Piątek, 15 Listopad, Imieniny: Amielii, Idalii, Leopolda -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Piasutno (cz.3) - historia naszego powiatu


Do pruskiego króla Fryderyka Wilhelma III spływały od chłopów liczne skargi i prośby, dotyczące zniesienia poddaństwa. Trzeci z kolei Fryderyk Wilhelm, w przeciwieństwie do swoich poprzedników, interesował się życiem poddanych z różnych grup społecznych. W 1799 roku zamierzał zlikwidować pańszczyznę w domenach królewskich i wydał nawet taki rozkaz, jednakże spotkało się to z oporem ze strony Generalnego Dyrektorium. Trzeba było poczekać jeszcze kilka lat, nim zniesiono w Prusach pańszczyznę, a chłopi m.in. i w Piasutnie mogli czuć się posiadaczami ziemi.



Gospodarcze reformy króla

 

Generalne Dyrektorium było centralnym organem władzy państwowej jaki posiadało w opisywanym okresie Królestwo Prus. Instytucja odpowiadała m.in. za politykę finansową i wewnętrzną. Opór w sprawie zniesienia w państwie poddaństwa był zrozumiały, ponieważ Generalne Dyrektorium obawiało się, że zmiany w statusie chłopów w poszczególnych domenach wzbudzą podobne aspiracje wśród chłopów w posiadłościach szlacheckich i wywołają rebelię najliczniejszej klasy ludności. Dodatkowo to właśnie król pruski był największym właścicielem ziemskim.

 

Kolejnym krokiem w kierunku zniesienia pańszczyzny było zarządzenie z 1804 roku, które przyznawało oficjalnie chłopom domenalnym (do takich należeli i mieszkańcy Piasutna) w Prusach wolność osobistą. Pierwsze oficjalne zniesienie poddaństwa pruskich chłopów nastąpiło w 1807 roku i było połączone z przyznaniem chłopom prawa do nabywania ziemi na własność. Nie było to jeszcze właściwe uwłaszczenia, tzn. nadania im na własność ziemi, którą przez lata uprawiali. Tę własność uzyskali dopiero w lipcu 1808 roku i od tego momentu dopiero można mówić o pełnym uwłaszczeniu oraz zniesieniu pańszczyzny. Prusy Królewskie jako pierwsze wprowadziły w Europie tę formę uwłaszczenia.

 

 

Uwłaszczenie

 

Wydawać się może, że to w pełni usatysfakcjonowało chłopów, jednak nie do końca, bo finansowo na tym nie zyskali, a wręcz przeciwnie. Chłopi w Prusach częściowo stali się wolni, ale jednocześnie za swoją „wolność” zostali obciążeni dość wysokimi opłatami. I tak na przykład zwolnienie od pańszczyzny kosztowało ich około 40% dochodów własnych, natomiast nadanie na własność gospodarstwa w pierwszym roku uwłaszczenia kosztowało kolejne 37%, czyli prawie 3/4 swoich zarobków musieli odprowadzić do królewskiej kasy.

 

Dla mieszkańców Piasutna wywiązanie się z zobowiązań finansowych wobec króla stało się trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe. Niezbyt urodzajna gleba oraz liche plony potęgowały dobijającą się do większości domostw biedę. Chłopi z Piasutna w pismach kierowanych do królewskiej domeny finansowej, która właściwie była jednym z departamentów opisywanego Generalnego Dyrektorium, błagalnym tonem prosili pruskie władze o zmniejszenie obowiązkowych opłat od poszczególnych gospodarstw.

 

Pruscy urzędnicy w tej kwestii byli nieustępliwi. Na nic zdało się tłumaczenie, że biedę w Piasutnie i regionie potęgowały straty poniesione w latach wojen napoleońskich. Dodatkowo niekorzystną koniunkturę dla ówczesnych gospodarzy z Piasutna stanowił poszerzający się kryzys gospodarczy w państwie. Takie czynniki niewątpliwie wpłynęły na to, że w pierwszej dekadzie XIX wieku, zadłużenie kilku gospodarstw w Piasutnie doprowadziło do ich licytacji, a ich gospodarze wraz z rodzinami znaleźli się na przysłowiowym „bruku”.

 

Trudności gospodarcze odczuwało państwo, chłopi, ale i inne warstwy społeczne. Ubożała także szlachta. W 1807 roku, gdy chłopom i mieszczanom zostało przyznane prawo nabywania ziemi, szlachta uzyskała prawo wykonywania zawodów typowo "mieszczańskich" (handel, prowadzenie przedsiębiorstw).

 

Nowy król – nowa konstytucja

 

W 1840 roku na tron pruski, po śmierci ojca, wstąpił Fryderyk Wilhelm IV, który na kartach historii zapisał się jako zwolennik zjednoczenia Niemiec. W początkowych latach swojego władania akceptował zmiany, jakie wprowadził jego ojciec, w tym m.in. obowiązkową służbę wojskową skróconą do 3 lat. To jedna z reform jego ojca, która szczególnie cieszyła ludność, głównie chłopską, bo synowie wracali do domów cali, zdrowi i w pełni sił.

