Poniedziałek, 27 Maj, Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Piotr Gregorczyk - piłkarz ze świetną główką


Piotr Gregorczyk to jeden z niższych piłkarzy w historii naszego miasta. Był za to specjalistą od strzelania bramek główką. Jest przesiąkniętym piłką nożną, zaangażowanym społecznie trenerem i przede wszystkim ojcem. Co go napędza? Czego chce? Jak chce to osiągnąć? O tym poniżej.



Jak długo jesteś już częścią piłkarskiej społeczności Szczytna?

 

To był rok 1987, chwilę po śmierci mojej mamy przeprowadziłem się do Szczytna i na jednej z lekcji wf do trenowania w Gwardii namówił mnie nauczyciel Krzysztof Mańkowski. W klubie przeszedłem wszelkie szczeble juniorskie.

 

Jaka była Twoja nominalna pozycja?

 

Na początku była to prawa pomoc. A następnie bok obrony, raz lewy, raz prawy. Mi nie sprawiało różnicy, gdzie gram, liczyły się minuty na boisku.

 

Czy tę przemianę przeszedłeś w Gwardii? Grałeś też w innych klubach?

 

W Gwardii świętowałem mój pierwszy piłkarski sukces – wraz z Michałem Bondarukiem, Arturem Magnuszewskim, Łukaszem Krzewskim, Radkiem Łońskim i innymi awansowaliśmy do makroregionów, co było na tamte czasy olbrzymim sukcesem. Gdy wkraczałem do dorosłej piłki w Gwardii prym wiedli słuchacze. Nie miałem gwarancji gry, więc przeszedłem do Zrywu Jedwabno. Tam, zamiast walczyć o utrzymanie, wywalczyłem z chłopakami awans do okręgówki. Mój macierzysty klub dostrzegł moją postawę na boisku i ściągnął mnie z powrotem. Później grałem w czwartej lidze w Błękitnych Pasym. To był wspaniały okres. Szatnię dzieliłem wówczas z Maćkiem Magnuszewskim, braćmi Łukaszewskimi, Marcinem Gołębiewskim. Tak naprawdę byliśmy krok od awansu do trzeciej ligi – zabrakło nam trzech punktów. Później znów wróciłem do Szczytna, tym razem do SKSu, jako grający trener. Karierę zakończyłem w Zrywie Jedwabno.

 

Strzały głową i krycie dryblasów to Twoja specjalność. Ciekawie to brzmi, gdy się spojrzy na Twoją posturę.

 

Ale to prawda! (śmiech) Miałem dobry timing, potrafiłem świetnie oceniać lot piłki i byłem poniekąd cwaniakiem na boisku. Nikt nie spodziewał się po mnie takiej gry i tym potrafiłem zaskakiwać. Miałem wielką satysfakcję, gdy strzelałem gola główką, a kryjący mnie wyższy o kilkanaście centymetrów chłopak ze zdziwienia zbierał szczękę z murawy.

 

Antoine Griezmann był odrzucany przez wielu skautów za swój wzrost, ale mimo to został gwiazdą światowego formatu. Czy gdyby 25 lat temu trenerzy nie patrzyli tak na atletykę, to czy nie osiągnąłbyś w piłce więcej?

 

Myślę, że niekoniecznie. Moja ciężka praca podczas treningów, dodatkowe ćwiczenia, gdy wszyscy już schodzili do szatni, sprawiły, że byłem takim piłkarzem. Może trafiłbym gdzieś indziej, ale nie byłem materiałem na piłkarza na drugą, czy pierwszą ligę. Gdy byłem nastolatkiem jeden z trenerów powiedział mi jednak, że z moim wzrostem nic nie osiągnę. Zdenerwowałem się i w złości rzuciłem trening piłki nożnej na rzecz… koszykówki (śmiech).

 

Dziś jesteś już trenerem. Prowadzisz dwie grypy – jedną w SKS-ie, drugą w Football Academy. Czy chciałbyś wrócić do trenowania seniorów?


 

Nie. Praca z dziećmi sprawia największą przyjemność. Uwielbiam obserwować postępy, a zaangażowanie moich podopiecznych zapewnia mi największą satysfakcję. Staram się przy tym wpajać młodym ludziom, że najważniejsza jest szkoła. Gdy rodzice informują mnie o problemach swoich dzieci, to automatycznie rozstaję się z nimi na okres 3-4 tygodni, do chwili, aż stopnie ulegną poprawie.

 

Twój syn też trenuje. Musisz go motywować? Chcesz by grał w SKSie?

 

Tak, jest obecnie w Football Academy. Nie muszę go motywować, bo on sam się motywuje i dodatkowo nakręcają go koledzy. W przyszłości chciałbym jednak, by trafił do SKS, żeby reprezentował Szczytno.

 

Jesteś radnym miejskim, kandydujesz ponownie. Co sądzisz o kształcie dorosłej piłki? Czy obecny ich wygląd można zmienić? Czy władze mogą w tym pomóc? Widzisz pole do poprawy?

