Niedziela, 22 Wrzesień, Imieniny: Darii, Mateusza, Wawrzyńca -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Ratuj dziadku! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Bardzo lubię, gdy pada deszcz. Szczególnie po okresie upałów to ogromna ulga. No i nie muszę znów wyciągać wiader, konewki czy nawet ogrodowego węża, aby ulżyć zmaltretowanym przez upał roślinom. Ostatnia, piątkowa ulewa sprzed tygodnia znów przerwała i to z przytupem kolejną falę gorąca. Wychodziłem z domu jeszcze w upale, ale już z parasolem pod pachą. Potem kolejka u lekarza i badanie. Gdy wyszedłem, świat był inny.



Miły chłodek. Niestety, aby dojść do domu trzeba było nadłożyć drogi, bo jak zawsze przy każdej większej ulewie teren nad małym jeziorem obok „biedronki” zalany powyżej kolan. Dzielni strażacy ochotnicy radośnie pompowali wodę do jeziora ponad idiotycznie ukształtowanym trawnikiem blokującym naturalny spływ wody z całego miasta. Właściciele okolicznych sklepów nauczeni doświadczeniem trzymają gdzieś pod ręką worki z piaskiem, które przydają się coraz częściej. Po ulewie przejażdżka rowerem to sama przyjemność. Ruszyłem na początek ścieżką wokół dużego jeziora. I tu przykra niespodzianka. W kilku miejscach od Bartnej Strony na ścieżkę zlały się fale błota i piachu skutecznie ją blokując. Gruntowe dróżki prowadzące do jeziora zostały solidnie przepłukane. Jeszcze kilka takich ulew, a niewątpliwie będą i będziemy tam mieli ciekawe kaniony. Można powiedzieć - taki mamy klimat. Taki mamy i sami go sobie zafundowaliśmy.

 

Jeszcze kilkanaście czy kilka nawet lat temu mogliśmy, ot tak, machnąć ręką na ponure prognozy porąbanych ekologów. Dziś cieplarniany efekt klimatyczny zapukał i to już pięścią do naszych drzwi. Praktycznie zniknęły zimy, a upały i ich skutki przynoszą coraz więcej szkód. Huragany, trąby powietrzne i katastrofalne opady, które kiedyś oglądaliśmy w telewizji jako ciekawostkę z dalekich krajów mamy obecnie za oknem. Nieliczni, którzy się z tego cieszą, to firmy produkujące klimatyzatory, lodówki i wszystkie inne urządzenia niosące ulgę w takim klimacie. Zużycie prądu latem rośnie błyskawicznie. Rząd jak zawsze łżąc w żywe oczy zapewnia, że ceny energii nie odbiją się na naszych kieszeniach. To skąd do jasnej cholery błyskawiczny wzrost cen praktycznie wszystkiego? Ceny prądu dla firm i dla samorządów przecież przekładają się na ceny ich produktów i usług. I to w końcu my wszyscy za to płacimy.

 

Klniemy na astronomiczne ceny pietruszki i innych warzyw. To przecież nic innego jak efekt suszy z ubiegłego roku. Co przy okazji doliczyli sobie cwani dystrybutorzy, to już ich zarobek na naszej kieszeni. Mógłbym tak wymieniać tylko finansowe skutki katastrofy klimatycznej jeszcze długo.

 

Mam już swoje lata i jakoś jeszcze parę lat tej globalnej katastrofy przetrwam. W końcu to nikt inny, a właśnie moje durne pokolenie zafundowało nam tę przyjemność. Pal diabli następne pokolenie, które się do tego także bardzo intensywnie przykłada. Piwko pod grillowaną kaszankę ważniejsze. Co jednak winne są nasze wnuki, którym my właśnie przygotowujemy katastrofę jakiej jeszcze nie dziejach świata nie było. Piękne osiągnięcia ma na tym polu obecny rząd. Nie wspomnę o zablokowaniu założeń polityki klimatycznej Unii Europejskiej.


 

Prostowanie łgarstw na ten temat zajęłoby cały ten numer „Tygodnika”. Sprawa jest o wiele prostsza. Gospodarka polska węglem jest ciągle napędzana. Górnicy, gdyby naruszyć ich słusznie zresztą należne szczególne warunki wynagradzania potrafiliby napędzić „warszawce” solidnego stracha. Nie to jest jednak przyczyną bezpośrednią kompromitującego Polskę weta.

 

Zmiana polityki energetycznej to spore koszty, których konieczności suweren mógłby nie załapać. Lepiej więc rzucać miliardy na przedwyborcze ochłapy, lepiej pakować niewyobrażalne środki na pięknie wyglądające samolociki, dzięki którym można pomachać rąsią przed kamerami. Za to podatki od źródeł energii odnawialnej (wiatraki) ostro rosną, nie ma ulg dla tych, którzy biorą sprawy we własne ręce i tworzą własne, prywatne źródła energii fotowoltaicznej. Milion elektrycznych samochodów polskiej produkcji też pięknie wyglądał przed wyborami i się rozpłynął. Porządźmy jak długo się da, a potem potop.

