Piątek, 29 Maj, Imieniny: Benity, Maksymiliana, Teodozji -

Reklama


Reklama

Przetarcie, które daje nadzieje na II ligę


Na siódmym miejscu zakończyli rozgrywki w III lidze siatkarze Olimpijczyka Szczytno. - Mamy mały niedosyt, bo stać nas było na więcej – mówi Mariusz Myślak, trener Olimpijczyka. - Z meczu na mecz poziom naszych umiejętności rósł. Liga został przerwana z powodu pandemii.



Zgodnie z harmonogramem liga powinna skończyć się w połowie marca. Została jednak przerwana nieco wcześniej. Część zespołów ma do rozegrania na przykład po dwa mecze. - Ale już wiadomo, że ich nie zagramy – mówi Mariusz Myślak, trener Olimpijczyka. - Wygrała drużyna z Gietrzwałdu. Ale to było do przewidzenia. Nikt z ligi nie spada. I każdy może do niej dołączyć. To efekt zamieszania z koronawirusem.

 

Jak niepełny sezon oceniają działacze Olimpijczyka? O to pytamy Mariusza Myślaka.

 

Przede wszystkimi jestem bardzo zadowolony z tego, że po 7 latach nieobecności do Szczytna wróciła siatkówka ligowa. A przyznam, że to wcale takie łatwe nie było. Pierwszy sezon był dla nas przetarciem. Ale już widzę, że nasze miejsce nie jest adekwatne do umiejętności i możliwości. Nasz poziom gry rósł z meczu na mecz i gdyby pozwolono dograć nam do końca sezonu myślę, że uplasowalibyśmy się wyżej.

 

 

Na którym miejscu w lidze powinien znaleźć się Olimpijczyk?


Reklama

 

Nie ukrywam, że celowaliśmy w pierwszą trójkę. Gdyby nie pierwsze mecze, gdy oddaliśmy pola zespołom, z którymi spokojnie mogliśmy wygrać, to dziś tabela wyglądałaby inaczej. Młodzi zawodnicy zaczęli dobrze zgrywać się z doświadczonymi i to jest doskonały prognostyk na przyszły sezon. Cieszy mnie też fakt, że na nasze mecze przychodziło sporo kibiców. To motywuje.

 

 

Czego w takim razie kibice mogą spodziewać się po siatkarzach w nowym sezonie?

 

To jest trudne pytanie, bo jeśli chodzi o nasze umiejętności i możliwości sportowe to jesteśmy w stanie wywalczyć awans do II ligi. Jestem tego pewien...

 

...ale...

 

Niestety. Aby osiągać dobre wyniki potrzebujmy pewnych rozwiązań technicznych, których w tym sezonie zabrakło. Mówiąc wprost zaplecza do treningów i rozgrywania meczów, czyli stałej hali. Takiej, w której będziemy mogli trenować trzy razy w tygodniu i rozgrywać mecze. Jeśli uda nam się znaleźć takie miejsce, to możemy poważnie myśleć o II lidze. Bo jeśli chodzi o zawodników, to mamy takich, którzy są w stanie to zrobić.

Reklama

 

A finanse?

 

Oczywiście, że tu też są poważne braki, właściwie jak w każdym klubie. W tym sezonie większość wydatków opłacaliśmy z pieniędzy działaczy i zawodników. Pojawiło się trochę sponsorów, ale to wciąż kropla w morzu potrzeb. Ale nie będę narzekał, bo chcemy grać i pewne koszty musimy też ponieść sami.

 

 

Kiedy wystartuje nowy sezon?

 

Nasze rozgrywki powinny ruszyć na przełomie września i października. Jest sporo czasu. Choć patrząc na to, co się teraz dzieje, trudno mówić o czymkolwiek ze stuprocentową pewnością.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Czwartek, 2020-05-21 12:52:23

Czy Błękitni Pasym podbiją IV ligę?

  • Niedziela, 2020-05-10 19:12:49

Afanasjew dyrektorem szkoły sportowej

  • Wtorek, 2020-04-07 16:01:55

Dźwierzucka społeczność zdaje egzamin

  • Wtorek, 2020-03-24 17:51:01

Miasto podaje rękę przedsiębiorcom

Reklama


Komentarze

  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Odpowiedź bardzo wyczerpująca i ciekawa. Bez sarkazmu tylko powiem, że mój wcześniejszy komentarz, to bardziej pytanie retoryczne, bo faktycznie jest tak, jak opisał mi przedmówca. Szkoda tylko, że ci sami urzędnicy po godzinach projektują, adaptują projekty, często są kierownikami budowy i mają i mają do tego odpowiednie kwalifikacje, pozwolenia. Oczywiście mają do tego prawo, bo za swoje się uczyli i nikt im tego nie broni, ale gdy trzeba coś zaprojektować w godzinach pracy, to już brakuje, ale mam wrażenie, że chęci a nie kwalifikacji.

    WCpiker


    2020-05-29 11:02:34
  • 33 zarzuty dla... 13-latka
    hahahahahaha co za beton umysłowy podaje jakie kolwiek hasła innym użytkownikom internetu xD

    zenek


    2020-05-29 10:59:08
  • Wójt apeluje i ostrzega: „albo będzie uczciwie, albo drogo”
    Dlaczego uczciwi mają ponosić większe koszty. Skoro brakuje deklaracji to gmina niech to zweryfikuje i wyślę upomnienia o deklaracje do tych, którzy jej jeszcze nie złożyli, tak aby miał deklaracje z każdego gospodarstwa domowego.

    Justyna


    2020-05-29 08:24:14
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    Na zdjęciu widać uchylone okno w srebrnym aucie, to czyli kierowca mógł być w aucie. Po drugie widzimy tylko część całości, co się dzieje po drugich stronach pojazdów. KRZYŚ nie MIŚ

    Krzyś


    2020-05-29 00:09:05
  • „Policjanci” staną na Lanca i Królowej Jadwigi
    Niech radni miasta wezmą pod uwagę cała ulice WładysławaIV bo ta ulica jest bardzo nie niebezpieczna

    Ja


    2020-05-28 20:31:08
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    A ja jak patrzę na to zdjęcie to szlag mnie trafia. Bo nie chodzi o niepełnosprawność, tylko o to, jak kierowca jednego samochodu, albo pasażer drugiego pojazdu mogą się do niego dostać. Chyba, że to anorektycy. Ja sam spotkałem się z taką sytuacją przed laty na dziedzińcu ratusza. Lato. Przyjechała rodzina ze Śląska. Żona wyprawiła mnie na oblot miejscowych atrakcji. Chcąc, nie chcąc poszliśmy do muzeum. A tam przed samym wejściem zaparkowany samochód. Blokował kompletnie wejście. Miotały się tam na ganku jakieś kobitki z telefonami, ale nic nie wskórały. Ale w celu pozyskania przychodu wpuściły nas do przybytku wejściem nieoficjalnym, za co im dziękuję. Ale głupota ludzka nie zna granic. Albo arogancja.


    2020-05-28 20:07:37
  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Wyjaśniam. W każdym powiatowym urzędzie budownictwa i architektury zasiadają niemal wyłącznie budowlańcy. Architekt jest tam rzadkością. Na ogół trafia tam taki delikwent, któremu nie udało się zaistnieć jako twórca, zatem, żeby jakoś przeżyć, został urzędnikiem. W sumie urzędasem, ponieważ za swoje niepowodzenia mści się jak może na zdolniejszych kolegach, poniewierając nimi w imię urzędowej litery prawa. Tak jest wszędzie. W całej Polsce, a zwłaszcza powiatowej. Warto dodać, że zawodowe uprawnienia nic nie znaczą, jeśli nie należy ów architekt do miejscowej izby, czyli korporacji, gdzie płaci dość solidne stawki za prawo wykonywania zawodu w danym regionie. A kto tu mówi o studentach? Ci, w poważnych sprawach, wyłącznie pracują dla sławy swoich profesorów i wara im od jakiegokolwiek autorstwa. Czyli wniosek. Nie ma tak, żeby coś było tanio. Każdy musi się nachapać, bo nie po to kończył studia. A najwięcej te matoły, którym nie bardzo powiodło się w życiu.

    Do WCpiker


    2020-05-28 19:50:21
  • Do porodu pędzili w policyjnej eskorcie
    Dzieki Bogu wszystko skończyło się dobrze. Nieodpowiedzialnym rodzicom wystawiłabym mandat, jeżeli rozpoczęła się akcja porodowa powinni udać się do najbliższej placówki dla bezpieczeństwa matki i dziecka. Zamiast chwiało się cała akcja powinni pokornie podziękować i nie robić sensacji.

    Andzia


    2020-05-28 14:30:19
  • Puchar Powiatu, jak Puchar Polski
    Super pomysł :)

    Greg


    2020-05-28 13:47:09
  • Na Maca pojedziemy na Pasymską?
    z makdonaldem w kierunku wielbarka, pelno tam tez wolnych dzialek

    dobry pomysl


    2020-05-28 12:22:23