 

Miało to jednak swoje konsekwencje, bowiem nie każdy chciał i mógł zostać na ojcowiźnie: młodzi kmiecie żądali umożliwienia im posiadania własnych gospodarstw. Oprócz pracy na tzw. ojcowiźnie, chcieli również posiadać i własne gospodarstwa. I te roszczenia, szczególnie w czasie, gdy Prusy, podobnie jak i resztę Europy, ogarnęła Wiosna Ludów, początkowo były akceptowane. Wyrazem liberalizacji rządów była niemiecka konstytucja z przełomu 1848 i 1849 roku. Gdy jednak „wiosenna” zawierucha została opanowana Fryderyk Wilhelm IV cofnął wywalczone przez lud ustępstwa i nadał w 1850 nową konstytucję. Wówczas Prusy stały się monarchią konstytucyjną z silnymi rządami osobistymi króla.


 

Rozwój, przeludnienie i emigracja

 

Pod koniec lutego 1851 roku w Piasutnie odbyło się spotkanie gospodarzy z przedstawicielami królewieckiej władzy rejencyjnej. Chłopi z Piasutna tłumaczyli władzom, że ze względu na swój produkcyjny wiek, nie chcą jeszcze przekazać swoim synom ziemi, a ci nie chcą również zostać u rodziców, tylko uprawiać własną ziemię.

 

Rolnicy domagali się od państwa powiększenia areału ziemi, którą mogliby uprawiać ich synowie, a chętnych do objęcia przydzielonej ziemi i założenia nowych gospodarstw było aż 25.

 

Władze pruskie pozytywnie rozpatrzyły prośbę gospodarzy z Piasutna, ale tylko częściowo. Wydzielono kolejne włóki z większych gospodarstw, ale przydzielono je jedynie 12 nowym gospodarzom. Mimo to Piasutno się rozwijało, przybywało gospodarstw i... ludzi. Według ówczesnych danych, w 1800 roku w Piasutnie urodziło się 18 nowych mieszkańców wsi, a w 1888 roku liczba urodzeń wyniosła aż 62. Była to liczba rekordowa, która nigdy później się nie powtórzyła prawdopodobnie już w dziejach Piasutna się nie powtórzy.

 

Liczebność mieszkańców wsi na przestrzeni 200 lat znacznie się zwiększała, o czym wspominają niemieckie kroniki: w 1775 roku w Piasutnie mieszkało 375 osób, w 1895 - 1046, natomiast w 1925 roku - 964.

 

Mimo notowanego wzrostu zaludnienia już w drugiej połowie XIX wieku młodzi mieszkańcy Piasutna zaczęli opuszczać swoje rodzinne strony w poszukiwaniu pracy. W 1864 do Zagłębia Ruhry, a konkretnie do Gelsenkirchen, wyjechało kilkunastu młodych mężczyzn. Według zachowanych informacji, najczęściej po przepracowaniu 10-15 lat wracali w swoje rodzinne strony i za zaoszczędzone środki wykupywali ziemię i zakładali swoje nowe gospodarstwa.

 

To właśnie dzięki nim, na początku lat osiemdziesiątych XIX wieku doszło do znacznego powiększenia i rozbudowy Piasutna. Główny rozwój wsi nastąpił w kierunku południowym po obu stronach drogi wiodącej do Świętajna. Według niemieckiego kronikarza, zbudowano w tym miejscu sporo nowoczesnych jak na owe czasy gospodarstw.

 

Budynek pierwszej niemieckiej szkoły powstał w 1880 roku. Kierownikiem i jedynym nauczycielem placówki oświatowej w Piasutnie był niejaki Biella. Kiedy drewniany budynek szkoły spłonął postanowiono wznieść nowy - murowany. Trzypiętrowa szkoła została wybudowana w 1894 roku i pracowało w niej trzech nauczycieli. Obecnie w dawnym budynku szkoły mieści się Środowiskowy Dom Samopomocy.

 

Opis do zdjęcia: Fryderyk Wilhelm III – to dzięki niemu i jego reformom doszło do uwłaszczenia w Prusach chłopów



