Wtorek, 30 Listopad
Imieniny: Andrzeja, Maury, Ondraszka -

Reklama


Reklama

Lokata na Maxa na lepszy czas (rozmowa z ekspertem)


Poznaj ludzi Bank Spółdzielczy w Szczytnie (akcja partnerska). Agnieszka Krasowska zachęca do założenia Lokaty na Maxa w Banku Spółdzielczym w Szczytnie. - Oszczędzanie to ważna umiejętność – przekonuje. - Czas pandemii kiedyś minie, a my dzięki zgromadzonym środkom będziemy mogli spełnić marzenia. Naprawdę warto.



Agnieszka Krasowska to szczytnianka od urodzenia, choć dziś związała się z gminą Szczytno. W Banku Spółdzielczym w Szczytnie pracuje od 2012 roku. Obecnie jest specjalistą w Zespole Wsparcia Sprzedaży w centrali Banku. Na początku pracowała w Oddziale w Wielbarku i Szczytnie, gdzie zajmowała się głównie obsługą klienta biznesowego. Z panią Agnieszką rozmawiamy o pierwszych zarobionych pieniądzach, oszczędzaniu i Banku...

 

Pamięta Pani jak i kiedy zarobiła Pani swoje pierwsze pieniądze?

 

Doskonale to pamiętam (śmiech). Miałam niespełna 14 lat. I pewnie będzie panu trudno w to uwierzyć, bo pracowałam na budowie. Jako pomocnik. Byłam drobną dziewczynką, ale pchałam taczki z zaprawą i szorowałam okna. Była to ciężka praca fizyczna i ciężko zarobione pieniądze. Pracowałam dwa tygodnie i byłam bardzo dumna, że mam własne pieniądze.

 

.

 

 

Na co je Pani wydała?

 

Na marzenia (śmiech). Kupiłam sobie wymarzony plecak do szkoły.

 

Łatwo się wydawało te zarobione pieniądze?

 

Zdecydowanie trudniej niż te, które dostaje się od rodziców, czy dziadków. Te zarobione mają zawsze większą wartość, bo mamy świadomość tego, jak długo i ciężko trzeba na nie pracować.

 

Oszczędzała Pani?

 

Tak, bo to bardzo ważna umiejętność. Miałam skarbonkę, do której często wrzucałam pieniądze. Oszczędzanie nie jest tożsame z wyrzeczeniami. Mówię o tym, bo często nam się to z tym kojarzy. Niesłusznie. Oszczędzanie uczy właściwego zarządzania, planowania swojego budżetu. Im szybciej zaczniemy uczyć dzieci oszczędzania, zarządzania własnym budżetem, tym lepiej dadzą sobie radę w dorosłym życiu.

 

Oszczędzanie, to nie wyrzeczenia?

 

Dokładnie. Oszczędzanie nie wiąże się z zaciskaniem pasa i pozbawianiem się drobnych, codziennych przyjemności. Błędne jest też myślenie, że oszczędzać mogą wyłącznie ci, którzy mają dużo pieniędzy. Oszczędzanie ma uczyć nas przemyślanych wydatków. Nie chodzi tu o to, aby sobie wszystkiego odmawiać. Nawet mając niewielkie przychody, umiejętnie nimi gospodarując można odłożyć sporą sumkę i spełnić swoje marzenia. Zachęcam do spróbowania i przekonania się o tym. Ważna jest systematyczność. Wystarczy odkładać niewielkie kwoty.

 

 

 

Bank Spółdzielczy w Szczytnie ma jakieś specjalne oferty dla oszczędzających?

 

Mamy mnóstwo takich produktów. Ostatnio wprowadziliśmy Lokatę na Maxa. Wystarczy już tysiąc złotych, aby ją założyć i cieszyć się z fajnego oprocentowania. Zachęcam do założenia lokaty przez bankowość elektroniczną lub odwiedzin naszych placówek i skorzystanie z tej oferty. Pandemia to dobry moment, aby odłożyć sobie trochę grosza i kiedy minie ten trudny czas mieć za co realizować marzenia. W Szczytnie Bank Spółdzielczy posiada aż cztery punkty. Swoje placówki mamy też w Jedwabnie, Świętajnie, Dźwierzutach, Wielbarku, Pasymiu, Biskupcu, Purdzie i Olsztynie.



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama


Komentarze