co? Gasimy światło?

Maria: Oczywiście Piotrusiu.

Gasną światła, ale Maria cały czas świeci

Piotr: Marysiu, no to gaś

Maria: Zgasiłam…



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze