Czwartek, 22 Sierpień, Imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Napisali do nas - Biegacze JURUNDA w akcji


Podczas gdy część klubowiczów szlifowała swoją formę w "domowym zaciszu" inni dzielnie reprezentowali nasz klub w Polsce i za granicą. Ale po kolei...



Jako że nasz kolega Bartosz ze Szczytna wszedł w posiadanie unikalnego pakietu startowego na Zimowy Ultramaraton Karkonoski, postanowił zaprosić też klubowego specjalistę od gór Rafała Kota. Kto jak kto, ale Kot ZUK-a musiał ogarnąć. I ogarnął. 10 miejsce w open z czasem 5:53:48! Na 345 uczestników. Aż trudno sobie wyobrazić, co on jeszcze w tym sezonie może pokazać. Brawo! Bartosz natomiast, targany kontuzjami ukończył bieg na 281 miejscu przekraczając linię mety po 8 h 47 m 13 s na... rękach. Co zresztą zarejestrowały skrupulatnie kamery organizatorów. Tu również należą się ogromne gratulacje za hart ducha i wytrwałość.

Na zagranicznej arenie, podczas 39 Zurich Marato Barcelona, swoich sił próbowali Józek Zdunek, Michał vel Kulka (Kruszyński) oraz Michał vel Ciastek (Piotrowski), a także Piotr Szczepanek ze Szczytna i Adam Napiórkowski mieszkający w Londynie.

Piękne miasto i piękny uliczny maraton. Przeszło 20 000 uczestników i perfekcyjna organizacja. Trasa poprowadzona przy najciekawszych atrakcjach miasta. Punkty odżywcze co 2,5 km na przemian z różnego rodzaju artystami, muzykami i bębniarzami. Na całej trasie tłumy szalejących kibiców. Również z Polski. W takiej atmosferze nogi po prostu same niosły. Obaw przed startem nie miał tylko Piotr. Dobrze przygotowany, bez kontuzji, w spokoju oczekiwał na start. Pozostali albo zbyt intensywnie przygotowywali się do tego startu przez co ich kolana prosiły o urlop w Barcelonie a nie maraton, albo w natłoku obowiązków i spraw osobistych nie mieli czasu na przygotowania. Takiego wyzwania nie można było jednak odpuścić mimo wszystko.


Do mety dotarli wszyscy. Spełnieni, szczęśliwi i zadowoleni. Każdy wykonał plan albo lepiej albo nie gorzej niż zakładał. Michał Kruszyński z czasem 4:05:51, Józef Zdunek 3:52:15, Adam Napiórkowski (debiut maratoński) 3:39:50, Piotr Szczepanek 3:39:43 i Michał Piotrowski (debiut maratoński) 3:29:23. Mając na uwadze różne okoliczności to są naprawdę świetne wyniki. A to wszystko dzięki fantastycznej atmosferze panującej na trasie.

 

Klub Biegacza JURUND



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze