Wtorek, 7 Lipiec, Imieniny: Estery, Kiry, Rudolfa -

Reklama


Reklama

Mistrzowie łucznictwa mieszkają w Szczytnie (zdjęcia)


Grzegorz Drężek, Bolesław Dudek, Sylwester Góralski i Szymon Szotowicz to Mistrzowie Polski Łucznictwa Tradycyjnego w Strzelaniu 24-godzinnym. Tytuł wywalczyli w Szczytnie, bo to właśnie w naszym mieście odbyła się ta prestiżowa rywalizacja. Do Szczytna zjechało 10 drużyn z całego kraju, które konkurowały z dwiema drużynami miejscowymi. W sumie w łucznicze szranki stanęło 48 najlepszych zawodników strzelających z łuku tradycyjnego.



- Strzelanie liczone jest w cyklach. Jeden cykl to godzina. To czas na oddanie 80 strzałów. Każdy z członków drużyny musiał strzelać co najmniej przez 10 godzin, by jego wyniki liczyły się do klasyfikacji indywidualnej, a drużyna w całości musiała strzelać właśnie 24 godziny – tłumaczy Grzegorz Drężek, szef szczycieńskiej drużyny łuczniczej.

 

Była to trzecia edycja takich zawodów, a pierwsza w Szczytnie. Wcześniej mistrzostwa te organizowane były w Sycowie.

 

- Tam wystąpiły jakieś trudności organizacyjne, które groziły zaniknięciem tych zawodów. Podzwoniłem gdzie można i zadeklarowałem, że w Szczytnie mamy warunki i możliwości, by przejąc organizację tych mistrzostw. A że Szczytno jest już znane z tej dyscypliny sportu, mamy przecież mistrzynie nie tylko Polski, ale i Europy, więc nam zaufano – wyjaśnia Grzegorz. - Mało tego, kolejne Mistrzostwa również odbędą się w Szczytnie, ale w terminie pierwotnym czyli w marcu przyszłego roku. To było i będzie niemałe przedsięwzięcie logistyczne i w tym miejscu muszę podziękować głównie młodzieży z mojej pracowni, która naprawdę ciężko pracowała, by wszystko było jak należy. I było, bo ci wszyscy, którzy odwiedzili nas w ten weekend zapowiedzieli, że na kolejnych mistrzostwach w Szczytnie na pewno się pojawią.

 

Pierwsza z naszych drużyn wystrzelała pierwsze miejsce uzyskujący tym samym tytuł Mistrzów Polski. Druga (w składzie: Jarosław Zaręba, Mariusz Jurczak, Sławomir Maciejewski, Wojciech Wierzbicki) – uplasowała się na miejscu 9.


Reklama

 

- Głównie dlatego, że jej członkowie na co dzień strzelają z łuków sportowych. Do tych tradycyjnych przyzwyczajali się zaledwie półtora miesiąca – tłumaczy Grzegorz dodając nie bez dumy, że połowa startujących w szczycieńskim turnieju należy do łuczniczej kadry narodowej.

 

Spośród szczycieńskich łuczników złote medale ma trzech, chociaż drużyny były czteroosobowe.

 

- Niestety, jeden z kolegów, dosłownie w ostatnich chwili musiał wyjechać na kontrakt. Udało się go zastąpić zawodnikiem z Golubia-Dobrzynia, Szymonem Szotowiczem – wyjaśnia Drężek, który też w składzie mistrzowskiej drużyny walczył. Poza nim spośród szczycieńskich łuczników startowali: Bolesław Dudek i Sylwester Góralski.

 

 

 

 

Grzegorz Drężek, pracownik Miejskiego Domu Kultury, z łucznictwem i rycerstwem ma do czynienia lat 30, chociaż z przerwami. W strukturach MDK – od lat 12 prowadzi pracownię rycerską. Jej działalność rozpoczęła się właśnie od powołania drużyny łuczniczej, a później Chorągwi Komturii i Miasta Szczytno. Jak mówi, jego rycerska pasja sięga czasów, gdy jako dziecię działał w drużynach harcerskich, a w połączeniu z zainteresowaniem historią stworzyła ostatecznie, w ostatni weekend – drużynowego mistrza Polski w łucznictwie tradycyjnym.

Reklama

 

 

Bolesław Dudek, 46-letni ojciec, który wraz z żoną prowadzi w Szczytnie rodzinny dom dziecka, strzelać zaczął cztery lata temu. Co ciekawe – za namową jednej z wychowanek, która w zajęciach drużyny łuczniczej zaczęła uczestniczyć wcześniej. I na tym nie koniec, bo łuczników w tej obszernej rodzinie (troje własnych dzieci i ośmioro przysposobionych) jest coraz więcej. Sam Bolesław od trzech lat zajmuje I miejsce w Lidze Grunwaldzkiej Akademii Miecza w strzelaniu historycznym, w ubiegłym roku – trzecie miejsce na Mistrzostwach Polski w łuku tradycyjnym, w tym roku – czwarte i 12 w Europie. Inną pasją Bolka są konie. Jest instruktorem jazdy konnej, a rodzina zresztą posiada własnych siedem koni, które spełniają nie tylko rolę rekreacyjną, ale i wychowawczą.

 

 

Sylwester Góralski to właśnie jedno z dzieci, wychowujących się w domu państwa Dudków. 17-latek uczy się w zawodowym gastronomiku i strzela od 3 lat. Tata, czyli Bolesław, zabrał go raz na trening, żeby zobaczył jak to jest. Zobaczył i... został. Ostatnio wywalczone w drużynie Mistrzostwo Polski to nie jest jedyny sukces młodego łucznika. Ma na koncie III miejsce w Mistrzostwach Polski w łucznictwie 3D (czyli do celów wielowymiarowych) oraz II miejsce w Lidze Grunwaldzkiej Akademii Miecza. Z oczywistych względów do zainteresowań Sylwka należy też jazda konna. Ma nadzieję, że dzięki temu osiągnie nieco wyższy stopień łuczniczego wtajemniczenia, chce się bowiem specjalizować właśnie w łucznictwie konnym i podejmuje pierwsze próby.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Oszczędzanie na trawnikach i innej zieleni
    Jest takie dość brzydkie przysłowie , że ktoś z \"ch.jem na głowę się zamienił\". Jeśli w ratuszu ktokolwiek uważa że ludźmi z łapanki utrzymają porządek i estetykę miasta to właśnie na głowę się zamienił. Panie burmistrzu kiedy tak naprawdę podjęto decyzję o zmianie sposobu realizacji tych robót a na pewno nie podjęto tej decyzji teraz. Panie redaktorze proszę się dokładnie o to dopytać bo to trochę słabe swoje niepowodzenia zwalać na korona wirusa.

    mol


    2020-07-06 23:39:25
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    \"Młode Wilcy\" Starosty. I tak się zastanawiam czemu Nowak nie wpadł na tak genialny pomysł i wszystkich dróg powiatowych tak nie wyremontował i poszerzył a stosował starą metodę. Panie Wilczek a już tak na poważnie, zrób badania szorstkości i pokaż wyniki, w innym wypadku zrobi je wojewoda a przy negatywnym wyniku stracisz dofinansowanie.

    mol


    2020-07-06 23:26:06
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    A skąd ta wiedza

    Czytelnik


    2020-07-06 23:12:13
  • Gres na asfalcie niepokoi mieszkańców
    Rozumiem że za zwrot pękniętej szyby w aucie zwracać się nsleży do Pana dyrektora?

    kierowca


    2020-07-06 21:04:26
  • Obwodnica oficjalnie, bo na piśmie
    koncepcje już są... 2020-05-26 nawet był artykuł o tym ... no i jeszcze pytanie czy będzie tyle środków ile zażądają Wykonawcy np. remont ul. Warszawskiej i Skłodowskiej, który odszedł do Lamusa przez zbyt wysokie koszty.

    czytelnik


    2020-07-06 19:15:16
  • Zapraszają seniorów na bezpłatne zajęcia
    Nie jest sztuka zrobienia czegos co po pol roku odejdzie w zapomnienie. Zrobcie cos co przyjmie sie na lata. Tak mamy swoj swiat, swoje zajawki ale ile mozna robic non stop to samo. Ja wiem ze wypowiadajac sie jako mlody bede krytykowany przez starszych :) bo nasze pokolenie to pokolenie stracone i nikt nie liczy sie ze zdaniem mlodziezy, taka prawda. Jak siedze na lawce w parku, bez alkoholu w dloni, policja podjezdza i pyta czemu siedzimy w tyle osob i ze nam sie nudzi. Tak nudzi nam sie komputer, w pilke gralismy kilka godzin wczesniej i bede siedzial gdzie i z kim mi sie podoba. Pozdrawiam ludzi z otwartymi glowami :)

