Niedziela, 23 Luty, Imieniny: Damiana, Romana, Romany -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Sołecki spór o sołtysa w gminie Dźwierzuty (zdjęcia)


Konflikt w Sąpłatach narasta. Część mieszkańców sołectwa domaga się odwołania sołtys Anny Bronarczyk, inni z kolei zaciekle jej bronią. Wieś nigdy nie była aż tak podzielona. W spór włącza się wójt gminy, a być może zajmie się nim też policja. - Analizujemy całą sytuację pod kątem prawnym – mówi wójt gminy Dźwierzuty Marianna Szydlik. - Myślę, że w najbliższych dniach dojdzie do wiejskiego zebrania, na którym ten spór zostanie zażegnany.



Sołectwo Sąpłaty jest jednym z większych w gminie Dźwierzuty. W jego skład wchodzą: Julianowo, Rusek Mały oraz Sąpłaty – łącznie około 300 mieszkańców.

 

Ponad siedem miesięcy temu, po rezygnacji z tej funkcji Aurelii Lorenz, sołtysem została Anna Bronarczyk. Nic wówczas nie wskazywało na to, że ta zmiana aż tak podzieli mieszkańców.

 

Fundusz kością niezgody

 

Konflikt eskaluje od zebrania wiejskiego, podczas którego podjęto decyzję o tym, że fundusz sołecki zostanie przeznaczony wyłącznie na remont świetlicy wiejskiej w Sąpłatach.

 

- Spora część mieszkańców z tą decyzją się nie zgodziła – mówi Dariusz Lorenz, mieszkaniec Sąpłat. - W innych wsiach sołectwa jest rozpoczętych mnóstwo różnych inwestycji i chcielibyśmy je najpierw dokończyć właśnie z nowego funduszu sołeckiego. Kąpielisko w Julianowie, latarnie w Rusku, latarnie w Julianowie. Sołtys powiedziała, że musi to uzgodnić z gminą. Podczas kolejnego zebrania złożyłem wniosek, aby zmienić fundusz sołecki. Usłyszałem od pani sołtys, że jest to niemożliwe. W końcu wyszliśmy z tego zebrania, bo nie było sensu dyskutować.

 

 

Dziwna reakcja

 

Od tego momentu w konflikt zostały włączone też władze gminy Dźwierzuty. Cześć mieszkańców sołectwa Sąpłaty napisała pismo, w którym domaga się zwołania przez wójt zebrania wiejskiego.

 

- Odwołanie sołtysa było ostatecznością – mówi Marian Kalinowski, mieszkaniec sołectwa. - Na początku chcieliśmy jedynie zwołania zebrania wiejskiego, na którym moglibyśmy uzupełnić skład rady sołeckiej oraz ostatecznie ustalić potrzeby sołectwa i zawrzeć je w funduszu sołeckim. Pod naszym pismem podpisało się ponad 50 osób. Odpowiedź, jaką otrzymaliśmy od pani wójt była zaskakująca. Usłyszeliśmy, że nie może zwołać zebrania, bo nie ma do kogo wysłać pisma z odpowiedzią, bo podpisało się pod nim 50 osób i do wszystkich nie będzie wysyłała. Myśleliśmy, że wyśle odpowiedź sołtysowi lub radnej, aby zwołali zebranie.


Reklama

 

 

Kto się boi zebrania?

 

Delegacja sołectwa pojechała też na gminną sesję, aby przedstawić swoje racje.

 

- Szukamy różnych sposobów, aby zwołać to zebranie wiejskie, bo sołtysowej nie możemy się o to doprosić – żali się Piotr Smoliński. - W końcu złożyliśmy pismo o odwołanie pani sołtys. Ale mimo upływu czasu zebranie wciąż się nie odbyło. Dodatkowo z prasy dowiedzieliśmy się, że Urząd Gminy sprawdza wiarygodność podpisów pod naszą petycją.

 

- To forma zastraszania – mówi wprost Dariusz Lorenz. - Nie bardzo wiemy już, o co w tym wszystkim chodzi. Przecież my chcemy jedynie zebrania wiejskiego, na którym większość mieszkańców zadecyduje o przeznaczeniu funduszu sołeckiego i pracach na rzecz naszego sołectwa. Niczego innego nie chcemy. Kto i dlaczego blokuje zebranie sołeckie? Tego naprawdę nie wiem.

 

Miało być, ale odwołano

 

Po interwencjach mieszkańców gmina chciała zorganizować zebranie 7 grudnia. Pismem z 2 grudnia zostało ono jednak odwołane.

 

- Pojawiły się nowe okoliczności – mówi Marianna Szydlik, wójt gminy Dźwierzuty. - Wpłynęło do nas pismo od innych mieszkańców sołectwa, którzy zawnioskowali o odrzucenie wniosku odczytanego na sesji dotyczącego wołania zebrania wiejskiego w celu odwołania sołtysa. Wychwalają zasługi nowej pani sołtys. Teraz te dwa pisma analizują nasi prawnicy. Myślę, że w najbliższych dniach podejmiemy decyzję, co z tym zrobić. Tak czy inaczej zebranie wiejskie będzie musiało się odbyć, inna rzecz, czy pojawi się na nim punkt o odwołaniu sołtysa.

