Poniedziałek, 21 Październik, Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

„Kraina uśmiechu” w szkole w Rozogach (opinie)


Od września przedszkole samorządowe w Rozogach ma nową siedzibę – w budynku miejscowej szkoły. Na potrzeby najmłodszych zaadaptowane zostały sale, w których wcześniej „urzędowało” liceum. Sprawdziliśmy co o tej „przeprowadzce” sądzą mieszkańcy gminy Rozogi.

 



Stary budynek przedszkola, przy ul. Wielbarskiej, dość dobrze położony, wyposażony i z niezłym otoczeniem korzystnym dla dzieci, nie spełniał już wszystkich wymogów. Stawał się za mały dla rosnącej liczby przedszkolaków i wymagał też solidnego remontu.

 

Plan przeniesienia przedszkola do szkoły zrodził się już w ubiegłym roku, jednak sale, które można było przeznaczyć na potrzeby dziecięcej placówki, budziły uzasadnione kontrowersje. Brak chętnych uczniów do liceum i w perspektywie likwidacja tej szkoły problem rozwiązały. Połączenie siedzib ma też walory ekonomiczne, wynikające np. z tego, że teraz jedna kuchnia – tra szkolna – obsługuje cały zespół.

 

Do rozoskiego przedszkola uczęszcza 72 dzieci, co jest spora liczbą jak na gminną placówkę. Każdą z trzech grup opiekuje się jedna wychowawczyni, a ze względu na kilkoro dzieci z orzeczeniami o niepełnosprawności zatrudniony jest też nauczyciel wspomagający. Dyrektorem przedszkola od 2003 roku jest Jolanta Stolarczyk.

Jolanta Stolarczyk

 

- Trochę żal było opuszczać dawną siedzibę, a nowa jeszcze wymaga dalszych prac adaptacyjnych – mówi dyrektor. - Zdarzają się pytania ze strony rodziców, dlaczego na przykład nie ma jeszcze placu zabaw, ale ja proszę tylko o cierpliwość i wyrozumiałość. Taki plac też powstanie, może już wiosną.

 

Szczególną cechą przedszkola w Rozogach jest to, że poza podstawą programową prowadzone tu są tzw. zajęcia regionalne.

 

- Wcześniej udało nam się pozyskać środki niezbędne do zakupu strojów ludowych, oczywiście kurpiowskich i na razie występujemy okazjonalnie podczas ważniejszych uroczystości w przedszkolu, ale być może z czasem nasze dzieci zaprezentują się też szerszej publiczności – mówi z dumą dyrektor Stolarczyk, nauczyciel z pasji. - Odkąd pamiętam, zawsze chciałam pracować z dziećmi. To zajęcie, które daje ogromną radość i satysfakcję. Kiedy na co dzień widzę, jak nasi podopieczni się rozwijają i cieszą każdą chwilą spędzoną w „Krainie uśmiechu” wiem, że nasza wspólna praca ma sens.

 

O „swoim” przedszkolu mówią dzieci i ich rodzice:

 

Kacper Pszczółkowski - Rozogi

Jestem w grupie „Jeżyków” i mam 6 lat. Dla mnie w tym przedszkolu jest o wiele lepiej niż w starym, bo jest większa sala. Jest więcej zabawek, na przykład samochodów. Mam trochę nowych kolegów i często bawimy się tymi samochodami i budujemy drogi z klocków. Bardzo mi się chce chodzić do tego przedszkola, bo spotykam się tu nie tylko z kolegami, ale i koleżankami. Nawet jak pójdę do szkoły, to będę tu przychodził.

 

Dorota Pejchner – Rozogi

Moje starsze dzieci chodzą już do szkoły, a najmłodsze – jeszcze do przedszkola. Według mnie, jako rodzica, przeniesienie placówki do wspólnego budynku ze szkołą jest bardzo korzystne. Nie trzeba teraz jeździć w dwa różne miejsca, żeby dowieźć dzieci, ponieważ wszystko mieści się w jednym kompleksie.

 


Adam Kaczmarczyk – Wilamowo

Wcześniej mieszkałem w Warszawie, gdzie – oczywiście – więcej jest możliwości rozwijania różnego rodzaju zainteresowań dziecka, na przykład językowych. Tego mi trochę w Rozogach brakuje. Trudno ocenić po zaledwie tygodniu czy zmiana siedziby jest korzystna. Trochę mnie smuci brak placu zabaw dla dzieci, ponieważ wcześniej znajdował się na dość dobrze ogrodzonym terenie, a obecnie jedyne wyjścia na zewnątrz to spacery na publiczny plac zabaw, po którym ku mojemu przerażeniu – wałęsają się zwierzęta.

 

Anna Pszczółkowska – Rozogi

Różnica pomiędzy starą, a nową lokalizacją przedszkola jest bardzo widoczna, aczkolwiek poprzednia miała również swoje plusy, na przykład budynek przedszkola na własnym i wydzielonym terenie. W nowym budynku wszystko na razie jest adaptowane i tego „ducha” przedszkola może jeszcze nie czuć i myślę, że z czasem się to zmieni. Dodatkowym atutem przeniesienia przedszkola jest również to, że są większe i przestronne sale i co najważniejsze – dzieci łatwiej zaadaptują się w szkole jako uczniowie, gdy przyjdzie na to czas.

