Sobota, 30 Maj, Imieniny: Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama -

Reklama


Reklama

Radni zadecydowali o losie podstawówki


Radni z gminy Dźwierzuty zadecydowali o losach Szkoły Podstawowej w Linowie. Władze gminy chcą jej likwidacji. Główny powód to mała liczba dzieci i rosnące koszty utrzymania placówki. Ale w uzasadnieniu można też wyczytać, że chodzi o dobro uczniów, bo szkoła nie miała najlepszych wyników w nauce.



Według danych, na które powołują się gminni urzędnicy, w szkole uczy się w tej chwili zaledwie 37 dzieci, w tym 10 to przedszkolaki. Są tam klasy łączone. Perspektyw na zmianę nie ma. Obwód szkoły obejmuje: Linowo, Dąbrowę, Nowe Kiejkuty i Stankowo.

 

- Ale aż ponad 60 procent dzieci z tego obwodu i tak uczęszcza do innych szkół na terenie naszej gminy – mówi Barbara Trusewicz, sekretarz gminy.

 

Trafią do Dźwierzut i Orzyn

 

Zamiar likwidacji placówki niepokoi rodziców, ale i oni są świadomi sytuacji, dlatego dużych protestów nie ma. Władze gminy zapewniają, że jeśli dojdzie do likwidacji to budynek po szkole będzie wykorzystany na cele sołectwa.


Reklama

 

Na ostatniej sesji radni podjęli uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły w Linowie. Od nowego roku szkolnego jej uczniowie będą dowożeni do szkół w Dźwierzutach oraz Orzynach. W obu placówkach nie wzrośnie liczba oddziałów, a klasy zostaną dopełnione. To samo czeka przedszkolaków.

 

 

Dokładają ponad 400 tys. zł

 

W Linowie pracuje 16 nauczycieli, w tym 7 w pełnym wymiarze na czas nieokreślony. Część z nich musiałoby stracić pracę, bo według uzasadnienia, miejsce w innych szkołach znalazłoby jedynie 2.

Reklama

 

Obsługa szkoły, czyli pani sprzątająca i konserwator w momencie likwidacji szkoły mogliby przejść na emeryturę.

 

Koszt utrzymania szkoły w Linowie w 2019 roku to ponad 865 tys. zł. Niestety, subwencja i dotacje z budżetu państwa nie wystarczają na ich pokrycie. Gmina z własnej kasy tylko w tym roku dołożyła do utrzymania szkoły ponad 420 tys. zł.



Komentarze do artykułu

mieszkaniec

Nie ma czego żałować, dzieci w końcu doświadczą prawdziwej atmosfery szkoły. Wyniki od lat do niczego, kto mógł przenosił dzieci do innych szkół. O kadrze nie będę wspominać. Wystarczy spojrzeć na ich ubiór i ,,zęby\". Zobaczymy kogo upcha się w szkołach- choć nie ma potrzeby. W Szczytnie można było znaleźć pracę ale...... fajnie siedzieć na lekcji z 3 uczniami i brać np. 3500 ( na podstawie prostych wyliczeń dostępnych w internecie). Podatków z tego nie ma bo są ze Szczytna. Jak likwidowano pgr-y nikogo nic nie obchodziło. Warto przyjrzeć się sytuacji od innej strony. Trafnych decyzji p. Wójt, takich z perspektywą a nie koleżeńskich.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Odpowiedź bardzo wyczerpująca i ciekawa. Bez sarkazmu tylko powiem, że mój wcześniejszy komentarz, to bardziej pytanie retoryczne, bo faktycznie jest tak, jak opisał mi przedmówca. Szkoda tylko, że ci sami urzędnicy po godzinach projektują, adaptują projekty, często są kierownikami budowy i mają i mają do tego odpowiednie kwalifikacje, pozwolenia. Oczywiście mają do tego prawo, bo za swoje się uczyli i nikt im tego nie broni, ale gdy trzeba coś zaprojektować w godzinach pracy, to już brakuje, ale mam wrażenie, że chęci a nie kwalifikacji.

