Sobota, 29 Styczeń
Imieniny: Franciszka, Konstancji, Salomei -

Reklama


Reklama

Omulew z szacunkiem o rywalu


Aż sześć bramek obejrzeli kibice w Wielbarku. Niestety, Omulew przegrała 2:4 z Orlętami Reszel. - Ale był to naprawdę fajny mecz, dynamiczny i pełen zwrotów akcji, bo goście okazali się jedną z lepszych drużyn, jakie w tym sezonie gościliśmy na własnym boisku – mówi Mariusz Korczakowski, trener Omulwi Wielbark.



Omulew Wielbark - Orlęta Reszel 2:4

 

Bramki Omulew:

Mariusz Miłek 43'

Michał Murawski 84'

 

Bramki Orlęta:

14' Bartłomiej Bogdaniuk

49' Patryk Modzel

53' Paweł Romańczuk

90'+2 Paweł Romańczuk

 

 

OMULEW WIELBARK - Skład podstawowy: Mateusz Abramczyk (82'), Krystian Gąsiewski (86'), Michał Kwiecień, Kamil Miłek (88'), Mariusz Miłek (75'), Michał Murawski, Sebastian Nowakowski, Patryk Płoski (78'), Tomasz Przybysz, Marek Remiszewski (57'), Ariel Wójcik.

Skład rezerwowy: Łukasz Gut (57'), Jakub Krupiński (75'), Marcin Gwiazda, Andrzej Jabłonowski (88'), Bartek Kosiński (78'), Mateusz Tabaka (82'), Damian Zarzycki (86').


Reklama

 

 

Mimo przegranej trener Omulwi Mariusz Korczakowski jest zadowolony z meczu. - Z wyniku nie, ale z widowiska owszem – mówi z uśmiechem. - Już dawno Wielbark nie gościł tak świetnie grającej drużyny. Orlęta zagrały rewelacyjnie. Bez wątpienia była to najlepsza drużyna okręgówki, jaką gościliśmy na własnym boisku. Rzadko się zdarza, aby jakakolwiek z drużyn zepchnęła mój zespół do obrony i to już w ciągu pierwszych 20 minut. Rywale byli lepsi głównie motorycznie, bo technicznie nie odbiegaliśmy od nich zbyt wiele.

 

Pierwsze 20 minut należało do Reszla, co zresztą udokumentowali bramką. Potem mecz się nieco wyrównał. W 43 minucie Mariusz Miłek strzelił bramkę na 1:1. W drugiej połowie oba zespoły grały bardzo dynamicznie i oba miały możliwość strzelenia kolejnych goli. Nas przed utratą bramki ustrzegł słupek, z kolei rywali błąd Marka Remiszewskiego, który nie zdołał zamknąć doskonałego dośrodkowania Płoskiego, bo gdyby doszedł do piłki miałby pustą bramkę. Chwilę później piłkarze Reszla wykorzystali nasz błąd przy wyprowadzeniu piłki i było 2:1 dla rywali. W pewnym momencie mieliśmy aż 7 rzutów rożnych pod rząd, ale niestety, nic nie chciało wpaść. Przy rozgrywaniu jednego z nich Mariusz Miłek trafił w poprzeczkę.

Reklama

 

W końcówce Reszel ponownie wyprowadził skuteczną kontrę i było już 1:3. Po faulu na Krupińskim sędzia podyktował rzut karny, a Michał Murawski zamienił go na bramkę. - Przy wyniku 2:3 nasi rywale wyszli z kolejną skuteczną kontrą – mówi Korczakowski. - Wynik meczu ustalił Romańczuk. Bez wątpienia była to zasłużona wygrana naszych rywali. Mnie w tej chwili martwi najbardziej to, że w tym meczu aż 3 moich zawodników doznało poważnych kontuzji. Jeśli przyjdzie nam grać zaległe mecze, a wszystko wskazuje, że tak będzie, to możemy mieć kłopot.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    W Portugalii i Izraelu ponad 90% populacji zaszczepione, a chorych więcej.i hospitalizacji też więcej, niż rok temu i dwa lata temu kiedy to wybuchło... niby.

    Rodak


    2022-01-29 08:54:18
  • O czerni, maskach i uśmiechach błyskawicznych – felieton Jerzego Niemczuka
    Panie Niemczuk widać pańskie nazwisko ma charakter niepolski to że jest Pan mieszkańcem powiatu nie stanowi żeby Pan pisał głupoty zajmij się człowieku swoim domkiem w Piecach i nie rozprawiaj o sprawach które cię przerastają

    Przyjaciel ludu


    2022-01-29 02:17:41
  • Do urzędu już bez gotówki
    No co - kurę trzeba przynieść!

    Śmieszek


    2022-01-28 23:33:54
  • Drogowy boom, przygotowują przetargi
    Zrobimy to za 4 miliony ????

    Marcin


    2022-01-28 21:48:50
  • Dni i Noce wracają do Szczytna
    Co za bzdura, łaskawy Mańkowski z łaskawym Kiersikowskim przywracają imprezę, która ma dłuższą tradycje niż ich kariera partyjna.

    Adrian


    2022-01-28 21:19:06
  • List do Redakcji – Tomasz Łachacz, Przewodniczący Rady Miejskiej w Szczytnie
    Panie Łachacz należy pogodzić się z porażkami gdyż Pana praca jako radnego jest nimi uslana. Zadbaj lepiej o podwyżki dla nauczycieli to twój domowy budżet się podniesie a sprawy trudne zostaw specjalistom.

    Dariusz


    2022-01-28 20:55:48
  • Dekanat urośnie w... parafie
    Przecież Wysocki chodząc, musiał ściągnąć po trzy stówy na granity i marmury, owieczki trzeba strzyc równo!!!

    XYZ


    2022-01-28 20:00:56
  • Szok! Policjant podejrzany o napad na bank w Rozogach
    Śmiech

    Krzyś


    2022-01-28 19:56:51
  • Szok! Policjant podejrzany o napad na bank w Rozogach
    Jakiś czas temu w lokalnej prasie :Marcin M. mówił że gmina Ruciane-Nida jest najspokojniejszą gminą w powiecie piskim. Mimo wszystko pracy nie brakuje. W wolnych chwilach znajdzie jednak czas na hobby, czyli wędkarstwo i wycieczki rowerowe. — Wygrana w plebiscycie jest dla mnie ogromną motywacją. Bardzo dziękuję za oddane na mnie głosy. Mieszkańcy obdarzyli mnie dużym zaufaniem. I mogę obiecać, że zrobię wszystko, by ich nie zawieść. Mam nadzieję, że będę dobrym dzielnicowym. Będę się starał pomoc każdemu, kto do mnie przyjdzie — dodaje. Warto również wspomnieć, że Marcin M. awansował podczas oficjalnych obchodów Święta Policji, które odbyły się 5 sierpnia, rok temu.

    Krzyś


    2022-01-28 19:55:07
  • Doktor Dominik Górski na "cenzurowanym"
    Według treści przysięgi lekarskiej i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam: obowiązki te sumiennie spełniać; służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu; według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek; nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego; strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych; stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić. Niestety, ale na takich prowincjach jak Szczytno lekarz poprzez rutyny zapomina co przysięgał robić. Kwestia szczepień jest rzeczą indywidualna można promować ale nie przymuszać. I skończcie te teorie spiskowe oparte na wymysłach, bez twardych dowodów.

    Prawda jest taka ze


    2022-01-28 18:32:48

Reklama