Sobota, 30 Maj, Imieniny: Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama -

Reklama


Reklama

Historyczna wizyta w Jedwabnie


Gminną Bibliotekę Publiczną w Jedwabnie odwiedzili uczniowie SOSW w Szczytnie. Był to pierwszy z etapów ich historycznej wycieczki w ramach projektu, który przygotowały wspólnie nauczycielka i wicedyrektor szczycieńskiej placówki – Małgorzata Manelska oraz Iwona Pruszkowska.



Projekt ma na celu m.in. rozwijanie zainteresowań historycznych oraz kształtowanie postaw patriotycznych u wychowanków SOSW w Szczytnie. Będzie realizowany przez cały rok szkolny.

 

- Na Mazurach widzimy piękno otaczającej nas przyrody, jednakże nie wszyscy znają historię tych miejsc, nie wszyscy wiedzą kim byli Mazurzy – mówi o idei projektu Małgorzata Manelska.

 

Gościem specjalnym wtorkowego spotkania w Jedwabnie był rdzenna mieszkanka gminy - Marta Matuszewska, która w wieku zaledwie 9 lat przeżyła tragiczne wydarzenia ze stycznia 1945 roku związane z wkroczeniem na te tereny Armii Czerwonej.

 


Reklama

- Zwracam się do was, jako świadek tamtych niezwykle tragicznych dla mnie wydarzeń, w wyniku których straciłam prawie całą rodzinę, a ja sama zostałam kaleką. Cieszcie się, że możecie żyć w świecie bez wojen i tych wszystkich strasznych rzeczy, które są z nią związane. Ja nie miałam takiej możliwości – mówiła pani Marta do uczniów z SOSW.

 

Projekt pani Małgorzaty i Iwony nie obejmuje wyłącznie okresu wojennego i powojennego. Dużo miejsca poświęcono w nim również plebiscytowi na Warmii i Mazurach, którego okrągły jubileusz 100-lecia będziemy obchodzić już za rok.

 

- Wiele suchych informacji można znaleźć w internecie, ale tej historii żywej, tkwiącej w jeszcze żyjących ludziach, czy w miejscach o szczególnym znaczeniu historycznym, nawet jeśli tylko w wymiarze mikro, uczniowie nie znajdą w podręcznikach i nie nauczą się jej w szkole – mówi o formie edukacyjnej projektu pani Iwona Pruszkowska. - Chcemy pokazać wielokulturowość naszego regionu, wskazując, że mieszkali tu Niemcy, Mazurzy, Polacy, ale także inne nacje, na przykład Żydzi.

Reklama

 

Obie nauczycielki przyznają, że praca nad projektem trwała dość długo, ale cieszy ją już pierwszy jego sukces - uznanie nie tylko u dyrekcji, ale i wśród uczniów placówki. W niektóre zadania projektowe włączy się też nasz współpracownik Robert Arbatowski, więc „Tygodnik” objął jego realizację patronatem medialnym.



Komentarze do artykułu

Napisz

Reklama


Komentarze

  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Bardzo dziękuję za wyjaśnienie. Odpowiedź bardzo wyczerpująca i ciekawa. Bez sarkazmu tylko powiem, że mój wcześniejszy komentarz, to bardziej pytanie retoryczne, bo faktycznie jest tak, jak opisał mi przedmówca. Szkoda tylko, że ci sami urzędnicy po godzinach projektują, adaptują projekty, często są kierownikami budowy i mają i mają do tego odpowiednie kwalifikacje, pozwolenia. Oczywiście mają do tego prawo, bo za swoje się uczyli i nikt im tego nie broni, ale gdy trzeba coś zaprojektować w godzinach pracy, to już brakuje, ale mam wrażenie, że chęci a nie kwalifikacji.

