Czwartek, 29 Lipiec
Imieniny: Ady, Wiwiany, Sylwiusza -

Reklama


Reklama

Progi... porozumienia, wola mieszkańców najważniejsza (zdjęcia)


Mieszkańcy z ul. Władysława IV udowodnili, że władza ludu słuchać się musi, jak też to, że jak ludzie chcą, to się dogadają. Wystarczy mieć dobre chęci i wspólny cel. Na ulicy Władysław IV w Szczytnie na razie progów zwalniających nie będzie. Po protestach mieszkańców i spotkaniu z burmistrzem zdecydowano się wprowadzić inne rozwiązania. Czy pomogą poprawić bezpieczeństwo na ulicy? To okaże się zapewne za jakiś czas.



Na spotkanie z burmistrzem Krzysztofem Mańkowskim przyszło ponad 20 osób. Widać było, że mieszkańcy, po ograniczeniach pandemicznych, spragnieni są takich spotkań. Jak to bywa - przy okazji poruszono wiele innych zagadnień. Burmistrz oraz Wiesław Kulas, odpowiedzialny z miejskie drogi, skrupulatnie je spisywali. Głównym tematem rozmów były jednak progi zwalniające ruch na ulicy, które zaczęto już montować, ale po interwencji mieszkańce zostały one zdemontowane.

 

Czyja to droga?

 

Progi to hałas, niszczenie budynków i samochodów – argumentowali mieszkańcy ulicy Władysława IV. A ruch na tej ulicy jest ogromny, bo jak policzył jeden z mieszkańców dziennie przejeżdża tędy ponad 3 tysiące pojazdów.

 

- Jest to trakt łączący Rudkę, nowe Gizewo ze Szczytnem – mówi. - Więc nie ma co się dziwić, że samochody osobowe, ale też ciężarowe oraz straż, policja, czy karetka jeżdżą nim niemal non stop.

 

Mieszkańcy zwracali też uwagę na stan drogi i chodników. Droga jest powiatowa, ale w zarządzie miasta. Od lat trwają przepychanki, kto ma zapłacić za jej remont. Tradycyjnie na tej wojnie samorządów cierpią mieszkańcy.


Reklama

 

Wolniej musi być

 

Żaden z mieszkańców nie miał wątpliwość, że ruch na ulicy trzeba spowolnić. Różne jednak były proponowane metody. Progów nikt nie chce przy swoich domach. Dlaczego? Ich wady wyliczył Paweł Skrzypkowski. I trudno było się nie zgodzić z jego argumentacją.

 

- Wysłuchałem wszystkich opinii i ostatecznie ustaliliśmy, że na razie na całej długości ulicy pojawi się linia podwójna ciągła, która uniemożliwi wyprzedzanie pojazdów – mówi Krzysztof Mańkowski, burmistrz Szczytna. - Dodatkowo wymalowane zostaną przejścia dla pieszych, postawione znaki informujące o nich oraz znaki ograniczenia prędkości. Być może na drodze pojawi się też elektroniczny pomiar prędkości z cyfrowym wyświetlaczem, który będzie informował kierowców, z jaką prędkością się poruszają. Te zmiany to taki test. Jeśli nie pomogą będziemy szukać innych rozwiązań.

 

Fotoradar i... pochwała

 

Mieszkańcy optowali głównie za postawieniem fotoradaru.

Reklama

 

- Ale to już zadanie inspekcji transportu drogowego – mówi Wiesław Kulas. - I niechętnie realizują tego typu inwestycje na lokalnych drogach.

 

Miejscy urzędnicy nie wykluczają, że jednak zwrócą się też do inspekcji z prośbą o pomoc w tej sprawie.

Samo spotkanie przebiegało dość spokojnie. Obecni na nim byli też radni tego osiedla Anna Rybińska oraz Karol Furczak. Co ciekawe opozycyjna do tej pory radna publicznie wyraziła zadowolenie ze spotkania i powiedziała, że z burmistrzem Mańkowskim można nawet współpracować. To stwierdzenie wielu z obecnych mocno zdziwiło, bo pani Anna znana jest z nieustannego krytykowania na sesjach i komisjach obecnego burmistrza. Niemniej sprawa progów przy ul. Władysława IV i spotkanie z mieszkańcami dowiodły, że urzędnicy (władze) nie zawsze wiedzą najlepiej i warto zainteresowanych mieszkańców pytać o zdanie, zanim podejmie się decyzje.

 



Komentarze do artykułu

Do Leszka

Radny Fruczak zasłynął wcześniej tym że tuż po tym jak został radnym, a jego kolega Mańkowski burmistrzem to siostra Fruczaka została naczelniczką wydziału promocji w Urzędzie Miasta. Podobno był to jedyny sukces rodziny Furczaków, a na pewno dużo większy niż rozdawanie maseczek czy nieudolne promowanie Szczytna za co przecież biorą pieniądze jako radny i szefowa wydziału promocji

tadeusz

Do Krajana. Mańkowski od początku powołania jest aktywnym samorządowcem, przed powołaniem na Burmistrza był również Kierownikiem MOPS. Miał bardzo szerokie możliwości zrobienia wszystkiego co tylko by chciał. Można to robić jako radny (potrzeba jednak odpowiedniej ilości głosów ) ale przede wszystkim dobrej panującego burmistrza. Mógłby pokazać ze stoi ponad wszystko tym bardziej że już nie ma wymówek bo sam o takich rzeczach może decydować. Co do przytaczania wszystkich poprzedników do Krajan zapomniał też o Ś.P. Kijewskim, Bielinowiczu a może Naczelniku Palmowskim? Oni też \"mogli\" to załatwić? Sprawę załatwia się kiedy pojawia się problem. Ruch drogowy w ostatnich latach narasta lawinowo więc trzeba zabrać się do roboty a nie szukać winnych. Ta sytuacja pokazuje tylko, że Mańkowski dostrzega problemy tylko kiedy inni o nich mówią. Jakie problemy sam zauważył no i oczywiście je rozwiązał?

mieszkaniec

Do panów Krajana, Napiórkowskiego: pan burmistrz mieszka na tzw. osiedlu królewskim. Na ulicy przy której mieszka burmistrz od lat był próg zwalniający, gdy burmistrz został burmistrzem szybciutko zdemontowano ten próg. Ul. Władysława jest drogą powiatową nie osiedlową i prowadzi do wielu miejscowości na terenie gminy. Uporządkowanie oznakowania poziomego bardzo pomogło a na debili jest policja.

Dyzma również do mieszkańca

\" ... chcemy tylko skutecznych środków. Progi nie są takim rozwiązaniem! \" Podpowiadam rozwiązanie: \"Powinni zrobić tak, żeby było dobrze\".

Krajan

DO TADEUSZA: nie wiedziałem, że burmistrz jest z tamtych stron, ale to radna A. Rybińska jest radną z tego okręgu od 20 lat. A K. MAŃKOWSKI burmistrzem jest od 2018 r. ALE TO ON - JEJ NAJWIĘKSZY PRZECIWNIK - czyli obecny burmistrz - ZAŁATWI SPRAWĘ DO KOŃCA. A nie zrobili tego ani burmistrz Żuchowski (1 kadencja), ani burmistrz Górska (4 kadencje, w tym 3 jako burmistrz, a 1 jako wice)? Taką siłę przebicia ma radna Rybińska od 20 lat.

tadeusz

Do Krajana. A Burmistrz to gdzie mieszka? Nie w tamtym rejonie? Nie zna problemu? A ile lat jest działaczem samorządowym? Jakie grillowanie Burmistrza? Skąd on się zerwał, z księżyca?

do mieszkaniec Władysława IV

Pani Rybińska to walczy ze wszystkimi i o wszystko i nic poza tym. Od łamania prawa drogowego jest policja nie burmistrz. A to Pani Rybińska powinna wiedzieć. Policja jest w rękach PIS więc do niej niech się zgłosi to jej pobratyńcy.

Leszek

Karol Furczak to ten radny którego jedyna aktywność to było rozdawanie przez kilka godzin maseczek które rząd kupił za nasze pieniądze?

Mieszkaniec Władysława IV

Od wielu lat apelujemy o to by skutecznie spowolnić ruch na tej ulicy. To jest droga osiedlowa a nie tranzytowa! Nike nie wykorzystuje tragedii, chcemy tylko skutecznych środków. Progi nie są takim rozwiązaniem! Progi wymyślił burmistrz i próbował je nam narzucić. Komentarze Krajana i Napiórkowskiego nic nie wnoszą, pokazują tylko że panowie nie mają pojęcia o czym mówią, bo i my i pani Rybińska od wielu lat walczymy o poprawę bezpieczeństwa na tej ulicy!

Krajan

Ponieważ napisałem wczoraj mniej więcej to samo, co dzisiaj osoba podpisująca się \"Jan Napiórkowski\" - pozwolę sobie pewne rzeczy powtórzyć. Oczywiście bez nazwiska radnej - widocznej na zdjęciach - bo pomimo tego, że jest ogólnie znaną osobą publiczną - pozostaje ona pod ochroną redakcji TS. W związku z tym jej nazwiska nie wymienię. Może mój wpis wtedy zostanie zamieszczony. A więc: żadna podwójna ciągła niczego nie załatwi, pomiar prędkości też nie, znaki ograniczenia również nie - bo do tego trzeba stałej kontroli policyjnej drogówki. 20 lat kadencji pani radnej - to dość czasu, aby sprawy tak ważne załatwić - łącznie z fotoradarem, albo innym wysokiej klasy sprzętem monitorującym. Wykorzystywanie tragedii - wstrętne. Mieszkańcy, którzy protestują przeciwko progom, zdają się chcieć używać ulicy tylko dla swoich potrzeb - niech tak mają - tylko oni mogą sobie tam jeździć, jak chcą - i do tego cicho. Śmieszne to. A w ogóle to chodzi o grillowanie burmistrza. A ja bym grillował radnych z tego okręgu, gdzie jest ulica. Jak redakcja tego nie zamieści - to będę miał dowód na to, że jest fanklubem wiadomej osoby.

mieszkana

Ale linia ciągła nie jest na całej ulicy tylko na połowie niestety.

Jan Napiórkowski

No patrz,przecież to wasza radna bardzo mocna o to zabiegała, jak się nie mylę to już od czwartej kadencji. Ktoś ją popierał i naciskał.

mieszkaniec

Jak się chce to można. Tak trzymać.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze