Niedziela, 16 Czerwiec, Imieniny: Jolanty, Lotara, Wita -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Koniec strzelnicy w Dźwierzutach?


Od początku kwietnia strzelnica ma zakaz prowadzenia działalności. - Musieliśmy odwołać duże zawody, które miały się odbyć 3 maja – mówi prezes stowarzyszenia „Bielik” Piotr Mielecki. - Gra toczy się o dużą stawkę, bo wójt Dźwierzut grozi nam rozwiązaniem umowy użyczenia terenu. Może więc zniknąć jedyna w powiecie strzelnica, którą nawet na szczeblu ministerialnym wskazywano jako wzorowo zorganizowana i prowadzoną.



Poszło o regulamin strzelnicy. Nie tyle jego treść, co formę. Zgodnie z ustawą o broni i amunicji z 1999 roku taki regulamin powinien być zatwierdzony decyzją administracyjną. „Bielikowy” zatwierdzony był, ale nie aż tak poważnym dokumentem. Stowarzyszenie wystąpiło więc o wydanie decyzji, ale tu się okazało, że przeszkód różnych jest więcej, między innymi nie został jeszcze zakończony proces akceptacji strzelnicy przez nadzór budowlany po przeprowadzonych w ubiegłym roku przebudowach (podwyższenie kulochwytów).

 

Z tych przyczyn wójt Marianna Szydlik zakazała „Bielikowi” prowadzenia działalności uznając ją za nielegalną i niezgodną z treścią umów użyczenia.

 

W całej tej sprawie (do której wrócimy wraz z rozwojem sytuacji) najbardziej chyba dziwi to, że żadnych zastrzeżeń co do legalności i prawidłowości działania strzelnicy nie zgłosiła ani prokuratura, ani policja, które przecież szczegółowo obiekt „przetrzepały” wyjaśniając skargi dotyczące pocisków, które miały omijać kulochwyty i „latać” po prywatnych podwórkach.


 

 

- Już pomijam fakt, że przez cztery lata obecnej kadencji nijakich przeszkód nie było, a na obiekcie organizowaliśmy także zawody, którym wójt Szydlik patronowała – dodaje Mielecki. - Gromadzimy dokumentację, łącznie z opiniami prawników, by zaspokoić żądania gminy. Powinniśmy je przedłożyć w przyszłym tygodniu. Czy to wystarczy – trudno przewidzieć.



Komentarze do artykułu

Tomaszp

Szkoda, że wójt Dźwierzut utrudnia prowadzenie strzelnicy i to poprzez stwarzania "wydumanych" problemów. Nie dziwię się, że Dźwierzuty tak słabo się rozwijają gdy włodarze przeszkadzają działać ludziom z inicjatywą, którzy stworzyli strzelnicę będącą wzorcową na całe województwo. Fajni i odpowiedzialni ludzie, którzy mają inicjatywę. Wielkie brawa dla Prezesa Piotra Mieleckiego. Mam nadzieję, że po wyborach wszystko się zmieni.

raVen

Świetna strzelnica, usytuowanie, układ torów, wysokość i grubość wałów i kulochwytów bez zarzutu. Przyjemna, koleżeńska atmosfera, ale z utrzymaniem odpowiedniego poziomu dyscypliny i zasad bezpieczeństwa. Dobrze byłoby, gdyby władze gminy podeszły do tego konstruktywnie i pomogły w utrzymaniu obiektu. Ludzi świadomych potrzeby budowania bezpieczeństwa w społeczeństwie (również poprzez szkolenia strzeleckie) jest coraz więcej. Obiekt mógłby być naprawdę fajną wizytówką gminy.

Cezary

Przy okazji każdego pobytu na strzelnicy nie zauważyłem żadnego zagrożenia mimo, że przyjeżdżałem z niespełna dwuletnim synem. Co więcej członkowie SKS Bielik to ludzie odpowiedzialni i doskonale wiedzą co robią zachowując wszelkie zasady bezpieczeństwa.

Mieczysław

Jeśli Pani Wójt by zatwierdzić regulamin strzelnicy woła o przedstawienie dokumentów prowadzącego strzelanie to znaczy, że nie ma pojęcia o czym mówi.

Nicky

Mielecki to prostak. Słuchając jego wypowiedzi psycholog powinien mu zakazać dotykania broni palnej. Nawet szlaban na pistolet na wodę.

Zaciekawiony

@Anik a na strzelnicy z jakiej amunicji się strzela, ze ślepaków? :D

Anik

Od kwietnia zamknięta? Nie było skarg dopóki nie zaczęto strzelać z amunicji ostrej.3 czerwca osobiście słyszałam strzały na strzelnicy.

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Czwartek, 2018-12-13 09:56:35

Porażka na koniec jesieni

  • Piątek, 2018-08-31 11:02:30

Koniec wakacji w gminie Jedwabno (zdjęcia)

  • Środa, 2018-07-11 14:22:06

Zwycięstwo na koniec rozgrywek

  • Środa, 2018-07-04 13:53:58

Śmiertelny koniec leśnej randki


Komentarze