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Wydali słownik gwary mazurskiej
    Ciekawe czy treść słownika była uzgadniana/konsultowana z jeszcze żyjącymi Mazurami władającymi tym językiem od urodzenia? Mamy takich w Szczytnie i okolicach.
    Autor: lik
    2019-11-14 12:57:30
  • Piłsudski „zatrzymał się” przed ratuszem (zdjęcia)
    Komentatorze Masakra. To pruskie władztwo było administratorem terenów o których piszesz. Władztwo owe, jeżeli można tak powiedzieć, polegało na podległości (postawie wasalnej), w stosunku do seniora jakim była Korona Polska reprezentowana przez Króla Polskiego. Wynikało to ze strachu przed zbrojnym wygnaniem pogańskich plemion z tych terenów. W zamian za lenno, pozwolono im funkcjonować. Ci lennicy, nie Jagiełło i nie bitwa pod Grunwaldem, doprowadzili do upadku zakonu krzyżackiego. Bunt mieszczan (Prusinów) w miastach. Potem nastąpił POTOP SZWEDZKI. Prusowie stali się wasalami seniora KORONY SZWEDZKIEJ. Ponownie pozwolono im funkcjonować w zamian za pieniądze, dostarczanie żywności dla armii szwedzkiej. Potem nastąpiły rozbiory Polski i na tym gruncie wyrósł związek Państw Niemieckich i Prusinów w którym stroną dominująca byli Prusowie. Następnie wybuchła 1 wojna światowa. Na podglebiu tej wojny zaczyna odradzać się Polska. Wybucha 2 wojna światowa. Rolę jaką odegrały w tej wojnie Niemcy oraz bojówki NSDAP z naszego terenu znamy. Cel- ponowne utworzenie wielkiej rzeszy. Po jej zakończeniu państwa zwycięskie ( Wielka Brytania, Francja, Rosja, USA) podpisały w 1946 dekret o wymazaniu Prus z mapy. Argumentowały to tym, iż nie ma już nośnika ( ludzi czystej krwi) Prusinów. Zgodnie ustalono też, iż Prusowie będąc sami słabi wewnętrznie i militarnie, przez okres cichego istnienia prowokowały wojny pomiędzy krajami sąsiadów. Także zaodrzańskich Niemców . W ten sposób rozwiązano sprawę niemiecką. Zatem to co napisałeś \"nigdy polskie\", jest określeniem niejasnym mówiąc delikatnie. Przepraszam za tak szybkie przeskoki historyczne :-D
    Autor: Tomasz TK
    2019-11-14 11:26:33
  • W Szczytnie powstanie szkoła sportowa
    Ciekawe kto będzie dyrektorem szkoły sportowej. Bo jak będzie pani Afanasjef to powodzenia życzę.
    Autor: jaro
    2019-11-14 10:15:18
  • Ścieżka „po kolei” już otwarta (zdjęcia)
    Tomaszu I :-D Bed Gun
    Autor: Tomasz TK
    2019-11-14 10:12:36
  • Nowa radna chce być bardziej otwarta
    Ponieważ tam rządzi Tata i jak on powie tak musi być, ale radna zachowała się bardzo nie w porządku ponieważ tak obiecała współpracować z Sąłtysową,a zachowała się jak nie powiem kto odwołując Sąłtysową która naprawdę bardzo dużo zrobiła,a jest dopiero 7 miesięcy ciekawe kto taki wysłał do Pani radnej list ponieważ naprawdę mieszkańcy nic o tym nie wiedzieli a podpisy które zbierali to nie były na odwołanie sołtysa tylko na zebranie z Panią wójt więc mam taką nadzieję, że wreszcie ktoś z tym porządek zrobi wstyd Pani radna.
    Autor: Odpowiedź dla sebek22
    2019-11-14 08:34:59
  • Będą kroić etaty. Kto ucierpi najbardziej?
    Po co pytać o to burmistrza lepiej Panią zastępcę, burmistrz zważywszy na jego doświadczenie mógłby odpowiedziec na pytania dotyczace sportu lub sportu...
    Autor: Karol
    2019-11-14 08:29:41
  • Będą kroić etaty. Kto ucierpi najbardziej?
    ...tak, pracownicy obsługi już dostali pisma z propozycją zmniejszenia wymiaru zatrudnienia... lub w ogóle wypowiedzenia. Szkoda tylko, że konserwator, który jest mężem pani wicewójt zostaje na pełnym etacie i to z niezłą pensją. To się nadaje do mediów!
    Autor: Była zwolenniczka wójta
    2019-11-13 19:31:51
  • Policyjne mury pną się do góry (komentarze mieszkańców)
    Niczego to nie zmieni, szkoda tylko na niego pieniędzy. Policjanci w większości będą pełnili służbę w Szczytnie. Komuna wraca. Jeszcze brakuje GS.
    Autor: krajan
    2019-11-13 17:36:33
  • Piłsudski „zatrzymał się” przed ratuszem (zdjęcia)
    A czemu miałby się Mazurami zajmować wtedy? Toć tu pruskie (krzyżackie) władztwo było od czasów tzw. pogańskich, a nigdy polskie.
    Autor: Masakra
    2019-11-13 12:19:13
  • Trzynasta porażka SKS Szczytno
    Właściwie to sks szczytno już się pożegnał z liga okręgowa. Z 15 porażkami w lidze nie mają szans na utrzymanie. A nie zapowiada się że będzie lepiej.
    Autor: Xyz1995
    2019-11-13 10:03:57