Sobota, 14 Grudzień, Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Mediacja lepsza niż „krwawa” rozprawa w sądzie


PROMOCJA. Mediator to człowiek od spraw beznadziejnych. Takimi sprawami zajmuje się właśnie Karolina Pietrzak z Centrum Mediacji LifePlaner. I to już od dwóch lat. Pomoże na przykład w rozwodzie. Strony nie będą musiały uczestniczyć w „krwawej” rozprawie sądowej. To właśnie dzięki jej pomocy jest szansa, że skłóceni ludzie będą w przyszłości mogli spojrzeć sobie w oczy. Warto skorzystać z jej usług.



Karolina Pietrzak

LifePlaner

Szczytno, ul. Polska 26 (II piętro)

tel. 516-198-725

 

 

 

Karolina Pietrzak jest wpisana na listę mediatorów przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie. Nieustanie się dokształca, a z jej wiedzy może skorzystać każdy. Wystarczy umówić się na wizytę. Najlepiej telefonicznie - 516-198-725 (telefon czynny jest 24 godziny na dobę). Zakres jej usług jest ogromny - od spraw rozwodowych przez gospodarcze i już niedługo karne. Jak sama mówi - lepiej rozmawiać, bo jest to tańsze, zdrowsze i daje szanse na to, że w przyszłości skłócone strony dalej będą mogły patrzeć sobie w oczy. Rozwody, sprawy dotyczące opieki nad dziećmi, czy sprawy gospodarcze, gdy trafią przed sąd, potrafią zrujnować i finansowo i psychicznie. - Mediator daje szanse na normalność – przekonuje Karolina Pietrzak.

 

 

Jak przekonać skonfliktowanych, by skorzystali z pomocy mediatora?

 

Mediacja jest szybsza i tańsza. Pozwala też uniknąć emocji, które często towarzyszą rozprawom. Pozwala na bezpośrednią rozmowę, której w sądzie zwykle nie ma możliwości przeprowadzić. Podczas mediacji strony mogą się pogodzić i porozumieć. Nie chodzi w niej o to, by przekonały siebie nawzajem, kto ma rację. Każda ze stron musi nieco ustąpić. Mediacja pozwala zażegnać konflikty, które swoje podłoże miały przed laty, często w innych sprawach. A wszystko po to, by w przyszłości, mijając drugą osobę na ulicy, móc spojrzeć jej w oczy.

 

 

Jak zgłosić sprawę do mediacji?

 

Możemy się sami zgłosić do mediatora przed wniesieniem sprawy do sądu (mediacja pozasądowa) lub po wszczęciu postępowania – na podstawie postanowienia sądu. Często strony same się zgłaszają przed pierwszą rozprawą celem uniknięcia publicznego upokorzenia, „prania brudów”. Każda ze stron może złożyć wniosek o przeprowadzenie mediacji na każdym etapie postępowania sądowego. Lista stałych mediatorów jest na stronie internetowej każdego Sądu Okręgowego.

 

 

Karolina Pietrzak

LifePlaner

Szczytno, ul. Polska 26 (II piętro)

tel. 516-198-725

 

 

 

Mediator słucha, ale czy tylko?

 

Mediator słucha, to prawda, ale nie jest bezczynny. Ma zaprosić strony, między którymi jest spór, do rozmowy, pomóc wypracować możliwości porozumienia i ugody. Ludzie niekoniecznie wiedzą, jak mediacja się odbywa. Większości wydaje się, że mediacja przebiega jak postępowanie sądowe, w którym mediator wszystko nadzoruje, coś stronom nakazuje, przedstawia im rozwiązania. A tak nie jest. W mediacji to skonfliktowane strony same wypracowują między sobą kompromis.

 

 

 

Polacy coraz częściej korzystają z możliwości mediacji...

 

 

Tak i wpływ na to mają różne czynniki. Na przykład w 2017 roku program 500 plus objął także osoby samotnie wychowujące dzieci. Jednak musiały mieć one ustalone alimenty. W efekcie wzrosło zapotrzebowanie na mediacje. Bywa, że małżonkowie nie chcą już być ze sobą, ale nie chcą też stawać przed sądem, czy orzekać o czyjejś winie. Wówczas mediator jest najlepszym rozwiązaniem, bo może załatwić wszystkie formalności, a strony w ogóle nie wchodzą do sądu. Jest to przyjemniejsze, tańsze i mniej stresujące.

