Piątek, 29 Maj, Imieniny: Benity, Maksymiliana, Teodozji -

Reklama


Reklama

Koronawirus pokonał Juranda oraz Dni i Noce


Tegoroczne Dni i Noce Szczytna zostały oficjalnie odwołane. Wszystko z powodu trwającej pandemii koronawirusa. Burmistrz Szczytna Krzysztof Mańkowski tłumaczy nam, dlaczego podjął taką decyzję i wyjaśnia jej kulisy.



Organizacja Dni i Nocy Szczytna w tym roku budzi skrajne emocje. Czy trudno było podjąć decyzję o odwołaniu imprezy?

 

Staram się zawsze słuchać mieszkańców, ale to ja muszę podjąć ostateczną decyzję. Czasami także trudną i niepopularną. Rozumiem, że kwestia organizacji największej, corocznej imprezy naszego miasta budzi emocje, ale nie o emocje, a o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców tutaj chodzi. To ono jest dla mnie priorytetem i właśnie z tego względu zdecydowałem, że w tym roku Dni i Noce Szczytna, niestety, nie będą mogły się odbyć. Wielka szkoda, bo to 30., jubileuszowa edycja. To nie była łatwa i spontaniczna decyzja, ale poparta analizą i przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Podobnie było zresztą w przypadku mojego stanowiska co do organizacji „normalnych” wyborów 10 maja.



Niektórzy mówią, że to za wcześnie, bo jest dopiero połowa kwietnia, a Dni i Noce Szczytna miały odbyć się dopiero w dniach 17-19 lipca, czyli niemal równo za trzy miesiące.

Jako Szczytno nie jesteśmy wyjątkiem, odwoływane są mniejsze i większe imprezy w całym kraju. Na chwilę obecną nie wiadomo nawet, czy w najbliższych miesiącach będzie można organizować imprezy masowe. Wiele wskazuje na to, że nie, a Dni i Noce Szczytna są właśnie tego typu wydarzeniem. Nie było sensu wpędzać się w dodatkowe koszty. Do daty startu zostały w teorii trzy miesiące, ale proszę pamiętać, że przygotowania do organizacji takiej imprezy trwają dużo dłużej. Tego nie robi się z tygodnia na tydzień. W praktyce organizacja Dni i Nocy Szczytna rozciąga się na wiele miesięcy.


Reklama

 

Ile kosztowało nas to odwołanie ?

Nie ponieśliśmy absolutnie żadnych kosztów z powodu odwołania Dni i Nocy Szczytna.
 

Co z pieniędzmi, które uda się zaoszczędzić?

Można powiedzieć, że one już zostały zagospodarowane dodatkowymi kosztami związanymi z zarządzaniem kryzysowym w dobie koronawirusa i programem pomocowym dla lokalnych przedsiębiorców. Firmy i mieszkańcy oczekują od miasta pomocy, rząd apeluje do nas, żebyśmy jako miasta pomagali. I w teorii to wszystko brzmi super, ale nikt nie mówi, skąd wziąć na to pieniądze. Miasta nie stać na tak długie zamknięcie, spadają dochody, działające u nas firmy zgłaszają się z wnioskami o umorzenia czynszu, podatków i różnych opłat. To wszystko kosztuje, a niestety nie ma jakiegoś mitycznego skarbca pod ratuszem, w którym trzymamy gotówkę, która może pomóc nam w tym czasie. Dlatego ważne jest powrócenie do gospodarczej normalności. To jednak nie równa się organizowaniu ryzykownych imprez masowych.


Jak mieszkańcy Szczytna podchodzą do tematu koronawirusa i związanych z nim trudnościami życia codziennego?

Reklama


Generalnie z dużym zrozumieniem, o czym świadczą chociażby pierwsze pozytywne komentarze po decyzji o odwołaniu Dni i Nocy. Mieszkańcy Szczytna pokazali w ostatnich tygodniach, że są zdyscyplinowani i podchodzą poważnie do tematu oraz wytycznych związanych z bezpieczeństwem. Bardzo za to dziękuję, bo w dużej mierze to właśnie dzięki takiemu podejściu w naszym mieście wciąż nie ma potwierdzonego przypadku zakażenia.



Komentarze do artykułu

Rysiek z Klanu

Uff. Całe szczęście. Stop bazariadzie. Januszom i Grażynom z okolicznych kurpsi mówimy Nie.

