Niedziela, 26 Maj, Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Poświąteczne pytania – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Ostatnie dni były bardzo bogate w wydarzenia, zarówno te w wymiarze duchowym, jak i te w wymiarze ogólnym, światowym. Z jednej strony przeżywaliśmy – każdy na swój sposób – tragiczny pożar katedry Notre Dame w Paryżu, a potem straszliwe w skutkach zamachy terrorystyczne na Sri Lance, gdzie zginęło 290 ludzi, a rannych zostało około 500 innych osób. Te ostatnie wydarzenia były tym bardziej przerażające, że wydarzyły się w niedzielę Wielkanocną i dotknęły wielu chrześcijan zgromadzonych na świątecznych nabożeństwach, w czasie których celebrowano szczególną pamiątkę zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Niestety, kolejka męczenników za wiarę znowu się wydłużyła.



Nieszczęście dotknęło tak wielu ludzi i znowu religijny wymiar tych szczególnych świąt chrześcijaństwa stał się bardzo ostrym kontrastem do tego, co się ostatnio wydarzyło, a co nie jest nam przecież obojętne. Boża dobroć, łaskawość i miłosierdzie okazane ludzkości w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa zderzyły się z tak strasznymi skutkami ludzkiej grzeszności. Zobaczyliśmy na własne oczy, do czego zdolny jest człowiek, w którego sercu nie ma Boga. Tego Boga, który jest miłością i źródłem wszelkiego dobra. Boga Ojca, który posłał na ten grzeszny świat swojego Jednorodzonego Syna, by ten umarł za nasze grzechy i przewinienia, a po trzech dniach zmartwychwstał, by dać nam obietnicę zwycięstwa nad śmiercią i wiecznego życia.

 

Pan Bóg chce naszego dobra, a życie - to doczesne a nade wszystko wieczne - jest tym darem, który nasz Stwórca oferuje każdemu człowiekowi. Kiedy odtrącamy ten dar, stajemy się ludźmi na usługach szatana, a ten szaleje dzisiaj, nienawidzi, kłamie i zabija, używając do tego tych, którzy świadomie bądź nieświadomie jemu służą. Skutki jego działania widzieliśmy na Sri Lance, a także na naszych drogach, gdzie w czasie świątecznego weekendu zginęły kolejne dziesiątki ludzi. Bo górę wzięła brawura, nieodpowiedzialność, alkohol i narkotyki oraz elementarny brak szacunku dla ludzkiego życia.

 

Mamy za sobą te szczególne święta i jestem ciekawy, jak je przeżyliśmy. Życzyliśmy sobie przecież spokojnych, pogodnych i radosnych świąt. Czy rzeczywiście takie były? Czy udaliśmy się do kościoła, by posłuchać Słowa Bożego i nieco lepiej zrozumieć sens tych świąt? Czy otworzyliśmy choć raz Pismo Święte, by przeczytać o śmierci Pana Jezusa oraz Jego zmartwychwstaniu? Czy pomyśleliśmy o tym, co to wszystko znaczy dla nas dzisiaj? Czy w ogóle zauważyliśmy jakiś związek tych wydarzeń ewangelicznych z naszym osobistym życiem?

 

A jeśli byliśmy w kościele, to co usłyszeliśmy i zrozumieliśmy z tego wielkanocnego przesłania? Czy było ono dla nas jasne i czytelne i czy dotknęło naszych serc, sumień i dusz? Czy pozbyliśmy się choć trochę lęku przed śmiercią, skoro Pan Jezus zwyciężył śmierć i uwolnił nas, wierzących, od lęku przed nią? Czy wreszcie dotarło do nas to, że jesteśmy istotami, które Bóg przeznaczył do wiecznego życia, które nigdy się nie skończy?

 

Zbyt często w naszym chrześcijańskim kraju słyszy się głębokie powątpiewanie ludzi w realność życia wiecznego. Przygnieceni ciężarem życia doczesnego i osobistą niewiarą ludzie powiadają z rezygnacją w głosie, że nie ma się czego dobrego spodziewać, wszak śmierć jest przecież nieuchronna, czeka więc nas grób i to już definitywnie koniec wszystkiego. Nikt bowiem nie powrócił z zaświatów i nie dał nam dowodu na to, że życie po śmierci naprawdę istnieje. Może więc jest jedynie płonną nadzieją wierzących, którzy coraz częściej traktowani są jako ludzie naiwni, niedzisiejsi i zacofani w swoich religijnych zabobonach.


