Reklama


Reklama

Gmina „handluje” z nadleśnictwami


Gmina Wielbark po niemal 2-letniej batalii, finalizuje zamianę gruntów z nadleśnictwami Wielbark i Szczytno. - Bez aktów własności nie mogliśmy uruchomić pewnych inwestycji drogowych – tłumaczy Grzegorz Zapadka, burmistrz Wielbarka.



Sprawa dotyczy na przykład dróg dojazdowych do Łysaka, czy Jakubowego Borku. Tylko w pierwszym etapie zmian sprawa dotyczy kilkudziesięciu działek.

 

- Nikt tym się nie zajmował właściwie od powojnia – mówi Zapadka. - Kiedy wszystkie grunty należały do Skarbu Państwa nie miało to większego znaczenia. Teraz musi być to uregulowane. Gmina musi mieć akt własności, aby realizować inwestycje na tych drogach. Wymianie podlegają działki, ale nawet całe drogi dojazdowe do pojedynczych gospodarstw.


Reklama

 

Procedury trwają dość długo. Trzeba mieć najpierw ogólną zgodę Dyrekcji Regionalnej Lasów Państwowych.

 

- A potem uzgadniać, wyceniać, negocjować każdą działkę oddzielnie – wylicza burmistrz Wielbarka. - Jest to żmudny i czasochłonny proces. Ale nie mamy wyjścia, trzeba to zrobić.

Reklama



Komentarze do artykułu

Napisz

Powiązane wydarzenia

  • Środa, 2020-10-21 16:45:45

Gmina podaruje powiatowi drogi

  • Środa, 2020-07-01 15:31:08

Gmina tworzy PSZOK w Kamionku

  • Wtorek, 2020-06-09 10:22:47

Gmina z bezludnymi wsiami

  • Poniedziałek, 2020-05-11 14:08:51

Gmina Jedwabno dołożyła się do szpitala

Reklama


Komentarze