Czwartek, 23 Styczeń, Imieniny: Fernandy, Jana, Rajmundy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Ogórki i kaszana – felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Lato jeszcze ciągle trwa i biorąc pod uwagę katastrofę klimatyczną, której wszyscy jesteśmy współsprawcami i ofiarami jednocześnie, może potrwać jeszcze diabli wiedzą jak długo. Czego samolubnie sobie życzę, bo wybieram się właśnie na dłuższy urlop. Jak lato to i sezon ogórkowy. Te zielone ponoć się niezbyt w tym roku udały, ale to chyba u marnych ogrodników.



Wróciłem właśnie przed chwilą z działki ogrodniczej moich przyjaciół. Ogórków ci u nich zatrzęsienie pięknie rosnących zarówno pod chmurką jak i w foliaku. Widać jednak ile pracy i serca wkładają we wszystkie swoje uprawy na sporej działce i pomimo słusznego wieku nie narzekają na zmęczenie. Ot, osoby tzw. starej daty, jeszcze z roczników wojennych, którym kondycji i życiowego optymizmu pozazdrościć może większość pięćdziesięciolatków.

 

 

Nie ukrywam, że ogórki i inne warzywne cuda, którymi zostałem przy okazji obdarowany będą przez najbliższe dni podstawą mojej kuchni i z paniami na targowisku spotkam się dopiero we wrześniu. Jak już mowa o ogórkach i sezonie ogórkowym to marnie go będzie wspominał były już szczęśliwie marszałek Sejmu. Gdyby w przestrzeni politycznej pojawiły się jakieś inne sensacje to może nadal byłby jeszcze nieudolnym szefem polskiego parlamentu.

 

Powinien już dawno spaść z tego stołka za wielokrotne łamanie dziesiątków przepisów, prowadzenie obrad według stylu republiki bananowej, całkowite podporządkowanie woli partyjnego dyktatora i z jeszcze paru innych przyczyn, które w normalnym kraju kompromitują drugą podobno osobę w państwie. Dopiero ujawnienie przez dziennikarzy stosunkowo niewinnych przekrętów związanych z wykorzystywaniem państwowego transportu lotniczego do całkowicie prywatnych celów przyniosło skutek.


Reklama

 

Nie on pierwszy i założę się, że nie ostatni dosłownie potraktował maksymę „państwo to ja” i jak cała jego polityczna formacja ją realizował w myśl odkrywczego hasła „teraz k..a my”. Nam się po prostu należy. Całe państwo działa w tej chwili w podobny sposób dojone bezczelnie i na wszelkie możliwe sposoby. Dlaczego nieszczęsny marszałek stał się w końcu ofiarą?

 

Przez sezon ogórkowy właśnie. Media nie miały akurat teraz w środku lata innych tematów i łgarstwa podległych marszałkowi urzędników lądowały na pierwszych stronach gazet i czołówkach programów telewizyjnych. Jeszcze by to jakoś uszło, gdyż suweren rzadko coś czyta i nie ogląda niezależnych stacji, ale przez medialne „ogórki” informacje te trafiły także jakimś cudem do partyjnych gazet i co najgorsze jakimś cudem pojawiły się w partyjnej telewizji. Tego już przed wyborami nie dało się ukryć i w sumie z tak błahego powodu jak drobny przekręt za parę milionów spowodował, że drugą osoba w państwie została w końcu kobieta.

 

Jak już mamy ogórki, to pojawiła się także totalna kaszana. Kaszanka na zimno jest mało zjadliwa, ale mamy ją do przełknięcia w gorącym przedwyborczym okresie. Poza zjednoczoną rządzącą falangą wspieraną jawnie przez tak odległe od siebie podmioty jak kościół i faszyzujący kibole, mamy dziś na scenie całkowity „misz masz” czyli kaszanę. Nikt nie był w stanie wyciągnąć wniosków z niewątpliwego sukcesu, jakim było uzyskanie przez zjednoczoną koalicję ponad 38% głosów w wyborach do europarlamentu.

