Czwartek, 23 Maj, Imieniny: Emila, Neleny, Romy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Nasi mistrzowie pięści Kacper Deptuła i Maciej Modrzejewski


Mistrz Polski i brązowy medalista mistrzostw Polski w boksie pochodzą z gminy Jedwabno. Kacper Deptuła i Maciej Modrzejewski na co dzień trenują w sekcja boksu Gwardii Szczytno. Swoje tytuły wywalczyli podczas Mistrzostw Polski Młodzików w Grudziądzu. „Tygodnikowi Szczytno” opowiadają, jak była ich droga do tego sportowego sukcesu.



Złoty medalista mistrzostw Polski

Kacper Deptuła (Jedwabno), kategoria wadze do 40 kg.

 

Kacper ma 14 lat, jest mieszkańcem Jedwabna. Na co dzień uczy się w ósmej klasie Zespołu Szkół w Jedwabne.

 

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z boksem?

 

Poszedłem na trening bokserski w Jedwabnie dla zabawy. Tego dnia wcześniej byłem na treningu piłkarskim. Gdy skończyły się zajęcia zadzwoniłem do mamy z pytaniem, czy mogę jeszcze trochę zostać i pójść na boks. Zgodziła się. Potem mama kazała mi wybrać. Piłka albo boks. Wybrałem boks, choć to nie była łatwa decyzja, bo przez jakiś czas ukradkiem chodziłem jednocześnie też na piłkę.

 

 

Ale boks wygrał?

 

Owszem (śmiech). I nie żałuję tego. Choć zdarza mi się jeszcze grać też w piłkę w trampkarzach Zrywu Jedwabno.

 

Wróćmy do mistrzostwa Polski, łatwo było wywalczyć złoty medal?

 

Nie. Co prawda, miałem też trochę szczęścia, bo wylosowałem wolny los do półfinału. Potem stoczyłem dwie ciężkie walki. Ale ta finałowa była najtrudniejsza. Byłem tam bardzo zestresowany. Jakoś nie mogłem się przełamać. Dopiero w trzeciej rundzie stres minął i zacząłem walczyć bardziej ofensywnie. Udało się wygrać na punkty i naprawdę jestem bardzo zadowolony z tego medalu. Zresztą nie tylko ja, bo rodzice, nauczyciele, koledzy również. Gratulacje z ich strony były bardzo miłe.

 

Co jest najważniejsze w boksie, aby odnieść sukces?

 

Charakter.

 

A co rozumiesz przez określenie charakter?

 

To dążenie do celu. Nie zawsze jest dobrze. Czasem się przegrywa, ale charakter, wola walki, wola zwycięstwa pozwala po takiej porażce podnieść się, pójść na trening, ciężej trenować, ponownie wyjść na ring i w końcu wygrać. Mieć ten upragniony tytuł mistrza Polski, Europy, świata...

 

 

 


Brązowy medalista Mistrzostw Polski

Maciej Modrzejewski (Szuć), kategoria do 68 kg

 

Maciej ma 14 lat. Mieszka w Szuci. Na co dzień jest uczniem 8. klasy Zespołu Szkół w Jedwabnie.

 

Podczas mistrzostwa Polski w Grudziądzu stoczyłeś trzy walki, która była najtrudniejsza?

 

Zdecydowanie ta o wejściu do finału, którą niestety przegrałem. Trafiłem w niej na późniejszego mistrza Polski, więc wstydu nie ma, ale jest niedosyt, bo naprawdę mogłem wygrać. W pierwszej rundzie delikatnie prowadziłem, potem się parę razy odkryłem i przyjąłem kilka ciosów. Niestety.

 

Boks trenujesz zaledwie od dwóch lat, więc brązowy medal mistrzostw Polski to i tak wielkie osiągnięcie. Jak to się stało, że w ogóle trafiłeś do sekcji trenera Zenona Jagiełły?

 

Trenuję w Jedwabnie. Trafiłem tam, bo zobaczyłem plakaty i mnie to zaciekawiło. Chciałem spróbować. Dziś wiem, że było warto.

 

Mieszkasz w Szuci, to jakieś 4 kilometry do Jedwabna, jak udaje ci się dotrzeć na treningi?

