Wtorek, 28 Wrzesień
Imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego -

Reklama


Reklama

Jak pani Eugenia uratowała łabędzia


Eugenia Pac z Witowa ma 81 lat. Gdy staruszce nikt z urzędników gminnych i wojewódzkich nie chciał pomóc w ratowaniu łabędzia, odmówili jej nawet strażacy, zamówiła taksówkę, która przywiozła ją do zakładu fotograficznego w Szczytnie. Tam wywołała zdjęcia, na którym widać ptasią mękę. I z nimi pod pachą, aby udowodnić, że mówi prawdę wpadła do redakcji „Tygodnika Szczytna”. - Jesteście chyba moją ostatnią nadzieją – powiedziała.



Historia pani Eugenii jest naprawdę niesamowita. Od końca ubiegłego roku opiekowała się dwoma małymi łabędziami, które najprawdopodobniej za późno się wykluły i nie były w stanie samodzielnie odlecieć do ciepłych krajów.

 

- Gdy pogoda była w miarę, to ja, ale i inni mieszkańcy Witowa coś tam podsypywaliśmy i ptaki miały się nie najgorzej – opowiada. - Gdy zaczęło mrozić łabędzie wyglądały coraz słabiej i wiedziałam, że potrzebna jest fachowa opieka. Dzwoniłam do gminy, ale tam powiedzieli mi, że nie są od tego. Że skoro ptaki są na wolności, to nic im nie będzie. Pani urzędniczka powiedziała, abym zadzwoniła do ochrony środowiska do Olsztyna. Zadzwoniłam. Tam odesłali mnie z powrotem do gminy. Aż mi się płakać chciało, że tak mnie traktują.

 

Urzędniczą przepychankę zwieńczył zgon

 

Podczas tej nierównej walki jeden z łabędzi zdechł. - Nie mogłam uwierzyć, że jest aż taka znieczulica wśród ludzi – mówi pani Eugenia. - Zadzwoniłam do straży pożarnej, ale tam powiedzieli mi, że nie mają odpowiedniego sprzętu, aby po łabędzia dostać się na jezioro. Walczyłam o życie tego ptaka jeszcze w piątek, sobotę i niedzielę. Dzwoniłam, gdzie mogłam, wielokrotnie do naszego urzędu. Jedna z urzędniczek powiedziała mi, że przyjadą, jak ptak będzie przymarzał do jeziora. „Tak, wtedy to chyba przyjedziecie, aby wziąć go już sobie na obiad” - pomyślałam. To było karygodne. Wiedziałam, że dłużej nie mogę czekać, bo i ten drugi łabędź nie przeżyje. Zamówiłam taksówkę i przyjechałam do Szczytna.


Reklama

 

„Ratunku, czwarta władzo!”

 

Pani Eugenia najpierw w zakładzie fotograficznym wywołała zrobione przez siebie zdjęcia, aby pokazać, jak wygląda sytuacja. A potem, w poniedziałek, 11 stycznia, wpadła do redakcji „Tygodnika Szczytno” z prośbą o pomoc.

 

- Jesteście ostatnią moją nadzieję, aby Bazia, bo tak nazwałam tego łabędzia, przeżyła – mówi.

 

Nie mieliśmy wyjścia, zaczęliśmy działać. Pominęliśmy jednak gminnych i wojewódzkich urzędników, którzy zabarykadowali się w swoich urzędach i średnio chciało im się ruszać gdzieś dalej, aby sprawdzić sytuację na miejscu, bo przecież koronawirus. Skontaktowaliśmy się z „ptasią strażniczką” z gminy Wielbark, o której kiedys pisaliśmy na naszych łamach. Opowiedzieliśmy historię pani Eugenii i łabędzia Bazia.

 

- Już organizuję pomoc – usłyszeliśmy w słuchawce telefonu od Barbary Link, która nie zastanawiała się ani chwili. - Mój współpracownik jedzie już do Witowa, ja też dojadę, jak tylko zaklepię miejsce w Ośrodku Rehabilitacji Ptaków Dzikich w Bukwałdzie prowadzonych przez Fundację Albatros.

