Poniedziałek, 2 Sierpień
Imieniny: Jarosława, Justyny, Nadziei -

Reklama


Reklama

„Lecz gdzie są niegdysiejsze śniegi?” - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego


Przez ostatnich kilka lat ciągle prześladowało mnie uczucie, że czegoś tu brakuje. Gdy tylko z drzew spadły ostatnie liście nadciągał jakiś niepokój, nastrój niespełnionego oczekiwania. Trzymało to tak mniej więcej do połowy marca, gdy słońce zaczynało przygrzewać a nie tylko świecić. Przyglądał się człowiek pustym gałązkom na krzakach i drzewach i w końcu są! Pokazywały się jeszcze nieśmiałe pierwsze listki, które w kwietniu wybuchały zielenią trwającą aż do jesieni. Czyli wszystko tak jak powinno być w przyrodzie, a nawet mocniej, bo tak zaświniliśmy nasza planetę, że tego ciepełka bywało ostatnio powyżej dziurek w nosie. I znów nadchodził jesienny niepokój…



Szczęśliwie tej zimy niepokój zniknął jak ręką odjął, radość zagościła w sercu i umyśle! Tytułowy motyw przemijania i marności świata znów powrócił w pełnej białej krasie. Wszystko jest w porządku, latem jest gorąco, zimą sypie śnieg. Nawet dość mocno i nie jest to już „Ballada o paniach minionego czasu” François Villon, ale nasza przyszłość na najbliższych kilka tygodni.

 

Jak za dawnych dobrych czasów znów słychać narzekania, że tu nie odśnieżone, tam oblodzone, gdzie indziej zaspy a i prąd odcięło. Toż dzieckiem będąc ledwo nosem ponad stół sięgając i ledwo pierwsze litery składając w słowa, czytałem o śnieżycach odcinających dowóz chleba naszego powszedniego do wiosek zapadłych, o śliskich chodnikach, na których stateczni bydgoscy mieszczanie nieprzystojne piruety wyczyniają. Jest wszystko na swoim miejscu! No może jeszcze by się przydał jeden czy drugi reportaż o niestrudzonych drogowcach odgarniających zaspy i sypiących piasek w tryby… tfu! – na oblodzone drogi.

Ale nie sypią, bo jak przyznał szef od dróg w naszym rejonie liczono, że znów się uda i nie przewidziano. Jest nadzieja, że sypnie śniegiem jeszcze trochę mocniej i wtedy promieniejący radością właściwy minister albo jeszcze lepiej premier ogłosi nam z okienka, iż rusza Narodowy Program Odśnieżania Kraju. Rozpisany na pół roku, bo tyle mniej więcej będzie trwało sprowadzenie największymi na świecie samolotami tych niezbędnych ton afrykańskiego piachu.


Reklama

 

Jako pierwszy z narodowych programów zostanie zrealizowany skutecznie i co wydaje się patrząc na inne narodowe programy niemożliwe - przed terminem! Już pod koniec kwietnia większe połacie śniegu i lodu zostaną gdzieś jeszcze tylko w głębi mazurskiej puszczy i na zamkniętych nadal narciarskich stokach. Te ostatnie wysiłkiem zawsze stojących na wysuniętym posterunku żołnierzy WOT zostaną skutecznie potraktowane saharyjskim piaskiem. Pełen sukces, o którym będzie uczyć się młodzież w odnowionych podręcznikach historii. Ech, rozmarzył się człowiek.

 

Jeżeli już sięgnęliśmy do literatury klasycznej to warto, idąc tym tropem, zajrzeć do wydawnictwa najpoważniejszego z poważnych, czyli Państwowego Wydawnictwa Naukowego. Otóż gdzieś mi tam się kołatało w pamięci słówko samo w sobie może niezbyt eleganckie, lecz ostatnio dość często przywoływane.

 

Gównoburza – bo o nie właśnie chodzi - zostało niedawno, w 2017 roku ogłoszone w plebiscycie PWN młodzieżowym słowem roku. Znaczy mniej więcej – „zamieszanie, burza o nic”. Z taką to sorry gównoburzą mieliśmy ostatnio do czynienia w odniesieniu do ujawnionej i prawie publicznie rozstrzelanej grupki celebrytów czy urzędników albo polityków, którzy przyjęli szczepionkę na covid, nie czekając na swoją naturalną kolejkę lub zarażenie.

