Środa, 18 Wrzesień, Imieniny: Franciszka, Lamberty, Narcyza -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Lekkomyślność zabija – felieton pastora Andrzeja Seweryna


Nie ma to, jak porozmawiać ze swoim dzieckiem i to mądrze z jego strony. Dzieci bowiem mają swoją mądrość, której nie zawsze słuchamy, ale kiedy twoje własne dziecko, a dokładnie syn pierworodny, ma już 40 lat, to można z nim pogadać poważnie, a to co mówi może być bardzo mądre i godne uwagi. Taką właśnie rozmowę odbyłem z moim synem kilka dni temu, a dotyczyła ona ostatnich, tragicznych niestety zdarzeń, które miały miejsce w Polsce niemal pod koniec tych wakacji.



Pierwsza z tych tragedii wydarzyła się na Giewoncie. W wyniku gwałtownej burzy z silnymi wyładowaniami atmosferycznymi śmierć poniosło aż pięć osób, a ponad 140 było rannych. Mój syn, który bardzo lubi wypuszczać się w Tatry, czasem z kolegami, a czasem ze swoją żoną, zaczął mi opowiadać na podstawie własnych obserwacji, jak nieodpowiedzialnie całe masy ludzi udają się w góry na wycieczki.

 

 

Od nieodpowiedniego obuwia i odzieży poczynając, a na zachowaniu w czasie zmieniającej się pogody kończąc – ludzie zbyt często zachowują się wręcz lekkomyślnie, żeby nie powiedzieć - bezmyślnie oraz bez jakiejkolwiek wyobraźni. Narażają siebie samych, a nierzadko idą zupełnie nieprzygotowani razem z małymi dziećmi, o zgrozo!

 

Scyzoryk otwiera się w kieszeni – jak mawia mój syn, kiedy widzi się całe tabuny bezmyślnych ludzi, którzy uważają się za mądrzejszych od innych, wiedzą swoje i brną na szczyty, gdzie gwałtownie zmieniająca się pogoda może zaskoczyć nawet wytrawnych znawców gór, a lekkomyślność potrafi zabić i to bez litości.

 

Mój syn na szczęście nauczył się od bardziej doświadczonego przyjaciela, że trzeba bardzo poważnie śledzić informacje o pogodzie, używać odpowiedniej odzieży, butów i kasku na głowie i nie ma od tego żadnych wyjątków. A kiedy tylko się zachmurzy i zagrzmi, trzeba natychmiast schodzić w dół i nie ryzykować własnym zdrowiem lub życiem.

 

Zdarzyło mu się nieraz pośpiesznie schodzić w dół w takich momentach, podczas gdy w tym samym czasie całe grupy innych ludzi, często z małymi dziećmi, wspinały się nadal na upatrzony szczyt.

 

Oni myślą naiwnie, że chyba są nieśmiertelni, ale niestety, z naturą nie ma żartów, a góry to żywioł, do którego należy odnosić się z pokorą. Mój syn ją ma, bo go tego nauczono, a on słuchał uważnie i brał sobie do serca wszelkie rady i uwagi kolegi bardziej doświadczonego od niego. Lekkomyślność innych wyprowadza go jednak z równowagi, bo zwyczajny zdrowy rozsądek i szacunek do gór mogłyby uratować niejednego człowieka od kalectwa lub śmierci.

 

Drugą pasją mojego syna jest kolarstwo. Ma profesjonalny rower, profesjonalny kask i inne elementy stroju i wyposażenia kolarza, w tym odpowiednie oznakowanie i oświetlenie wehikułu, na którym jeździ prawie profesjonalnie, bo potrafi przejechać 100-150 kilometrów w ciągu jednego dnia bez większych problemów. Jest też zawodowym kierowcą.

 

Kiedy więc zaczął mi opowiadać, jak ludzie jeżdżą po Warszawie na rowerach czy hulajnogach i jak często dochodzi do kolizji rowerzystów z autami, znowu odkryłem, jak straszna potrafi być ludzka lekkomyślność i bezmyślność. Ludzie na rowerach rozmawiają przez telefony komórkowe, piszą SMS-y, przeglądają wiadomości w Internecie. Zupełnie rozkojarzeni nie rozglądają się i nie patrzą przed siebie ani wokół siebie, przejeżdżając bardzo szybko przez przejścia dla pieszych czy ścieżki rowerowe.