 

Magdalena Denkiewicz – Rozogi

W przeniesionej do nowego budynku placówce podoba mi się wszystko, jednak najbardziej - większa przestrzeń. Nie mam też uwag co do pracy pań nauczycielek. Po swoim synku widzę pozytywne zmiany. Jeszcze nie tak dawno był bardzo skryty, a teraz przychodzi z przedszkola, samodzielnie wykonuje szereg czynności, pośpiewując przy tym nauczonych w tym przedszkolu piosenek. Jestem bardzo zadowolona z przedszkola i nauczycielek, które mój syn po prostu uwielbia.

 

Radosław Dąbkowski- Rozogi

Na razie mam jedno dziecko, które wcześniej chodziło również do przedszkola w poprzednim budynku. Obecnie jest zdecydowanie lepiej, choćby ze względu na dojazd do samej placówki, jak i miejsca parkingowe, a co za tym idzie – i bezpieczeństwo doprowadzenia dziecka do budynku. Według mnie, dzieci w tym przedszkolu mają naprawdę bardzo dobrą opiekę, są porządnie dopilnowane, nakarmione i co najważniejsze – wyedukowane.

 

Magdalena Golon – Rozogi

Jestem bardzo zadowolona z tej zmiany. Plusem jest to, że dzieci, pozostając w przedszkolu, poznają jednocześnie swoją przyszłą szkołę, co dla mojej 6-letniej córki jest bardzo ważne. W poprzednim przedszkolu atmosfera była bardzo „przytulna”. Teren z placem zabaw był bardzo dobrze ogrodzony, dzieci czuły się tam bezpiecznie. Tu, według zapewnień, będzie tak samo, więc nam rodzicom, nie pozostaje nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość.



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia


Komentarze

  • Przedszkole w Orzynach zamienią na świetlicę?
    Diagnozowanie choroby, ciąg dalszy... Drugą kadencję słońce ze śmiechu się chowa w gminnym blasku światłości ,Orzyńską ciemnością. \"walącą\" po oczach. \"...ciemno wszędzie, głucho wszędzie\" - Mickiewicz się przypomina.
    Autor: Wiesława Kowalewska
    2019-10-20 13:09:49
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Brzydko panowie się bawią! Nawet nie wiedziałem, że pan O z Sanepidu jest bratem byłej burmistrz Górskiej! Jeśli ta cała sytuacja powstała w wyniku jakichś wzajemnych antypatii, popartych do tego głupotą - to tylko idiota trzymałby p. O w Sanepidzie! Przecież on stanowi zagrożenie dla miasta. Zresztą nie tylko on. Zdaje się że funkcjonuje także gdzieś Wydział Kryzysowy! czym się tam zajmują?!
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-10-18 16:17:24
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Dla ciekawych i potomnych: wszystkie publiczne enuncjacje na temat stanu wody w Szczytnie w październiku 2019 - zarówno Sanepidu, jak i Burmistrza - dostępne są w komplecie tylko na stronie \"Tygodnika Szczytno\".
    Autor: Śmieszek
    2019-10-18 14:21:02
  • Wiadro śmieci warte 500 zł
    Piękna droga Szczytno-Jerutki zaśmiecona okrutnie. Rowy, lasy pełne pustych butelek i puszek, nawet w miejscu tuż pod informacją, że teren monitorowany. Ostatnio zebraliśmy dwa worki śmieci zamiast grzybów.
    Autor: Gość
    2019-10-17 18:32:14
  • Królowa Luiza (cz. 1) – historia powiatu szczycieńskiego
    Budynek zawsze wyróżniał się urodą, ale ostatnio bardzo podupadł. Ciekawe czemu?
    Autor: Gość
    2019-10-17 17:38:13
  • Ciekawostki prowincjonalne – felieton Wiesława Mądrzejowskiego
    Dawna nazwa naszych terenów - zamieszkałych przez przez pruskie plemię Galindów - czyli Galindia - właśnie oznaczała tzw. kresy, podobnie jak \"ukraina\"
    Autor: Taki sobie czytelnik
    2019-10-17 16:26:18
  • Grożą śmiercią naczelnikowi po seks-ankiecie
    Jak można nie sprawdzić co to za ankieta. Czy nauczyciele ślepo wykonują pollecenia.Nie można też hejtować,po co tyle wrogości.
    Autor: Zaniepokojona
    2019-10-17 11:07:42
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Przeczytaj sobie gościu pierwszy i ostatni komunikat PPIS. Komunikaty sprzeczne a stan faktyczny bez zmian. Sprawa jest prosta. p. Ochenkowski - brat p. Górskiej. Szkoda tylko, że takie zagrywki załatwia się kosztem mieszkańców.
    Autor: Zwierzak
    2019-10-17 07:49:47
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Przeczytaj sobie, Człowieku rozumny, wszystkie komunikaty w tej sprawie! To się kupy nie trzyma! Wszyscy w d...e mają, jak, w jakiej formie i po co dają obwieszczenia dla ludu (podobno ciemnemu). Komunikat PPIS został podpisany przez niejakiego OCHENKOWSKIEGO (z upoważnienia). Co tam było napisane - to sobie przypomnij. Potem komunikat burmistrza - co tam było napisane - też poczytaj. A potem złóż to sobie w całość. Następnie napij się wody.
    Autor: Śmieszek
    2019-10-16 15:50:41
  • Uwaga! Woda już nadaje się do picia
    Ja bym wstrzymał się od picia tej wody. W szczególności dzieci. Bakterie które wykryto są bardzo odporne i przenikają do sieci wodociągowej. Praktycznie nie są do wytępienia prostackim metodami .
    Autor: Szczytnianin
    2019-10-16 15:17:50