 

 

W Polsce coraz więcej jest też rozwodów. Jak to się przekłada na ilość pracy dla mediatorów?

 

Sąd kieruje rozwodzące się pary do nas, gdy widzi szansę na uregulowanie w drodze porozumienia spraw okołorozwodowych, dotyczących alimentów, sprawowania władzy rodzicielskiej i kontaktów z dzieckiem, jego miejscem pobytu, ale też takich, czy rozwód będzie z orzekaniem czy bez orzekania o winie. Chodzi o wypracowanie porozumienia, które przekazywane jest potem do sądu. W sprawach rozwodowych ważne, że strony mogą ze sobą porozmawiać, a nie kłócić się, wysyłając SMS-y czy przez telefon. Jeżeli jednak są tak zwaśnione, że do bezpośredniego kontaktu nie dochodzi, to my, mediatorzy, pośredniczymy w kontakcie.

 

Karolina Pietrzak

LifePlaner

Szczytno, ul. Polska 26 (II piętro)

tel. 516-198-725

 

 

Czy korzystanie z pomocy mediatora oznacza, że ludzie nie potrafią ze sobą sami się porozumieć, czy wolą z jego pomocy skorzystać, by drugiej osoby nie krzywdzić?

 

I to, i to jest prawdą. W dobie internetu, telefonów, zamieszkiwania par w różnych krajach, do małżonków dochodzą informacje o „drugiej połówce”, często od postronnych osób, które prowadzą do konfliktów. Niestety, małżonkowie często nie potrafią już ze sobą rozmawiać, bo relacja, przez tę odległość między nimi, nie jest pielęgnowana. Niektórzy mają więc świadomość, zwłaszcza przy sprawach rodzinnych, że bez pomocy osoby trzeciej nie dadzą rady sami się porozumieć. Czasami potrzebne jest im też inne miejsce, by na neutralnym gruncie usiąść i zwyczajnie zacząć rozmawiać. Wydaje mi się, że jest bardzo duże zapotrzebowanie na rozmowę, natomiast ona nie jest praktykowana. Nie ma czasu na pielęgnowanie relacji.


 

 

Ile kosztuje mediacja?

 

 

Koszty mediacji są zawsze dużo niższe niż wydatki stron, jakie wiążą się z prowadzeniem procesu sądowego, często bardzo długotrwałego. Niemniej wynagrodzenie i wydatki mediatora związane z prowadzeniem mediacji obciążają strony. W sprawach cywilnych te koszty są uregulowane w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości. Obecnie w sprawach o prawa majątkowe wynagrodzenie mediatora wynosi 1 procent od wartości przedmiotu sporu, ale nie mniej niż 150 zł i nie więcej niż 2 tys. zł. Z kolei w sprawach o prawa niemajątkowe np. o ustalenie kontaktów z dziećmi, lub w tych sprawach majątkowych, w których nie da się ustalić wartości przedmiotu sporu, wynagrodzenie mediatora za pierwsze posiedzenie mediacyjne wynosi 150 zł, a za każde następne 100 zł, łącznie jednak nie może ono przekroczyć 450 zł.

 

Karolina Pietrzak

LifePlaner

Szczytno, ul. Polska 26 (II piętro)

tel. 516-198-725

 

Dobrze też wiedzieć, że koszty mediacji prowadzonej na zlecenie sądu zaliczane są obecnie do kosztów sądowych. Dzięki temu osoby niezamożne mogą poprosić sąd o zwolnienie w całości lub części od ponoszenia tych wydatków. Przy czym w sprawach karnych koszty postępowania mediacyjnego w całości ponosi Skarb Państwa. Jeszcze inaczej kształtuje się wysokość kosztów w przypadku mediacji pozasądowych, gdzie wynagrodzenie mediatora jest uzgadniane między uczestnikami a mediatorem i zazwyczaj jest regulowane w zawieranej umowie.

 

 

Co daje mediacja?

 

Mediacja stwarza stronom szansę na samodzielne, szybkie i tanie rozwiązanie ich sporu w formie polubownego porozumienia, pozwala na utrzymanie wzajemnych relacji. Mediacja umożliwia zachowanie korzystnego wizerunku i dyskrecji, jak również sprzyja obniżeniu poziomu negatywnych emocji oraz zrozumieniu potrzeb własnych i drugiej strony, a przez to zmniejsza obciążenie psychiczne związane z sytuacją konfliktową.

 

 

Z jakim problemem można zgłosić się do mediacji?

 

W zasadzie z każdym problemem, którego dwie lub więcej stron nie są w stanie same rozwiązać. Ministerstwo Sprawiedliwości dzieli mediacje na 4 rodzaje: cywilne, gospodarcze, karne i rodzinne. Mediatorzy natomiast idąc za swoją praktyką i doświadczeniem wyszczególnili w nich podrodzaje mediacji tj.:

  • rodzinne – między rodziną zastępczą i adopcyjną, między partnerami w stałym związku, rozstającymi się małżonkami, dotyczą też ustalenia kontaktów z dziećmi itp.

  • majątkowe – np. o spadek, podział majątku dorobkowego, dział spadku

  • alimentacyjne – o alimenty, 500+

  • o mobbing – jeśli pracodawca długotrwale nęka psychicznie i fizycznie pracownika

  • z zakresu prawa pracy – jeśli nie możecie dojść do porozumienia co do świadectwa pracy itp.

  • cywilne – wszystko co przyniesie życie np.: sprawy o zapłatę, zniesienie współwłasności, sprawy pracownicze, rozwiązanie lub niewykonanie umowy, oraz sprawy rodzinne

  • społeczne – między wykonawcą a zleceniodawcą, urzędnikami a przedstawicielami lokalnych społeczności, instytucjami samorządu gospodarczego, członkami stowarzyszeń, spółdzielniami

  • gospodarcze – między podmiotami o zapłatę, w sprawach budowlanych, między przedsiębiorcami, itp.

  • sąsiedzkie: zalania lub uszkodzenia mienia, nie przestrzegania zasad zachowania czystości, nie przestrzegania zasad zachowania spokoju i ciszy, konfliktu spowodowanego zachowaniem udomowionych zwierząt, nie przestrzeganiem zasad kultury osobistej,

  • karne: dotyczą przestępstwa i jego skutków, oczekiwań wobec podejrzanego/oskarżonego odszkodowania, naprawienia szkody, zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i przeprosin.

  • rówieśnicze: związane z przezywaniem, nadawaniem obraźliwych przydomków, etykietowaniem kolegów i koleżanek, niesprawiedliwym traktowaniem młodszych uczniów itp.

 

 

Kto wybiera mediatora?

 

Mediatora wybierają strony albo wyznacza go sąd.

 

 

 

Czym jest poufność w mediacji?

 

Wszystko, co jest poruszane na spotkaniu informacyjnym i posiedzeniu mediacyjnym jest poufne. Mediator nie ujawnia tego, co usłyszał, osobom prywatnym ani instytucjom. Efektem pracy mediatora ze stronami jest spisana ugoda i protokół lub sprawozdanie. Mediator nie zamieszcza nigdzie informacji o przebiegu mediacji.

 

 

Karolina Pietrzak

LifePlaner

Szczytno, ul. Polska 26 (II piętro)

tel. 516-198-725

 