Reklama

 

Zgodnie z przekazem z Nowogrodzkiej ogłoszono totalną klęskę opozycji. I dalej jakby pod dyktando prezesa wszystkich prezesów podzielono ją dokładnie. Szkoda czasu i miejsca, napisano już o tym mnóstwo mądrości i idiotyzmów. Chcę tylko zwrócić w tej kaszanie uwagę na dwa składniki. Pierwszy to egzotyczna koalicja PSL-u z czymś co ma związek z pewną wygasłą gwiazdą muzyki rozrywkowej.

 

Parę miesięcy temu z nadzieją patrzyłem na PSL, który zaczął prezentować twarz młodą, otwartą, nowoczesną i proeuropejską. Teraz została ona skutecznie zasłonięta. I drugi wniosek, tym razem optymistyczny. Pojawiła się na scenie, na razie jeszcze w koalicji, nowa siła mająca szansę na zupełną zmianę układów już za cztery lata. To rzecz jasna Zieloni, o których jeszcze parę lat temu nikt nie słyszał, a niespodziewanie skutecznie przebili się do opinii publicznej w wyborach europejskich. Teraz ich hasła usiłują mniej lub bardziej nieudolnie przejąć praktycznie wszyscy. Mam nadzieję, iż po raz pierwszy zdobędą parlamentarną reprezentację, mają świetnie przygotowanych kandydatów i sporo przez najbliższe tygodnie o nich usłyszymy.

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Śmieszek

TOMASZKU TK: Wyspiański bardzo na miejscu, tu się zgadzam. A w kontekście meritum sporu stare powiedzenia: „Fura siana mu w głowę zajechała”, „Wpuść chama do biura, to ...\" A tak w ogóle: „Głowa do góry, najgorsze jeszcze przed nami”. OBSERWATORZE - szóstka z kropką.

Tomasz TK

Obserwatorze: kłótnia ma charakter gwałtowny i emocjonalny, choć przy założeniu że każda ze stron chce wygrać i dowieść swojej racji. Zatem, nie te dzieło literackie. Szukaj zatem przykładu utworów w których podmioty dialogu, posługują się w przekonywaniu erystyką. Tak można mój dialog ze śmieszkiem określić. Wprawione w mowie usta i rozum otwarty, szybko to zauważą.

Tomasz TK

Śmieszku ty mój smutny. Napisałeś \"lecz nigdy w nich nie trafiłem na figurę stylistyczną, która polegałaby na awiacji furmanką z gnojem\". Skoro znana jest ci czystość polszczyzny W. Reymonta, to znana ci tez pewnie jest forma przekazu \\obrazu,treści\\, przy ożyciu określeń, zwrotów, porównań, ironii, satyry na pograniczu realizmu i fantastyki. Polecam tutaj Wesele Stanisława Wyspiańskiego. Już wiesz, co wspólnego ze sobą mają określenia: \\latać furmanką z gnojem\\, a \\Miałeś chamie złoty róg\\. Pozdrawiam i życzę miłego dnia :-D

obserwator

Adam Mickiewicz \"Pan Tadeusz\"

Śmieszek

Ja cię nie mogę: tu rzeczywiście idzie twarda edukacja Tomasza z języka polskiego! Władysław Reymont używał pięknej polszczyzny w swych utworach, lecz nigdy w nich nie trafiłem na figurę stylistyczną, która polegałaby na awiacji furmanką z gnojem. Są rzeczy które można robić, ale jednak robić ich nie wypada. Ale idźmy dalej w tej edukacji: a ten fragment to z czego: \"... całe zaczerwienione, jak zdrowe oblicze Gospodarza, gdy prace skończywszy rolnicze na spoczynek powraca ...\".

Tomasz TK

Śmieszek-proszę, bez personalnych wycieczek, to raz. Dwa , jeżeli użyte przeze mnie określenie \"furmanka z gnojem\", zalatuje ci oborą, to ty raczej Chłopów nie czytałeś. Władysław Reymont ci oborą zalatuje? Sugerujesz, że Reymont posługiwał się oborowym językiem ?

Śmieszek

\"Tomasz, ach, Tomasz, Jak nazwać mam to, co masz? Powiedz mi, w kogoś wrodził się, bo w ojca chyba nie!\" To cytat - wyjaśniam TOMASZU TK - abyś nie sądził, iż na Twoją cześć rymuję. Zresztą nie mógłbym - za mocno zalatuje oborą. Niemniej zastanów się nad treścią.

