Niedziela, 18 Sierpień, Imieniny: Anity, Elizy, Mirona -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Jasna strona zaćmy – felieton Jerzego Niemczuka


„Spójrzmy na zaćmę” powiedział w radio poseł PiS do zadań specjalnych, Łukasz Schreiber. Tym razem jego zadanie specjalne polegało na tym, żeby w związku z wyborami dopatrzeć się jasnych stron podporządkowanej rządowi służby zdrowia. Schreiber to po niemiecku pisarz, ale raczej skryba niż autor opowieści, bo na takiego Niemcy powiedzą raczej Schriftsteller. Mimo to, idąc za radą posła, spojrzałem.



Jasność umysłu jeszcze zachowuję, ale ze wzrokiem coraz gorzej, więc trzeba się rozglądać, kiedy stanąć w kolejce do operacji. Czekanie w kolejce do operacji jest najpoważniejszą z polskich dolegliwości związanych z chorowaniem, dlatego wielu pacjentów ustawia się niej profilaktycznie, zanim jeszcze dojdzie do choroby, co kolejki wydłuża, bo jest w nich sporo takich, co z powodu długiego wyczekiwania nie doczekają, więc zupełnie bez potrzeby blokują miejsca.

 

 

W związku literatów wprowadzono dawno temu, w czasach powszechnego deficytu, zapisy na karawan. Brzmiało to intrygująco, ale że byłem wtedy młody, to się własnym pogrzebem specjalnie nie interesowałem.

 

 

Zaćma to co innego. Spojrzałem, póki widzę. I zobaczyłem, że kolejki się wprawdzie nieco skróciły, nawet o parę lat – w Krakowie, były już zapisy na 2030 - wszelako bez kolejki można tylko w Cieszynie. Czeskim. Albo w Ostrawie. Też Czechy. Ale u polskich lekarzy. Z tym, że trzeba parę tysięcy dopłacić. Dobre i to. Po co komu pieniądze, jak nie widzi, co może za nie kupić.

Szkoda, że nie można zwalczać operacyjnie zaślepienia i ciemnoty. Ewangelia powiada, że źle jest, „gdy źdźbło widzisz w oku bliźniego, a belki w swoim nie dostrzegasz”. Arcybiskup Głódź ewangelię przeczytał najwyraźniej bez zrozumienia, bo zapytany o reakcję na głośny film

 

 

Sekielskiego o pedofilii w kościele, odparł, że nie ma czasu na oglądanie „byle czego”. Jeśli się czas poświęca na wygadywanie głupot, to rzeczywiście może go zabraknąć. Prezes Polski, dostrzegając bezbronność kościoła na dzień przed premierą filmu Sekielskiego, obwołał się jego obrońcą. Po emisji, że chce go bronić przed losem katolicyzmu w Irlandii, gdzie latami skrywane pedofilskie afery doprowadziły do gwałtownej laicyzacji.


 

 

Mnie ten los nie powinien interesować, bo nie należę do kościoła, ale że jest on hojnie sponsorowany przez rząd także z moich podatków, a do tego zaangażowany politycznie po stronie władzy, to już mi daje prawo, żeby się wypowiadać.

 

 

Film w ciągu doby obejrzało 3,5 mln widzów na YouTube. Między innymi i ja. W ciągu tygodnia obejrzy go zapewne dwa razy tyle, a siła rażenia tego obrazu jest ogromna. Tego się już nie da „odzobaczyć”. Źle to wróży i kościołowi, i prezesowi jego obrońców, bo argumenty, jakimi są szokujące wyznania ofiar i samych sprawców, są nie do obrony. Na pomoc ruszył bowiem Korwin-Mikke zachwalając pedofilię jako część rodzinnej tradycji, w której dzieci mają być wykorzystywane seksualnie.

 

 

Czyli przyszedł im w sukurs pożyteczny idiota, który pomaga szkodząc. "Od tysięcy lat ojcowie (a czasem i matki ) molestowali seksualnie swoje dzieci. Jednak na ten temat panowała zmowa milczenia i słusznie. Dzieci miewały z tego powodu lekkie zaburzenia seksualne albo i nie (sam znałem bliżej dwie kobiety po takich przejściach) natomiast z całą pewnością ich urazy pogłębiłyby się, gdyby o tym mówiono, robiono wywiady, opisywano w gazetach…" – twierdzi Korwin, który ze swoimi dziećmi uprawia teraz politykę.

 

 

Chorobę już mamy, faza jej lekceważenia i wypierania za nami. Wystarczy czekać na postęp. Nie ominęła Bostonu, Australii, Chile, Irlandii. Wcześniejsze marzenie prezesa, że będziemy drugą Irlandią spełni się wbrew jego woli i wysiłkom.



Komentarze do artykułu

Napisz


Komentarze

  • Radni nie chcą dawać prezentów
    No to jestem zdumiony tym, że jeśli wszystkie instytucje się centralizują, a tu ktoś jednak chce \"zamontować\", czy rozbudować oddział instytucji w Szczytnie - to radni protestują i stwarzają przeszkody. Ci wielce oświeceni nasi radni niech pójdą wreszcie po rozum do głowy, a nie tylko po dietę radnego. Ale co się dziwić - pies ogrodnika: sam nie zje, ale drugiemu nie da. Chyba, że psa kiełbasą się przekupi.
    Autor: Śmieszek
    2019-08-16 14:53:29
  • Radni nie chcą dawać prezentów
    PAN Radny raczej do powiedzenia za wiele nie ma co zresztą widac na nagraniach z sesji.
    Autor: Slawomir
    2019-08-16 11:26:01
  • Kraksa na Leyka, kierowca uciekł (zdjęcia)
    Ważne że mordeczce nic nie jest ch#j z prawem jazdy i ch#j z tym samochodem. Ja tobym go uniewinnił.
    Autor: Zbiórka_na_race_szlugów_do_aresztu.
    2019-08-14 19:00:22
  • Molo, jak scena amfiteatru – MDK zaprasza artystów
    Może by zainwestować w publiczny fortepian/pianino? W Polsce jest to dosyć rzadko spotykane, a znalazłoby się trochę chętnych do wypróbowania swoich sił, zwłaszcza, że obok jest szkoła muzyczna kryjąca wiele talentów.
    Autor: Ariia
    2019-08-14 12:35:26
  • Krótsze Dni i Noce, więcej organizatorów? Radni rzucają pomysły
    Pytam się tylko. Czym miasto jako organizator chce przyciągnąć mnie jako jego obywatela? Wykonawcy - poziom równy dożynkom. Oprawa - poziom festynu. Atrakcje - stragan dziadostwa. Droga władzo mojego kochanego miasta, obudźcie się wreszcie. Mamy wielki potencjał, a robimy imprezę na odwal, aby tylko się odbyła. Oddajcie nam naszą imprezę. Mieszkaniec Szczytna.
    Autor: Dżordż
    2019-08-13 14:18:22
  • Krótsze Dni i Noce, więcej organizatorów? Radni rzucają pomysły
    Jak już wiele razy wspominałem. Dni Mojego kochanego miasta, skończyły się już dawno. W tym roku przebiły już wszystko i sięgnęły totalnego dna. Bazariada i nic więcej. Poziom artystyczny równy z dożynkami w Wąchocku. Repertuar bardzo ambitny, w sam raz by przyciągnąć inteligencję z okolicznych \"metropolii\" z kurpiakami na czele. Panie Burmistrzu głosowałem na Pana, ale jeżeli chce Pan coś zrobić dobrego dla miasta niech się Pan wsłucha w głos swoich mieszkańców i przeorganizuje naszą imprezę w taki sposób, aby była to impreza w głównej mierze dla nas, dla mieszkańców. To święto naszego Grodu. Nie potrzebujemy bazariady i wszechobecnej tandety. Chcemy dobrej muzyki, nie polo coś tam. Stop bazariadzie.
    Autor: Jaśnie pan z gorszego sortu
    2019-08-13 14:06:11
  • Złoto-srebrna Karolina Piechowicz
    Gratulacje Karolina! Już nie mogę się doczekać, jak Cię będziemy oglądać na olimpiadzie !
    Autor: Jarek
    2019-08-13 14:02:00
  • Wejść do jeziora można zawsze, ale... nie wszędzie
    Co do zasady ma Pan rację, nie wolno grodzić nieruchomości i uniemożliwiać PRZEJŚCIA i to słowo jest kluczowe. Często osoby zgłaszające pretensje i powołujące się na przywołane przez Pana przepisy utożsamiają je z możliwością wypoczynku nad brzegiem zbiorników wodnych. Więc jeszcze raz przejść brzegiem możemy plażować już nie. Pozdrawiam
    Autor: Wodnik
    2019-08-13 13:09:16
  • Radni nie chcą dawać prezentów
    Moze Pan radny powinien zainteresować się sytuacją uzdrowienia sluzby zdrowia w naszym mieście? Nowy szpital wybudować, i 2 nowe przychodnie oczywiście wszystko ze srodkow wlasnych.... A i odrazu sprawę ubytku liczby mieszkańców wyjaśni i naprawi.... Taki czlowiek orkiestra na panstwowej posadzce....
    Autor: Facebook wszystko przyjmie....
    2019-08-13 11:10:29
  • Oliwia Grajko – szóstoklasistka na szóstkę
    Powodzenia i samych sukcesów!
    Autor: Super
    2019-08-13 09:29:36