Piątek, 24 Styczeń, Imieniny: Felicji, Roberta, Sławy -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Reklama


Reklama

Jazda bez trzymanki - felieton Wiesława Mądrzejowskiego


Zdarza się czasem, że nie bardzo wiadomo jaki temat poruszyć w kolejnym felietonie, bo akurat nudy na pudy, a kapuśniak za oknem i w talerzu. Dziś problem odwrotny i tematów bez liku. Zarówno lokalnych, jak i krajowych. Może najpierw zaczniemy od naszych baranów, czyli co tam w zwiędłej trawie piszczy. W lokalnym Internecie numer jeden to otwarcie lodowiska. Malkontenci krytykujący ten pomysł tym razem nie trafili.



Mieszkańcy zagłosowali nogami uzbrojonymi w łyżwy i na lodzie przynajmniej w weekend tłok spory. Aż korci, żeby samemu sięgnąć po zabytkowe już „hokejówki” i sprawdzić czy jeszcze nogi pamiętają jak ich używać. Postawienie przez samorząd na sport i rekreację okazuje się jak na razie trafione.

 

To samo dotyczy decyzji o powołaniu sportowej „podstawówki”. Na spotkaniu informacyjnym tłok jeszcze większy niż na lodowisku. Można się spodziewać, że nabór będzie udany. Widać też, że powołanie przy burmistrzu doradczej rady gospodarczej może być również trafionym pomysłem. Jej szef ma nie tylko doświadczenie w biznesie, ale także jest otwarty na bardzo różne formy wdrażania aktywności gospodarczej i prospołecznej.

 

Czasy dziś takie, że także w biznesie trzeba myśleć niekonwencjonalnie. Czytam np., że biznesmenem roku został wielki producent sałaty. Zwyczajnie wymyślił i zrealizował ten pomysł wydawałoby się tak prosty, że aż niemożliwe, aby był skuteczny. Może uda się i u nas? Bogaci mieszkańcy to bogate miasto. Proste?

 

Inny temat to znów poruszona kwestia ewentualnego połączenia miasta i gminy w jedną strukturę administracyjną. Przemknął pomysł w kampanii wyborczej, kandydaci zbytnio go nie forsowali obawiając się reakcji przede wszystkim urzędników i środowisk z nimi powiązanych. A to znaczna część wyborców. Wiadomo, że urzędnicze struktury niczego bardziej się nie obawiają niż ruszenia ich ciepłego błotka, w którym najważniejszy jest spokój i od lat zastane układy.


Reklama

 

Wdałem się w Internecie w dyskusję z moim uczonym kolegą, który przywołuje przykład podwarszawskiego Mińska Mazowieckiego jako miejsca, gdzie bez żadnych zmian administracyjnych wzrasta i liczba mieszkańców i ich dostatek. Zgoda, tylko Szczytno nie jest przedmieściem i sypialnią bogatej Warszawy.

 

Żyjemy sobie pięknie w środku lasu, a pomimo utraty już ¼ liczby mieszkańców mamy bardzo wysokie ich zagęszczenie, lokujące nas w pierwszej krajowej 50. Możliwości rozwoju są istotnie ograniczone, współpraca z gminą i powiatem wygląda różnie. Mieszkańcy gminy czerpią pełnymi garściami z miejskiej infrastruktury, bo inaczej nie mogą. Przy połączeniu obu organizmów w jeden obszar administracyjny rysuje się szereg możliwości jego efektywnego rozwoju. Może warto teraz, gdy żadne lokalne wybory nam w najbliższym czasie nie grożą, porozmawiać spokojnie na ten temat? Na początek na przykład o wspólnych przedsięwzięciach w zamianie kopciuchów na ekologiczne formy ogrzewania. Rakotwórczy dym nie trzyma się gminnych i miejskich granic.

 

 

Gdy już mowa o ekologii, to za najważniejsze wydarzenie tygodnia w kraju nie uważam wcale przezabawnej wewnątrzpartyjnej walki z „republiką banasiową”, ani nawet protestów w obronie sądów. Te dopiero się naprawdę zaczną po wydaniu wyroku przez Sąd Najwyższy. Najważniejszym wydarzeniem był młodzieżowy protest klimatyczny, jaki odbył się w ubiegły piątek w całym kraju.

 

Reklama

Młodzieżą jestem już bardzo dorosłą, więc gdy wnuczka w swoim i brata imieniu zaprosiła mnie do udziału w warszawskim marszu w obronie klimatu poczułem się zaszczycony. Tak jak i ona zrobiłem sobie piątkowe wagary. Niezupełne zresztą z jej strony, gdyż Pani w szkole zgodziła się na nieobecność pod warunkiem, że przygotuje dokładną relację z imprezy i przedstawi klasie w poniedziałek. Odmłodniałem w tym marszu o przynajmniej czterdzieści lat.

 

Jeżeli na ulicach Warszawy zgromadzi się kilkanaście tysięcy nastolatków i spokojnie, ale z setkami dowcipnych transparentów osobiście przygotowanych, w rytmie młodzieżowej muzyki, skandując proekologiczne hasła przejdzie przez centrum stolicy, to jest jeszcze nadzieja. Ba, młodziaki maszerując przed prezydenckim pałacem dały nawet szansę jego mieszkańcowi, aby wyraził swoją opinię w tej sprawie. Niestety, obstawiony solidnym kordonem policji pałac dostojnie milczał. Nie było żadnych burd i awantur, transparenty dokładnie zwinięto nie zaśmiecając ulic. My, moje pokolenie, pozwoliliśmy na dzisiejszą katastrofę ekologiczną, nasze świadome tych zagrożeń dzieci ją pogłębiają, chociaż widać już przebudzenie. Cała nadzieja we wnukach, z których jestem dumny.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)

 

 

 



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Koperta czy dobre słowo?
    jakie cenniki? To ludzie sami ustalają, że tamten dał tyle, to m/w trzeba dać tak i tak. Wiele razy zamawiałem Msze św. i nigdy nie słyszałem, że za mało, a kilka razy ksiądz pytał się mnie czy nie za dużo. I księży, zwłaszcza ks, Andrzeja bardzo szanuję.
    Autor: seb
    2020-01-24 10:55:29
  • Zaatakował policjantów nożem i metalową pałką
    Dobrze że nikogo nie postrzelili tym razem :))
    Autor: atom
    2020-01-24 10:46:39
  • Galeria Jurand odsłania tajemnice
    Kilka uwag w dyskusji. Bez względu na to kto jest właścicielem gruntu do Radni miejscy podejmują uchwałę a za nią plan zagospodarowania przestrzennego. jest to prawo miejscowe w którym określają co i gdzie można wybudować oraz jak to ma wyglądać. Niestety nie mamy szczęścia do \"mądrych\" radnych i powstają potworki w różnych miejscach. Samorząd może także korzystać z urbanisty, który pomoże mu jak sami nie mają pojęcia jak powinno kształtować się przestrzeń publiczną. Zamiar zaangażowania urbanisty miał już Bielinowicz lecz sprawy nie dokończył. Lokowanie galerii czy domów handlowych w centrum bez zapewnienia parkingu jest dziś po prostu idiotyzmem. Idąc dalej gdy powstanie jestem pewien, iż lokal księgarni będącej w pobliżu wystawiony zostanie do najmu. Odczują to także lokale gastronomiczne w pobliżu, może nawet Mazuriana. Czy nikomu w tym samorządzie nie zależy na rozwoju tego miasteczka? Jest wielu mądrych urzędników tylko włodarze są mocno \"ograniczeni\" w działaniu.
    Autor: Zbyszek
    2020-01-24 10:20:00
  • Nie wszyscy porzucają Szczytno
    To dobrze, że bohater felietonu ma taką pracę. Gdyby liczył na zatrudnienie w Szczytnie, raczej mocno by się rozczarował. Nasze miasto nie jest w stanie nic zaoferować młodym, ambitnym i wykształconym osobom. Patrząc na miejscowe władze, raczej nic się w tej materii nie zmieni. Mieszkańców Szczytna ubywa w zastraszającym tempie.
    Autor: lena
    2020-01-24 09:25:18
  • Kotły na pelet lepsze od kotłów na gaz
    Jak dadza dotacje beda ci przez lata chodzisz sprawdzac czym palisz I czy szamot co sie nie wypali
    Autor: Manek
    2020-01-23 22:40:00
  • Koperta czy dobre słowo?
    Mają cenniki i zadają konkretnych kwot za każdą prośbę o chrzest komunie itd mam dzieci i wiem ile i jak to wygląda to po co takie ucieknie od powiedzenia prawdy !!!!!!
    Autor: Arek
    2020-01-23 22:08:06
  • Gazem po oczach w obronie koleżanki
    Wszystkie te dziewuchy: co się lały i gazem bryzgały, to przez siedem lat z okładem na lekcjach tzw. religii nauczyły się chyba odrózniania, co dobre, a co złe? Ale widac, że się nie nauczyły, więc albo katechet(k)a do dupy, albo przedmiot...
    Autor: pirania
    2020-01-23 20:48:46
  • Gazem po oczach w obronie koleżanki
    A gdzie jakieś info o \"losach\" naparzających się panienek? Czy maltretujące się wzajemnie dzieciaki w szkołach to już norma i nie ma nad czym się rozwodzić?
    Autor: massakra
    2020-01-23 20:42:24
  • Kotły na pelet lepsze od kotłów na gaz
    Gmina super ale czekamy na informacje na temat miasta Szczytno. Polecam rozmowę z adresatem pytania ze strony Urzędu. Dowiemy się, co ważne w sposób bardzo uprzejmy, że zainteresowanie wymianą jest znikome. Jeśli czas oczekiwania wynosi 13 miesięcy to wszystko staje się jasne. Regulamin dotacji zawarty jest w uchwale z 2018 dostępnej na stronie Urzędu. Warto też kliknąć nazwę projektu w google i wyskoczy ciekawy wyrok pewnej instytucji nadzorczej. I bądź tu mądry ?
    Autor: czytelnik
    2020-01-23 19:25:46
  • Gazem po oczach w obronie koleżanki
    Gimbusy powinni być badani wyrywkowo narkotestem i alkomatem a w takich sytuacjach w szczególności.
    Autor: Atom
    2020-01-23 16:20:43

Reklama