Reklama


Reklama

Powiatowe porozumienie wyborcze podpisane


Sześć podmiotów: partii i organizacji zawarło sojusz wyborczy. Działając wspólnie i w porozumieniu mają nadzieję objąć we władanie powiat szczycieński w nadchodzących wyborach samorządowych. Tylko powiat. W gminy Porozumienie Szczycieńskie wchodzić nie zamierza. Przynajmniej nie sojuszniczo.



Uroczyste podpisanie deklaracji współpracy – zawarcia Porozumienia Szczycieńskiego, nastąpiło w sobotę, 9 czerwca. Dokument podpisali przedstawiciele ugrupowań de facto politycznych: Zbigniew Kudrzycki, aktualnie wójt gminy Rozogi, reprezentujący Koalicję Obywatelską (połączone siły Platformy Obywatelskiej i .Nowoczesnej), Arkadiusz Leska, szef lokalnych struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Marcin Nowociński, obecnie wicestarosta, który przewodzi organizacji o nazwie „Ziemia Szczycieńska”, Krzysztof Mańkowski kierujący stowarzyszeniem „Razem dla Mieszkańców”. Sygnatariuszami aktu zostali też szef wojewódzkich struktur Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jarosław Szunejko oraz przewodniczący najmłodszego stowarzyszenia szczycieńskiego „Wybieram Szczytno” - Jerzy Niemczuk.

 

Porozumienie otwarte na wszystkich

 

Organizacje członkowskie Porozumienia deklarują wspólny i czynny udział w wyborach samorządowych, lojalność wobec siebie oraz utworzenie klubu radnych – po wyborach.

 

Istotną cechą lokalnego sojuszu wyborczego jest to, że nie stanowi on zamkniętej całości i chętnie połączy swe już niemałe siły z kolejnymi partiami i stowarzyszeniami. Opcję tę rozważa np. partia „Razem”, której przedstawiciel, podczas sobotniego spotkania informował o tym, że czeka na akceptację od partyjnej „góry”. O przystąpieniu do Porozumienia – jak usłyszał nieoficjalnie „Tygodnik Szczytno” - myślą nawet... wędkarze.


Reklama

 

Reklama

Co prawda, w krótkich wystąpieniach poprzedzających podpisanie porozumienia, jego sygnatariusze w większości podkreślali (a głównie występujący w roli honorowego gościa poseł Paweł Papke), że głównym celem tego rodzaju lokalnych sojuszy jest niedopuszczenie PiS do zawłaszczenia władzy na każdym jej szczeblu, ale później, w kuluarach słychać było i takie głosy, że jak jakiś „sensowny” członek PiS czy sympatyk, będzie chciał iść do wyborów w szeregach Porozumienia, to może mieć tę szansę.

 

Tylko powiat?

 

Aktywność wyborcza Porozumienia Szczycieńskiego ma się ograniczać wyłącznie do samorządu powiatowego.

 

- W samorządach gminnych wójtowie najczęściej mają już swój „system”, swoje lokalne komitety społeczne i nie chcą tego zmieniać – tłumaczy Marcin Nowociński. - Dlatego Porozumienie Szczycieńskie, jako Komitet Wyborczy Wyborców nie będzie wystawiało w gminach ani swoich list, ani kandydatów na wójtów czy burmistrzów. Oczywiście nie wyklucza to udzielenia poparcia kandydatom, przynajmniej niektórym.

 

 

Pierwszy oficjalny kandydat

 

Takiego poparcia sygnatariusze porozumienia zamierzają udzielić na przykład Krzysztofowi Mańkowskiemu, który będzie ubiegał się o funkcję burmistrza miasta jako kandydat stowarzyszenia „Razem dla Mieszkańców”. Ten zamiar i nominacja zostały ogłoszone podczas sobotniej uroczystości. W ten sposób Krzysztof Mańkowski otwiera listę oficjalnych kandydatów na burmistrza miasta. I jak na razie jest jedynym oficjalnym, bo inne osoby, o których powszechnie mówi się, że wezmą udział w wyścigu do ratusza, czemuś się krygują i publicznej deklaracji nie składają. W przypadku Krzysztofa Mańkowskiego będzie to jego druga próba sięgnięcia po najwyższy urząd miejski.



Komentarze do artykułu

mieszkaniec

Z tego co śledzę nasze lokalne podwórko to jestem przekonany, że to już nie druga a trzecia próba!

Napisz

Reklama


Komentarze