 

Moim zdaniem nie wszystkie klocki są na swoim miejscu. Przede wszystkim miasto powinno włączyć się aktywniej w poczynania klubu. Niestety, są tacy, którzy mówią, ze SKS jest stowarzyszeniem, które z definicji będzie samo funkcjonowało. Obecny wygląd można zmienić i władze powinny w tym pomóc. Mamy prosty przykład. Miasto przekazuje klubowi 90 000 złotych na funkcjonowanie. Za wynajem obiektów pobiera jednak 48 000. Tak można postępować z seniorami – oni niech płacą, jednak juniorzy? To nie jest dobra droga. Dzieci nie powinny płacić więcej niż 50% pełnej stawki. Te pieniądze powinny być przeznaczone na sprzęt, szkolenia kardy. Pamiętajmy, że trenerzy to też w pewnym sensie pedagodzy. Fachowa wiedza jest niezbędna. Nie tyczy się to tylko środowiska piłkarskiego. Co stało się z siatkówką, koszykówką, pływakami? Kwestia sportu została zepchnięta na margines i jest traktowano po macoszemu.

 

Czy uważasz więc, że powinien powstać jeden „superklub” w naszym powiecie?

 

Prawda jest taka, że wielu solidnych piłkarzy rozsypało się po drużynach z naszego powiatu. U nas potencjał jest i był ogromny. Logiczne wydaje się, że każda z drużyn chciałaby osiągnąć sukces na własną rękę. To on wszystkich napędza i jest prawdziwym motorem działania. Rolę mediatora i organu spajającego wszystkich powinno też przejąć również starostwo powiatowe. W gestii wszystkich byłoby, aby nasz powiat był kojarzony z sukcesem. Nie mówię tu o kwestiach stricte finansowych, ponieważ nie tylko one są ważne. Ważne jest uczestniczenie, pokazywanie, że sport ma sens. Podczas derbów powiatu na trybunach powinna być feta, którą rozpoczynają władze. Obecnie tak nie jest. Na szczęście reanimowano maraton Juranda, który za parę lat może być wizytówką Szczytna.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Autobusy były okropne, a komentarze wyżej zostały napisane najwidoczniej przez kogoś kto nigdy nie miał z nimi nic wspólnego ;)
    Autor: Uczennica
    2019-05-26 17:52:21
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Chyba niektórzy co tu wypisują to nie widzieli stanu technicznego tych autobusów ,co do tego przewoźnika to były wątpliwości od początku o bezpieczeństwo w tych autobusach.I proszę nie pisać że mamy były zadowolone ,bo z tym się nie zgodzę bo były przerażone samym wyglądem tych autobusów.A coś mi się zdaje że tu nie wypisuje żaden rodzić z gminy tylko ktoś przeciwny Wójtowi który chce dopiec także staremu przewoźnikowi .A ja popieram w końcu wójta ,że podjął bardzo dobrą decyzję i czekam na wygrany przetarg przez starego przewoźnika i bardzo zadbane autobusy .A co do tematu że niby cała rodzina nie ma pracy to zastanów się mieszkańcu co piszesz bo oni nie są przewoźnikami tylko w Jedwabnie ,ale i wycieczki też obsługują i bardzo dobrze Im się wiedzie \"ZAZDROŚNIKU\"I drodzy mieszkańcy i mieszkanki nie szukajcie teraz przekrętów bo ich nie ma tylko jest rozmowa o obecnym przewodniku a nie pranie brudów z niczego .
    Autor: Ola
    2019-05-26 17:41:57
  • 10 milionów „otuli” szkołę i przedszkole
    Tak zapuścić szkołę. Wstyd!!! Uczyłem się w niej od czasu jej powstania. No, ale żeby doprowadzić do takiego stanu ...
    Autor: Gorszy sort
    2019-05-25 12:02:38
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Czy bez pokropku, to ten samochód by nie jeździł???
    Autor: Pytam się
    2019-05-24 22:50:07
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    właśnie jakie skargi chyba że na pana panie wójcie ciągle jakieś podwyżki pan nie uleczy gminy długi były i będą tylko czemu naszym kosztem zwykłych obywateli tej gminy i żeby nie było to nie jest oskarżenie tylko osobista myśl !!!!!!!!
    Autor: mieszkaniec
    2019-05-24 21:30:07
  • Świetlica ze sportowym zapleczem
    Na Kamionku by mogli taką świetlice zbudować
    Autor: Zzzz
    2019-05-24 17:19:19
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo
    Autor: Fan
    2019-05-24 13:27:23
  • Nowy wóz bojowy trafił do strażaków (zdjęcia)
    Brawo Romku!
    Autor: Kolega
    2019-05-24 12:41:49
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    a przedszkole to miało jechać z tym przewoźnikiem czy z tym z Tylkowa?
    Autor: kinga
    2019-05-23 20:49:23
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Tak, zgadzam się wszystko było ok, tylko stary przewoźnik ciągle szukał haka, aby znowu wrócić, bo cała rodzina bez pracy. A on tu nikogo innego nie chce wpuścić!!!! Skandal i uklady
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 14:16:54