Sobota, 4 Grudzień
Imieniny: Barbary, Hieronima, Krystiana -

Reklama


Reklama

Obyś się nie poślizgnął - felieton pastora Andrzeja Seweryn


Zima trwa w najlepsze, zatem warunki na drogach i chodnikach nieciekawe często, by nie powiedzieć – wręcz niebezpieczne. Muszą uważać zarówno przechodnie jak i kierowcy, bo o nieszczęście nietrudno. Zanim więc nadejdzie wiosna w przyrodzie, trzeba się mieć na baczności, na śliskiej drodze czy chodniku stawiać rozważne kroki i uważać, by się nie poślizgnąć i nie upaść, co często kończy się złamaniami kończyn i niepotrzebnym cierpieniem.



W naszym ojczystym języku mamy zresztą sporo odniesień do różnego rodzaju śliskości, a każde z nich jest na swój sposób niebezpieczne, więc trzeba się jej wystrzegać. Na przykład mówimy, że jakiś temat jest śliski, to znaczy trochę niebezpieczny do poruszenia, bo może nas skonfliktować, jako że jest kontrowersyjny lub niejednoznaczny. O jakimś bardzo słabym uczniu, który nie przykładał się do nauki, lecz ją na różny sposób lekceważył, nauczyciele mówią czasem, że „prześlizgnął się” do następnej klasy. Nie jest to najlepszy sposób na zdobywanie wykształcenia.

 

Synonimem ślizgania się jest określenie: potknąć się lub zachwiać, co również łączy się z utratą równowagi i niebezpieczeństwem upadku. Tym bardziej bolesnego i niebezpiecznego, im bardziej to potknięcie nas zaskakuje. Myślę, że każdy z nas ma sporo takich doświadczeń życiowych w pamięci, a czasem w zrośniętych kościach po bolesnych złamaniach. Miałem takowych przynajmniej kilka, szczególnie tych spektakularnych i tylko dzięki łasce Bożej mam kości całe i kręgosłup też. Nie każdy jednak może się tym pochwalić.

 

Chodzi mi jednak nie tylko o potykanie się na ulicy czy w domu lub wpadanie autem w poślizg niekontrolowany na śliskiej drodze. Szczególnie w naszym regionie mamy przecież drogi kręte i niebezpieczne - nie tylko zimą. Po obu stronach często stare drzewa, na odcinkach w lesie, a mamy ich sporo na Mazurach, dodatkowe niebezpieczeństwo przebiegających przez drogę dzikich zwierząt. O poślizg, a następnie wypadek, nietrudno i w każdym numerze naszego Tygodnika możemy o takich zdarzeniach przeczytać. Pół biedy, jeśli nie ma ofiar śmiertelnych, ale każdy wypadek to przecież nieszczęście i nikomu tego nie życzę. Sobie też.

 


Reklama

Chodzi mi także o to, że w sferze moralno-duchowej mamy zbyt często do czynienia ze sprawami śliskimi, z potknięciami i zachwianiem, które prowadzą do utraty życiowej równowagi i poczucia bezpieczeństwa. Życie jest zbyt skomplikowane i trudne dzisiaj, najeżone różnego rodzaju niebezpieczeństwami, których nie powinniśmy ignorować. Jeśli bowiem będziemy zbyt pewni siebie, może nas spotkać bolesna wywrotka, wykolejenie czy zachwianie, które zwykle sporo nas kosztuje.

 

Życiowe wichry dmą czasem bardzo gwałtownie, szarpią naszymi uczuciami i emocjami, a wtedy mogą z nami zrobić to samo, co wichura lub trąba powietrzna z potężnymi drzewami, które potrafi wyrwać z korzeniami i powalić na ziemię. Wszyscy tęsknimy więc za spokojem, stabilizacją, poczuciem bezpieczeństwa, duchową i emocjonalną równowagą. Nie czujemy się dobrze, gdy ktoś lub coś przewraca nasz świat do góry nogami i lądujemy w przysłowiowym rowie - poranieni, zdruzgotani i przerażeni.

 

Jak to wszystko osiągnąć? Jak unikać stresów – o czym słyszymy w gabinetach lekarskich i na różnego rodzaju spotkaniach terapeutycznych? Jak żyć w sposób stabilny, na jakich fundamentach budować nasze rodziny, relacje z Bogiem i ludźmi? Jak układać dobre relacje w pracy, by czuć się pewnie, spokojnie i przewidywalnie? Czy naprawdę tak się nie da – jak uważają czasem ludzie, którzy stracili solidny grunt pod nogami, są niepewni i chwiejni w swoich poglądach oraz w codziennym postępowaniu?

 

Pismo Święte powiada, że ludzie żyjący bez Boga „są jak wzburzone morze, które nie może się uspokoić” (Ks. Izajasza 57,20). Dlatego – za radą Jakuba – winni prosić Boga z wiarą o mądrość z góry, porzucając wątpliwości, „bo człowiek, który wątpi, przypomina falę morską, gnaną i miotaną przez wiatr”, bo „jest niestały w całym swoim postępowaniu” (List Jakuba 1,5-8).

Reklama

 

Potrzeba nam żywej wiary polegającej na zaufaniu do Boga, bo wtedy Stwórca ześle wsparcie każdemu, kto będzie Go prosił o pomoc. „On nie da się potknąć twoim nogom” (Psalm 121,2-3). Zaś w innym miejscu Psalmista wyznaje, mówiąc o Bogu tak: „On nas zachował przy życiu i nie pozwolił pośliznąć się naszej nodze” (Psalm 66,9).

 

Prawda bowiem jest taka, że szatan wciąż i wciąż chce nam „podstawić nogę”, abyśmy upadli i nie mieli siły się podnieść. Problem polega jednak na tym, że często wątpimy w jego istnienie albo go wręcz lekceważymy. Tymczasem jego straszliwe żniwo możemy oglądać aż nazbyt często.

 

Nasz Stwórca pragnie naszego dobra. Chce, abyśmy stawiali swoje nogi na mocnej skale – na Jego Słowie i Jego przykazaniach. Jeśli będziemy mieli odwagę i zaufanie, by według nich żyć, wtedy On nie pozwoli na to, byśmy mieli się zachwiać, potknąć i upaść – moralnie, duchowo czy emocjonalnie.

 

Dlatego też nie łammy sobie nóg i rąk na śliskich chodnikach czy drogach, a nade wszystko nie łammy sobie życia. Nie upadajmy też na duchu, bo przecież możemy mieć Boga po swojej stronie, a tylko z Nim możemy czuć się naprawdę bezpieczni na drogach naszego życia.

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Akcja #SZCZEPIMYSIĘ - zajęcia edukacyjne w Szkole Podstawowej w Szczytnie
    Witam wszystkich Czytelników Tygodnika Jestem przewodniczącą rady rodziców oraz rodzicem uczennicy z klasy VII której dotyczy powyższy artykuł. Chciałabym sprostować zawarte w nim informacje jakoby to Szkoła zainicjowała spotkanie z inspektorem sanepidu jak również omawianych podczas spotkania tematów. Spotkanie odbyło się na prośbę rodziców uczniów klasy VII (Pani Wychowawczyni doprowadziła do jego realizacji za co dziękuję w imieniu rodziców) i dotyczyło zasad jakich wszyscy - w tym nasze dzieci powinniśmy przestrzegać aby uchronić się przed zachorowaniem (zachowanie odpowiedniej odległości w bezpośrednich kontaktach, noszenie maseczek czy chociażby częstego mycia rąk, co nie dla wszystkich jest oczywiste). Nikt nie namawiał aby dzieci zostały zaszczenione jak może sugerować treść artykułu. Przy te okazji życzę zarówno całej redakcji jak i wszystkim czytelnikom Tygodnika dużo zdrowia.

    Małgorzata Mroczek


    2021-12-03 14:00:08
  • Obwodnica może zniszczyć dorobek życie wielu mieszkańców
    Absolutnie jak najbliżej miasta - tylko taka lokalizacja ma sens. Nikt nie będzie jeździł obwodnicą jeżeli będzie musiał przejechać 20 km z pasymskiej na Piłsudskiego.


    2021-12-03 13:26:01
  • Mieszkaniec Szczytna otrzymał telefon z „banku”. Stracił 10 tys. złotych
    Najgorsze jest to, że nie ma sposobu na znalezienie takich ludzi i dalej bezkarnie oszukują :-( zaraz ktoś powie, że ktoś glupi i się nabrał....nieprawda tak potrafią człowieka zmanipulować, podszyć się pod kogoś z rodziny, zadziałać na emocjach, że można się nabrać....

    Mieszko


    2021-12-03 12:11:04
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    sama sobie takiego chłopaka wybrała

    Baba


    2021-12-03 11:57:19
  • W sobotę ruszy sztuczne lodowisko Szczytnie
    Daniel pewnie nic z tego nie będzie bo miasto będzie musiało za mieszkańców płacić za wywóz śmieci. Szkoda ale tak zdecydowali radni PSL, Wszystko dla Szczytna i PIS. Smutne.

    do Daniel


    2021-12-03 10:35:24
  • Kontrowersyjne śmieci i podatki (rozmowa "Tygodnika Szczytno")
    Radny Paweł Krasowski vel Wicha jest OK, na jak takiego radnego przystało. Przyklaśnie tam gdzie trzeba i byleby do końca kadencji, a potem może się gdzieś IDEAlnie wciśnie.

    Samosienko


    2021-12-03 00:28:35
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    Barbarzyńca. Zwyrodnialec.

    Facet


    2021-12-02 15:45:17
  • Obwodnica może zniszczyć dorobek życie wielu mieszkańców
    https://www.gov.pl/web/gddkia/generalny-pomiar-ruchu-20202021 W okolicy Szczytna ruch nie jest jakoś wyjątkowo duży. Z pomiarów wynika że w Szczytnie jest kumulacja ruchu z dk i ruchu lokalnego. Ten lokalny nawet przeważa. Wniosek taki że obwodnica powinna być jak najbliżej miasta i usprawniłaby ruch loklany. Tranzyt to głównie dk 57 i 53 tu dobowo najwięcej jest pojazdów ciężarowych (najwiecej od strony Biskupca). Mieszkańcy miasta chcą obwodnicy. Nowe Gizewo nie chce. Trzeba kompromisu. Jak dokończą dk16 do Ełku to nawet na obwodnicy Szczytna ruch będzie znikomy.

    Ksionże


    2021-12-02 12:06:45
  • W sobotę ruszy sztuczne lodowisko Szczytnie
    Lodowisko jest ok frajda dla wszystkich raz w roku ale przypominam że burmistrz obiecał skatepark całoroczny i gdzie on jest a jest bardziej potrzebny niż lodowisko

    Daniel


    2021-12-02 06:34:40
  • Obwodnica może zniszczyć dorobek życie wielu mieszkańców
    Obwodnica powinna lecieć jak naj dalej od Szczytna. Im dalej od tej dziury tym lepiej :P

    Jacek Przypadek


    2021-12-02 04:25:05

Reklama