    WCpiker


    2020-05-29 11:02:34
  • 33 zarzuty dla... 13-latka
    hahahahahaha co za beton umysłowy podaje jakie kolwiek hasła innym użytkownikom internetu xD

    zenek


    2020-05-29 10:59:08
  • Wójt apeluje i ostrzega: „albo będzie uczciwie, albo drogo”
    Dlaczego uczciwi mają ponosić większe koszty. Skoro brakuje deklaracji to gmina niech to zweryfikuje i wyślę upomnienia o deklaracje do tych, którzy jej jeszcze nie złożyli, tak aby miał deklaracje z każdego gospodarstwa domowego.

    Justyna


    2020-05-29 08:24:14
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    Na zdjęciu widać uchylone okno w srebrnym aucie, to czyli kierowca mógł być w aucie. Po drugie widzimy tylko część całości, co się dzieje po drugich stronach pojazdów. KRZYŚ nie MIŚ

    Krzyś


    2020-05-29 00:09:05
  • „Policjanci” staną na Lanca i Królowej Jadwigi
    Niech radni miasta wezmą pod uwagę cała ulice WładysławaIV bo ta ulica jest bardzo nie niebezpieczna

    Ja


    2020-05-28 20:31:08
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    A ja jak patrzę na to zdjęcie to szlag mnie trafia. Bo nie chodzi o niepełnosprawność, tylko o to, jak kierowca jednego samochodu, albo pasażer drugiego pojazdu mogą się do niego dostać. Chyba, że to anorektycy. Ja sam spotkałem się z taką sytuacją przed laty na dziedzińcu ratusza. Lato. Przyjechała rodzina ze Śląska. Żona wyprawiła mnie na oblot miejscowych atrakcji. Chcąc, nie chcąc poszliśmy do muzeum. A tam przed samym wejściem zaparkowany samochód. Blokował kompletnie wejście. Miotały się tam na ganku jakieś kobitki z telefonami, ale nic nie wskórały. Ale w celu pozyskania przychodu wpuściły nas do przybytku wejściem nieoficjalnym, za co im dziękuję. Ale głupota ludzka nie zna granic. Albo arogancja.


    2020-05-28 20:07:37
  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Wyjaśniam. W każdym powiatowym urzędzie budownictwa i architektury zasiadają niemal wyłącznie budowlańcy. Architekt jest tam rzadkością. Na ogół trafia tam taki delikwent, któremu nie udało się zaistnieć jako twórca, zatem, żeby jakoś przeżyć, został urzędnikiem. W sumie urzędasem, ponieważ za swoje niepowodzenia mści się jak może na zdolniejszych kolegach, poniewierając nimi w imię urzędowej litery prawa. Tak jest wszędzie. W całej Polsce, a zwłaszcza powiatowej. Warto dodać, że zawodowe uprawnienia nic nie znaczą, jeśli nie należy ów architekt do miejscowej izby, czyli korporacji, gdzie płaci dość solidne stawki za prawo wykonywania zawodu w danym regionie. A kto tu mówi o studentach? Ci, w poważnych sprawach, wyłącznie pracują dla sławy swoich profesorów i wara im od jakiegokolwiek autorstwa. Czyli wniosek. Nie ma tak, żeby coś było tanio. Każdy musi się nachapać, bo nie po to kończył studia. A najwięcej te matoły, którym nie bardzo powiodło się w życiu.

    Do WCpiker


    2020-05-28 19:50:21
  • Do porodu pędzili w policyjnej eskorcie
    Dzieki Bogu wszystko skończyło się dobrze. Nieodpowiedzialnym rodzicom wystawiłabym mandat, jeżeli rozpoczęła się akcja porodowa powinni udać się do najbliższej placówki dla bezpieczeństwa matki i dziecka. Zamiast chwiało się cała akcja powinni pokornie podziękować i nie robić sensacji.

    Andzia


    2020-05-28 14:30:19
  • Puchar Powiatu, jak Puchar Polski
    Super pomysł :)

    Greg


    2020-05-28 13:47:09
  • Na Maca pojedziemy na Pasymską?
    z makdonaldem w kierunku wielbarka, pelno tam tez wolnych dzialek

    dobry pomysl


    2020-05-28 12:22:23