Poniedziałek, 6 Grudzień
Imieniny: Dionizji, Leontyny, Mikołaja -

Reklama


Reklama

Kino Teatru Chochół “Zające na kordonie” (wideo)


Kino Teatru Chochół zaprasza do obejrzenia spektaklu pt. “Zające na kordonie” w reżyserii Krystiana Wieczyńskiego. Komedia przemytnicza. Lata 20 XX wieku. Pogranicze Polski i Prus Wsch.  (Mazowsze/Mazury). “Zielona granica”: szmuglerzy i pogranicznicy, Idealiści i karierowicze, bohaterowie i zdrajcy. Piękne panie i niepiękni panowie. Miłostki i pistolety. Przeźrocza czasu minionego. Fotoplastikon z muzyką lat 20 na żywo.


Komedia przemytnicza. Lata 20 XX wieku. Pogranicze Polski i Prus Wsch. (Mazowsze/Mazury). “Zielona granica”: szmuglerzy i pogranicznicy, Idealiści i karierowicze, bohaterowie i zdrajcy. Piękne panie i niepiękni panowie. Miłostki i pistolety. Przeźrocza czasu minionego. Fotoplastikon z muzyką lat 20 na żywo.

 

Na granicy (gwar. – „kordonie”) Prus Wschodnich i Polski przemyt odbywał się zarówno przez przejścia graniczne, jak i przez „zieloną” granicę. Mieszkańcy pogranicza nie traktowali tego czynu jako przestępstwa. Od pokoleń tutejsza ludność zajmowała się przemytem, nie czyniąc państwu większych szkód. Linię graniczną nazywano „rowem”, lekceważąc tym samym znaczenie granicy jako formalnej bariery. „Kordon” traktowany był przez okolicznych mieszkańców – zarówno pochodzenia polskiego, jak i niemieckiego – jako dodatkowa możliwość zarobkowa.

 

Po I wojnie światowej kontrabanda na styku Mazur i Mazowsza Płn. przebiegała dość intensywnie i sprawnie. Decydowały o tym sprzyjające warunki terenowe – liczne lasy, jeziora, rzeki – i narodowościowe: Mazurzy mieszkający po obu stronach granicy. Do Polski najczęściej przemycano sacharynę, cukier, wyroby alkoholowe, wyroby tytoniowe, artykuły przemysłowe (maszyny, naftę, rowery, zegarki, materiały tekstylne, obuwie, igły, zapałki, zapalniczki) oraz rodzynki, pieprz, sól. Z Polski natomiast wywożono artykuły rolne: drób (najczęściej gęsi), konie, krowy, świnie, owce, zboża, masło, skóry, jaja, nasiona roślin strączkowych, nici lniane, drewno.

 

Społeczność pogranicza zajmowała się przemytem na małą skalę, natomiast duży przemyt organizowany był głównie przez Żydów, korzystających często z usług tutejszych mieszkańców – drobnych przemytników („zajęcy”) – w celu przerzucania towaru przez granicę.

 

Przemyt dorywczy nierzadko stawał się pierwszym etapem przestępczej „kariery” zawodowej. Bywało często, że drobny przemytnik, w miarę osiąganych zysków, rozszerzał swoją działalność, nosząc towary nie tylko dla siebie, ale i dla sąsiadów – na zlecenie.

 

Z czasem na pograniczu zaczęły pojawiać się zorganizowane szajki przemytnicze, dobrze wyposażone i uzbrojone, finansowane przez bogatych kupców i osoby wpływowe ze świata polityki. Niejednokrotnie korumpujące strażników granicy.

 

Towary przemycane przez grupy przemytnicze trafiały zazwyczaj do dużych ośrodków miejskich, m.in. Białegostoku, Warszawy, Grodna, Gdańska, Królewca, skąd wędrowały następnie do paserów w różnych częściach Europy.

 

Do roku 1939 granica nie stanowiła problemu politycznego. Ludność przygraniczna po obu stronach nie przejawiała dużego zainteresowania działalnością polityczną. Stosunek mieszkańców i urzędników Polski i Prus Wsch. w tym miejscu był sobie wzajemnie życzliwy. Rokrocznie w kilku miejscowościach przy „kordonie”, mieszkańcy obu graniczących ze sobą stron, korzystając z możliwości małego ruchu granicznego, spotykali się wspólnie na różnego rodzaju majówkach i festynach.

 

Pod koniec lat trzydziestych dobrosąsiedzkie stosunki przygraniczne pomiędzy Polakami i Niemcami zaczęły się psuć.

 

Jeden z ówczesnych mieszkańców pogranicza opisał ciekawie pewną zwadę, która wyglądała mniej więcej tak: – Latem 1939 roku dzieci z polskiej wsi wdały się w bójkę z dziećmi mieszkającymi po drugiej stronie granicy. Cała „bitwa” odbywała się tuż nad rowem granicznym raz po jednej, raz po drugiej stronie granicy. Młodzi uczestnicy bijatyki nie szczędzili wyzwisk przeciwnikom. Poszło o „ziemie graniczne i racje dziejowe”.

 

Dziecięcych „wrogów” rozdzielili dopiero strażnicy z obu stron granicy.  We wrześniu tego roku ci sami strażnicy zaczęli do siebie strzelać. „Zające” zniknęły z „kordonu”.

 

(Tekst powstał m.in. w oparciu o artykuły i opracowania zamieszczone w Komunikatach Mazursko-Warmińskich).

 

Więcej na: https://teatrchochol.pl/





Reklama

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Ostatniej zimy ani razu nie była odśnieżona droga powiatowa z Dźwierzut do Pasymia. Za to krajowa z Dźwierzut do Biskupca już tak ale to droga krajowa, obie drogi często są uczęszczane przez osoby chcące dostać się do Olsztyna, często przez auta ciężarowe transportujące kruszywo z okolicznych żwirowni. Czy naprawdę musi dojść do tragedii aby osoby odpowiedzialne zajęły się utrzymaniem również dróg powiatowych?

    Bartrk


    2021-12-06 06:45:05
  • Ks. Andrzej Preuss: - Pierwsza zasada miłości to wolność (rozmowa)
    Przez pięć lat raz lub dwa razy w miesiącu chodziłam na mszę ,w tym czasie mogłam słuchać kazań księdza,pięć lat studiów na wspol i te ranne mszę których mi brakuje...nie mogę uwierzyć, że ksiądz tak zachorował był pełen życia i dobroci jak ja zazdrościłam mieszkańcom Szczytna że mają takiego księdza od dwóch lat już nie przyjeżdżam na Mazury ale zawsze ciepło wspominam niedzielę w kościele Zdrowia dla księdza Andrzeja!

    Pani z pierwszej ławki


    2021-12-05 21:31:29
  • Oliwię skatował jej chłopak, grozi mu dożywocie
    Może i wybrała, ale gdyby wiedziała jaki los ów człowiek jej zgotuje, pewnie by nawet w jego kierunku nie spojrzała. Nie wiem czy istnieje jakiekolwiek logiczne wytłumaczenie takiego bestialstwa...w głowie się nie mieści, jak można skatować tak drugiego człowieka, a co gorsze osobę, którą się kocha. Nie ma na to wytłumaczenia i nie powinno być żadnej litości. Oprawca nie pochodzi z patologicznej rodziny, jest pełnoletni, odpowiada sam za siebie. Liczę że wymiar sprawiedliwości, nie będzie dla niego łaskawy. Zażywanie sterydów i mieszanie ich z alkoholem- świadomy wybór. Jego wybór. Zero tolerancji, dla takiego braku odpowiedzialności. Niech zgnije w więzieniu, wolność jest dla ludzi, którzy umieją żyć w społeczeństwie. Ten człowiek najwyraźniej nie umie i resztę życia niech spędzi za kratami, a w jego głowie niech dudni płacz tej bezbronnej dziewczyny. To najgorsza kara dla takiego zwyrodnialca.

    NicBardziejMylnego


    2021-12-05 15:59:45
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Z miesięcznym dzieckiem to się siedzi w domu w taką pogodę a nie naraża

    Bbs


    2021-12-05 15:21:47
  • Znamy numer do Mikołaja Zadzwoń!
    Drogi Święty Mikołaju, w tym roku byłam bardzo grzeczna. Co mi przyniesiesz Z TEGO BĘDĘ ZADOWOLONA!????

    Czekolada Milka????


    2021-12-05 14:38:16
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To prawda, na naszych drogach jest tragicznie

    Jagoda


    2021-12-05 10:49:31
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To jest qrwa skandal.

    Robin chood


    2021-12-05 10:41:45
  • Akcja #SZCZEPIMYSIĘ - zajęcia edukacyjne w Szkole Podstawowej w Szczytnie
    Pani Małogorzato Mroczek, ważniejsze jest jak dbać o odporność, a nie szczepić. Tu nie chodzi o szczepienie. A taka akcja to propaganda lekarzy, jak by tak chcieli by wszyscy byli zdrowi, to dawno by musieli pozamykać te gabinety i fabryki pseudo leków. Chce Pani ,żeby jej dziecko już całe życie chodziło z kodem QR na czole i za każdym razem pytało się czy może oddychać całą piersią i żyć cały czas ze strachu. Zdaje sobie Pani, że efektem procesu oddychania jest dwutlenek węgla. Myśli Pani, że szczepionka załatwi wszystko, od lat wciska się ludziom szczepionki na grypę i co jest ...i tak ludzie chorują. A wie Pani jak działa antybiotyk, działa tylko na bakterie i niszczy cały układ odpornościowy człowieka. Ostatnie lata ludzie faszerowali się antybiotykiem na potęgę i jaki jest efekt, całe społeczeństwo jest coraz bardziej chore i to od urodzenia. Obecnie największym przeciwnikiem ludzi klasa zawodowa lekarzy , tylko mały procent lekarzy myśli o ludziach. Proszę spojrzeć na majątki lekarzy...myśli Pani ,że z tego zrezygnują. Zajęli już umysły większości ludzi, ludzie idą do nich jak dzieci.... są cicho kiedy jest chamski, gburowaty, i wywyższa się. To jest zaprzeczenie lekarza. Kiedyś lekarz był lekarze, teraz to tylko handlarz strachem i pseudo lekami. Wstyd, że dorosły człowiek, nie zastanawia się nad tym co mu jest sprzedane. To jest organizacja, co dba o to ,aby ludzie byli na granicy życia i śmierci. Wtedy wszystko można sprzedać takim ludziom.

    Marian


    2021-12-05 08:58:52
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    Ciekawe co zrobili z pieniędzmi na ten rok na utrzymanie dróg , twierdzą że budżet już wykorzystany ale na co ?

    Daniel


    2021-12-05 07:21:34
  • Sygnał czytelnika: Drogowe lodowisko, które może kosztować czyjeś życie!
    To niestety smutna prawda, osobiście jechałem około 10 rano w środę z Pasymia do Biskupca i lodowisko to mało powiedziane :(.

    DjPolarny


    2021-12-05 02:56:57

Reklama