Wtorek, 31 Marzec, Imieniny: Balbiny, Kamila, Kornelii -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Podleśniczy z didgeridoo


Radosław Sobczyk na co dzień pracuje w Nadleśnictwie Jedwabno, a w wolnym czasie chwyta za dłuto i młotek, by zrobić kolejne didgeridoo. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się tradycyjny instrument australijskich Aborygenów.



Didgeridoo to więcej niż instrument. Podczas gry na nim leczy się astmę, można pozbyć się problemów z chrapaniem, czy po prostu odprężyć się i polepszyć swoje samopoczucie – przekonuje Radosław Sobczyk, podleśniczy z Nadleśnictwa Jedwabno, a od ośmiu lat także miłośnik tradycyjnego instrumentu australijskich Aborygenów. Leśnik z Jedwabna samodzielnie wykonuje didgeridoo. Ma ogromne doświadczenie, bo zrobił już 190 sztuk tego nietypowego instrumentu.


Reklama

 

Każdy gra inaczej

 

Oryginalne didgeridoo wykonane są z eukaliptusa, którego pień został wydrążony przez termity. W polskich warunkach do budowy tego instrumentu trzeba oczywiście użyć innego drewna i samodzielnie je wydrążyć.

 

- Do tego celu wystarczy w zasadzie dłuto półokrągłe, młotek i siekiera. Gdy już instrument jest gotowy, czas go nastroić. Do tego używa się tunera. W zależności od zapotrzebowania, przeważnie w stroju 440Hz bądź 432Hz – wyjaśnia Sobczyk.

 

Leśnik z Jedwabna twierdzi, że właściwie każdy gatunek drewna nadaje się do budowy didgeridoo. Wśród gatunków iglastych najlepsze efekty dają jednak cis i jałowiec, wśród liściastych sprawdzają się grab, jesion, głóg, klon, dąb, czereśnia i orzech.

Reklama

 

- Każdy gatunek drewna gra inaczej, inna jest głębia, inna barwa samego dźwięku, inny rezonans. Ale nawet instrumenty z tego samego gatunku drewna brzmią różnie, bo każde drzewo, jak człowiek, ma swój indywidualny charakter, ma inne cechy w zależności od tego, w jakim otoczeniu wzrasta. Inaczej brzmi instrument wykonany np. z jesionu rosnącego swobodnie bez wchodzących mu w drogę lokatorów, a inaczej z jesionu rosnącego w przygłuszeniu, zdominowanego przez sąsiadów, którego przyrosty będą bardzo gęste, zbite – opowiada Radosław Sobczyk.

 

Nieskończenie wiele

 

Didgeridoo to instrument jednego dźwięku, jednak cała zabawa to modulacja drona, czyli dodanie do niego dźwięku z gardła w formie ciągłej bądź np. sylab, trąbek jak w trombicie oraz rytmu, który będzie się opierał np. na oddechu cyrkulacyjnym. Kombinacji jest nieskończenie wiele.

 

– Żeby zobrazować lepiej możliwości didgeridoo przytoczę tutaj słowa sędziwego Aborygena, który po blisko osiemdziesięciu latach gry stwierdził, że potrzebowałby kolejnych osiemdziesięciu lat, żeby poznać instrument w pełni – kończy Radosław Sobczyk.

 

tekst: Adam Pietrzak

foto: archiwum prywatne Radosława Sobczyka



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

Reklama


Komentarze

  • Podpalaczem kamienic zajmie się w końcu sąd
    He Pawełek kurde nie możliwe że sam sobie załatwił uniwersalny klucz xD ktoś mu pomagał kto go chociaż trochę zna to wie ze na takie rzeczy był po prostu za głupi ....ktoś inny podsunął mu taki pomysł :]

    Łukasz


    2020-03-31 19:14:59
  • Objęty kwarantanna 60-latek, pojechał na... giełdę samochodową
    To, że to niebezpieczne i głupie zachowanie - nie ulega wątpliwości - podobnie jak jazda po pijanemu. Ale nie uważam, aby z tego powodu napiętnować wszystkich 60+. O wiele więcej takich delikwentów znajduje się w populacji 60-. O czym świadczą dzisiaj wprowadzone dodatkowe restrykcje. Z poważaniem dla tych, którzy umieją się sprawnie wypowiadać tylko w polskiej łacinie, a brak im słów w języku polskim.

