Poniedziałek, 22 Lipiec, Imieniny: Danieli, Wawrzyńca, Wiktora -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Janie, jak ty możesz przy tym żyć?


Głowa mi pęka od tych sygnałów – żali się Jan Jeliński, który mieszka w bloku sąsiadującym ze skrzyżowaniem ulic 1 Maja i Polskiej. - Drogowcy brzęczek ułatwiający przejście przez pasy osobom niepełnosprawnym umiejscowili zaledwie 1,5 metra od okna jego mieszkania. To jest niesamowicie głośne. I hałasuje cały dzień od 6 do 22. Naprawdę już nie daję rady...



Jak na jednym przejściu sygnał zanika, to zaraz pojawia się na drugim. Jest to nieustający, przeszywający i głośny dźwięk, który nie pozwala normalnie funkcjonować. Odkąd sygnalizatory dźwiękowe zaczęły działać, Czytelnicy mieszkający w bloku przy ulicy 1 Maja mówią wprost, głośne dźwięki są uciążliwe! Montaż tego typu urządzeń miał być ukłonem w stronę osób niewidomych czy niedowidzących. Wszystko po to, aby tacy piesi czuli się na przejściach bezpieczniej.

 

 

Brzęczek tuż przy oknie

 

- Rozumiem taka potrzebę i ją szanuję – mówi Jan Jeliński. - Ale montując ten sygnalizator przy moim oknie ktoś złamał chyba wszystkie normy – żali się. - Sygnał jest przeraźliwie głośny. Proszę sobie wyobrazić, jak muszę się czuć we własnym mieszkaniu. Od godziny 6 rano do 22 w uszach non stop słychać powtarzający dźwięk. To działa jak taki ”pikacz” w samochodzie, gdy nie zapniesz pasów. Po pewnej chwili masz go delikatnie dość. Na pewno nie stanowi to utrudnienia dla osoby, która przez chwilę zatrzyma się na przejściu dla pieszych. Problem pojawia się w momencie, gdy ktoś obok mieszka lub pracuje i słyszy ten dźwięk przez większość dnia. Czy miasto mogłoby zająć się wyregulowaniem głośności tych urządzeń? - pyta Czytelnik.

 

 

Radny reaguje

 

Pan Jan o pomoc zwrócił się do swojego radnego Zbigniewa Orła.

 

 

 

- Złożyłem już interpelację w tej sprawie, bo dla mnie to jest ogromny skandal – mówi radny. - Nie spełniono tu żadnych prawnych norm. Jak można taki głośnik zamontować zaledwie półtora metra od pokoju dziennego. Jestem za tym, aby wzrosło bezpieczeństwo, ale mam wrażenie, że na tym skrzyżowaniu zrobiono to na sztukę. Brzęczek jest, ale bez żadnych norm. Sygnalizacja dla pieszych zapala się na zielono, tylko na tak krótko, że nawet zdrowy człowiek szybkim tempem ledwo zdąży przejść na drugą stronę. Osoba niepełnosprawna, czy starsza nie ma na to szans. Idzie na czerwonym świetle. To grozi wypadkiem.


 

 

Montowano bez konsultacji

 

Władze miasta przyjęły interpelację radnego.

 

- Sygnalizacja dźwiękowa została zamontowana przez pracowników Generalnej Dyrekcji dróg Krajowych i Autostrad – mówi „Tygodnikowi Szczytno” Ilona Bańkowska, zastępca burmistrza Szczytna. - Nie była z nami, ani z mieszkańcami konsultowana. Już w ubiegłym roku informowaliśmy GDDKiA, że sygnał dźwiękowy jest zbyt głośny i uciążliwy. Obiecano nam poprawę, niestety do tej pory nic się w tej sprawie nie zadziało. Na pewno będziemy ponawiali nasze prośby.

 

 

Bezpieczeństwo kosztem mieszkańców

 

Pan Jan przyznaje, że puszczają mu już nerwy, bo sygnały dźwiękowe dochodzące ze skrzyżowania są bardzo głośne.

 

- Problemem nie są same samochody, bo do tych już zdążyliśmy się przyzwyczaić – mówi. - Jest lato i nie sposób otworzyć okna. Ja rozumiem bezpieczeństwo, ale nie może się ono odbywać naszym kosztem - zaważa Jan Jedliński. - Znajomi, którzy do mnie przychodzą, są przestraszeni, kiedy włącza się ten dzwonek. Nie wiedzą co to jest i pytają: Janie, jak ty możesz przy tym żyć? - relacjonuje.



