Niedziela, 16 Czerwiec, Imieniny: Jolanty, Lotara, Wita -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Spełniają marzenia o własnym „M”


Jest szansa, że w przyszłym tygodniu ruszą procedury związane z przetargiem na budowę bloku przy ulicy Polnej w Pasymiu. Gminna spółka, która chce wybudować obiekt, czeka już tylko na pozwolenie na budowę. W budynku będzie znajdowało się 18 mieszkań.



Nie będzie to budynek komunalny, choć buduje go gminna spółka. - Nasza oferta skierowana jest do osób, które nie mają samodzielnie zdolności kredytowej, ale są w stanie wynajmować na przykład stancję – mówi Cezary Łachmański, burmistrz Pasymia. - To nasza spółka bierze na siebie kredyt oraz wybudowanie obiektu. Potem najemca takiego lokalu będzie miał wliczoną ratę kredytu w czynsz. A po spłacie kredytu stanie się właścicielem wymarzonego „M”.

 

Były konsultacje

- Liczymy, że pozwolenie na budowę otrzymamy w przyszłym tygodniu – mówi Ireneusz Rosik, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Pasym Spółka z o. o. - Potem ruszą procedury przetargowe związane z wyłonieniem wykonawcy i banku, który tę inwestycję skredytuje.

Z 18 mieszkań, które ma wybudować spółka, 13 jest już „zaklepanych”. - Z chętnymi prowadziliśmy konsultacje i to właśnie pod ich zapotrzebowanie i możliwości budowany będzie obiekt – mówi Rosik. - Znajdą się tam mieszkania o powierzchni od 43 do 69 m2. Jeśli ktoś jest zainteresowany mieszkaniem w przepięknym Pasymiu to mamy jeszcze pięć wolnych mieszkań. Gorąco zapraszam.


 

Spłacą i staną się właścicielami

Budynek powstanie przy ulicy Polnej. W sąsiedztwie będą domki jednorodzinne. - Dlatego nasz obiekt nie będzie typowym blokiem, a stylizowaną kamienicą – dodaje Rosik. - Wychodzę z założenia, że jeśli już coś budować, to ładnie i funkcjonalnie.

Spółka zakłada, że poszczególne rodziny będą przez 15–20 lat spłacać co miesiąc ratę za mieszkanie, aż do momentu, kiedy zobowiązanie zostanie w całości uregulowane. - Założeniem projektu jest, że spółka nie będzie z tego tytułu czerpała zysków. Cały proces inwestycyjny odbędzie się praktycznie po kosztach, czyli należy przyjąć, że mieszkania powinny być o 20–30% tańsze od oferowanych na rynku – wyjaśnia Rosik.

 

Fot. Tak ma wyglądać dom – kamienica według projektowej wizualizacji.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze