Reklama


Reklama

Przez sąsiedzkie podziały cierpią całe Działy


Blokada drogi i szkolnego autobusu wymagała aż policyjnej interwencji. W Dąbrowach Działach zrobiło się gorąco i niebezpiecznie. Zarzewiem konfliktu jest lokalizacja jednego z przystanków, z którego dzieci wsiadały (i wysiadały) do szkolnego autobusu. Powód: sąsiedzki spór o własność skrawka gruntu, przy którym wcześniej zatrzymywał się autobus. Aktualnie efekt jest taki, że... Działy żadnego dowozu uczniów nie będą miały.



Uczniowie z Dąbrów Działów do szkolnego autobusu wsiadali na trzech przystankach.

 

- Ich lokalizacja została ustalona, w drodze porozumienia z mieszkańcami i właścicielami działek przylegających do gminnej drogi w 2015 roku – mówi wójt Zbigniew Kudrzycki. - Obecny konflikt dotyczy środkowego z przystanków, który przesunęliśmy w inne miejsce.

 

W tle prywatny spór o miedzę


Gminna droga w Działach jest dość wąska, pozbawiona chodników. W niektórych tylko miejscach występują rozszerzenia, gdzie można było bezpiecznie zlokalizować przystanki. Takie rozszerzenie stanowi skrawek gruntu, którego właścicielem jest Sławomir Zyśk, gminny radny. Twierdzi jednak, że gdy przed laty decydowano o lokalizacji przystanków, jego nikt o zdanie i zgodę nie pytał.

 

Być może udzielił ich sąsiad radnego, tyle że obecnie między nimi toczy się inny spór – o własność tej właśnie działki. - Ja mam ją w ewidencji, płacę podatek – zapewnia radny Zyśk. Ustaleniem granic zajął się nawet geodeta, ale pomiary nie zadowoliły żadnej ze stron. Tym sąsiedzkim sporem ma się zająć sąd.

 

Przystanek przesunął... radny

 

Prywatny konflikt zasadniczo nie powinien w żaden sposób odbijać się na systemie dowozu uczniów do szkoły. Teoretycznie – niech sobie sąsiedzi ustalają, który jest właścicielem, obaj, dla świętego spokoju, niech wyrażą zgodę na przystanek – i po sprawie. Okazuje się jednak, że to właśnie radny Zyśk spowodował zmianę przystankowej lokalizacji, ale nie z własnej inicjatywy.


Reklama

 

- Zgłosiłem potrzebę tej zmiany w gminie na wniosek części rodziców dzieci z niego korzystających – wyjaśnia. - Po prostu autobus stawał niemal przy progu jednych, a inni musieli dojść do tego „starego” przystanku około pół kilometra. I ci drudzy wnioskowali o przesunięcie tak, żeby wszyscy do tego przystanku mieli mniej więcej zbliżoną odległość.

 

100 metrów to koszmarna odległość

 

Przystanek został więc przesunięty o jakieś sto metrów. Niewiele, ale wystarczyło, by wywołać ostre sprzeciwy, bunty, a w skrajnej postaci – nawet blokadę drogi i uniemożliwienie jazdy autobusowi, do czego doszło w piątek, 5 września. Na miejscu pojawiła się nawet policja, czterech, najbardziej „żywiołowych” uczestników drogowego protestu zostało pouczonych, a nad rozwojem sytuacji i porządkiem ma ze szczególną intensywnością czuwać dzielnicowy.

 

„Twórcy” protestu uzasadniali swoje działania tym, że nowe miejsce znajduje się w miejscu, gdzie jest dla dzieci bardziej niebezpiecznie, a przystankowa ławeczka służy głównie lokalnym amatorom trunków, co dla dzieci wychowawcze nie jest. Jednak w ocenie radnego Zyśka, autorami piątkowej „zadymy” byli ci rodzice, którzy dotychczas mieli przystanek pod nosem. Przypadkowo (albo i nie) w tym gronie znalazły się też osoby, z którymi radny wiedzie spór o grunt.

 

- Sprawy prywatne przełożyły się na całą wieś – twierdzi radny i dodaje, że jego sąsiedzi są przedstawicielami dość rozgałęzionej i licznej w Działach rodziny. - Zapewne w ramach protestu wszyscy jej członkowie, niezależnie od tego, gdzie znajdują się ich domostwa, nie korzystają teraz z nowego, spornego przystanku, lecz z następnego, znacznie bardziej oddalonego.