 

I cóż z tego, że mają zielone światło, skoro wpadają na jezdnię tak gwałtownie, że nie sposób uniknąć kolizji. Za nic mają zasadę ograniczonego zaufania, ani też przewidywania zachowań innych użytkowników drogi. Narażają na kalectwo lub śmierć zarówno samych siebie jak też innych. O szkodach komunikacyjnych nie wspominając.

 

I jeszcze jedna kwestia: bardzo wielu ludzi jeździ na rowerach bez kasków na głowach. To jest nagminny błąd i kolejny przejaw lekkomyślności, bo przecież upadek z roweru może być tragiczny w skutkach szczególnie wtedy, kiedy głowa nie jest osłonięta, a jest narażona na śmiertelne urazy. Tymczasem wielu rodziców jeździ ze swoimi pociechami na rowerach i co prawda dzieci mają często kaski na głowach, ale już ich ojcowie szczególnie – niby po co?

 

Czasem mój syn zatrzymuje takich lekkomyślnych rodziców i próbuje uświadomić niebezpieczeństwo, powiadając: czy chciałby pan osierocić swoje dziecko? Zwykle dorośli robią wielkie oczy, przyznają synowi rację, ale czy wyciągną właściwe wnioski i nie będą więcej lekkomyślni?

 

Ostatnio 18-letni chłopiec z naszych okolic stracił życie ulegając śmiertelnemu wypadkowi. Znowu tragedia i nieszczęście, tak jak śmierć Piotra Woźniaka-Staraka na jeziorze Kisajno koło Giżycka.

 

Współczuję mocno rodzinom tych ludzi oraz rodzinom tych, którzy zginęli pod Giewontem lub gdy sami zostali ranni w czasie górskiej burzy. Nie mam oczywiście ani wiedzy, ani kompetencji, by komentować lub osądzać kogokolwiek z tych ofiar. Tym zajmuje się wymiar sprawiedliwości oraz liczni biegli i specjaliści. Jednak w kontekście tych tragicznych zdarzeń nachodzi mnie uporczywa myśl: na ile te tragedie wynikały z faktu, że ktoś był o niewłaściwej porze i w niewłaściwym miejscu, a na ile przyczyną tych nieszczęść była lekkomyślność, która potrafi zabić albo zranić mocno.

 

Wszyscy chyba pragniemy żyć i być szczęśliwi oraz bezpieczni. Apeluję więc o zdrowy rozsądek i rozwagę w górach, na drogach czy na wodzie. Jeśli choć jedną osobę ten tekst zachęci do zerwania z lekkomyślnością, uznam, że warto było ten felieton napisać i opublikować! Życie ma się tylko jedno…

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)

 



Komentarze do artykułu

Śmieszek

To wszystko prawda. Mój Ojciec mawiał, że - na drodze, jezdni, chodniku, wszędzie - zachowuj się tak, jakbyś miał do czynienia - niestety - z idiotami. Myśl za nich, aby oni - tobie i sobie - nie zrobili krzywdy. Przepraszam za mocne określenie, ale inaczej nie da się tego nazwać.