    Śmieszek


    2020-03-31 16:50:41
  • Mańkowski: Wybory w takich warunkach to absurd i niebezpieczeństwo dla mieszkańców Szczytna
    Przykro mi, że z 19 wersów tekstu zrozumiałeś tylko ten \"z jajami\" - będącego, nota bene, alegorią. Nie świadczy to o Twojej wysokiej inteligencji. Ponieważ mało rozumiesz, streszczę Ci resztę. To nawiązanie do ślubowania składanego przez Burmistrza cyt. \"powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców miasta\". Jak można mówić o pomyślności mieszkańców i - w trosce o nich - braku zgody (na szczeblu samorządowym) na organizację wyborów, jak się ma na przeciwwadze jedynie słowne zapewnia o swojej \"odwadze\"!!!

    Do Wyborca


    2020-03-31 16:46:29
  • Objęty kwarantanna 60-latek, pojechał na... giełdę samochodową
    Wpierdol i na łańcuch

    Gieniu


    2020-03-31 16:29:12
  • Strażak i radny ostrzega przed naciągaczami na... czujnik
    problem stanowi polskie prawo, które pozwala wszelkiego rodzaju naciągaczom na rozwinięcie \"biznesu\". Nawet w razie udowodnienia oszustwa będzie mała szkodliwość czynu. Niestety do grona naciągaczy dołączają również takie firmy jak Energa-Obrót S.A., która poprzez swoich przedstawicieli krążących po domach w czasie epidemii, wmawia mieszkańcom konieczność zawarcia aneksów do umów o dostarczanie energii. Wezwana policja stwierdziła jedynie, że przedstawiciel \"jest prawdziwy\".

    novi59


    2020-03-31 16:07:44
  • Dominik Górski pokieruje lecznictwem szpitala
    Już dawno trzeba było Zarębe wypędzić. Nowemu no cóż życzyć powodzenia chodź nie będzie miał łatwo!!

    Alisherov


    2020-03-31 14:52:12
  • Objęty kwarantanna 60-latek, pojechał na... giełdę samochodową
    Jestem zdania, że zamiast nowego samochodu Pan powinien dla przykładu otrzymać karę w wysokości przeznaczonych funduszy na auto. A tak poważnie. Jak można podczas tak poważnej sytuacji \"myśleć\", że już można wyjść. Czy ludzie nie mają kalendarzy, zegarków, notatników? Jeśli został mu jeden dzień to dosolić dla przykladu 3000-4000 zł kary. Być odpowiedzialnym to również ponosić konsekwencje...

    Tomcio


    2020-03-31 14:29:48
  • Objęty kwarantanna 60-latek, pojechał na... giełdę samochodową
    Takie osoby co olewają to dać im mandat 30.000 zł to będą przestrzegać!

    Paweł


    2020-03-31 13:31:39
  • Mańkowski: Wybory w takich warunkach to absurd i niebezpieczeństwo dla mieszkańców Szczytna
    Tu po tych niektórych komentarzach widzę, że nie zdają sobie sobie sprawy z tego do czego te wybory w okresie panującej zarazy mogą doprowadzić. Teraz z wieży Ratusz za pomocą głośników jest głoszone - NIE WYCHODZ Z DOMU. A oni widzę, że chętnie by to ostrzeżenie zamienili na - JDZ NA WYBORY. Żeby być takim usłużnym władzy rządzącej - to wielka przesada !!!

    Jestem przeciw wyborom


    2020-03-31 12:59:38
  • Objęty kwarantanna 60-latek, pojechał na... giełdę samochodową
    Zdecydowana większość z nas siedzi w domach, a wychodzi, kiedy musi. Zaciskamy zęby i cierpimy, bo to nie jest normalne. Ale niestety, wielu ma to w d...e i szydzi z ludzi odpowiedzialnych. Mam nadzieję, że sąd właściwie oceni takie postępowania.

    szary obywatel


    2020-03-31 12:18:58