Reklama

 

Kto ma rację?

 

O próbie odwołania sołtys Anny Bronarczyk pisaliśmy już trzy tygodnie temu.

 

- Jest to bardzo zaskakujące dla mnie pismo, bo staram się, jak mogę działać na rzecz naszego sołectwa i mieszkańców – mówiła wówczas sołtys. - Ale z drugiej strony spodziewałam się czegoś takiego, bo jeden pan już podczas wyborów zapowiedział mi, że mnie zgnoi i będzie kładł mi kłody pod nogi. I to robi. Jest to przykre, bo naprawdę wspólnie z mieszkańcami sołectwa robimy bardzo wiele dla naszej lokalnej społeczności. Ta petycja według mnie jest bezzasadna. A dodatkowo wiem, że część mieszkańców została wprowadzona w błąd, bo podpisywali się pod petycją o zwołanie zebrania z panią wójt, a nie o odwołanie mnie. Takie działanie naprawdę boli.

 

Te wątpliwości próbują rozstrzygnąć gminni urzędnicy, a być może podpisami zajmą się też policjanci. - Aby im ułatwić pracę i pokazać, że podpisy są prawdziwe zbieramy je jeszcze raz – odpowiada z kolei Dariusz Lorenz. - Są tam pesele, dokładne adresy oraz deklaracje mówiące o złożeniu podpisów pod naszą petycją o odwołaniu pani sołtys. To jest ostateczność, ale innej możliwości chyba nie ma, bo jak zrozumieć ten strach o zwołanie zebrania wiejskiego?



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Mandaty zbliżają się do dwóch milionów
    Witam , mam pytanie odnośnie policjantów ruchu drogowego Szczytno. Policja powinna dawać przykład. Niestety, nie zawsze tak jest. Chodzi mi dokładnie o dwóch funkcjonariuszy wobec których toczy się postępowanie . Jeśli nie zostaną wobec Panów wyciągnięte żadne konsekwencje , bądź sprawa zostanie „wyciszona” . To nagranie z policyjnego rajdu trafi to miejscowych mediów . Wszystkich obowiązują takie same przepisy. Policjantem jest się 6/8godzin w ciągu dnia a człowiekiem całe życie . Pozdrawiam

    Kierowca


    2020-02-22 21:55:00
  • Na murawie zabrakło czegoś innego niż umiejętności
    tak to jest jak grają synalkowie trenerów

    janurz


    2020-02-22 14:26:04
  • Kolonia – Jeruty - batalii o szkoły ciąg dalszy
    Gmina biedna i już świeci pustkami. Proszę zobaczyć ile jest meldunków, a ile wymeldowań Zobaczcie Państwo ile dzieci z tej gminy jezdzi codziennie do szkoly w Mikołajkach. Byłem zaskoczony ilością dzieci, codziennie rano widzę autobus, którym te dzieci zamiast do szkoly w Spchowie jadą do Mikołajek. Kto mi powie dlaczego tak jest?

    GalAnonim


    2020-02-22 10:28:35
  • Chorzy ludzie, chore przepisy...
    Ignorantia legis non excusat lub ignorantia legis non exculpat - nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem. Paremia prawnicza pokrewna do ignorantia iuris nocet oznaczająca, że nikt nie może usprawiedliwiać swoich działań lub zaniechań tym, że nie zna przepisów prawa. Jest to zasada uznająca fikcję powszechnej znajomości prawa. Pan Rafał był informowany o zasadach zarobkowania przy pobieraniu świadczeń ZUS. Niestety swoich spraw trzeba pilnować, no i dokładnie liczyć. Jakieś zasady obowiązują wszystkich.

    Ktoś


    2020-02-22 09:17:16
  • Na murawie zabrakło czegoś innego niż umiejętności
    Witaj Piotrze. Fajnie,że motywem przewodnim wypowiedzi nie jest \"więcej forsy\". Do tej pory większość wywiadów z działaczami, piłkarzami to był tekst w rodzaju: \" gdyby nam płacili to dopiero byśmy pokazali\". Odmłodziłeś zarząd, to też pozytyw, Powodzenia życzę.

    dr


    2020-02-22 09:14:32
  • Policyjna zasadzka na Solidarności, zatrzymano 30-latka
    No to nieźle Narkotyki w Szczytnie to żadkość

    Marcel Krajewski


    2020-02-22 00:19:40
  • Kumpel chrapał więc wezwał policję
    Sądom zawracać gitarę ,mandat 1500zł zabawa kosztuje .

    Juntrzy syn


    2020-02-21 20:44:59
  • Policyjna zasadzka na Solidarności, zatrzymano 30-latka
    XD

    SkierowanO


    2020-02-21 17:54:45
  • Marriott Everest Run – Kot drugi (zdjęcia)
    Twardy Gość. Olbrzymi szacunek i gratulacje.

    Kibic


    2020-02-21 14:21:59
  • Kolejna galeria wchodzi do Szczytna
    Ja chciałbym tylko przypomnieć że w \"galerii\" która powstała na miejscu starego rynku, używany jest tylko parter. Nie chcę krakać i źle wróżyć ale z tymi galeriami może być za parę lat to samo. Pohulają jakiś czas dobrze a później dupa będzie

    Łukasz


    2020-02-21 13:57:11

Reklama