Tomasz TK

ŚMIESZEK :-) Jak zostaniesz powołany na Marszałka Sejmu, to możesz i furmanką z gnojem latać do domu. Nawet ze statusem HEAD i w gumiakach LGBT. Nikt ci nie zabroni :-D

Wiesław Mądrzejowski

Pani \"lena\" - sorki, że dopiero dziś zauważyłem ten ciekawy Pani wpis, jestem od pewnego czasu na urlopie dość daleko od Mazur. Bardzo dziękuję za troskę o moją starczą pamięć i obiektywizm wypowiedzi. Zgadzam się, iż obiektywizm jest bardzo ważny, więc gdyby była Pani uprzejma wskazać innych członków rządzącej spółki, który poza nieszczęsnym marszałkiem odeszli pomimo dziesiątków wykrytych afer z ich udziałem byłbym bardzo wdzięczny. Premier i jego działki, Ziobro i zorganizowana grupa hejterów, nadprezes i Srebrna... mógłbym tak wyliczać długo. Wszyscy uczciwi inaczej. Poza tym bardzo dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam.

Śmieszek

Cytuję z mojego postu \"Premier Tusk latał rządowymi maszynami do domu - ale BEZ statusu HEAD\" - czy to zostało zrozumiane? Bo argumentem obrońców Technika Ogrodnika jest, że \"Tusk też latał\". A Prezydenci ułaskawiali - skazanych prawomocnym wyrokiem sądu, a nie tych, co nawet nie zostali skazani. Tylko jeden postanowił \"wyręczyć\" sądy przed wydaniem ostatecznego wyroku. Pójdę w jego ślady i jak mi ktoś wejdzie w szkodę - to \"wyręczę\" sądy i sam mu \"wyklepię maskę\". Z pozdrowieniami

Tomek

Może się mylę, ale coś mi sie wydaje, że procedura HEAD powstała po katastrofie smoleńskiej chyba 2017 roku, a jeśli tak to trudno, żeby Tusk latał wtedy w statusie HEAD. Ale ja bym się nie licytował, kto co i ile, bo wszyscy mają dobrze za uszami. Przypomnijmy sobie po kolei prezydentów i ich słynne ułaskawienia. Często z prawa łaski korzystali pospolici przestępcy, a teraz każdy prawi morały i uczy nas moralności i etyki.

Śmieszek

ŚMIESZEK do PANI LENY: za to Pani wiedza o lotach o statusie HEAD nie jest Pani najmocniejszą stroną. Technik Ogrodnik tego statusu używał bez podstaw - latając sobie do domu - zabierając do tego nieuprawnionych \"autostopowiczów\". Premier Tusk latał rządowymi maszynami do domu - ale BEZ statusu HEAD. Taka jest różnica. A Technika Ogrodnika 2 tygodnie grilowali zanim - zmuszony do dymisji przez Prezesa - odszedł. Odszedł - bo go zmuszono, a nie dlatego, że uważał, iż zrobił coś złego.

lena

Autor felietonu ma krótką pamięć, ale w tym wieku tak bywa. Zapomniał np. o lotach Tuska rządowym samolotem do domku rodzinnego, a było tego w całej kadencji kilkadziesiąt rocznie. Każde nadużycia należy piętnować, niezależnie kto jest aktualnie u władzy. Różnica polega na tym, że członkowie rządzącej teraz ekipy, potrafią odejść , a w przypadku koalicji PO/PSL udawali, że nic się nie stało i dalej, kurczowo trzymali się swoich stołków. Jak widać, obiektywizm nie jest mocną stroną pana Mądrzejowskiego.

Śmieszek

O wiemod :)

wiesław mądrzejowski

Śmieszek - a o który wątek chodzi? Jak to w \"ogórki\" ruszyłem kilka. Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam.