    WCpiker


    2020-05-29 11:02:34
  • 33 zarzuty dla... 13-latka
    hahahahahaha co za beton umysłowy podaje jakie kolwiek hasła innym użytkownikom internetu xD

    zenek


    2020-05-29 10:59:08
  • Wójt apeluje i ostrzega: „albo będzie uczciwie, albo drogo”
    Dlaczego uczciwi mają ponosić większe koszty. Skoro brakuje deklaracji to gmina niech to zweryfikuje i wyślę upomnienia o deklaracje do tych, którzy jej jeszcze nie złożyli, tak aby miał deklaracje z każdego gospodarstwa domowego.

    Justyna


    2020-05-29 08:24:14
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    Na zdjęciu widać uchylone okno w srebrnym aucie, to czyli kierowca mógł być w aucie. Po drugie widzimy tylko część całości, co się dzieje po drugich stronach pojazdów. KRZYŚ nie MIŚ

    Krzyś


    2020-05-29 00:09:05
  • „Policjanci” staną na Lanca i Królowej Jadwigi
    Niech radni miasta wezmą pod uwagę cała ulice WładysławaIV bo ta ulica jest bardzo nie niebezpieczna

    Ja


    2020-05-28 20:31:08
  • Chamstwo czy brak wyobraźni?
    A ja jak patrzę na to zdjęcie to szlag mnie trafia. Bo nie chodzi o niepełnosprawność, tylko o to, jak kierowca jednego samochodu, albo pasażer drugiego pojazdu mogą się do niego dostać. Chyba, że to anorektycy. Ja sam spotkałem się z taką sytuacją przed laty na dziedzińcu ratusza. Lato. Przyjechała rodzina ze Śląska. Żona wyprawiła mnie na oblot miejscowych atrakcji. Chcąc, nie chcąc poszliśmy do muzeum. A tam przed samym wejściem zaparkowany samochód. Blokował kompletnie wejście. Miotały się tam na ganku jakieś kobitki z telefonami, ale nic nie wskórały. Ale w celu pozyskania przychodu wpuściły nas do przybytku wejściem nieoficjalnym, za co im dziękuję. Ale głupota ludzka nie zna granic. Albo arogancja.


    2020-05-28 20:07:37
  • Witacze Juranda, a w marzeniach... gród rycerza
    Wyjaśniam. W każdym powiatowym urzędzie budownictwa i architektury zasiadają niemal wyłącznie budowlańcy. Architekt jest tam rzadkością. Na ogół trafia tam taki delikwent, któremu nie udało się zaistnieć jako twórca, zatem, żeby jakoś przeżyć, został urzędnikiem. W sumie urzędasem, ponieważ za swoje niepowodzenia mści się jak może na zdolniejszych kolegach, poniewierając nimi w imię urzędowej litery prawa. Tak jest wszędzie. W całej Polsce, a zwłaszcza powiatowej. Warto dodać, że zawodowe uprawnienia nic nie znaczą, jeśli nie należy ów architekt do miejscowej izby, czyli korporacji, gdzie płaci dość solidne stawki za prawo wykonywania zawodu w danym regionie. A kto tu mówi o studentach? Ci, w poważnych sprawach, wyłącznie pracują dla sławy swoich profesorów i wara im od jakiegokolwiek autorstwa. Czyli wniosek. Nie ma tak, żeby coś było tanio. Każdy musi się nachapać, bo nie po to kończył studia. A najwięcej te matoły, którym nie bardzo powiodło się w życiu.

    Do WCpiker


    2020-05-28 19:50:21
  • Do porodu pędzili w policyjnej eskorcie
    Dzieki Bogu wszystko skończyło się dobrze. Nieodpowiedzialnym rodzicom wystawiłabym mandat, jeżeli rozpoczęła się akcja porodowa powinni udać się do najbliższej placówki dla bezpieczeństwa matki i dziecka. Zamiast chwiało się cała akcja powinni pokornie podziękować i nie robić sensacji.

    Andzia


    2020-05-28 14:30:19
  • Puchar Powiatu, jak Puchar Polski
    Super pomysł :)

    Greg


    2020-05-28 13:47:09
  • Na Maca pojedziemy na Pasymską?
    z makdonaldem w kierunku wielbarka, pelno tam tez wolnych dzialek

    dobry pomysl


    2020-05-28 12:22:23