Sobota, 25 Wrzesień
Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny -

Reklama


Reklama

Mistyczne wzgórze z powalonym krzyżem


Lasy naszego powiatu wciąż skrywają tajemnice. Na szczęście są takie osoby, jak Anna Skrzecz ze Spychowa, dla których lokalne historie, czy legendy są wciąż ważne. Stara się je odrywać i przypominać. To dzięki niej dotarliśmy na Golgotę, wzgórze w okolicach leśnictwa Niedźwiedzi Kąt, gdzie 35 lat temu ówczesny nadleśniczy postawił w miejsce dostrzegalni ogromny, drewniany krzyż. Dziś krzyż leży powalony, a magiczne miejsce straszy i zarasta krzakami...



- Myślę, że dziś nawet nadleśniczy ze Spychowa, czy leśniczy tego leśnictwa nie bardzo już pamiętają historię tego miejsca – mówi Anna Skrzecz na szczycie niewielkiego wzgórza. - A jeszcze w ubiegłym roku stał tu duży krzyż. Niestety, gdy byłam tu ostatnio, zobaczyłam, że krzyż był przewrócony. Zaczął próchnieć. Wygląda to naprawdę przygnębiająco.

 

Według pani Ani, która w Spychowie mieszka od urodzenia, czyli od 1950 roku, na wzgórzu w latach 60. stała drewniana wieża obserwacyjna. - Pilnowano w ten sposób lasów, ale też pobliskich wsi przed ogniem – wspomina. - Pamiętam, że na tę ogromną wieżę wchodziła z reguły córka leśniczego. Miała tam jedynie jakąś leżankę i telefon. Zawsze zastanawiałam się, czy nie boi się tej wysokości oraz samotności. Nigdy nie miałem odwagi się jednak zapytać – wspomina z uśmiechem. - Dzięki tej wieży zapobieżono wielu groźnym pożarom.

 

W latach 80. nadleśnictwo zrezygnowało z tej wieży, bo wchodziły nowe technologie. Lasy zaopatrzono w monitoring wizyjny, a w Klonie powstała nowoczesna wieża obserwacyjna.


Reklama

 

- Wówczas starą rozebrano, a ówczesny nadleśniczy, pan Izdebski, za sprawą księdza Duszy postanowił to miejsce upamiętnić i postawił tu ogromny, drewniany krzyż – opowiada pani Anna. - Krzyż został poświęcony. Miały tam odbywać się nawet uroczyste msze. Ale z czasem to miejsce stało się zapomniane. A szkoda, bo naprawdę ma niesamowity klimat. Dziś ten powalony krzyż tylko straszy. Gdyby go odnowić lub postawić nowy, do tego jakieś ławeczki... Byłoby to idealne miejsce, gdzie człowiek mógłby przyjść, pomodlić się, wyciszyć, porozmyślać... Naprawdę szkoda, że nikt o to już nie dba. Ta góra to istna Golgota. Ten górujący nad okolicą krzyż robił ogromne wrażenie. Mam nadzieję, że ktoś z lasów po przeczytaniu tego tekstu przypomni sobie to miejsce i zadba o nie.

 

Leśnictwo Niedźwiedzi Kąt leży w Nadleśnictwie Spychowo. Skontaktowaliśmy się z Adamem Gełdonem, rzecznikiem Nadleśnictwa. - Rzeczywiście, około 35 lat temu w miejsce byłej dostrzegalni przeciwpożarowej postawiono krzyż, była to inicjatywa pracownika naszego nadleśnictwa. Zrobił to z potrzeby serca – mówi. - Ale krzyż nie miał tam stać wiecznie, bo z tego, co udało mi się ustalić, był on wykonany z nietrwałych materiałów, aby mógł się z czasem właśnie sam rozłożyć. Była to raczej potrzeba chwili, a nie jakiś większy, długofalowy cel. Myślę, że raczej nie będziemy ingerować już w to miejsce.

Reklama

 

Anna Skrzecz ma jednak nadzieję, że lasy zmienią zdanie i odtworzą krzyż.

 

- To kawał historii Spychowa, ale też pamięć o dawnych mieszkańcach - przekonuje. - Miejsce jest wręcz bajeczne. Byłaby to na przykład dodatkowa atrakcja na szlakach turystycznych naszego powiatu... Ja sama, moja rodzina, znajomi często to miejsce odwiedzamy. Ma w sobie coś niezwykłego. Kto nie wierzy, niech sam tu przyjedzie i sprawdzi...

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Zazdrosny anonim na starostę
    Kończy się kariera Jarosława, już niedługo tylko sala gimnastyczna.....

    Karolina


    2021-09-24 07:24:15
  • Kocie łby zastąpi kostka
    Kolejne pieniądze w błoto

    Andrzej


    2021-09-24 06:28:29
  • Jedwabno stanie się stolica polskiego boksu (sprawdź szczegóły)
    Kto to widział aby walki tego samego zawodnika odbywały się codziennie to są młodzi ludzie i nie mają tak sily

    Piotr Galos


    2021-09-24 06:15:06
  • Donoszą na wicestarostę Nowocińskiego
    Nowocinski, a jak jego sprawa z próbą potrącenia.......?


    2021-09-23 21:58:55
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Po kruchym lodzie stąpa nasz starosta.....

    Tomasz l


    2021-09-23 21:57:10
  • Szczupak Piotra Brzózki na wagę srebra (zdjęcia)
    Widać że nasze jeziora to baseny bez ryb na tyle par i łodzi to porażka. Tak są zarybiane jeziora ! .a za karte płacisz co rok co raz więcej i to nie mała kwote. Co najgorsze to wszystkie jeziora w koło to pustka!!!!!

    Sadek


    2021-09-23 21:51:46
  • Nadzieje na ŁAD(ną) kasę
    To pan Łachacz nie wie co się dzieje w mieście, że na sesji chce się dowiedzieć? Może trzeba się zainteresować i popracować na rzecz miasta za tą sytą dietę, którą otrzymuje co miesiąc bez względu na obecności. Tragedia w tym mieście!

    Mieszkaniec


    2021-09-23 07:21:50
  • Nadzieje na ŁAD(ną) kasę
    Panie Łachacz pan jako gwiazda PSL u nie powinien wyciągać rąk po pieniądze od PiS a raczej od swojej partii. Słabe jest co pan robi .

    Grzegorz


    2021-09-22 23:39:43
  • Apel o szczepienia w gminie Rozogi
    Najmądrzejsi ludzie w powiecie. Rozogi górą. Pozdrawiam Jurka W.- nie daj się oszukać.

    Siwy


    2021-09-22 20:37:54
  • Apel o szczepienia w gminie Rozogi
    Brak jest polityki prozdrowotnej, bo szczepienia mogą na krótką metę pomóc, ale w dłuższej perspektywie osłabią zdrowie i odporność. To może mieć fatalne skutki o których się milczy. Ślepy upór w nakłanianiu do szczepień jest bardzo podejrzany, zwłaszcza gdy jest kilka leków, które skutecznie zwalczają covid-19.

    Adam


    2021-09-22 18:25:40