Czwartek, 20 Czerwiec, Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Ślubeccy pokonali bezwzględnego lichwiarza


Ogromne łzy towarzyszyły Janinie Ślubeckiej z gminy Rozogi podczas ogłaszania wyroku przez Sąd Okręgowy w Olsztynie. Po sześciu latach walki kobieta i jej mąż wygrali z bezwzględnym lichwiarzem. Odzyskali gospodarstwo. Przypomnijmy – sześć lat temu wzięli 20 tys. zł pożyczki, a przez oszukańczą umowę stracili 20 hektarów ziemi, dom i budynki gospodarcze.



- To dzięki pani Lidii Staroń udało nam się odzyskać nasz dom – mówiła w sądzie do dziennikarzy Janina Ślubecka. - Gdyby nie pani Staroń, to siedzielibyśmy cicho, ażby nas wyrzucili. To dzięki pani Staroń, bo to ona złożyła sprawę do prokuratury i tak to się wszystko skończyło. Co czuję? O matko – pani Janina się rozpłakała. - Ulgę.

 

 

Nadzieja dla innych

 

O swój dom - gospodarstwo państwo Ślubeccy walczyli przez niemal sześć lat. Przez ostatnie dwa rodzinie pomagała senator Lidia Staroń.

 

- W mojej ocenie to od początku było przestępstwo – mówiła dziennikarzom. - Dzisiejszy wyrok dla pani Janiny to jej zwycięstwo, stała się w końcu właścicielem ojcowizny. Dla innych takich rodzin to nadzieja.

 

Wątpliwości nie miała też sędzia Ewa Oknińska z Sądu Okręgowego w Olsztynie.

 

- Sąd w niniejszej sprawie ustalił, że niewątpliwie treść tej umowy, sporządzonej w formie aktu notarialnego zostaje w rażącej sprzeczności z takimi zasadami, jak uczciwość w obrocie, lojalność partnera, adekwatność zabezpieczenia roszczenia, sprawiedliwość kontraktowa – mówiła w uzasadnieniu.

 

 

Zostali oszukani, stracili majątek


 

Ślubeccy w 2013 roku trafili na trudniejszy czas w swoim życiu. Pilnie potrzebowali pieniędzy. W Internecie znaleźli firmę, która proponowała pożyczki na dobrych warunkach i wkrótce pojechali na podpisanie umowy.

 

- Oni mieli swojego notariusza. Wszystko odbywało się w pośpiechu, nie mieliśmy czasu przeczytać umowy, nawet notariusz nam jej nie odczytał – opowiadała w sądzie pani Janina.

 

Ślubeccy dostali pieniądze w trzech transzach, a kiedy przyszedł termin zwrotu pożyczki, postanowili sprzedać kawałek ziemi, żeby mieć na spłatę. I wtedy okazało się, że w księgach wieczystych figuruje inny właściciel. - Dotarło do nas, że zostaliśmy oszukani. - wzdycha pani Janina.

 

 

Prokuratura bierze się za notariuszy

 

Za 20 tysięcy złotych oszuści dostali 20 hektarów ziemi z domem i budynkami gospodarczymi, które warte były pół miliona złotych. Bezradni rolnicy poprosili o pomoc senator Lidię Staroń. Walka o sprawiedliwość trwała aż sześć lat. Dopiero w miniony piątek Sąd Okręgowy w Olsztynie unieważnił lichwiarską umowę.

