Reklama


Reklama

Protest aptek, nie chcą nocnych dyżurów


Właściciele szczycieńskich aptek nie chcą sprzedawać leków w nocy i nie sprzedają. Nie godzą się na całodobowe dyżury nakazane przez samorząd powiatowy w drodze uchwały. Wnioskują do wojewody o jej uchylenie w trybie nadzorczym.

 



- Pomijając wszystkie wątpliwości formalne, to nasze zarzuty dotyczą podstawowej kwestii: apteki to są prywatne firmy, przedsiębiorstwa i nikt nie może nam nakazywać czy i kiedy mamy pracować – mówi Daniel Walaszczyk, reprezentujący lokalne środowisko aptekarskie.

 

Skarga do wojewody została złożona w poniedziałek, 28 maja, do jest ewentualnego uwzględnienia więc jeszcze daleko.


Reklama

 

- Uważamy, że ta skarga powoduje nieważność powiatowej uchwały – podkreśla pan Daniel. - W związku z tym informuję potencjalnych klientów, że harmonogram dyżurów aptek jest aktualny, jednakże te dyżury są pełnione tylko do północy. Apteki w Szczytnie więc otwierane o godzinie 8. rano i pracują najczęściej do godziny 20, a jedna dyżurna – do 24. Przy okazji dodam, że jeśli w harmonogramie dyżurów występuje apteka Osiedlowa, to w rzeczywistości dyżur pełni apteka Promocyjna.

Reklama

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze