Sobota, 4 Grudzień
Imieniny: Barbary, Hieronima, Krystiana -

Reklama


Reklama

Ofiara nałogu – felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Tak Szanowni Państwo! Nadszedł ten moment i trzeba się w końcu ujawnić. Z ciężkim to czynię sercem, bo w dzisiejszych czasach jest to niestety wstyd straszliwy. Otóż jestem nałogowcem! Gdyby tak jeszcze, jak podobno jedna czwarta naszego społeczeństwa, uzależnić się od alkoholu – pół biedy. Tu jesteśmy wyrozumiali, w końcu narodowa tradycja do czegoś zobowiązuje. Narkotyki też nie wstyd, każdemu się może zdarzyć w trudnej rzeczywistości. Uzależnienie od seksu czy hazardu to raczej przyjemność albo najwyżej niewielka nawet sympatyczna przywara. Niestety, jest gorzej. Jest dużo gorzej.



Jestem uzależniony od czytania! Nieświadomi tego rodzice cieszyli się bardzo, gdy w wieku jeszcze przedszkolnym zacząłem składać literki i dukać coś tam o krasnoludkach. Nieszczęśni! Później to już poooszło! Czytanie książek to był jeszcze niewielki problem. Na dobre zaczęło się gdy odkryłem świat prasy. Czytanie zaczynało się jak tylko człowiek rano otworzył oczy.

 

Zjadaniu codziennego talerza porannej owsianki musiała już towarzyszyć rozłożona przed nosem płachta gazety. To już wzbudziło pewien niepokój w rodzinie i pierwsze nieśmiałe protesty. Czasy szkolne wspominam z rozrzewnieniem, bo mogłem pod pretekstem pobierania nauk tonąć radośnie w słowie drukowanym niczym w karaibskiej kąpieli. Studia to już zupełna drukowana rozpusta. Była w pewnym momencie szansa na uwolnienie się od nałogu. Jak to w latach młodzieńczych bywa zainteresowanie płcią odmienną na pewien czas z lekka przytłumiło uzależnienie.

 

Zdarzało się nawet, że zapomniałem o zakupie codziennej gazety czy, o zgrozo, aktualnego numeru „Polityki”, z którą intensywnie obcuję od ponad pół wieku. Jak człowiek wpadnie w uzależnienie to jednak i takie wydawałoby się mocne bodźce nie pomogą. Wpadłem jak śliwka w kompot, bo szybko się okazało, że pierwsza i najlepsza z moich żon jest obciążona tą przypadłością w stopniu prawie takim samym. Miewa czasem okresy abstynencji, ale ujawnia się wówczas inna dolegliwość, czyli uzależnienie od aktywności fizycznej.


Reklama

 

Co tu będę oszukiwał, nałóg przeszedł i na dzieci. Drżę teraz ,aby nie ujawnił się w następnych pokoleniach. Może się uda? Jak każdy nałóg tak i ten jest coraz bardziej kosztowny. Podobno ceny koki na rynku ostatnio dość mocno spadły, gorzałka pomimo pogróżek też z pewnością nie zdrożeje przynajmniej do jesiennych wyborów. Niestety, słowo drukowane jest coraz droższe. Za dwie gazety można zjeść już obiad w przyzwoitej jadłodajni. Gdyby dołożyć do tego tygodnik to już rozpusta. O książkach nie wspomnę. Otóż władza nasza najwspanialsza nowogrodzka w swej dbałości o suwerena robi wszystko, aby profilaktyka przed zagrożeniem słowem drukowanym była jak najskuteczniejsza.

 

Stąd też obłożenie wszystkich wydawnictw odpowiednio wysokimi podatkami. W końcu rozpusta musi kosztować. Jak sobie niedawno policzyłem, w ulubionej szczycieńskiej księgarni pozostawiłem przez czterdzieści lat równowartość niezłego samochodu. Trudno, zawsze jednak można znaleźć jakiś towar zastępczy, takie drukowane dopalacze. W mieście mamy do wyboru do koloru różnego rodzaju napisy, reklamy i ogłoszenia. Drukowane i malowane, jak to woli. Ostatnio na przykład w moim ulubionym przejściu pod blokami na Polskiej znów mogłem przeczytać radosne hasło „Biali patrioci”.

 

Ciekaw jestem tylko dlaczego „biali”? Może jakieś narodowy kompleks brudasa? Nie wiem też co znaczy umieszczony obok skrót HWDP. Gdyby było przez CH to może bym się domyślił. Od pewnego czasu noszę już okulary, co pozwala mi w końcu zapoznawać się z treścią skromnie uroczych nalepek na rynnach i parapetach. A to znajdę jakiś tekst antyrządowy o wieszaniu komunistów, a to znów jakaś zawiedziona osoba płci niewiadomej z żalem wielkim bohatersko wyrzeka się hord cudzoziemców, którzy dybaliby na jej niewątpliwie narodową cnotę.

Reklama

 

O wiszących znów na płotach banerach reklamowych polityków kandydujących do Parlamentu Europejskiego nie wspomnę. Widząc z daleka szczerą, prawdziwie europejską twarz byłego ministra rolnictwa z tajemniczym uśmiechem właściwym tylko najwytrawniejszym dyplomatom, nie mogłem się powstrzymać, aby przejść przez ulicę w miejscu niedozwolonym i zapoznać się ze skrótem jego programu. I tu mój nieskrywany podziw dla byłego pana ministra w najlepszym polskim rządzie od czasów Piasta Kołodzieja. „Europa Wartości” i wszystko jasne. Właściwie to wystarczy, już niczego innego nie muszę dzisiaj czytać. Jutro poszukam kolejnych banerów, może to jakaś szansa na pozbycie się tego nałogu?

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)

 



Komentarze do artykułu

kinga

Ciekawe, czy rodziny hazardzistów podzielają zdanie pana Mądrzejowskiego, że tego typu uzależnienie jest niewielką, sympatyczną przywarą. A propos czytania oraz pozyskiwania informacji - wersja elektroniczna bardzo dobrze się sprawdza, a ile przy okazji można zaoszczędzić papieru, a co za tym idzie, lasów.

WK

Ble, ble, ble ........ ble

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Akcja #SZCZEPIMYSIĘ - zajęcia edukacyjne w Szkole Podstawowej w Szczytnie
    Witam wszystkich Czytelników Tygodnika Jestem przewodniczącą rady rodziców oraz rodzicem uczennicy z klasy VII której dotyczy powyższy artykuł. Chciałabym sprostować zawarte w nim informacje jakoby to Szkoła zainicjowała spotkanie z inspektorem sanepidu jak również omawianych podczas spotkania tematów. Spotkanie odbyło się na prośbę rodziców uczniów klasy VII (Pani Wychowawczyni doprowadziła do jego realizacji za co dziękuję w imieniu rodziców) i dotyczyło zasad jakich wszyscy - w tym nasze dzieci powinniśmy przestrzegać aby uchronić się przed zachorowaniem (zachowanie odpowiedniej odległości w bezpośrednich kontaktach, noszenie maseczek czy chociażby częstego mycia rąk, co nie dla wszystkich jest oczywiste). Nikt nie namawiał aby dzieci zostały zaszczenione jak może sugerować treść artykułu. Przy te okazji życzę zarówno całej redakcji jak i wszystkim czytelnikom Tygodnika dużo zdrowia.

    Małgorzata Mroczek


    2021-12-03 14:00:08
  • Obwodnica może zniszczyć dorobek życie wielu mieszkańców
    Absolutnie jak najbliżej miasta - tylko taka lokalizacja ma sens. Nikt nie będzie jeździł obwodnicą jeżeli będzie musiał przejechać 20 km z pasymskiej na Piłsudskiego.


    2021-12-03 13:26:01
  • Mieszkaniec Szczytna otrzymał telefon z „banku”. Stracił 10 tys. złotych
    Najgorsze jest to, że nie ma sposobu na znalezienie takich ludzi i dalej bezkarnie oszukują :-( zaraz ktoś powie, że ktoś glupi i się nabrał....nieprawda tak potrafią człowieka zmanipulować, podszyć się pod kogoś z rodziny, zadziałać na emocjach, że można się nabrać....

    Mieszko


    2021-12-03 12:11:04
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    sama sobie takiego chłopaka wybrała

    Baba


    2021-12-03 11:57:19
  • W sobotę ruszy sztuczne lodowisko Szczytnie
    Daniel pewnie nic z tego nie będzie bo miasto będzie musiało za mieszkańców płacić za wywóz śmieci. Szkoda ale tak zdecydowali radni PSL, Wszystko dla Szczytna i PIS. Smutne.

    do Daniel


    2021-12-03 10:35:24
  • Kontrowersyjne śmieci i podatki (rozmowa "Tygodnika Szczytno")
    Radny Paweł Krasowski vel Wicha jest OK, na jak takiego radnego przystało. Przyklaśnie tam gdzie trzeba i byleby do końca kadencji, a potem może się gdzieś IDEAlnie wciśnie.

    Samosienko


    2021-12-03 00:28:35
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    Barbarzyńca. Zwyrodnialec.

    Facet


    2021-12-02 15:45:17
  • Obwodnica może zniszczyć dorobek życie wielu mieszkańców
    https://www.gov.pl/web/gddkia/generalny-pomiar-ruchu-20202021 W okolicy Szczytna ruch nie jest jakoś wyjątkowo duży. Z pomiarów wynika że w Szczytnie jest kumulacja ruchu z dk i ruchu lokalnego. Ten lokalny nawet przeważa. Wniosek taki że obwodnica powinna być jak najbliżej miasta i usprawniłaby ruch loklany. Tranzyt to głównie dk 57 i 53 tu dobowo najwięcej jest pojazdów ciężarowych (najwiecej od strony Biskupca). Mieszkańcy miasta chcą obwodnicy. Nowe Gizewo nie chce. Trzeba kompromisu. Jak dokończą dk16 do Ełku to nawet na obwodnicy Szczytna ruch będzie znikomy.

    Ksionże


    2021-12-02 12:06:45
  • W sobotę ruszy sztuczne lodowisko Szczytnie
    Lodowisko jest ok frajda dla wszystkich raz w roku ale przypominam że burmistrz obiecał skatepark całoroczny i gdzie on jest a jest bardziej potrzebny niż lodowisko

    Daniel


    2021-12-02 06:34:40
  • Obwodnica może zniszczyć dorobek życie wielu mieszkańców
    Obwodnica powinna lecieć jak naj dalej od Szczytna. Im dalej od tej dziury tym lepiej :P

    Jacek Przypadek


    2021-12-02 04:25:05

Reklama