Niedziela, 26 Styczeń, Imieniny: Lutosława, Normy, Pauliny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Pruskie dożynki w Piwnicach Wielkich (zdjęcia)


Sierpień jest miesiącem dożynek oraz święta Matki Boskiej Zielnej. Jednak na długo przed chrześcijańską celebrą święta plonów, ówcześni mieszkańcy naszych ziem – Galindowie również składali hołd swoim bogom za udane plony i zbiory. Te zamierzchłe obyczaje można poznać w Piwnicach Wielkich, a dokładniej – w Wiosce Prusów, którą stworzył i prowadzi pasjonat historii i dziejów dawnych Galindów – Kazimierz Abramczyk.



W sobotnie popołudnie i wieczór w Wiosce Prusów można było zobaczyć, a przede wszystkim dowiedzieć się, jak wyglądały obchody dziękczynne związane ze zbiorami ponad dwa tysiąclecia temu. Inicjatorem wydarzenia był oczywiście Kazimierz Abramczyk, który spotkanie miłośników kultury pruskiej urozmaicił przygotowanymi przez siebie trunkami i potrawami zgodnie z dawną pruską recepturą.

 

 

 

- Były to już trzecie z kolei obchody, zwane przez nas „Nocnym spotkaniem Prusów”, które jest związane z oddaniem czci pruskiej bogini ziemi i urodzaju Kurche. Organizujemy to zawsze po żniwach, coś na wzór znanych wszystkim dożynek, aczkolwiek ma to zupełnie inny i dla niektórych – nieznany wymiar – mówi inicjator wydarzenia.


Reklama

 

 

Dawni mieszkańcy tej ziemi, czyli Galindowie, po udanych zbiorach składali pruskim bogom hołd. W miejsce ofiarne w świętych gajach przynosili część swoich plonów, aby pochwalić się przed bogami zbiorami. Prusowie składali również ofiary ze zwierząt, przeznaczając na to np. najdorodniejsze cielę, aby zaskarbić sobie przychylność bogów. Na kamieniu ofiarnym składano skórę, natomiast pozostałą „jadalną” część zwierzęcia opiekano i spożywano.

 

- Po tej części oficjalnej odbywały się zabawy i biesiady, czyli na przestrzeni nie tylko setek, ale i tysięcy lat, niewiele się zmieniło – dodaje ze śmiechem pan Kazimierz. - Punktem kulminacyjnym każdego takiego wydarzenia był toast ku czci bóstw, wznoszony pucharem miodu, bo tylko taki mocniejszy trunek dawni Prusowie znali.

Reklama

 

Sierpniowe „nocne spotkanie Prusów” nie jest jedyną okazją wizyty w Wiosce Prusów. Kazimierz Abramczyk zapewnia, że w jego wiosce praktycznie przez cały rok dzieje się coś ciekawego, więc zaprasza w odwiedziny wszystkich tych, dla których kultura pruska nie jest obca oraz oczywiście tych, którzy chcieliby ją poznać.



Komentarze do artykułu

Jan

Zajmij sie czymś po Polskiem

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • Koperta czy dobre słowo?
    Każdy pretekst dobry , żeby strzyc owieczki.
    Autor: dr
    2020-01-26 19:12:55
  • Trafienie „drogówki” w Gromie
    Wielkie mi trafienie,niech przyjadą przed Jurgi gm.Pasym ,tu kilka lat już jeździ bez prawa jazdy cała okolica o tym wie
    Autor: Kolekcjonerskie prawo jazdy
    2020-01-26 12:04:21
  • Ruszył remont ulicy Nauczycielskiej
    Mieszkańcy ulicy Nauczycielskiej i całego osiedla z całego serca dziękują radnemu Arkadiuszowi Myslakowi za zajęcie się sprawą remontu i pomoc. Aby tak dalej. Trzymamy kciuki.
    Autor: Kasia
    2020-01-26 11:39:40
  • Pojedynek Matłach vs Oświeciński, cel... charytatywny
    Dlaczego Starosta nie wystawił do walki swojego zwierzchnika partyjnego Rafała?
    Autor: Tomasz
    2020-01-26 11:34:22
  • Koperta czy dobre słowo?
    Gdybym należała do parafii Ks. Andrzeja Preuss to księdza bym przyjęła a że należę do St. Kostki to niestety ale nie chcę tego PANA biznesmena oglądać.
    Autor: Anna
    2020-01-25 22:52:26
  • Pojedynek Matłach vs Oświeciński, cel... charytatywny
    No nie mogę gangster, który teraz udaje świętego. Obejrzyjcie sobie \' Strachu frajer z kina i wolności\'
    Autor: Bb
    2020-01-25 22:38:46
  • Pojedynek Matłach vs Oświeciński, cel... charytatywny
    Panie Jarosławie, wiem jaki będzie wynik meczu :-D. Oglądałem właśnie wystąpienie dr. ekonomii i zarządzanie z pańskiego elektoratu. Człowiek udowadniał, że 500+ to kłamstwo. Argumentował to, 500+ na drugie dziecko, na pierwsze brak, a dzietność w kraju 1,3. Wyciągnął więc równanie: 500(1.3-1)=150. Uważam , że równanie jest błędne i nie zawiera wszystkich wiadomych. Powinien jeszcze uwzględnić kwadrat przyprostokątnej, obwód kraju, coś podzielić, dodać, a może i coś odpierwiastkować. Wynik zaskoczyłby nawet tych co biorą 500+. Okazało by się, że ludzie dopłacają do tematu:-D. To pewnie z tych doktorów, co to chcieli Rosjan wysłać na słońce. Słońce gorące, to z wyliczeń im wyszło, że powinni lądować w nocy :-D Elektorat :-D
    Autor: Tomasz
    2020-01-25 21:23:47
  • „Nowy” licznik z lepszym stanem kupił na złomie
    Ciekawe, to co zrobić gdy stary licznik na prawde się zepsuje? Jechać po wymianie na korekte licznika I dajmy np. Na to jechac ok 100 km do najbliższego warsztatu i po drodze kontrola. To wg. Zaje prawa trzeba jechać na lawecie. Co raz piekniejsze prawo I sprawiedliwość oraz postęp cywilizacyjny w kraju.
    Autor: Zxy
    2020-01-25 20:10:27
  • „Nowy” licznik z lepszym stanem kupił na złomie
    Też tak miałem , kupiłem używany licznik z przebiegiem ok 90 tyś km mniejszym , ponieważ licznik oryginalny uległ uszkodzeniu i co wtedy ? czy też byłem przestępcą???
    Autor: Dany
    2020-01-25 12:04:42
  • Koperta czy dobre słowo?
    \"bo to jest nasza parafia, nie moja. To są nasze inwestycje, sprawy – nie moje.\" Ksiadz wypowiada sie jako kosciol jest nasz. Mialam okazje sie przekonac. Para mloda nie ma wyboru nie moze udekorowac sama kosciola ma narzucane z gory przez kogo i za ile. Kazdy z nas ma inne podejscie do slubu i nie koniecznie musi sie z tym zgadzac co ksiadz narzuca . Szkoda ze proboszcz nie moze tego zrozumiec i traktuje kosciol jak swoja wlasnosc. Ja rowniez uslyszalam cene za slub.
    Autor: W.
    2020-01-25 11:02:59

Reklama