 

Reklama

Czego tam na ich temat w różnych mediach nie wygadywano! Co optymistyczne - właśnie to zamieszanie pokazało, że szczepionka jest jednak dobrem nader pożądanym wbrew propagandzie szerzonej przez licznych antyszczepionkowców i płaskoziemców. Jeżeli ci „znani i popularni” ryzykują i się szczepią to ja też! Normalny ludzki odruch.

 

Zaroiło się w mediach, szczególnie w Internecie od oburzonych, kieszonkowych Katonów i innych zwyczajnych dekli1 flekujących z upodobaniem nieszczęsnych zaszczepionych. Szkoda, że przed rozpoczęciem nagonki nie rozejrzeli się wokół siebie. Z niesmakiem, a później już raczej z rozbawieniem wysłuchałem kilku radosnych opowiastek jak to jakimś drobnym szwindelkiem, wykorzystaniem nadarzającej się okazji czy prostą zwyczajną bezczelnością udało się temu czy owemu wkręcić poza kolejką pod cienką igłę. Ważne to je co moje!

 

No cóż, tak już bywa, że czasem nie warto być zbyt znanym. Małych cwaniaczków nie zauważą?

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Akcja Dominiki Kulczyk w Lipowcu i Olszynach
    Zastanawiam się z jakiej puszczy wyszedł autor materiału. I czy w ogóle ma do czynienia z kobietami (np. matka), dziewczynami (np. siostra, dziewczyna, partnerka). Wówczas nie pisałby o \"środkach ochrony\" (kojarzy się z pestycydami) - tylko po prostu o podpaskach, tamponach, ligninie, wacie, które znajdzie w każdej domowej łazience - nawet kawalerskiej. A jak już - to należy pisać o środkach higienicznych. A swoją drogą - jeśli młodzież - ani na lekcjach, ani w domu - nie dowiaduje się co to jest miesiączka, ani jak wówczas postępować - to czapki z głów światłym szkołom i rodzicom. Nikt mi nie powie, że rodziny nie stać na wydatek 5 zł raz w miesiącu.

    Facet


    2021-07-29 12:52:59
  • 2 mln... nie było szkody i winnych
    Jak u Barei...

    Czytelnik


    2021-07-29 07:12:06
  • 42 lata batalionu w Lipowcu
    Byłym żołnierzem rocznik 82-84

    Andrzej


    2021-07-28 20:28:09
  • Akcja Dominiki Kulczyk w Lipowcu i Olszynach
    Fajnie byłoby gdyby biblioteki gminy Szczytno zajęły się propagowaniem czytelnictwa...

    Obserwator


    2021-07-28 18:31:41
  • Odwiedziny z... medalami (zdjęcia)
    Przenoszę wirusa od domu do domu. To mój wkład historyczny w powstrzymywanie pandemii. Reszta jest milczeniem.

    Wójt


    2021-07-28 16:06:25
  • 30-latek w przydomowy ogrodzie hodował... konopie indyjskie
    To gdzie w końcu gdzie hodował tek konopie, w przydomowym ogrodzie czy w kompleksie leśnym?

    WSK


    2021-07-28 15:18:56
  • „Wysyp” obywatelskich pomysłów
    Zlikwidujcie skrzyżowanie ze światłami i wstawcie tam rondo więcej dobrego zrobicie dla powietrza ludzi i hałasu. A oszołomów co mówią, że to jest zły pomysł zapraszam na rondo przy Lidlu. Pozdrawiam serdecznie.

    Taki tam gość


    2021-07-27 01:05:30
  • Powstanie Centrum Rekreacji Gminy Szczytno
    Kolejna rzecz na siłę, no cóż śmiechu to zdrowie pozostało już się tylko śmiać z tej głupoty!

    Taki tam gość


    2021-07-27 01:01:59
  • Zamkowe ruiny rozbłysły (zdjęcia)
    Fajnie, że nasz zamek nareszcie \"żyje\". Nie popadajmy jednak z tego powodu w euforię. Sezon turystyczny na Mazurach jest niestety krótki, a nikt poza nim nie będzie specjalnie przyjeżdżał do Szczytna, żeby oglądać ruiny. To nie zamek w Reszlu czy Lidzbarku Warmińskim. Przeciętnemu mieszkańcowi naszego miasta nie będzie się żyło lepiej z tego powodu., a już na pewno nie zatrzyma to młodych ludzi, którzy z powodu braku jakichkolwiek perspektyw wyjeżdżają ze Szczytna.

    markiza


    2021-07-26 12:48:32
  • „W drodze” 99 nowych mieszkań
    Fotka co najmniej taka, jak pewnego prezydenta z Joe Bidenem

    Uważny


    2021-07-26 11:48:43