    Czesio


    2020-07-06 11:40:14
  • Zapraszają seniorów na bezpłatne zajęcia
    A ja proponuję młodym: Weźcie pod rękę babcię, dziadka, wyjdźcie na spacer z nimi - chociażby własnie na te warsztaty aktywizujące. A jak nie to przyprowadźcie do swoich domów i pokażcie jak obsługuje się komputer, laptop, internet, telefon komórkowy (sprawcie im taki specjalny z dużą klawiaturą dla seniorów, ostatecznie jak macie po 18, 20 parę lat - to od dziadków nie jeden prezent otrzymaliście - możecie się zrewanżować). Spacer z wnukiem dla dziadków będzie miłym wydarzenie, które wprowadzi ich - jak tu P. Mądrzejowski napisał - w obieg społeczny. Może zaprosić ich na ciastko w kawiarni? Może na przechadzkę wokół Jeziora Domowego Małego. Może w ogóle robić im zakupy, pomóc ugotować obiad? Osoby starsze, moim zdaniem, cierpią przede wszystkim na brak bieżącego kontaktu z najbliższą rodziną - swymi dziećmi i ich dziećmi. Inna sprawa, że seniorzy, których najbliżsi członkowie rodzin mieszkają poza Szczytnem, nie mogą na takie odruchy liczyć. Dlatego dobrze jest dać im szansę na jakikolwiek kontakt z zewnętrzem. Druga rzecz jest tak, że podobno w Szczytnie działa Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów - więc, co to stowarzyszenie robi? A może nic nie może robić - bo pole do ich działania zabiera im pan Krassowski, który - moim zdaniem powinien właśnie z nimi współdziałać. Trzecia rzecz jest jeszcze taka, że bardzo dużo seniorów potrzebuje zupełnie innych działań, aby móc się w jakikolwiek sposób uaktywnić - choroby geriatryczne, niepełnosprawność - nie pozwalają im opuścić domów! Jak oni mogą się z nich wydostać z 2, 3, czy 4 piętra bloku? Umysł w dobrej formie, tylko ciało niedomaga. No i co Panie Krassowski - ma Pan jakąś dla nich propozycję? 50 osób, które się zgłoszą - to jest kropla w morzu potrzeb osób w wieku senioralnym. Poza tym te warsztaty, które Pan zaproponował - nie za bardzo są adekwatne do potrzeb ludzi w wieku 60+. Co może powiedzieć psycholog człowiekowi doświadczonemu życiem, czy prawnik sporządzi w czasie warsztatów dobrze ułożony wzór testamentu, czy informatyk niedowidzącym seniorom wyjaśni jak posługiwać się internetem. Założenia dobra. Ale projekt - wydmuszka.

    Śmieszek


    2020-07-05 17:39:55
  • Giełda samochodowa w Szczytnie zaprasza na niedzielę
    Super pomysł. Z tego co pamiętam, to chyba kiedyś był jakiś dzień na naszym miejskim targowisku, gdzie działała mini giełda samochodowa.

    WcPicker


    2020-07-05 12:04:34
  • Zapraszają seniorów na bezpłatne zajęcia
    Szanowni Państwo. Działalność Stowarzyszenia NSZ kierowana jest do wszystkich mieszkańców. Jest jeszcze szansa na wzięcie udziału w projekcie pt. Aktywne Szczytno od Przedszkola do Seniora, zarówno dla młodych jak i seniorów. Zapraszamy szczególnie gorąco młodzież. Nasze Stowarzyszenie działa od 2016 roku. W bieżącym roku realizujemy 3 duże projekty skierowane do wszystkich mieszkańców powiatu. Staramy się pozyskiwać zewnętrzne środki, na naszą działalność, którą dzielimy się z Państwem, wspierając przy okazji lokalny biznes. Nie zatrudniamy etatowych pracowników i opieramy się głównie na pracy naszych wolontariuszy. W bieżącym roku otrzymaliśmy statut organizacji OPP dzięki czemu będzie można nas wesprzeć 1% podatku. Gorąco zachęcamy, zważywszy, że nie korzystamy ze wsparcia finansowego lokalnych samorządów. Zapraszamy również do kontaktu i współpracy.

    Stowarzyszenie Nasza Szczycieńska Ziemia


    2020-07-05 01:17:18
  • Firma z Gdańska chce miejski półwysep
    Kup se półwysep...postaw se kurnik.albo świniarnia..i doglądam jak masz lepsze pomysły....

    Durer421


    2020-07-04 20:49:43