Sobota, 14 Grudzień, Imieniny: Alfreda, Izydora, Zoriny -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Kultowy Jurand wróci w lipcu na sklepowe półki


Mazurska Manufaktura Alkoholi, rodzinna firma z siedzibą w zabytkowym browarze w Szczytnie, wskrzesza kultowe, lokalne piwo Jurand. Rozpoczęła się właśnie jego produkcja. Na sklepowych półkach ma się pojawić już w lipcu. Na początku dostępne będą dwa rodzaje trunku – pils oraz pszenica. Będzie je można nabyć w butelce 0,5 l.



- To kolejna niespodzianka Spółki, realizowana w ramach akcji crowdfundingowej, mającej na celu zebranie środków m.in. na zwiększenie skali produkcji i wprowadzenie na rynek wódek i nalewek kraftowych – mówi Jakub Gromek, główny akcjonariusz i pomysłodawca Mazurskiej Manufaktury Alkoholi. - Część dochodu ze sprzedaży Juranda zostanie przeznaczona na rewitalizację browaru.

 

Powiększenie oferty o kultowe piwo Jurand marzyło się właścicielom Mazurskiej Manufaktury Alkoholi od momentu, gdy z końcem 2016 roku, przejęli historyczny browar w Szczytnie i po ponad dwuletniej restrukturyzacji rozpoczęli produkcję opartą na tradycyjnych recepturach i jakościowych składnikach.

 

 

Perełka w skali kraju

 

- Powrót słynnego piwa, z rycerzem ciężkiej jazdy na etykiecie, to zwieńczenie wielomiesięcznych starań, dzięki którym Mazurska Manufaktura Alkoholi została właścicielem marki oraz receptury trunku – mówi. Jakub Gromek. – Sporym wyzwaniem było także znalezienie zakładu, który wyprodukuje piwo zgodnie z naszą koncepcją. Ostatecznie udało nam się podjąć współpracę w tym zakresie z browarem Kościerzyna. Ma on taką samą instalację, jak ta, którą chcemy w niedalekiej przyszłości zamontować także w naszym browarze. Powrót kultowego Juranda ma wymiar symboliczny. To wskrzeszenie tradycji browarnictwa w Szczytnie, która sięga końca 18. wieku. – Naszym kolejnym marzeniem jest rewitalizacja zabytkowego budynku, który jest przecież architektoniczną perełką na skalę krajową. Wierzymy, że uda nam się to osiągnąć m.in. dzięki wprowadzeniu na rynek Juranda – dodaje Jakub Gromek.


 

Każdy może być właścicielem

 

Powrót do produkcji Juranda to niespodzianka i ukłon w stronę obecnych i potencjalnych Akcjonariuszy, którzy zdecydują się nabyć udziały w firmie w ramach akcji crowdfundingowej realizowanej do 1 lipca br. Każdy, kto nabędzie co najmniej 1 akcję - każda po 29,95 zł – zostanie współwłaścicielem Manufaktury i tym samym – współwłaścicielem piwa Jurand.

 

– Zdecydowaliśmy się na emisję naszych akcji po to, by pozyskać kapitał na rozwój produkcji kraftowej, ale także by gromadzić wokół naszej marki miłośników dobrych, jakościowych alkoholi - w tym osoby, które z rozrzewnieniem wspominają piwo Jurand – dodaje Jakub Gromek. Firma zapowiada szereg dodatkowych niespodzianek związanych z wprowadzeniem na rynek Juranda.

 

Piwo Jurand pojawi się na półkach sklepowych w lipcu. Na początku dostępne będą dwa rodzaje trunku – pils oraz pszenica. Będzie je można nabyć w butelce 0,5 l oraz – z myślą o branży horeca - w plastikowym kegu.

 

Zbiórka crowdfundingowa, w ramach której można kupić akcje Mazurskiej Manufaktury Alkoholi planowana jest do 1 lipca. Więcej informacji na jej temat można znaleźć na: https://mazurskamanufaktura.beesfund.com/



Komentarze do artykułu

Napisz

Galeria zdjęć

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2019-09-04 12:45:25

Zabytkowy kielich wrócił do Dźwierzut

  • Środa, 2019-08-21 13:06:27

II Turniej Rycerski o Puchar Juranda

  • Wtorek, 2019-07-30 14:40:42

Tadeusz zwany Jurandem

  • Piątek, 2019-07-26 20:18:57

Jurand wskrzesi browar w Szczytnie?


Komentarze

  • Pogorzelcy czekają na dachy
    Sytuacja mieszkaniowa w naszym mieście od lat jest tragiczna. Czas oczekiwania na mieszkanie komunalne wynosił kilka lat. Teraz żyje się ludziom dużo lepiej niż jakieś 5-10-15 lat temu i większość młodych ludzi, którzy tylko maja zdolność kredytową nie czeka na mieszkanie z \"miasta\" tylko decyduje się za zakup własnego lokalu. Mimo, wydaje mi się dużo mniejszej liczby chętnych miasto nadal nie jest w stanie zapewnić godnych warunków mieszkaniowych swoim mieszkańcom. Przykre. Jesteśmy dość dużym miastem i powinniśmy mieć chyba godziwe mieszkania dla ludzi, którzy nagle tracą wszystko i raczej przez długi czas nie będzie stać ich na kredyt. Mogliby Państwo przypomnieć historie rodziny, której letnią porą spłonął dom przy ulicy Niepodległości. Była tam dziewczyna z trójka małych dzieci. Wiem, że lokal który miała otrzymać również był tragiczny. Nie wiem czy dostała coś lepszego. Może gazeta mogłaby przekazać nam-czytelnikom jakieś informacje o tym jak im się żyje i gdzie mieszkają? W naszym mieście nie ma nawet mieszkań dla osób niepełnosprawnych. Znam osoby które mieszkają na stancjach z dziećmi na wózku. Nie mówiąc już o tym, że nawet stancje znaleźć w takim przypadku jest bardzo ciężko, no bo przecież musi to być miejsce bez schodów. Tragedia. Czy to naprawde niemożliwe, żeby tak duże miasto wybudowalo wystarczająca ilość bloków, w tym jeden z udogodnieniami dla niepelnoprawnych? Przeciaż mieszkańcy płacą czynsze, więc jakiś wpływ i zwrot inwestycji jest, czyż nie?
    Autor:
    2019-12-14 00:18:25
  • Wybory sołtysa w oparach zwady (zdjęcia, rozmowa)
    Porządek obrad winien być podany do publicznej wiadomości wraz z ogłoszeniem o zebraniu na 16 dni przed terminem. Zebranie otwiera organ, który zwołał zebranie. W głosowaniu jawnym wybiera się Prezydium Zebrania - przewodniczący sekretarz, członek. Przewodniczący, po uprzednim odczytaniu porządku obrad, zawsze poddaje pod jawne głosowanie za lub zgłoszonymi ustnie propozycjami zmian porządku obrad.. Prawo winno być czytelne i przestrzegane. Zebranie Wiejskie jest najwyższym organem w Sołectwie i to ono decyduje o porządku obrad, a nie Pani wójt !. ... i poniekąd z tej oto przyczyny nie uczestniczę w zebraniach gminnych, by zawału nie nabawić się.
    Autor: Wiesława Kowalewska
    2019-12-14 00:02:53
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Kocem od ciebie wsystko
    Autor: Kacper Pietrzak
    2019-12-13 16:11:50
  • Tragedia w Płozach, nie żyje młody mężczyzna
    Śmierć zawsze boleśnie dotyka nie tych, którzy odchodzą, a tych, którzy zostają. I choć szkoda młodego człowieka, to rodzi się pytanie: wsiadając do samochodu nie wiedział/widział, że kierowca jest pijany?
    Autor: massakra
    2019-12-13 14:15:17
  • Święto krwiodawców
    Z tego co wiem i widziałam Pani Sylwia regularnie oddaje krew:)
    Autor: Jula13221
    2019-12-13 13:52:34
  • Święto krwiodawców
    A Pan/Pani chyba nic nie robi tylko siedzi i bezsensownie komentuje bez żadnej wiedzy na dany temat.
    Autor: Pk
    2019-12-13 13:38:12
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Panie \"dr\" piszesz, że ludzie do pewnych rzeczy muszą dorosnąć. Niestety, wielu nigdy nie dorośnie. Wręcz śmiem twierdzić, że z rozwojem cywilizacyjno-technicznym jako ludzie coraz bardziej epatujemy postawami aspołecznymi. Alfred Nobel wynajdując dynamit nie spodziewał się, że przyczyni się on do efektywności w prowadzeniu wojen. Z każdym wynalazkiem jest podobnie, ludzie wiedzą jak z niego \"skorzystać\".
    Autor: taki sobie obserwator
    2019-12-13 13:18:54
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Wyjątkowo zgadzam się z panem Mądrzejowskim. Uczono mnie jednak, że inteligentny człowiek nie krytykuje ludzi ale ich konkretne zachowania. Używanie epitetów typu dureń, troglodyta czy baran nie najlepiej świadczy o autorze.
    Autor: lena
    2019-12-13 13:16:32
  • Gazu! - felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Brawo Panie Wiesławie. Trafione w samo sedno. Rozjeżdżanie dróg przez pseudokrossowców, szpanowanie półciężarówkami w charakterze osobówek. Problemem się stają jeżdżące po lesie czterokołowce. Chyba to choroba cywilizacyjna. Ludzie do pewnych rzeczy muszą dorosnąć.
    Autor: dr
    2019-12-13 12:12:43
  • Wójt z „szponach” prokuratora
    Niech gazeta zajmie się ŚDS Wesołowo, tam też jest ciekawie.
    Autor: Adam
    2019-12-13 11:17:29