 

No cóż, niech sobie inni mówią z drwiącą przekorą, że Boga nie ma, piekła i nieba też, diabeł nie istnieje, zaś liczy się tylko tu i teraz. Niech sobie inni drwią z chrześcijaństwa i obietnic zapisanych w Bożym Słowie. W końcu każdy niedowiarek ma do tego prawo. Tylko że to prawo niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje, których nie sposób przemilczeć. Dlatego też pragnę przywołać słowa samego Pana Jezusa, który w swoim nauczaniu wypowiedział bardzo poważne słowa. Brzmią one następująco: „Nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą Jego [tzn. Jezusa] głos. I wyjdą ci, którzy czynili dobro, aby powstać do życia, a ci, którzy postępowali podle, aby powstać na sąd” (Ew. Jana 5,28-29). W innym miejscu Pan Jezus podzielił ludzi na dwie kategorie i powiedział, że jedni odejdą sprzed Jego tronu sądu, „by ponieść wieczną karę, sprawiedliwi zaś wkroczą w życie wieczne” (Ew. Mateusza 25,46).

 

Jeśli przyjdzie nam kiedyś umrzeć, to musimy pamiętać, że wszyscy kiedyś zmartwychwstaniemy i wszyscy będziemy żyć wiecznie – bez względu na to, czy w to wierzymy czy nie. Pytanie brzmi: do której grupy ludzi będę zaliczony przez sprawiedliwego Boga? Czy do tych, którzy poniosą wieczną karę i na wieki będą żyć z dala od obecności Pana, czy też do tych, którzy wkroczą w życie wieczne i będą na wieki ze swoim Panem, oglądając Go twarzą w twarz (1 List Jana 3,3).

 

Gra toczy się o najwyższą stawkę – o naszą wieczność. Nie lekceważmy tej kwestii. Bo jeśli nawet nie mieliśmy czasu i chęci, by o tym pomyśleć w czasie ostatnich świąt, to jednak możemy to rozważyć każdego innego dnia, póki jeszcze trwa czas Bożej łaski i cierpliwości. Ten czas jednak już niedługo się skończy. Oby nikt z nas tego nie zbagatelizował. Bo jeśli nawet – jako ludzie wierzący – mielibyśmy się mylić, to nie stracimy nic. Jeśli jednak mylą się ci, którzy dzisiaj wątpią i nie wierzą, to muszą pamiętać, że odrzucając Boga i wiarę w Jego obietnice - stracą absolutnie wszystko!

 

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Autobusy były okropne, a komentarze wyżej zostały napisane najwidoczniej przez kogoś kto nigdy nie miał z nimi nic wspólnego ;)
    Autor: Uczennica
    2019-05-26 17:52:21
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Chyba niektórzy co tu wypisują to nie widzieli stanu technicznego tych autobusów ,co do tego przewoźnika to były wątpliwości od początku o bezpieczeństwo w tych autobusach.I proszę nie pisać że mamy były zadowolone ,bo z tym się nie zgodzę bo były przerażone samym wyglądem tych autobusów.A coś mi się zdaje że tu nie wypisuje żaden rodzić z gminy tylko ktoś przeciwny Wójtowi który chce dopiec także staremu przewoźnikowi .A ja popieram w końcu wójta ,że podjął bardzo dobrą decyzję i czekam na wygrany przetarg przez starego przewoźnika i bardzo zadbane autobusy .A co do tematu że niby cała rodzina nie ma pracy to zastanów się mieszkańcu co piszesz bo oni nie są przewoźnikami tylko w Jedwabnie ,ale i wycieczki też obsługują i bardzo dobrze Im się wiedzie \"ZAZDROŚNIKU\"I drodzy mieszkańcy i mieszkanki nie szukajcie teraz przekrętów bo ich nie ma tylko jest rozmowa o obecnym przewodniku a nie pranie brudów z niczego .
    Autor: Ola
    2019-05-26 17:41:57
  • 10 milionów „otuli” szkołę i przedszkole
    Tak zapuścić szkołę. Wstyd!!! Uczyłem się w niej od czasu jej powstania. No, ale żeby doprowadzić do takiego stanu ...
    Autor: Gorszy sort
    2019-05-25 12:02:38
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Czy bez pokropku, to ten samochód by nie jeździł???
    Autor: Pytam się
    2019-05-24 22:50:07
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    właśnie jakie skargi chyba że na pana panie wójcie ciągle jakieś podwyżki pan nie uleczy gminy długi były i będą tylko czemu naszym kosztem zwykłych obywateli tej gminy i żeby nie było to nie jest oskarżenie tylko osobista myśl !!!!!!!!
    Autor: mieszkaniec
    2019-05-24 21:30:07
  • Świetlica ze sportowym zapleczem
    Na Kamionku by mogli taką świetlice zbudować
    Autor: Zzzz
    2019-05-24 17:19:19
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo
    Autor: Fan
    2019-05-24 13:27:23
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo Romku!
    Autor: Kolega
    2019-05-24 12:41:49
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    a przedszkole to miało jechać z tym przewoźnikiem czy z tym z Tylkowa?
    Autor: kinga
    2019-05-23 20:49:23
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Tak, zgadzam się wszystko było ok, tylko stary przewoźnik ciągle szukał haka, aby znowu wrócić, bo cała rodzina bez pracy. A on tu nikogo innego nie chce wpuścić!!!! Skandal i uklady
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 14:16:54