 

Na pierwszy trening zawiózł mnie tata. Poprosiłem go o to. Teraz to bywa różnie. Czasem biegnę, czasem zawiezie mnie tata. Tak naprawdę to mój tata chciał mnie zapisać na boks, gdy miałem zaledwie 10 lat. Chciał dowozić do Szczytna na treningi. Ale jakoś to się rozmyło.

 

Jak na twój sukces zareagowała rodzina, przyjaciele...?

 

Nie sądziłem, że uda mi się tak daleko zajść w mistrzostwach Polski. Myślę, że moi bliscy też. Na szczęście wszyscy, łącznie ze mną, zostali zaskoczeni pozytywnie. Były oczywiście gratulacje. To miłe uczucie.

 

Czy interesujesz się czymś poza boksem?

 

Tak (śmiech). Piłką nożną. Gram w trampkarzach w Zrywie Jedwabno.



Komentarze do artykułu

Danuta

W Szczytnie są także inne dyscypliny sportowe, czy \"redaktorzy\" wiedzą o tym ? czy tylko piszą o tych co działacze im wyślą ?

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Tak, zgadzam się wszystko było ok, tylko stary przewoźnik ciągle szukał haka, aby znowu wrócić, bo cała rodzina bez pracy. A on tu nikogo innego nie chce wpuścić!!!! Skandal i uklady
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 14:16:54
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Żałosne to jest co nasz pan wójt robi... Szukają CH.... Wie czego... Co wy chcecie od nowego przewoznika... Jakiś dobry przekręt jest między p. Wojtek a nasza stara firma która wozila dzieci...
    Autor: Mieszkanka
    2019-05-23 13:37:44
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Jakie skargi P.wojcie od przewoźnika który przegrał?Który czuje się panem na swoim terenie i nie wie jak jeszcze dokopać teraźniejszym.
    Autor: Mieszkaniec
    2019-05-23 11:32:31
  • Za transport dzieci... do prokuratury
    Bzdury! Przewoźnik był naprawdę w porządku. Nie wiem kto mógłby się na niego skarżyć bo, z którym rodzicem bym nie rozmawiała również podzielal moje zdanie. Obecny \"zastępczy\" przewoźnik za to robi sobie jakieś kpiny. Często jest tak, że autobus odjeżdża z przystanku za wcześnie. Poza tym jeszcze w ubiegłym roku gdy dziecko jechało do innej miejscowości niż zamieszkania pobierał opłaty. Coś tu jest chyba nie tak.
    Autor: Xxx
    2019-05-23 10:48:34
  • Ruszają elitarne studia oficerskie
    To już przebija propagandę Korei Północnej. Oficer od czego?
    Autor: Uzjel
    2019-05-23 06:04:41
  • Komendant Fałdowski odwiedził rannych słuchaczy
    Człowieku, wypadki chodzą po ludziach. Może rutyna temu winna...
    Autor: Zbyszek
    2019-05-22 22:59:50
  • Komendant Fałdowski odwiedził rannych słuchaczy
    A co z delikwentem, który ich postrzelił. Ciekawe to, że doświadczony instruktor zaprezentował jakiś kompletny brak profesjonalizmu. Podobno broń raz w roku sama wypala - ale żeby w ręku zawodowca? Zupełnie tego nie rozumiem. Po to jest instruktor, żeby nauczyć bezpiecznego posługiwania się bronią palną. Więc co on w sumie tam zrobił?
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-05-22 14:42:34
  • Egzaminy mimo strajku
    O! Jaki purysta językowy!!! A czytać ze zrozumieniem potrafi? Chyba nie, bo dopiero zaczął pić poranna kawę w biurze (sądząc po czasie dokonania tego wpisu).
    Autor: Śmieszek do Tomasza TK
    2019-05-22 12:44:33
  • 500 sztuk węgorza trafiło do naszych jezior (zdjęcia)
    Popatrzcie, nawet tutaj nasz ukochany Burmistrz- na pewno to z jego inicjatywy. Ale facet ma parcie na szkło. nasi celebryci mogliby się od niego uczyć. Strach otworzyć lodówkę- żeby nie ukazał się Pan Burmistrz
    Autor: dr
    2019-05-22 09:13:21
  • Pieski problem straży miejskiej
    Stanowczo muszę przyznać rację osobie o nicku \"Mieszkaniec\". Gratulacje dla tych radnych. Pijar zaistniał. Regresywny i czarny ale jest :-D
    Autor: Tomasz TK
    2019-05-22 08:05:41