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Radni chcą mieć KRUS i pieniądze
    KRUS stać na to, aby działkę kupić, a Szczytno jest niedofinansowanym małym miastem, powinno więc walczyć o każdy grosz. Nikt z nas nie dostałby nic za darmo, za ziemię trzeba uczciwie zapłacić, a chcemy przecież, żeby nasze państwo było uczciwe.
    Autor: Magda
    2019-09-17 18:14:29
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Rada Miejska jest złożona w większości z ludzi PSL, udających niezależne obywatelskie komitety w wyborach 2018. Każdy, kto obserwuje to, co dzieje się w mieście, to wie. Radnymi w mieście są urzędnicy powiatowi. Będą walczyć z H. Żuchowskim, który jest PiS. Będą się nadymać \"w trosce o dobro miasta\". Ale jak PiS wygra te wybory do sejmu - a na to się zanosi, to tę działkę przyniosą mu w zębach. Bo będą chcieli władzy się podlizać, jak to PSL - obrotowa partia: wygrywa nasz koalicjant. Taka prawda. Bo tu nie chodzi o \"dobro miasta\" tylko przepychankę w piaskownicy: bo to moje wiaderko i ci go nie dam. Na razie - tylko do wyborów. Mogą sobie tak robić, ale jak przyszło do stawiania pomnika Lecha Kaczyńskiego w Warszawie - to wojewoda po prostu przejął plac i tyle.
    Autor: Śmieszek
    2019-09-17 18:05:29
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Niech już w tym mieście nic nie będzie poza ratuszem. Wszyscy niepotrzebni niech wyjadą do większych miast, po to, aby strzyc ich, jak przyjadą tu do rodzin, albo na wczasy. Niech już tu nic nie będzie! Zaorać, zasiać trawę i kosić - no to przynajmniej \"siano\" będzie z tego.
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-09-17 17:51:31
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Nalezalo by wprowadzić adpowiedzialność finansową wobec radnych jak i samego burmistrza za podejmowane decyzje by odpowiadali własnym majątkiem za błedy, pomyłki i fanaberie, ktorymi czestokroć się kierują. O ile burmistrz ma odrobinę dbałosci o interesy miasta i mieszkańców powinien to zaproponować na najbliższym posiedzeniu rady i poddać dyskusji.
    Autor: Dariusz
    2019-09-17 15:30:01
  • KRUS „wyprowadzi” się ze Szczytna do Kamionka
    Szczytno nie ma żadnych korzyści z tego, że siedziba KRUS była na terenie miasta. Tylu pracowników ilu pracowała będzie nadal pracowało, nie mam pojęcia o jakich utraconych podatkach wygaduje HŻ? Podatek od nieruchomości? Jakieś 500 zł rocznie w porównaniu z 350.000,00 zł.
    Autor: Norbert
    2019-09-17 12:25:21
  • Bezdomni umierają na naszych oczach
    I to jest radna? Bredzi. Niech przyjmie do domu kilku alkoholików z ulicy i podtrzyma ww. słowa. Wtedy będzie stała murem za alkomatem na dzień dobry.
    Autor: Ja
    2019-09-17 11:42:27
  • Firma z Gdańska chce miejski półwysep
    tylk ozaskakujacym jest ze zawsze to musi byc ktos spoza Szczytna badz okolic, po wiezy cisnien i hotelu na Pasymskiej do zludzenia przypominajacego stacje benzynową , banada z Pl Juranda sie nic nie nauczyła. Ktos sobie kupi kolejny teren jako lokate kapitalu pod kredyty banklowe a w miescie kolejna dziura w dupie bedzie. Nie mozna w naszym miescie zawiazac partnerstwa Cywilno publicznego i zrobic to we wlasnym zakresie?!
    Autor: Pofajdok
    2019-09-17 11:16:19
  • Szczytno znów wspiera policję w zakupie aut
    policja to chyba ma MSW do tego typu zadan, jako mieszkanie=c miasta nie zgadzam sie na to . Karetka pogotowani jest bardziej potrzebna niz nowy \"misiobus\" do przesiadywania za dworcem PKP i żarcia kebabów
    Autor: Pofajdok
    2019-09-17 11:12:40
  • Browar z pewnymi akcjami i planowaną przyszłością (rozmowa „Tygodnika”)
    to cos co nazywa sie piwo Jurand nie nadaje sie do pica a za cene 6 zeta to juz wogole. Mocz pawiana, kup[ilem dwa razy pierwszy i ostatni. Gratuluje spierdol.. legendy.
    Autor: Pofajdok
    2019-09-17 11:10:24
  • Budynek szkoły przy Kasprowicza pójdzie na sprzedaż?
    niepoRadni (niejaki Siudak w tamtej akcji maczał palce ) i ich szef znow odwala kiche jak z wieżą i hotelem na Pasymskiej przypominającym do złudzenia stację beznynową . Czy nie mozna w miescie zawiazac jakichs spolek , ktore takie inwestycje by wziely na siebie aby \"obcy\" nie rujnowali w ten sposob miasta i jego charakteru?
    Autor: Pofajdok
    2019-09-17 10:54:28