Środa, 3 Czerwiec, Imieniny: Anatola, Leszka, Tamary -

Reklama


Reklama

Sezon szparagowy - felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Sezon ogórkowy to, jak każdy wie, okres letniej kanikuły, kiedy niewiele się dzieje i żurnaliści, aby jakoś przeżyć, robią z igły widły. Zwykła kradzież kury może trafić jako sensacja na pierwszą stronę. Od połowy kwietnia aż do czerwca trwa sezon zbioru szparagów i można przyjąć, że jest to czas, kiedy wepchnąć się z informacją na pierwszą stronę jest bardzo trudno.



Same szparagi też trafiły niedawno na czołówki newsów europejskich. Największym producentem tych smacznych warzyw są w Europie Niemcy. Zbiory muszą być szybkie i sprawne, bo jest to towar delikatnie wycinany z gruntu ręcznie, a do klienta powinien trafić jak najbardziej świeży. Praca „przy szparagach” nie jest lekka stąd corocznie do Niemiec trafia wielu sezonowych pracowników z innych krajów.

 

 

Teraz, gdy granice w Europie są zamknięte, na producentów szparagów padł blady strach, bo na polach mógł pozostać wielki majątek. I co się okazuje? Jakoś niemieccy producenci dogadali się zarówno z instytucjami sanitarnymi, władzami kilku krajów i szybko drogą lotniczą dotarło na pola kilkuset sezonowych pracowników głównie z Rumunii. Każdy nawet niezwykle restrykcyjny przepis, jak widać, można zmodyfikować tak, aby jego wykładnia była w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem. I rzecz jasna z obopólnym interesem pracodawców i pracowników.

 

Jakoś tego nie mogą rozwiązać nasze władze i ponad sto tysięcy naszych rodaków pracujących przy granicy w Niemczech i w Czechach musiało wybrać albo pracę, albo kontakt z rodziną. Ile tak można wytrzymać? Stąd też dość spore manifestacje i protesty w pobliżu przejść granicznych. Sprawa jest naprawdę trudna, ale rządzącym płaci się nie tylko za wystawianie gęby do kamer przy okazji pokazowego medialnie lądowania wielkiego kukuruźnika ze sprzętem ochronnym. Rozwiązywanie trudnych problemów nie jest tak efektowne, ale jak ma się pełnię władzy, to bierze się za to odpowiedzialność.


Reklama

 

Odpowiedzialność za to wziął na siebie burmistrz Szczytna i jak znaczna część samorządowców w kraju odmówił bezprawnemu żądaniu przekazania instytucji pocztowej naszych danych osobowych. Już chyba drugi raz pod rząd publicznie popieram decyzje burmistrza, ale jest za co. Spoko, nie wszystko mi się w pracy miejskiej władzy podoba i jak tylko się skończy ten cały wirusowy bałagan, to sobie na tym też poużywam. Złośliwie - a jakże, bo taka psia rola felietonisty, że szczekać musi. Na razie o głosowaniu (bo przecież w tej wersji narzuconej przez władze to nie są wybory) nie będę się wywnętrzał. Może jeszcze zdążę, a spraw ważnych w tegorocznym sezonie szparagowym nie brakuje.

 

Odpukać, ale w naszym regionie, jak dotąd, nie mamy przynajmniej oficjalnie żadnego przypadku wrednego wirusa. Z wielkim zainteresowaniem zaglądam codziennie na internetową stronę „Tygodnika”, gdzie mamy bieżącą informację o liczbie osób objętych nadzorem epidemiologicznym czy kwarantanną. Radośnie widzę, że liczby są coraz mniejsze. Nie widzę za to danych moim zdaniem najważniejszych, które dopiero uwiarygodniłyby mój optymizm. Nie ma nic na temat, ile osób zostało objętych w naszym powiecie testami.

 

Dopiero relacja pomiędzy ilością testów i stwierdzonych zakażeń wskazuje obiektywnie na stan zagrożenia. Stąd też mój niepokój. Widzę z okna parking przed jednym z naszych marketów i coraz tam więcej samochodów z rejestracjami głównie ze stolicy.

Reklama

 

Puste do tej pory działki rekreacyjne szybko się już przed „majówką” zapełniają. Rozumiem wygłodniałych ruchu warszawiaków, sam bym też wyrywał ze stolicy. Tyle, że tam mamy najwięcej zarażeń i w tej sytuacji nasze zagrożenie też wzrasta. Żadne odgórne nakazy i zakazy nie pomogą, potrzebny jest zdrowy rozsądek i ostre trzymanie się właśnie przez nas zasad bezpiecznego kontaktu z innymi osobami oraz przestrzegania higieny. Z czasem, niestety, widzę już pewne „odpuszczanie” przyjętych reguł. Bardzo aktywna jeszcze niedawno Policja jakoś zniknęła z ulic, po co suwerena drażnić przed wyborczą farsą. Musimy pilnować się sami.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Śmieszek

Mnie nawet bardzo niepokoją te niskie dane z naszego województwa. Bo nie wiem, czy jesteśmy tak mało \"wymazywani\"? czyli co - nikt nie panuje nad tą historią? Bo co to znaczy, że u nas jest tak mało wykrywanych zakażeń. Jak się ich nie wykrywa, to ich nie ma. Znaczy się - jak masz temperaturę - to stłucz termometr - jak klasyk mawiał. Tak mi to wygląda.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Odłów ryb z drugiej strony barykady
    Żartowniś z niego rybacy 9 a wędkarze 15 kg widziałem jak stawiają tam siaty co 20m w poprzek jeziora i tak kilka rzędów koło siebie żeby co nic nie spier.....o(j .kiersztanowo),już tam nie łapie bo studnia,bezrybie totalne