Ale to nie koniec sprawy. W Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku toczy się postępowanie dotyczące 22 notariuszy, którzy poświadczali podobne umowy i oszukali ponad 1000 osób.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Jak dogodzić mieszkańcom? - felieton Romana Żokowskiego
    Dziękuję za ten artykuł. Jestem tego samego zdania.Wszyscy się mądrą znad ekranu smartfona, ale nie ma tam logicznego myślenia za grosz,narzekanie jedynie, dlatego w naszym kraju tak się dzieje.
    Autor: Aga
    2019-06-19 11:33:30
  • Jak dogodzić mieszkańcom? - felieton Romana Żokowskiego
    Szanowny Panie. Zgadzam się. że pół roku rządzenia to faktycznie niewiele. Natomiast kontrowersyjnych decyzji Pana Burmistrza można się doliczyć wiele. Jakie? Budowa stanowisk wędkarskich nad Małym Jeziorem / Kurek informuje, że Pan Burmistrz jest wędkarzem/ pachnie partykularyzmem. A strona estetyczna tego przedsięwzięcia, moim zdaniem, jest na miarę zabudowy wieży ciśnień i CPN na Pasymskiej. Także rewitalizacja ruin i budowa ścieżki rowerowej przy tak znacznym przekroczeniu planowanych na to środków jest działaniem,które ma pokazać, że Pan Burmistrz coś robi. Nie jest sztuką takie działanie za \"cudze\"czytaj nasze pieniądze. Przeraża mnie także to \"parcie na szkło\" Pana Burmistrza- zero skromności- przy każdej okazji uśmiechnięta mina na fotce. Tak więc jak na pół roku to \"sukcesów\" chyba wiele. Wsród starych mieszkańców Szczytna krąży opowieść o klątwie rzuconej przez wyjeżdżających do NRF Mazurów- \"bodaj wami rządzili nauczyciele W-F\" i co sprawdza się.
    Autor: dr
    2019-06-19 11:25:16
  • Żuchowski chce połączenia kolejowego Szymany – Chorzele
    Jako radny nic nie robi tylko gada. Czas odejść na emeryturkę. Czas wyremontować drogą 53 Olsztyn-Szczytno
    Autor: xyz
    2019-06-19 11:06:06
  • Janie, jak ty możesz przy tym żyć?
    Ta sygnalizacja dźwiękowa to porażka. Jak można było to zaakceptować, owszem jest to ułatwienie dla osób niepełnosprawnych ale tylko powinna działać jak jest zielone światło dla pieszych a nie brzęczeć cały czas. Chyba nikt z GDDKiA nie słyszał jak prawidłowo funkcjonuje sygnalizacja dźwiękowa.
    Autor: Natka
    2019-06-18 11:47:06
  • Mistrzostwa bez kibiców, gorąca dyskusja samorządowców
    Juz z samego zdjęcia widac zaangażowanie radnego Łachacza w sprawę... Zdjęcie mówi samo za siebie.
    Autor: Paweł
    2019-06-18 11:05:07
  • Będzie więcej policjantów w okolicach plaży i mola
    No i tym samym wiecej mandatow dla mieszkanców za jazde rowerem bez swiateł, picie zimnego piwa w gorący dzień na plaży... Dziekujemy ci burmistrzu Mańkowski i przewodniczącemu rady Łachaczowi Tomaszawi za ten piekny gest w stronę mieszkańców
    Autor: Rafal
    2019-06-15 07:42:03
  • Jujitsu dało mistrzowskie medale Katanie
    Brawo Katana.
    Autor: Karol.P.
    2019-06-14 12:21:56
  • KRUS z własnym „domem” w Szczytnie
    Burmistrzem jest kobieta czy mężczyzna bo z tej wypowiedzi wnioskuję że ktos bezharakterny.
    Autor: Tomasz
    2019-06-14 08:32:03
  • Reaktywują harcerstwo w Szczytnie
    A pieniądze na to burmistrz wyłoży z własnej kieszeni?
    Autor: Rafał
    2019-06-14 08:28:20
  • Będzie więcej policjantów w okolicach plaży i mola
    No nie popatrzcie, znowu załatwił. On to może. A jaki przystojny jest nasz Pan Burmistrz. I harcerstwo reaktywuje , ruiny zrewitalizuje, jezioro zarybi- to jest to.
    Autor: dr
    2019-06-14 08:08:50