 

Gdy dzisiejsze maluchy osiągną wiek uprawniający do udziału w wyborach będzie już za późno. Nikt inny tylko my właśnie jeszcze możemy pomóc im przeżyć. Na władze z Nowogrodzkiej nie ma co liczyć, mają to dokładnie w nosie. Możemy za to wiele zrobić tu na naszym podwórku, dzięki naszym samorządom. Od czegoś trzeba zacząć, bo czas biegnie tak szybko, że nie zdążymy nawet usłyszeć dzwonów bijących na alarm.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Są pieniądze na miejskie ulice
    Do Paulina.. Jest to zwrót środków za wykonane remonty. Nie wiem czemu nie ma takiej informacji w artykule .
    Autor: Anka
    2019-09-22 09:18:24
  • Aby schronisko chroniło... (list do redakcji)
    Do Śmieszek. Pani również nie może być dobrym człowiekiem powielajac bzdury. Sprawa była zgłaszana i zamieciona pod dywan. Duuzy ten dywan maja w UM. A na pikiecie P. Myślak nie było.
    Autor: Anka
    2019-09-22 09:11:26
  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Panie Burmistrzu ma Pan okazję zrobić porządek. Dymisja Dobrońskiego (który od lat trzyma się stanowiska nie wiadomo jakim cudem) i upomnienie dyrektorów. Mam nadzieję że ma Pan jaja.
    Autor: Anka
    2019-09-22 08:57:52
  • Są pieniądze na miejskie ulice
    Krajan. Dokładnie. Otwierasz lodówkę a tam Kiersik. A zasług żadnych!!!
    Autor: Anka
    2019-09-22 08:50:55
  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Jako rodzic dziękuję, za nagłośnienie sytuacji. Należy mówić o takich patologiach zanim spowszednieją i niepostrzeżenie staną się częścią systemu edukacji, jak to ma miejsce na zachodzie europy, gdzie 4latków w przedszkolach edukuje się według standardów WHO zachęcając (sic!) do masturbacji lub indoktrynuje, że mogą wybrać czy chcą być dziewczynką czy chłopczykiem. To są ideologie chorych ludzi złej woli, co gorsze - realizowane pod kuratelą WHO. Te same chore standardy wchodzą dziś do szkół w Warszawie z aprobatą Trzaskowskiego, Rabieja i karty LGBT+. Protestujmy póki mamy świadomość zagrożenia i wolność słowa.
    Autor: Marek R.
    2019-09-22 02:31:15
  • Są pieniądze na miejskie ulice
    Dlaczego będą remontowane ulice, których remont był zrobiony w zeszłym roku? Czego im brakuje?
    Autor: Paulina
    2019-09-21 22:18:51
  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Weszłam na stronę tej firmy i przeżyłam SZOK. Wszystkie informacje kończą się na r. 2015, co już świadczy o braku profesjonalizmu, a \"baza ekspertów\" - nie da się tego skomentować. Ludzie opamiętajcie się. Ta ankieta wygląda jakby sieć pedofilska sondowała czy znajdzie w Szczytnie już przygotowane ofiary... http://www.atelier-profilaktyka.edu.pl/baza_ekspertow
    Autor: Natalia
    2019-09-21 22:11:33
  • Czego obawiasz się najbardziej przy uprawianiu seksu? - o to pytali dzieci w szkołach!
    Ja uważam że Pan Burmistrz wie jak zachować się w tego typu sytuacjach. Nie potrzebne są komentarze Troli Pisowskich.Przegrali wybory samorządowe i te burmistrzowe to niech zamilknal lub zamilknie działacz nieudacznik.
    Autor: Tomasz
    2019-09-21 22:01:12
  • Historyczne artefakty zostaną w Szczytnie
    Gdzie są radni w takich sytuacjach? maja wszystko w d.. Zdaje się, że tak. Bo się bawią tylko w dobrze opanowane gierki - kto komu przyłoży, albo kto uniknie ciosu. Układają się już politycznie pod wybory sejmowe.
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-09-21 20:50:48
  • Aby schronisko chroniło... (list do redakcji)
    Kiedy była Pani pracownikiem schroniska i dlaczego - będąc świadkiem takich przerażających faktów - nie zawiadomiła pani organu odpowiedzialnego za schronisko oraz prokuratury? Wiem, że pani kariera zawodowa ma się dobrze, ma pani prywatną firmę - ale aby jej nie reklamować - nie wymienię nazwy. Mam wrażenie, że ten list służy tylko promocji pani firmy. A nie temu, żeby poprawić funkcjonowanie schroniska w Szczytnie. Gdyby pani na tym zależało - dawno zgłosiłaby pani wszystkie te rzeczy, o których pani pisze w tym liście do prokuratury. Jeśli pani tego nie zrobiła jest pani współodpowiedzialna za te rzekome przestępstwa - to jest tak samo karalne, jak ich dokonywanie. Sądzę, że ma pani w tym prywatny interes - np. przejąć schronisko od miasta, mieć na to dotację i robić biznes. Widziałem panią na pikiecie pod schroniskiem, kiedy był konflikt z burmistrz Górską. Nie jest pani dobrym człowiekiem.
    Autor: Śmieszek
    2019-09-21 20:45:05