Czwartek, 23 Maj, Imieniny: Emila, Neleny, Romy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Pół wieku sztuki Andrzeja Symonowicza (zdjęcia)


W Galerii Sztuki Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie odbył się wernisaż wystawy Andrzeja Symonowicza pt. „50 lat w zawodzie artysty”. Zaprezentowano tam plakaty, grafiki oraz projekty architektoniczne. Andrzej Symonowicz jak sam mówi – swój pierwszy projekt architektoniczny wykonał w 1969 roku. Była to aranżacja kawiarni „Nowy Świat”.



Andrzej Symonowicz jak sam mówi – swój pierwszy projekt architektoniczny wykonał w 1969 roku. Była to aranżacja kawiarni „Nowy Świat”. Od tego czasu zaprojektował niezliczoną ilość wnętrz oraz ekspozycji m.in. w USA, Maroku, Moskwie, Pradze, Paryżu.

 

 

 

Artysta od piętnastu lat mieszka w Szczytnie. Trafił tu projektując rezydencję dla kanadyjsko-polskiego biznesmena. Później pracował przez wiele lat w Muzeum Mazurskim w Szczytnie jako autor kolejnych ekspozycji. Znane są także jego akwarele, które ozdabiają ściany wielu domostw, urzędów, można je znaleźć także na pocztówkach z naszego miasta i różnego rodzaju gadżetach.

 

 

- Wystawa w policyjnej galerii to przypadek i trochę efekt koleżeńskich kontaktów z emerycką organizacją zrzeszającą byłych pracowników WSPol. - mówi Andrzej. - Jakiś czas temu, będzie z rok albo i więcej, i w prywatnej rozmowie wypłynęło, że lada moment będę miał za sobą 50 lat pracy zawodowej. I więcej o tym nie myślałem, ale koledzy wprost przeciwnie. I zanim się obejrzałem, już miałem przygotowaną wystawę. Dodam, co chyba ważne, że była to w ogóle pierwsza moja autorska wystawa. Nigdy wcześniej w taki sposób publicznie nie prezentowałem swojej pracy i jej efektów.

 

 

Autor podkreśla, że swoją artystyczną działalność „od zawsze” traktuje jako zawód, nie gromadził więc w jakiś szczególny sposób przejawów tej działalności.

 


 

 

- Zachowały się szczątki z tego, co wykonywałem niemal na całym świecie, bo w 16 krajach – mówi Symonowicz. - I te szczątki udało się na wystawie pokazać. Ale wystawa to właściwie nie tyle moje dzieło, co pracowników galerii czyli Janka Napiórkowskiego i Grzesia Adamiaka. Wspaniali ludzie i naprawdę profesjonaliści w tym, co robią. A wiem co mówię, bo przecież sam przez wiele lat stałem po drugiej stronie „barykady” i przygotowywałem podobne wystawy. Przed rolą „bohatera” miałem lekką tremę, ale okazało się, że nie było potrzeby.

 

 

Potrzeby nie było, bo na szczególnej wystawie – benefisie Andrzeja Symonowicza stawili się jego przyjaciele i wielu bliższych i dalszych znajomych. Atmosfera, o czym „Tygodnik” miał szansę sam się przekonać, była iście rodzinna, towarzyska, niemal taka, jakiej zapewne nie powstydziłyby się artystyczne lokale, o których Andrzej od lat wspomina w swoich felietonach.

 

 

Nie zabrakło też niespodzianek. Ot, choćby w osobach Andrzeja i Janusza Ałajów, którzy stawili się z całym „oprzyrządowaniem” i zapewnili atrakcyjną oprawę muzyczną. - Miałem więc benefis pracy i debiut wystawienniczy w jednym – żartobliwie stwierdza Andrzej Symonowicz. - I przyznam, że było to dla mnie bardzo, ale to bardzo wzruszające wydarzenia, za co wszystkim obecnym, a głównie tym, którzy przyczynili się do tego swoją pracą i zaangażowaniem, bardzo, ale to bardzo serdecznie dziękuję.



Komentarze do artykułu

Taki sobie czytelnik

Ciekawe, że tzw. importowani w ogóle chcą się w Szczytnie osiedlać! Zamiast szukać szczęścia gdzie indziej lądują w takim naszym grajdole. Inna sprawa, że przynoszą jakiś impuls, powiew powietrza w tym zatęchłym zaścianku. Może widzą nadzieję, że mogą go przewietrzyć. Ale to tylko nadzieje. W każdym razie zdjęcia ciekawe. Rysować umie, a czy projektować - o tym się przekonam jak trafię do kawiarni \"Nowy Świat\".

Śmieszek

A kto to ta kobitka przytulona do Symonowicza? Ciekawe rysunki, nie wiedziałem, że praca architekta i projektanta tak może też wyglądać? Szacunek

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Tak, zgadzam się wszystko było ok, tylko stary przewoźnik ciągle szukał haka, aby znowu wrócić, bo cała rodzina bez pracy. A on tu nikogo innego nie chce wpuścić!!!! Skandal i uklady
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 14:16:54
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Żałosne to jest co nasz pan wójt robi... Szukają CH.... Wie czego... Co wy chcecie od nowego przewoznika... Jakiś dobry przekręt jest między p. Wojtek a nasza stara firma która wozila dzieci...
    Autor: Mieszkanka
    2019-05-23 13:37:44
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Jakie skargi P.wojcie od przewoźnika który przegrał?Który czuje się panem na swoim terenie i nie wie jak jeszcze dokopać teraźniejszym.
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 11:32:31
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Bzdury! Przewoźnik był naprawdę w porządku. Nie wiem kto mógłby się na niego skarżyć bo, z którym rodzicem bym nie rozmawiała również podzielal moje zdanie. Obecny \"zastępczy\" przewoźnik za to robi sobie jakieś kpiny. Często jest tak, że autobus odjeżdża z przystanku za wcześnie. Poza tym jeszcze w ubiegłym roku gdy dziecko jechało do innej miejscowości niż zamieszkania pobierał opłaty. Coś tu jest chyba nie tak.
    Autor: Xxx
    2019-05-23 10:48:34
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    To już przebija propagandę Korei Północnej. Oficer od czego?
    Autor: Uzjel
    2019-05-23 06:04:41
  • Komendant Fałdowski odwiedził rannych słuchaczy
    Człowieku, wypadki chodzą po ludziach. Może rutyna temu winna...
    Autor: Zbyszek
    2019-05-22 22:59:50
  • Komendant Fałdowski odwiedził rannych słuchaczy
    A co z delikwentem, który ich postrzelił. Ciekawe to, że doświadczony instruktor zaprezentował jakiś kompletny brak profesjonalizmu. Podobno broń raz w roku sama wypala - ale żeby w ręku zawodowca? Zupełnie tego nie rozumiem. Po to jest instruktor, żeby nauczyć bezpiecznego posługiwania się bronią palną. Więc co on w sumie tam zrobił?
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-05-22 14:42:34
  • Egzaminy mimo strajku
    O! Jaki purysta językowy!!! A czytać ze zrozumieniem potrafi? Chyba nie, bo dopiero zaczął pić poranna kawę w biurze (sądząc po czasie dokonania tego wpisu).
    Autor: Śmieszek do Tomasza TK
    2019-05-22 12:44:33
  • 500 sztuk węgorza trafiło do naszych jezior (zdjęcia)
    Popatrzcie, nawet tutaj nasz ukochany Burmistrz- na pewno to z jego inicjatywy. Ale facet ma parcie na szkło. nasi celebryci mogliby się od niego uczyć. Strach otworzyć lodówkę- żeby nie ukazał się Pan Burmistrz
    Autor: dr
    2019-05-22 09:13:21
  • Pieski problem straży miejskiej
    Stanowczo muszę przyznać rację osobie o nicku \"Mieszkaniec\". Gratulacje dla tych radnych. Pijar zaistniał. Regresywny i czarny ale jest :-D
    Autor: Tomasz TK
    2019-05-22 08:05:41