    Nicram1222


    2020-06-03 17:47:16
  • Odłów ryb z drugiej strony barykady
    Tak o kłamstwo sam widziałem na własne oczy jak rybacy łowio w tarło szczupaki i wrzucano do skrzynek nie do wytarcia i też one ryby wiosno w tarło kedyś tak nie było a jak były nie wymiarowe do wyrzucali śnięte do wody i niech nie oszukuje tak jest co roku na .jedzorze Leleskim

    Piotr polak


    2020-06-03 14:45:49
  • Trwa specjalna sesja rady miejskiej (wideo)
    Uderz w stół, a nożyce się zawsze odezwą.

    Śmieszek do Mieszkańca


    2020-06-03 13:45:58
  • 30 lat Samorządu Miejskiego w Szczytnie (wideo)
    No obejrzałem. Przykro pisać, ale szału nie ma. A wręcz nie ma czym się chwalić :( Najwięcej chyba o obiektach sportowych (ciekawe dlaczego?), trochę o oświacie, nieco o ulicach. I ciągłe podczepianie się pod tzw. Port Lotniczy, który wiemy jak intensywnie funkcjonuje i... co z niego nasz samorząd i mieszkańcy mają? Nawet porządna droga do Olsztyna nie powstała. Mdłe to wszystko, bez konkretów. Oceniam, że żaden z wymienionych włodarzy nie ma na koncie jakiejś sensownej inwestycji. A korki przy opuszczonych szlabanach i obraz wieży ciśnień z dostawką chyba najlepiej wkomponowują się w 30 lat udanej samorządności w naszym mieście. I zapowiada się takie sobie dalsze trwanie.

    taki sobie obywatel


    2020-06-03 12:47:28
  • Obwodnica przyklepana, budowa za cztery lata
    Wszyscy na łeb na szyję się tam budowali....aż żal było patrzeć

    Niko


    2020-06-03 10:14:07
  • Trwa specjalna sesja rady miejskiej (wideo)
    Śmieszek, jak Ty jesteś taki idealny to dlaczego nie zostaniesz Burmistrzem, a może nawet Posłem lub Premierem...?

    Mieszkaniec


    2020-06-02 21:44:25
  • Pływający dom stanie się atrakcją powiatu?
    I na noc trzeba spłynąć do brzegu. Na śródlądziu nie pływa się w porze nocnej. Ale pomysł fajny. Trzymamy kciuki żeby się powiodło przedsięwzięcie.

    Jarek


    2020-06-02 15:09:29
  • Obwodnica przyklepana, budowa za cztery lata
    Szanowny \"Gościu\" i \"X-Men\"-ie, każdy bardzo dobrze wiedział, że w tym miejscu będzie w przyszłości budowana obwodnica. Mówiono o tym i pisano otwartym tekstem od dawna. Nie trzeba było budować tam domów, to i stres teraz byłby mniejszy, no i przeciwników budowy supermarketu i obwodnicy byłoby dużo mniej. Teraz na pewno niektórzy mieszkańcy Rudki będą tam leżeć, demonstrować i bronić, jak Rejtan własną piersią, w poprzek nowej drogi. No co zrobić, \"cebula mentalna\" bardzo boi się wszystkiego co nowe.

    Mieszkaniec Szczytna


    2020-06-02 07:46:37
  • Trwa specjalna sesja rady miejskiej (wideo)
    Rada Miejska Miasta Szczytno zaprosiła do dyskusji o stanie miasta 15 mieszkańców, którzy wg ustawy mieli uzyskać 50 podpisów od swoich współobywateli, aby w tej debacie móc uczestniczyć. Tragifarsa. Na sali obrad wszyscy radni. Gdzie mieliby się zmieścić wg rygorów sanitarnych ci wybrańcy w liczbie 15? Oglądałem tę - jak to się obecnie mówi \"ekstraordynaryjną\" sesję (rzadko w ogóle to robię i cieszę się z tego). Elokwencja prezydium rady - na poziomie licealistów ze stresem przed tablicą. Radna Kosakowska - nauczyciela - która mówi tylko, że jej się wydaje, albo , że jest wszystko \"jak by\". Radna Boczar też raczej \"niewymowna\". Żadna z tych Pań nie sformułowała jasno żadnej myśli. Złote medale mogę przyznać jedynie Seniorce Ewie Czerw, która usiłowała opanować chaos intelektualny oraz Annie Rybińskiej, która - nie zagłębiając się w erystykę po prostu zadawała proste pytania. Zauważę tutaj też specyficzną dykcję Panów Łachacza, Myślaka, Kiersikowskiego, nad którą powinni popracować - bo to wstyd. Pomijam to, iż niektórzy radni - zamiast wyrazić swoje opinie - wyczytywali (z błędami i bez odpowiedniej wymowy, z użyciem słów nieadekwatnych) wcześniej przygotowane elaboraty. Żenada

    Śmieszek


    2020-06-02 00:39:56
  • Dozór policyjny za stalking
    Chory człowiek nie może się powstrzymać od alkoholu,trzeba było go skierować na przymusowe leczenie.

    Abstynent


    2020-06-01 22:34:26