Reklama

 

Wójt rozstrzygnął radykalnie

 

Uliczna „zadyma” spowodowała, że wójt Zbigniew Kudrzycki podjął radykalną decyzję: zawiesił dowóz uczniów z tej skonfliktowanej części Działów.

 

- Odległość do szkoły jest tam mniejsza niż trzy kilometry, gmina więc, zgodnie z prawem, nie ma obowiązku zapewniania dowozu – wyjaśnia wójt. - Zawieszenie transportu dzieci będzie trwało do czasu, aż Rada Gminy podejmie uchwałę, określająca ostatecznie lokalizację przystanków dla autobusu szkolnego w Działach, bo ma akurat takie kompetencje. Jeśli mieszkańcy nie mogą się porozumieć, trzeba ten konflikt spróbować rozwiązać urzędowo.

 

 

 

Sesja, na której będzie podjęta „przystankowa” decyzja, ma się odbyć 21 września.

 



Komentarze do artykułu

Prokreator

Madki uspokujta sie, bo zadzwonie do Jaworowicz

Obserwator

To jest chore. Rodzice nie pamiętają, jak za ich czasów było trudno dostać się do szkoły, zwłaszcza zimą, kiedy trzeba było chodzić po głębokim śniegu przy wysokim mrozie. Swoja złością robicie krzywdę swoim dzieciom. Zastanówcie się co robicie!

Mieszkanka

Wójt podjął bardzo dobrą decyzję... Skoro nie ma wymaganych 3km to po co dowóz, kiedy ja chodziłam tam do szkoły moja droga przekraczała 3km i były Pan wójt nie dał żadnego dowozu, więc to dobra wola... A do Pani ,,Gość\"... Część z dzieci z tej całej rodziny ma bliżej do nowego przystanku... Więc w czym problem. Problem leży w Was matkach... Dzieci same nie rozumieją czemu mamy każą im chodzić na przystanek który znajduje się dalej, skoro zrobili im przystanek bliżej.

Gość

Pan Redaktor jest nie doinformowani bo puki wnuczek pana Radnego nie chodził do pszeczkola to nie było problemów jak wnuczek zaczął naukę tak rodzice zechcieli przenieść przystanek pod posesję pana Radnego. Dziękuję

Neo

Najgorsze jest to że dzieci na to patrzą jak dorośli nie umieją się dogadać w tak błahej sprawie.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Protest w sprawie aborcji dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    Ciekawe ile zdrowych dzieci w wyniku błędnej diagnozy lekarzy (to przecież tylko ludzie) nigdy się nie narodziło? Słowo \"prawdopodobieństwo\" jest bardzo pojemne i nieprecyzyjne. Jaki będzie kolejny etap w chory sposób pojmowanej \"wolności\"? Zabijanie dzieci, które ciężko zachorują i zostaną kalekami? A może eutanazja chorych i starych rodziców, którymi nie mamy czasu ani ochoty się opiekować? W świecie, gdzie wszystko jest na pokaz , kalekim dzieckiem nie można się pochwalić. Zdaję sobie sprawę, że to bardzo trudny i niezwykle emocjonalny temat, ale czy na pewno mamy prawo decydować o czyimś prawie do życia ?

    freedom


    2020-10-28 09:48:40
  • Protest w sprawie aborcji dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    Każdy ma prawo mieć własne zdanie i je manifestować, ale nie w taki sposób, jak dzieje się to w niektórych miastach. Demonstranci zachowują się jak rozszalałe bydło, które niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze. Agresja i nienawiść do niczego dobrego nie prowadzą.

    olek


    2020-10-28 09:23:40
  • Kilometry pomocy dla Lenki Mazur
    seneka zapytaj też PiS ile się dołożą?