Śmieszek

A od kogo pan to wie ;)

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • 105 km/h w Dąbrowach i... już po prawie jazdy
    Noo niech staną na ruska Zabiele w stronę oczyszczalni zamykają budziki
    Autor: Atom
    2020-01-23 13:47:47
  • Czy śmieci zasypią nasz powiat?
    ustawa ustawą fakt jest do poprawy ale z takiego typu \"śmieciami\" to chyba nie ma p;roblemu, ludzie sami wezmą kosze i kartony ....
    Autor: normalny
    2020-01-23 13:08:37
  • Koperta czy dobre słowo?
    Po co oszukiwać. Oczywiście mówią ofiara, ale.... nie mniej niż....
    Autor: h
    2020-01-23 12:36:37
  • Szczytno stawia na sport od najmłodszych lat
    Z tą troską to nie do końca tak. Wieść gminna niesie, że dyrektorem szkoły będzie eks naczelnik Dobroński, skompromitowany przez seksankiety. Już nie raz ,,zadbał\'\' o dobro naszych dzieci, więc o ich rozwój nie byłbym taki spokojny. Czy naprawdę nie ma innych kompetentnych kandydatów?
    Autor: Rodzic
    2020-01-23 11:35:08
  • Osoba, która pracowała w urzędzie...
    Osobnik kulturalny to taki, który potrafi znaleźć się w różnych sytuacjach- tych trudnych również. Miałeś 3 dni na zredagowanie pożegnania (żona mogła pomóc wszak nauczycielką jest.....). Kultury człowieku i pokory trochę. Nie będziesz wiecznie na piedestale władzy a i śmierć kiedyś nadejdzie. Ktoś może powie wtedy to ten, co w kabarecie dźwierzuckim się przebierał, taaki gruby. Beznadziejne zachowanie, a tłumaczenie wyjątkowo prymitywne.
    Autor: mieszkaniec
    2020-01-23 08:26:43
  • Potrącenie pieszego na Chrobrego (zdjęcia)
    I co komu da, że wina będzie po stronie kierowcy jak poszkodowany skończy w szpitalu, oby tylko. Odwołuję się do świadomości ludzi i ich wyobraźni. Kierowca musi przewidywać zdarzenia na drodze i pieszy też. Jeżeli w połowie pasów ktoś przejechał Ci po paznokciach, to gdzie był jak wchodziłaś na pasy. Obowiązuje zasada ograniczonego zaufania i trzeba brać pod uwagę że może właśnie jechać zwykły burak. Dochodząc do przejścia widać czy kierowca zwalnia reagując na to że mamy zamiar przejść, jeżeli dociska to się nie wpychamy, buraka w pietruszkę nie zmienisz a życie to ŻYCIE. Nawet szlabany na przejściu sprawy nie załatwią, bo znajdzie się debil który będzie chciał je ominąć. A z tym teleportowaniem to fajna sprawa, też chciałbym umieć.
    Autor: Do A
    2020-01-23 07:25:18
  • Osoba, która pracowała w urzędzie...
    Nosorożcu weź Ty się za robotę bo o Tobie na dzień dzisiejszy można powiedzieć- persona, która przychodziła często do Urzędu Gminy a czasami pajacowała na scenie GOK-u.
    Autor: Podpowiadacz
    2020-01-23 00:25:26
  • Dziś i krowa zaprzyjaźnia się z komputerem
    I co dupa z tego wyszła. Nowinki heee dobre sobie
    Autor: Hello
    2020-01-22 21:30:44
  • Czy śmieci zasypią nasz powiat?
    Faktycznie bardzo ciekawa sytuacja. Ten lub tych, którzy taką ustawę wymyślili powinno się zasypać śmieciami, może wtedy by zrozumieli legislacyjne bzdury. W stolicy i myślę w całej Polsce tak się dzieje. Szybko należy wnieść poprawki, które powinny być bardziej precyzyjnne w jaki sposób i kto ma za to odpowiadać.
    Autor: Włodzimierz Dudek
    2020-01-22 15:26:17
  • Potrącenie pieszego na Chrobrego (zdjęcia)
    \"Pieszy i kierowca\" - Z treści artykułu jasno wynika, że pieszy został zahaczony gdy już SCHODZIŁ z przejścia, to czyja to jest niby wina? Co się tak pieklisz? Na co miał ten pieszy uważać? Nagminnym jest, że kierowcy ruszają zanim pieszy opuści ulicę. Dziś w drodze do pracy jakiś idiota przejechał mi przed nosem, gdy już byłam w połowie pasów. Co niby miałam zrobić? Teleportować się na chodnik, żeby jaśnie pan nie musiał zwalniać przed pasami?
    Autor: A.
    2020-01-22 15:03:12

Reklama