Środa, 11 Grudzień, Imieniny: Biny, Damazego, Waldemara -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Sto obwodnic prezesa, czy jedna trafi do Szczytna?


Na konwencji wyborczej w Olsztynie Jarosław Kaczyński, prezes PiS zdradził szczegóły programu 100 obwodnic. Mają one powstać w mniejszych miejscowościach, takich jak Szczytno. Czy władze naszego miasta gotowe są, aby wykorzystać tę szansę i lobbować na rzecz budowy obwodnicy? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Krzysztofa Mańkowskiego, burmistrza Szczytna.



- Zanim pan Kaczyński ogłosił swój program, to burmistrz Szczytna był kilkakrotnie w tej sprawie u wiceministra Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju Grzegorza Pudy – mówi Krzysztof Mańkowski, burmistrz Szczytna. - Na mapach w jego gabinecie rysowaliśmy warianty obwodnic Szczytna. To jest bardzo ważny temat dla mieszkańców naszego miasta, a co za tym idzie i dla mnie.

 

Do tego, że Szczytno potrzebuje obwodnicy nie trzeba przekonywać. I tu nie chodzi nawet o korki, bo te wcale nie są tak uciążliwe, jak w wielkich miastach. Poza tym tworzą się nawet poza sezonem turystycznym, co dowodzi temu, że generują je samo mieszkańcy Szczytna, czy powiatu, którzy coraz rzadziej korzystają z komunikacji publicznej. Największy problem i niebezpieczeństwo stanowią potężne tiry, które mkną głównymi ulicami miasta. Rozjeżdżają je, ale też powodują groźne wypadki.

 

- Nie mam żadnej wątpliwości, co do potrzeby budowy obwodnicy w Szczytnie – mówi Mańkowski. - Jeśli rzeczywiście ruszy zapowiadany przez prezesa Kaczyńskiego program budowy takich obwodnic to myślę, że Szczytno ma szanse, aby się na niego załapać, chociażby ze względu na bliskość lotniska w Szymanach. Na pewno będziemy potężnie za tym lobbować. Zresztą już to robimy, każde nasze spotkanie z ministrami, czy urzędnikami zaczyna się rozmową o obwodnicy lub nią kończy.

 


Budowa obwodnicy to zadanie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowej i Autostrad. - Ale prawo na tyle się zmieniło, że samorządy mogą partycypować w kosztach jej budowy – mówi Mańkowski. - W mojej ocenie, gdy powstała obwodnica Olsztyna wpadająca do drogi krajowej nr 53, to kolejną rzeczą jest teraz obwodnica Szczytna na tej właśnie trasie. Jeśli będzie to niezbędne, aby ona powstała, nie wykluczam wsparcia finansowego tego przedsięwzięcia.

 

Już w 2010 roku odbyły się poważniejsze konsultacje w sprawie budowy południowej obwodnicy Szczytna. Firma JK Projekt z Poznania i przedstawiciele GDDKiA przedstawili radnym i mieszkańcom aż cztery warianty.

 

Południowa obwodnica Szczytna ma mieć od 11 do 13 kilometrów. Jej początek planowany był w Korpelach, mniej więcej na wysokości drogi do Jedwabna. Koniec na wylocie drogi nr 53 ze Szczytna w kierunku Ostrołęki.

 

Wówczas to padły nawet deklaracje, że w 2012 roku inwestor ogłosi przetarg na wykonanie koncepcji programowej i projektu budowlanego. I uwaga, rozpoczęcie robót planowano w 2015 roku, a ich zakończenie w 2018. Mamy połowę 2019 roki i... po obwodnicy ani śladu.

 

Czy tym razem będzie inaczej?



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze