Reklama


Reklama

Prasa zmiażdżyła rękę rolnikowi


W niedzielę doszło do makabrycznego wypadku w Elganowie. Rolnicza maszyna wciągnęła rękę 52-letniego mężczyzny. Solidnie ją zmiażdżyła. O sprawność dłoni mężczyzny walczą lekarze z Biskupca.



Do wypadku doszło przed godziną 16. Rolnik ręcznie podawał słomę i siano do prasy. W pewnym momencie ręka została wciągnięta przez maszynę. Urządzenie służące do rozdrabniania zmiażdżyło mężczyźnie lewą dłoń i uszkodziło staw barkowy. Wezwano karetkę. Na miejscu, jako pierwsi, pojawili się ratownicy straży pożarnej. Mężczyzna nie chciał jednak dopuścić do siebie ratowników. - Być może był w szoku, ale odmówił udzielenia pomocy – mówi Grzegorz Rybaczyk ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Postronne osoby zaczęły odpychać ratowników.


Reklama

W końcu na miejscu wypadku pojawili się ratownicy medyczni oraz policja. 52-latek z poważnym urazem lewej ręki trafił śmigłowcem do szpitala w Olsztynie. - W chwili interwencji mężczyzana był przytomny i trzeźwy – mówi Izabela Głowacka ze szczycieńskiej policji. - Ustalamy przyczyny tego dramatu. Apelujemy także o ostrożność, wyobraźnię i zachowanie zdrowego rozsądku w trakcie wykonywania prac polowych i korzystania z maszyn rolniczych. Większości zagrożeń i nieszczęść można uniknąć stosując podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Reklama

 

fot.policja.gov.pl



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze