Piątek, 14 Maj
Imieniny: Agnieszki, Magdaleny, Serwacego -

Reklama


Reklama

Gazem po oczach w obronie koleżanki


14-letnia dziewczynka rozpyliła gaz pieprzowy w korytarzu Szkoły Podstawowej nr 2. Ucierpiało kilkoro uczniów. Dwie dziewczynki trafiły na obserwację do szpitala. Sprawę już wyjaśniają policjanci. Jak mówią ratownicy zagrożenie było bardzo dużo. Jednak nie z powodu gazu, a bardziej paniki, która powstała. Tylko dzięki szybkiej i właściwej reakcji nauczycieli oraz dyrekcji straty udało się zminimalizować.



Do tej dramatycznej sytuacji doszło w poniedziałek, 13 stycznia około godziny 12.40. Z informacji, do których dotarli dziennikarze „Tygodnika Szczytno” wynika, że w części przybudówki szkoły doszło do bójki pomiędzy dwiema uczennicami. Potyczkę obserwowała 14-latka, koleżanka jednej z bijących się dziewczynek. Gdy zauważyła, że jej przyjaciółka przegrywa, wyciągnęła gaz pieprzowy i go rozpyliła. Do incydentu doszło w trakcie przerwy, a w pomieszczeniu mogło znajdować się nawet około 50 dzieci.

 

 

Trudności z oddychaniem

 

Część uczniów zaczęło uskarżać się na trudności z oddychaniem. Kasłały i wymiotowały. Nauczyciele oraz dyrekcja szkoły zarządzili ewakuację do pobliskiej sali gimnastycznej. Zaczęto też wietrzyć pomieszczenia. Jednocześnie wezwano na pomoc straż pożarną oraz ratowników medycznych.

 

Do szkoły przy ulicy Kętrzyńskiego przyjechało aż pięć zastępów straży pożarnej oraz dwie karetki pogotowia.

 

 

Poważne zgłoszenie

 

- Zgłoszenie było bardzo poważne, bo w budynku szkoły mogło znajdować się nawet około 700 uczniów – mówi kapitan Łukasz Wróblewski ze szczycieńskiej straży pożarnej. - Gdy dotarliśmy na miejsce zastaliśmy pracowników szkoły w końcowej fazie ewakuacji uczniów z zagrożonego miejsca do sali gimnastycznej. Od dyrekcji placówki uzyskaliśmy informację, że jedna z uczennic podczas bójki rozpyliła gaz pieprzowy. Okazano nam też pojemnik po tej substancji, której użyto. To znacząco ułatwiło nasze działania i eliminację zagrożenia.

 

 

To gaz pieprzowy

 

53 uczniów i 8 nauczycieli ewakuowano z przybudówki, w której gaz został użyty. Przeszli oni do sali gimnastycznej. Podobnie zrobiono z uczniami i nauczycielami z pierwszego i drugiego piętra głównego budynku – łącznie ponad 250 osób.


Reklama

 

Nie ewakuowano uczniów i nauczycieli z trzeciego piętra szkoły – łącznie ok 130 osób.

 

- Była to dobra decyzja, bo środek, którego użyto był znany, nie był tam wyczuwalny, a dzięki tej decyzji uniknięto niepotrzebnego zamieszania i paniki – mówi kapitan Wróblewski.

 

Strażacy jeszcze raz po przewietrzeniu sprawdzili pomieszczenia szkoły. Gaz pieprzowy nie był już wyczuwalny.

 

Dwie uczennice w szpitalu

 

W trakcie ewakuacji do ratowników medycznych przyprowadzono 10 uczniów, którzy byli narażeni na bezpośrednie działanie gazu i uskarżali się na dolegliwości. Dwie uczennice miały duszności i odruchy wymiotne. W takcie udzielania im pomocy nauczyciele przyprowadzili kolejnych sześcioro dzieci, które twierdziły, że źle się czują.

 

Część z nich wyprowadzono na zewnątrz budynku, aby mogły pooddychać świeżym powietrzem i się uspokoić. Części, ze względu na duszności, podawany był tlen.

 

 

Mogło być bardzo niebezpiecznie

 

- Po badaniu dwie dziewczynki zakwalifikowano do przewiezienia do szpitala w celu dalszej obserwacji – mówi Grzegorz Achremczyk, koordynator pogotowia ratunkowego w Szczytnie. - Gaz pieprzowy jest o tyle niebezpiecznym środkiem, że źle zastosowany może powodować poważne uszkodzenia oczu. Jeśli ktoś ma alergię, może u takiej osoby powodować poważne konsekwencje zdrowotne. Użyty w stosunku do osoby chorej na astmę może wywołać niebezpieczne duszności i doprowadzić do bezpośredniego stanu zagrożenia życia. Z racji na wiek osób, w obecności których został zastosowany, mogło dojść nawet do oparzeń oczu.

Reklama

 

 

Sprawą zajmie się sąd

 

Zagrożenie udało się na szczęście sprawnie zażegnać. Po kilkudziesięciu minutach część dzieci wróciła do klas, a po pozostałe przyjechali ich opiekunowie i zabrali do domów.

To nie kończy jednak sprawy, bo teraz zajęli się nią policjanci.

 

- Czyn spełnia przesłanki przestępstwa narażenia człowieka na niebezpieczeństwo – mówi Anna Walerzak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szczytni. - W przypadku osób nieletnich mówimy jednak o czynie karalnym. Gaz rozpyliła 14-letnia dziewczynka. Zebrany materiał trafi teraz do sądu rodzinnego i nieletnich, i to tam zostanie podjęta decyzja, jakie konsekwencje poniesie ta uczennica.

 

 

Będą konsekwencje w szkole

 

Skontaktowaliśmy się z dyrektor placówki Katarzyną Ulatowską.

 

- Jestem bardzo dumna ze swoich nauczycieli, kadry niepedagogicznej, za błyskawiczną i profesjonalną reakcję na to zagrożenie – mówi dyrektor Ulatowska. - Drzwi, okna były natychmiast pootwierane, dzieci ewakuowano, zablokowano dostęp do przybudówki, w której gaz rozpylono. Dziewczynka, która to zrobiła na pewno poniesie konsekwencje swojego zachowania. O szczegółach nie będę jednak publicznie mówić. Dziś (wtorek – przyp. red.) odbyła się w tej sprawie nawet rada pedagogiczna. O sytuacji rodzice uczniów zostali poinformowani w dzienniczkach elektronicznych. Sprawę zgłosiliśmy też do wydziały oświaty i kuratorium.



Komentarze do artykułu

Ela

A może w szkole dzieci nie czują się bezpiecznie że noszą ze sobą gaz ?

lenka

Pirania, to nie szkoła czy katechetka ma wychowywać dzieci, ale rodzice. Pozostali mogą im w tym pomóc. To w rodzinnym domu dziecko spędza znacznie więcej czasu niż w szkole i przede wszystkim tam powinny być mu wpajane normy i zasady. Niestety, duża część rodziców hoduje dzieci, a nie wychowuje, a potem obarczają winą za swoja porażkę wszystkich wokoło.

pirania

Wszystkie te dziewuchy: co się lały i gazem bryzgały, to przez siedem lat z okładem na lekcjach tzw. religii nauczyły się chyba odrózniania, co dobre, a co złe? Ale widac, że się nie nauczyły, więc albo katechet(k)a do dupy, albo przedmiot...

massakra

A gdzie jakieś info o \"losach\" naparzających się panienek? Czy maltretujące się wzajemnie dzieciaki w szkołach to już norma i nie ma nad czym się rozwodzić?

Atom

Gimbusy powinni być badani wyrywkowo narkotestem i alkomatem a w takich sytuacjach w szczególności.

Atom

Rodzic powinien odpowiadać. Nawiasem to wątroby przeprowadzać wyrywkowe kontrolę uczniów narkotestem i alkomatem przy takich i podobnych akcjach. Rodzice w miarę wcześnie mogli by zareagować,bo to co wyprawiają gimbusy to rodzicom się nie śni w najczarniejszych snach.

Napisz

Galeria zdjęć

Reklama


Komentarze

  • Potężny pożar w Trelkowie, płonie były kościół (zdjęcia)
    współczuć , współczuję ale nie dziwę się, że wybuchł pożar . Każdy kto tamtędy przejeżdżał wie o czym pisze . Bałagan , rozgardiasz , brak ładu i składu . Trudno opisać to miejsce. Totalny chaos . Skoro tak było i w środku , to była tylko kwestia czasu tego jednak nieszczęścia.

    Mariola


    2021-05-14 10:06:41
  • Eksperymentują na Bartnikach
    Fajny eksperyment. Jeżeli będzie udany to może inne miasta na tym skorzystają. Życzę udanego eksperymentu.

    WSK


    2021-05-14 08:51:32
  • Adrian Czech wygrał XII edycję Olimpiady Policyjnej (zdjęcia)
    Wstyd tylko, że w gronie laureatów zabrakło uczniów z szczycieńskiego liceum policyjnego. Uczący tam pan policjant z WSPOL nie popisał się

    Mieszkaniec


    2021-05-13 18:08:20
  • Potężny pożar w Trelkowie, płonie były kościół (zdjęcia)
    Co za szkoda. To była taki piękny, kameralny kościół, z dużym trudem remontowany od kilku lat. Bardzo współczuję pogorzelcom.

    Katarzyna Sieklucka


    2021-05-13 16:16:29
  • Niezależność samorządowa (rozmowa „Tygodnika Szczytno”)
    Panie radny Krassowski, z Pana wypowiedzi jasno wynika, że urzędnicy nie powinni być radnymi, i tym razem ma Pan absolutną rację.

    WSK


    2021-05-13 14:56:13
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    Za stary jestem, żeby łykać takie kluski: jeśli RM się na coś zgadza - to jej komisje mają prawo, a nawet obowiązek opiniowania projektów, za którymi podniosły rękę.. To zależy tylko i wyłącznie od szefów komisji, lub radnych, którym na czymś zależy. Ja się zastanawiam - bo jakoś nie mogę sobie przypomnieć - czy któryś z tych \"mędrców\" w radzie - dał ogłoszenie w prasie o to, aby mieszkańcy Szczytna wyrazili się na temat np. tego rodzaju zagospodarowania Pl. Juranda. Mnie się to też nie podoba, ale nikt nie raczył mnie zapytać, jako obywatela, o zdanie. A zwłaszcza nie zrobił tego radny/a z mojego okręgu. Jak przyjdzie na to pora - to powiem, który/a to magik/ czka - z imienia i nazwiska - niech no się który/a odezwie w tej sprawie.

    Do Społecznika


    2021-05-13 13:31:03
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    Ten pomysł to kolejna porażka burmistrza to jakiś koszmar za co się weźmie to spartoli za nic mu nie wychodzi czas już go odwołać,miasto we wszystkich rankingach na samym końcu

    Adalbert


    2021-05-13 10:15:40
  • Pies uwięziony w... bramie, na ratunek wezwano strażaków (zdjęcia)
    Pies poczuł zew krwi . Zapewne chciał przedostać się na posesję swojej psiej \"narzeczonej\". Tak chciał zrobić mój pies ale przełaził nad poziomym prętem.Zawisł w pół .Łeb po jednej , a ogon po drugiej stronie . Straż pożarna nie była potrzebna. Udało się go uwolnić, bez uszczerbku dla jego skóry.

    Anna


    2021-05-12 21:59:33
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    Mylisz się Taki sobie czytelniku. Rada z własnej inicjatywy lub na wniosek Burmistrza przeznacza środki na daną inwestycję np. zagospodarowanie Placu Juranda, ale za sposób jej wykonania odpowiada Burmistrz - patrz Plac Juranda. Rada Miejska wyraża lub też nie wyraża zgody na zadłużenie miasta, o które wnioskował Burmistrz.

    Społecznik


    2021-05-12 21:55:17
  • Plac Juranda zaczyna zmieniać swoje oblicze (zdjęcia)
    TO JEST CHORE!!! JUŻ JEST PROBLEM Z ZAPARKOWANIEM ŻEBY ZAŁATWIĆ SPRAWE W URZEDZIE MIASTA......TO CO BĘDZIĘ PO TYM WSPANIAŁYM POMYŚLE URZĘDNIKA??

    KTOŚ


    2021-05-12 21:06:52

Reklama