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Pogorzelcy czekają na dachy
    Sytuacja mieszkaniowa w naszym mieście od lat jest tragiczna. Czas oczekiwania na mieszkanie komunalne wynosił kilka lat. Teraz żyje się ludziom dużo lepiej niż jakieś 5-10-15 lat temu i większość młodych ludzi, którzy tylko maja zdolność kredytową nie czeka na mieszkanie z \"miasta\" tylko decyduje się za zakup własnego lokalu. Mimo, wydaje mi się dużo mniejszej liczby chętnych miasto nadal nie jest w stanie zapewnić godnych warunków mieszkaniowych swoim mieszkańcom. Przykre. Jesteśmy dość dużym miastem i powinniśmy mieć chyba godziwe mieszkania dla ludzi, którzy nagle tracą wszystko i raczej przez długi czas nie będzie stać ich na kredyt. Mogliby Państwo przypomnieć historie rodziny, której letnią porą spłonął dom przy ulicy Niepodległości. Była tam dziewczyna z trójka małych dzieci. Wiem, że lokal który miała otrzymać również był tragiczny. Nie wiem czy dostała coś lepszego. Może gazeta mogłaby przekazać nam-czytelnikom jakieś informacje o tym jak im się żyje i gdzie mieszkają? W naszym mieście nie ma nawet mieszkań dla osób niepełnosprawnych. Znam osoby które mieszkają na stancjach z dziećmi na wózku. Nie mówiąc już o tym, że nawet stancje znaleźć w takim przypadku jest bardzo ciężko, no bo przecież musi to być miejsce bez schodów. Tragedia. Czy to naprawde niemożliwe, żeby tak duże miasto wybudowalo wystarczająca ilość bloków, w tym jeden z udogodnieniami dla niepelnoprawnych? Przeciaż mieszkańcy płacą czynsze, więc jakiś wpływ i zwrot inwestycji jest, czyż nie?
    Autor:
    2019-12-14 00:18:25
  • Wybory sołtysa w oparach zwady (zdjęcia, rozmowa)
    Porządek obrad winien być podany do publicznej wiadomości wraz z ogłoszeniem o zebraniu na 16 dni przed terminem. Zebranie otwiera organ, który zwołał zebranie. W głosowaniu jawnym wybiera się Prezydium Zebrania - przewodniczący sekretarz, członek. Przewodniczący, po uprzednim odczytaniu porządku obrad, zawsze poddaje pod jawne głosowanie za lub zgłoszonymi ustnie propozycjami zmian porządku obrad.. Prawo winno być czytelne i przestrzegane. Zebranie Wiejskie jest najwyższym organem w Sołectwie i to ono decyduje o porządku obrad, a nie Pani wójt !. ... i poniekąd z tej oto przyczyny nie uczestniczę w zebraniach gminnych, by zawału nie nabawić się.
    Autor: Wiesława Kowalewska
    2019-12-14 00:02:53
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Kocem od ciebie wsystko
    Autor: Kacper Pietrzak
    2019-12-13 16:11:50
  • Tragedia w Płozach, nie żyje młody mężczyzna
    Śmierć zawsze boleśnie dotyka nie tych, którzy odchodzą, a tych, którzy zostają. I choć szkoda młodego człowieka, to rodzi się pytanie: wsiadając do samochodu nie wiedział/widział, że kierowca jest pijany?
    Autor: massakra
    2019-12-13 14:15:17
  • Święto krwiodawców
    Z tego co wiem i widziałam Pani Sylwia regularnie oddaje krew:)
    Autor: Jula13221
    2019-12-13 13:52:34
  • Święto krwiodawców
    A Pan/Pani chyba nic nie robi tylko siedzi i bezsensownie komentuje bez żadnej wiedzy na dany temat.
    Autor: Pk
    2019-12-13 13:38:12
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Panie \"dr\" piszesz, że ludzie do pewnych rzeczy muszą dorosnąć. Niestety, wielu nigdy nie dorośnie. Wręcz śmiem twierdzić, że z rozwojem cywilizacyjno-technicznym jako ludzie coraz bardziej epatujemy postawami aspołecznymi. Alfred Nobel wynajdując dynamit nie spodziewał się, że przyczyni się on do efektywności w prowadzeniu wojen. Z każdym wynalazkiem jest podobnie, ludzie wiedzą jak z niego \"skorzystać\".
    Autor: taki sobie obserwator
    2019-12-13 13:18:54
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Wyjątkowo zgadzam się z panem Mądrzejowskim. Uczono mnie jednak, że inteligentny człowiek nie krytykuje ludzi ale ich konkretne zachowania. Używanie epitetów typu dureń, troglodyta czy baran nie najlepiej świadczy o autorze.
    Autor: lena
    2019-12-13 13:16:32
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Brawo Panie Wiesławie. Trafione w samo sedno. Rozjeżdżanie dróg przez pseudokrossowców, szpanowanie półciężarówkami w charakterze osobówek. Problemem się stają jeżdżące po lesie czterokołowce. Chyba to choroba cywilizacyjna. Ludzie do pewnych rzeczy muszą dorosnąć.
    Autor: dr
    2019-12-13 12:12:43
  • Wójt z „szponach” prokuratora
    Niech gazeta zajmie się ŚDS Wesołowo, tam też jest ciekawie.
    Autor: Adam
    2019-12-13 11:17:29