Komentarze do artykułu

Natka

Ta sygnalizacja dźwiękowa to porażka. Jak można było to zaakceptować, owszem jest to ułatwienie dla osób niepełnosprawnych ale tylko powinna działać jak jest zielone światło dla pieszych a nie brzęczeć cały czas. Chyba nikt z GDDKiA nie słyszał jak prawidłowo funkcjonuje sygnalizacja dźwiękowa.

Napisz

Galeria zdjęć


Komentarze

  • Rok po śmierci 9-letniego Bartka karuzela znów ruszy
    Wesołe miasteczko - zlikwidować! Po prostu, jeśli zdarzają się wypadki z ludzkiej - czy maszyny - winy, to nie korzystajmy z samochodu, hulajnogi, roweru, samolotu. Niech nikt nie wsiada na żadne karuzele, ani diabelskie młyny, żadne roller - coastery! Jak przestaniemy używać tych niebezpiecznych urządzeń - wypadków nie będzie. Inna sprawa - sprawdzenie bezpieczeństwa użytkowania danych sprzętów. Niech się taki instruktor, czy jak tam, najpierw sam przejedzie z pięć razy, albo i więcej na sprzęcie, który oferuje innym dla rozrywki, czy do używania. Nie od dzisiaj jest zwyczaj, że budowniczy mostów pierwsi przejeżdżają się po swojej konstrukcji. To nie sprawa eliminowania niebezpiecznych urządzeń, tylko uczciwości w dopuszczaniu ich do uzytku.
    Autor: Krajan
    2019-07-19 18:13:10
  • Rok po śmierci 9-letniego Bartka karuzela znów ruszy
    Wesołego miasteczka miało nie być a będzie.. Wielka tragedia... Jak ktoś nie będzie chciał korzystać z usług wesołego miasteczka to nie będzie... Tylko teraz zapewne wszystko będzie sprawdzane milion razy....
    Autor: Siwy Stefan burczymucha
    2019-07-19 15:37:42
  • Zdemolował szpital i... zmarł
    Policja to powinna się zająć, ale przypadkiem PanI Ani którą straciła zdrowie przez to, że dyżurującemu ginekologowi nie chciało się pracować.
    Autor: wkurzona
    2019-07-18 15:10:18
  • Czytelnik listem do redakcji szkoli... policjantów
    No dobrze, generalnie się zgadzam. Są przepisy na tego rodzaju sytuacje. Ale ja nie dzwoniłbym zaraz na policję, tylko spróbowałbym dogadać się z sąsiadem. Dopiero po nieudanej interwencji, zwróciłbym się do \"organów\". A tak - to rzeczywiście można się narazić na opinię pieniacza. Nie jest tu kwestią \"donoszenie\" na sąsiadów - tylko to, żeby umieć i chcieć się z nimi porozumiewać. A \"organy\" na samym końcu.
    Autor: Śmieszek
    2019-07-18 14:16:09
  • Rok po śmierci 9-letniego Bartka karuzela znów ruszy
    To jest przykre. Rok temu było mówione, że rezygnujemy z takich atrakcji, a tu się okazuje znowu będzie wesołe miasteczko...Gdzie konsekwencja...? Jeszcze najlepiej niech przyjedzie ta sama firma...ręce opadają.
    Autor: Mirek
    2019-07-18 11:17:30
  • Czytelnik listem do redakcji szkoli... policjantów
    Gość ma rację! Jak to powiedział ktoś mądrzejszy \"Wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka\" Mogę sobie słuchać głośno muzy w bloku w środku dnia o 13, ale jestem świadom, że komuś to może przeszkadzać i policja może mi dowalić mandat.
    Autor: Mirek
    2019-07-17 22:38:13
  • Czytelnik listem do redakcji szkoli... policjantów
    Nic dodać, nic ująć. Brawo dla autora listu!
    Autor: Czytelnik
    2019-07-17 20:20:54
  • W Pasymiu suszarnia stanęła w ogniu
    Czy te zdjęcie to z tego pożaru czy to tylko ilustracja do artykułu?
    Autor: Zdjęcie
    2019-07-17 14:36:29
  • Muzyka, bungee i kulomioci, czyli tegoroczne Dni i Noce Szczytna
    I wszędzie te zasrane disco z pola :/
    Autor: Wstyd
    2019-07-17 14:07:51
  • Próbował uniknąć czołówki, uderzył w drzewo (zdjęcia)
    ??? jakie to drzewo przy drodze??? Może w promieniu kilometra od dróg wszystko wytniemy bo \"przy drodze\"
    Autor: Ekolog
    2019-07-17 11:09:56