Poniedziałek, 13 Lipiec, Imieniny: Danieli, Irwina, Małgorzaty -

Reklama


Reklama

„Po odmrożeniu” fryzjerzy przeżywają oblężenie


Odkąd rząd oficjalnie poinformował, że fryzjerzy mogą wrócić do pracy dziennie odbieram 50 telefonów i wciąż dzwonią – mówi Arkadiusz Samsel ze Szczytna, fryzjer z niemal 30-letnim stażem. - Nie ma czasu chwycić za nożyczki – śmieje się.



Rok 2020 to czas wielkich, znaczących „otwarć”, których jeszcze niedawno nikt by się nie spodziewał. Przeżyliśmy już m. in. otwarcie lasów, hoteli, częściowo nawet przedszkoli i żłobków. Również ten dzień (18 maja) zapisze się w dziejach naszego kraju, bo oto doświadczyliśmy otwarcia salonów kosmetycznych i fryzjerskich oraz lokali gastronomicznych. Można legalnie skorzystać z tych usług. Oczywiście przy zachowaniu nowego reżimu sanitarnego.

 

 

Fryzjerowi też włosy rosły

 

W poniedziałek swój zakład fryzjerski otworzył Arkadiusz Samsel, który w zawodzie jest od 1992 roku.

 

- Od pierwszego sierpnia, kiedy trafiłem na praktykę do Zygfryda Leski – wspomina. - Byłem jego ostatnim uczniem. Zakład przy ulicy Polskiej mam od 20 lat. Jestem tu niemal każdego dnia. I przyznam, że nie przypominam sobie takiego czasu, kiedy to państwo zmusiło nas do zamknięcia, czy zawieszenia działalności.

 


Reklama

Na pytanie, jak klienci zareagowali na zamknięcie zakładu pan Arkadiusz odpowiada:

 

- Spokojnie, bo nie mieli wyjścia – śmieje się. - Ale telefony dzwoniły jeszcze przez kilka dni. Potem trochę rzadziej, a po kilku tygodniach znowu dzwoniły. Najczęściej słyszałem ni to pytanie, ni prośbę: „A może tak jakoś ukradkiem by mnie pan ostrzygł?”. Odmawiałem. Mówiłem, że fryzjerowi też włosy rosną i ich obcinaniem zajmuje się jego żona. Mojej to dodatkowe zajęcie poszło naprawdę bardzo gładko. Co widać zresztą na mojej fryzurze – dodaje.

 

Doszła maseczka

 

Zakład pana Arkadiusza zamknięty był niemal dwa miesiące, a on sam pozostawał bez dochodu i pracy. -

 

Tyle co otrzymałem z tej rządowej tarczy, ale zdecydowanie bardziej wolałbym pracować i uczciwie te pieniądze zarobić – mówi. - Bo z tego co wiem, to nie wszyscy tę pomoc jeszcze otrzymali.

Reklama

 

Gdy rząd ogłosił, że od poniedziałku, 18 maja, fryzjerzy, właściciele salonów kosmetycznych i restauratorzy mogą wrócić do normalnej pracy, pan Arkadiusz znów nie mógł opędzić się od... telefonów.

 

- Jak ta informacja się upubliczniła odbierałem normalnie po 50 telefonów dziennie – opowiada. - Do tej pory dzwonią. Nie ma czasu chwycić za nożyczki – śmieje się. - Czy coś się zmieniło po tej przerwie? Hmm, właściwie nic, bo u mnie w zakładzie ten rygor sanitarny był przestrzegany zawsze. Doszła jedynie maseczka ochronna u klienta i u mnie. Dystans? Jest, ale nie ten rządowy dwumetrowy, bo aż tak długich rąk nie mam – dodaje pan Arkadiusz z uśmiechem. - Godzin otwarcia zakładu nie zmieniłem, mimo że chętnych klientów jest więcej. Myślę, że za parę dni wszystko w zakładzie wróci do normy. Mam nadzieję, że w kraju też znormalnieje, oby jak najszybciej.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Afanasjew wygrała konkurs na dyrektora szkoły sportowej
    wicie rozumicie

    uczen


    2020-07-13 08:38:13
  • Afanasjew wygrała konkurs na dyrektora szkoły sportowej
    z kim wygrala

    uczen


    2020-07-13 08:37:30
  • Turystyczna zachęta kulinarna
    Panie Wilczek - drogami się Pan zajmuj, a nie żarciem - za to ci płacimy. Jak chce Pan sobie robić kampanię polityczną - niech Pan najpierw pochwali się osiągnięciami z dziedziny, którą podobno Pan się zajmuje - Dyrektor Zarządu Dróg

    Mieszkaniec Powiatu


    2020-07-12 17:45:49
  • Afanasjew dyrektorem szkoły sportowej
    Myślę, że będzie to wzorowa szkoła. Życzę sukcesów.

    Karol Fąfara


    2020-07-12 17:32:37
  • Obwodnica oficjalnie, bo na piśmie
    Dobrze jest szczycić się nie ze swojego sukcesu. A tak zupełnie na marginesie, bo to już kiedyś ktoś próbował coś z tym robić, ale pewnie ówczesna władza to zwyczajowo olała. Tak żeby było wesoło, jak petent występuje z prośbą, to go olewamy, wszak, to tylko nasz pracodawca, jak oczywiście płaci podatki. Panie Burmistrzu, niech ktoś mądry popatrzy okiem mieszkańca na odcinek ul. Ignacego Paderewskiego i potwierdzi publicznie, że prędkość 50 km/ godz. na odcinku od ul. Lemańskiej do Kętrzyńskiego jest prędkością dla mieszkańców bezpieczną. A może Redakcja podejmie temat ?

    Karol Fąfara


    2020-07-12 14:28:35
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Jeśli chodzi o nawierzchnię to teraz będzie wiecej wypadków niż przedtem. Chyba to w Polsce jest logiczne

    Lech Jan Jamka-były Szczytnianin


    2020-07-12 01:54:40
  • Protest w obronie Sądów dotarł do Szczytna (zdjęcia)
    O zmarłych mówi się dobrze, albo wcale, Panie Lechu Janie Jamko. Jest takie określenie osób, które pastwią się nad tymi, którzy bronić się nie mogą. To hieny z podrzędu kotokształtnych. Pozdrowienia

    Śmieszek


    2020-07-11 17:47:02
  • Policjanci ukarali... policjantkę
    ale artykulik i info..policjantka też kierowca

    dana


    2020-07-10 21:01:03
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    To niedaleko już chyba tam co handlują nielegalnie piwem i papierosami !

    CENTRUM wsi Dżwiersztyny ?


    2020-07-10 16:28:54
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Jeżeli posiadasz takie dowody tego zdarzenia to raczej nie będzie problemu , ubezpieczenie AC lub inną drogą postępowania Cię czeka dochodzenie roszczeń z tego tytułu.

    Do K.arzyna


    2020-07-10 16:02:10