Reklama

 

Łabędź pod fachową opieką

 

Już w poniedziałek, o godzinie 17, łabędź Bazia został wyciągnięty z zamarzającego stawu i ruszył w drogę do ośrodka w Bukwałdzie.

 

- Widać było, że mieszkańcy Witowa dbali o niego, jak mogli, ale był w bardzo złym stanie. Myślę, że gdyby nie determinacja pani Eugenii i jej akcja ptak nie przeżyłby najbliższych dni – mówi Barbara Link, ptasia strażnicza z Fundacji Albatros. - Należą się jej ogromne brawa za wytrwałość. Jestem pełna podziwu, że ta 81-letnia staruszka nie dała się pokonać urzędnikom i temu systemowi, który, co tu dużo mówić swoją bezdusznością jednego łabędzia już zabił, a drugiego skazał na niechybną śmierć.



Komentarze do artykułu

M

Brawo dla Pani Eugenii, wspaniałomyślna kobieta, przykro tylko że aż tak trzeba walczyć

dr

Wspaniała kobieta. A o indolencji urzędników wszelkich szczebli to już się nawet pisać nie chce. Praca na zasadzie 3P- do piętnastej, do piątku , do pierwszego. Znajdą milion argumentów na to , że nie mogli postąpić inaczej, a zabrakło po prostu empatii.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama


Komentarze

  • Pomnik Dziecka Utraconego stanie w Szczytnie?
    Facet odleciał. Aby tylko zaistnieć. Może coś mądrego wymyślić dla żyjących, Panie Radny. Rzeczywiście skład Rady tej kadencji mamy wyjątkowo dobrany. Jeden wart drugiego- same asy.

    dr


    2021-09-27 12:59:02
  • Mural Klenczona z opóźnieniem
    W Szczytnie to świecka tradycja- jeszcze nigdy nie zrobiono nic na czas, zgodnie z planem.

    dr


    2021-09-27 12:54:55
  • Pomnik Dziecka Utraconego stanie w Szczytnie?
    Dlaczego w takich sprawach wypowiadają się faceci , a to dotyczy dramatu kobiet . W latach końca 80 tych jechałem z Olsztyna pociągiem ze starszą wówczas kobietą . Ona mi powiedziała ( głośno było na temat aborcji) \" co oni politycy będą się zajmować moją dupą to moja sprawa , niech się zajmą , aby ludziom było lepiej żyć .

    Zdzysk


    2021-09-27 09:53:29
  • Zazdrosny anonim na starostę
    Ręka rękę myje....

    Tomasz


    2021-09-27 07:07:51
  • Pomnik Dziecka Utraconego stanie w Szczytnie?
    Może i byłbym za tą inicjatywą, gdyby nie to, ze firmuje ją Paweł Wicha-Krassowski. Takie tematy powinny być podejmowane przez środowiska - osoby, których te sprawy bezpośrednio dotyczą. A tak - staje się to zwykłą hucpą polityczną, bez krzty szacunku dla prawdziwych dramatów ludzkich. Zdaje się, że jakieś wybory będą szybciej, niż zakłada to kalendarz.

    Krajan


    2021-09-26 20:50:14
  • Zazdrosny anonim na starostę
    mol , i z tym się z Tobą zgadzam.

    Coś tu nie tak .


    2021-09-26 19:51:22
  • Nartom wodnym „zaszkodził” muł
    zaszkodził muł... w głowach samorządowców

    Kolega Krzyśka


    2021-09-26 18:06:35
  • Konkurs Eko Pocztówka z wakacji, do wygrania rower
    W sierpniu też miał być konkurs z butelek plastykowych na ścieżce rowerowej Szczytno-Biskupiec , i guzik z pętelką wyszedł z tego.

    Jaja sobie robicie .


    2021-09-26 08:48:05
  • Dlaczego podkładki tarasowe są ważne? 
    Żona od zawsze chciała ładny drewniany taras, a że ja się nie znam na jego budowie, to zleciłem to firmie Parkietlux. Nie wiem czy stosowali podkładki, ale na pewno zrobili wszystko dobrze, bo po 4 latach nic się z tarasem nie dzieje.

    Marek


    2021-09-26 02:42:34
  • Kocie łby zastąpi kostka
    Kolejne pieniądze w ruiny :-)

    raczej


    2021-09-25 22:49:38