    M@t


    2020-10-28 09:00:31
  • Kilometry pomocy dla Lenki Mazur
    Zwolennikm aborcji dedykuję- to dziecko ma też prawo żyć chociaż jest ciężko chore. Ci się do zbiórki pieniężnej nie dołączą się!! Za to hołota wyjdzie na ulicę!

    seneka


    2020-10-28 02:15:29
  • Lotnisko Olsztyn-Mazury z nowoczesnym systemem ILS
    Przydałaby się jeszcze do Mrągowa, Pisza i Ełku, bo pasażerami są nietylko mieszkańcy Olsztyna.

    darekk


    2020-10-27 18:04:31
  • Protest w sprawie aborcji dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    Do \"Do myśliciel\". Czyli ciąże z gwałtu - eo ipso - dzieci - mogą być \"zabijane\", bo nie obejmuje je przesłanka \"eugeniczna\". Należy przypuszczać, że nowe życia, poczęte w wyniku gwałtu, są mniej warte dla prawodawców, skoro utrzymuje on tę przesłankę do legalnej aborcji. Najpierw należy wiedzieć, co to jest eugenika. Jest to selekcja gatunku w celu eliminacji osobników słabych, \"uszkodzonych\" przez naturę w taki, czy inny sposób. To ideologia reżimów totalitarnych, które dążą do stworzenia \"rasy panów\" - doskonałych intelektualnie i fizycznie osobników. Wobec powyższego Matki - noszące w sobie obumierające, niezdolne do samodzielnego życia płody / dzieci - są kategoryzowane jako niższej rasy osobniki ludzkie, które nie mogą wydać na świat zdrowego człowieka. Dlatego muszą podlegać naturalnej selekcji: ból, osamotnienie, depresja, rozpad rodziny, eliminacja z życia społecznego, psychiatryk, co wszystko prowadzi do autodestrukcji. Jak wytrzymają do rozwiązania ciąży to dobrze, jak z powodu zakażenia będą miały problemy - to ich sprawa. A że po takiej traumie nie będą chciały mieć dzieci - to też ich sprawa - i wina, że nie chcą.

    Myśliciel


    2020-10-27 15:34:09
  • Koronawirus u policjantów, rzeczniczka potwierdza
    Pewnie, że nieprawda. Od groma policjantów nie wysyłają na kwarantannę, choć powinni, a oni mogą dalej roznosić wirusa.

    Nietzsche


    2020-10-27 13:55:18
  • Protest w sprawie aborcji dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    Znasz historię aborcji w Polsce? W 1943r. wprowadził ją Hitler, po zakończeniu wojny była zabroniona bo obowiązywały przepisy przedwojenne. W 1956r. stalinowski sejm zalegalizował aborcję bez ograniczeń. W 1993r. sejm ustawą zakazał aborcji całkowicie, w 1996r. komuniści z sdrp lub sld znieśli prawną ochronę życia dzieci nienarodzonych a w 1997r. Kwaśniewski, SLD i UP wprowadzili konstytucję (która obowiązuje do dziś). Po wejściu w życie konstytucji kwaśniewskiego TK orzekł że ustawa sld i up z 1996r. jest niezgodna z konstytucją kwaśniewskiego z trzema wyjątkami: gwałtu, zagrożenia życia i zdrowia kobiety, wady dziecka. 22.10.2020 TK orzekła na zapytanie posłów PIS, PSL, Konfederacji, Kukiz15 że przesłanka eugeniczna jest nie zgodna z konstytucją kwaśniewskiego. i nawet Zoll jako były prezes TK stwierdził że orzeczeniu prawnie nic nie można zrzucić. Więc jeśli chcesz mieć możliwość zabijania dzieci musisz zmienić konstytucję, bo to ona chroni życie od narodzin.

    Do myśliciel


    2020-10-27 12:52:51
  • Protest w sprawie aborcji dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    WEDŁUG TK MOŻNA USUNĄĆ CIĄŻĘ (dziecko) będącą skutkiem gwałtu (czyn zabroniony). WEDŁUG TK NIE MOŻNA USUNĄĆ CIĄŻY, gdy są stwierdzone nieusuwalne wady letalne oraz wady rozwojowe, które nie pozwalają dziecku funkcjonować poza organizmem matki. Bardzo ciekawe podejście TK do Konstytucji, która mówi o równości, godnym traktowaniu i prawie do życia każdego istnienia.

    Myśliciel


    2020-10-27 11:44:54
  • Koronawirus u policjantów, rzeczniczka potwierdza
    czy aby to jest prawda...

    gość


    2020-10-27 10:20:34