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Odpowiedź bardzo wyczerpująca i ciekawa. Bez sarkazmu tylko powiem, że mój wcześniejszy komentarz, to bardziej pytanie retoryczne, bo faktycznie jest tak, jak opisał mi przedmówca. Szkoda tylko, że ci sami urzędnicy po godzinach projektują, adaptują projekty, często są kierownikami budowy i mają i mają do tego odpowiednie kwalifikacje, pozwolenia. Oczywiście mają do tego prawo, bo za swoje się uczyli i nikt im tego nie broni, ale gdy trzeba coś zaprojektować w godzinach pracy, to już brakuje, ale mam wrażenie, że chęci a nie kwalifikacji.

    WCpiker


    2020-05-29 11:02:34
  • 33 zarzuty dla... 13-latka
    hahahahahaha co za beton umysłowy podaje jakie kolwiek hasła innym użytkownikom internetu xD

    zenek


    2020-05-29 10:59:08
  • Wójt apeluje i ostrzega: „albo będzie uczciwie, albo drogo”
    Dlaczego uczciwi mają ponosić większe koszty. Skoro brakuje deklaracji to gmina niech to zweryfikuje i wyślę upomnienia o deklaracje do tych, którzy jej jeszcze nie złożyli, tak aby miał deklaracje z każdego gospodarstwa domowego.

    Justyna


    2020-05-29 08:24:14
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    Na zdjęciu widać uchylone okno w srebrnym aucie, to czyli kierowca mógł być w aucie. Po drugie widzimy tylko część całości, co się dzieje po drugich stronach pojazdów. KRZYŚ nie MIŚ

    Krzyś


    2020-05-29 00:09:05
  • „Policjanci” staną na Lanca i Królowej Jadwigi
    Niech radni miasta wezmą pod uwagę cała ulice WładysławaIV bo ta ulica jest bardzo nie niebezpieczna

    Ja


    2020-05-28 20:31:08
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    A ja jak patrzę na to zdjęcie to szlag mnie trafia. Bo nie chodzi o niepełnosprawność, tylko o to, jak kierowca jednego samochodu, albo pasażer drugiego pojazdu mogą się do niego dostać. Chyba, że to anorektycy. Ja sam spotkałem się z taką sytuacją przed laty na dziedzińcu ratusza. Lato. Przyjechała rodzina ze Śląska. Żona wyprawiła mnie na oblot miejscowych atrakcji. Chcąc, nie chcąc poszliśmy do muzeum. A tam przed samym wejściem zaparkowany samochód. Blokował kompletnie wejście. Miotały się tam na ganku jakieś kobitki z telefonami, ale nic nie wskórały. Ale w celu pozyskania przychodu wpuściły nas do przybytku wejściem nieoficjalnym, za co im dziękuję. Ale głupota ludzka nie zna granic. Albo arogancja.


    2020-05-28 20:07:37
  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Wyjaśniam. W każdym powiatowym urzędzie budownictwa i architektury zasiadają niemal wyłącznie budowlańcy. Architekt jest tam rzadkością. Na ogół trafia tam taki delikwent, któremu nie udało się zaistnieć jako twórca, zatem, żeby jakoś przeżyć, został urzędnikiem. W sumie urzędasem, ponieważ za swoje niepowodzenia mści się jak może na zdolniejszych kolegach, poniewierając nimi w imię urzędowej litery prawa. Tak jest wszędzie. W całej Polsce, a zwłaszcza powiatowej. Warto dodać, że zawodowe uprawnienia nic nie znaczą, jeśli nie należy ów architekt do miejscowej izby, czyli korporacji, gdzie płaci dość solidne stawki za prawo wykonywania zawodu w danym regionie. A kto tu mówi o studentach? Ci, w poważnych sprawach, wyłącznie pracują dla sławy swoich profesorów i wara im od jakiegokolwiek autorstwa. Czyli wniosek. Nie ma tak, żeby coś było tanio. Każdy musi się nachapać, bo nie po to kończył studia. A najwięcej te matoły, którym nie bardzo powiodło się w życiu.

    Do WCpiker


    2020-05-28 19:50:21
  • Do porodu pędzili w policyjnej eskorcie
    Dzieki Bogu wszystko skończyło się dobrze. Nieodpowiedzialnym rodzicom wystawiłabym mandat, jeżeli rozpoczęła się akcja porodowa powinni udać się do najbliższej placówki dla bezpieczeństwa matki i dziecka. Zamiast chwiało się cała akcja powinni pokornie podziękować i nie robić sensacji.

    Andzia


    2020-05-28 14:30:19
  • Puchar Powiatu, jak Puchar Polski
    Super pomysł :)

    Greg


    2020-05-28 13:47:09
  • Na Maca pojedziemy na Pasymską?
    z makdonaldem w kierunku wielbarka, pelno tam tez wolnych dzialek

    dobry pomysl


    2020-05-28 12:22:23