Poniedziałek, 17 Czerwiec, Imieniny: Aliny, Anety, Benona -
Jesteś świadkiem jakiegoś wydarzenia? ZGŁOŚ

Dziękuję - mazurskie gadanie Wiesława Mądrzejowskiego


Mamy w Szczytnie za sobą pierwszą rundę wyborów samorządowych, a przed nami dogrywka na stanowisko burmistrza. O tym drugim później. Dziś natomiast krótkie podsumowanie. Przede wszystkim po dwunastu latach zmienia się w Szczytnie burmistrz. Jak można było przez ostatnie lata przeczytać w tym miejscu, różniłem się z Panią Burmistrz w wielu sprawach.



Miałem i mam zdecydowanie inną wizję rozwoju naszego miasta. Niemniej nie ulega wątpliwości, że pani Danuta Górska pozostawi wyraźny ślad w historii Szczytna. Dwanaście lat kierowania miejską administracją to nie był lekki kawałek chleba. Tym bardziej, że w tym czasie Polska zmieniła się i to bardzo znacznie. Czy jako miastu udało się nam wykorzystać ten czas możliwie najlepiej? Czas pokaże. Różniąc się w poglądach, miałem i mam dla Pani Burmistrz wielki osobisty szacunek.

 

Nawet podczas ostrych dyskusji zawsze spotykałem się z zachowaniem pełnej kultury. Bardzo za te lata dziękuję i życzę szczęścia. Kolejne podziękowania chcę skierować do pań i panów z komisji wyborczej. Byłem w tych wyborach mężem zaufania i spędziłem z komisją wiele godzin. Zarówno z tą prowadzącą sam proces wyborczy, jak i liczącą głosy. To jest naprawdę duży wysiłek wymagający skupienia i wytrwałości.

 

Tym bardziej gdy nie zapewnia się komisji przynajmniej minimalnie dobrych warunków pracy. Maleńka klitka w hallu jednego z przedszkoli. Zaduch, a przy otwartych drzwiach zimno. Brak nawet butelki wody mineralnej dla członków komisji. Przewodnicząca przygotowująca karty do głosowania wciśnięta w szatni pomiędzy wiszące wokół worki przedszkolaków. Gdy pojawiało się naraz więcej niż cztery – pięć głosujących osób robił się już spory tłok i trzeba było czekać na miejsce przy stoliku do głosowania. Podobnie przy liczeniu.

 

Karty z głosami ledwo mieściły się na wszystkich zestawionych stolikach, a przecież trzeba je było po kolei dokładnie sprawdzać i wielokrotnie liczyć. Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim ciężko pracującym członkom komisji i mam nadzieję, że zbytnio nie przeszkadzałem. Nie można też nie podziękować mieszkańcom Szczytna. Takiej frekwencji jeszcze w wyborach samorządowych nie było. Sporo ponad 50% procent głosujących, a to ważne. Po raz pierwszy też chyba zauważyłem tak wiele osób młodszych. Wprawdzie ciągle jeszcze najczęściej głosuje pokolenie 50+ ale nie była to duża większość.

 

Były nawet osoby w wieku wyraźnie podeszłym, które przyszły lub przyjechały na wózku z opiekunami. Wspólnie też głosowało wiele małżeństw czy mam (tatusiów nie widziałem) z dziećmi. Rzecz jasna obowiązkowo wrzucających kartki do urn. Nie było wygłupów, zachowań nie licujących z powagą procedury wyborczej. Bardzo często widziałem długie zastanowienie nad płachtami kart wyborczych.


 

W sumie należy się cieszyć, że mieszkańcy miasta potraktowali wybory samorządowe tak poważnie. Rządy w mieście przejmą radni z komitetów Wszystko dla Szczytna i Razem dla Mieszkańców. Przepadł do tej pory rządzący klub skupiony wokół pani burmistrz. Zaskakująco słaby wynik zarówno w mieście, jak i w powiecie uzyskali przedstawiciele partii rządzącej. Nie powiem, aby to mnie martwiło.

 

Mam nadzieję, że efekty pracy nowego samorządu przełożą się za rok na wyniki parlamentarne. Teraz zaś tworzę sobie zakładkę z obietnicami wyborczymi nowych władz miasta i zaraz po burmistrzowskiej dogrywce zaczynam się przyglądać realizacji obietnic. Szczególnie tych księżycowych. Paru nowych – starych radnych ma zresztą u mnie otwarte konta jeszcze z zeszłych kadencji. W powiecie niepodważalny sukces odniosło PSL i dotychczasowy starosta oraz jego zastępca. Serdecznie gratuluję, będzie możliwość kontynuowania rozpoczętych inwestycji i realizacji nowych pomysłów.

 

Jeżeli już dzisiaj jestem przy podziękowaniach, chcę także podziękować mieszkańcom Warszawy i innych wielkich miast, w których z kretesem przegrała dojna zmiana. Hasło „ciemny lud to kupi” wsparte dziką propagandą rządowych mediów odniosło skutek na wsi i w małych ośrodkach, wśród osób o niskim wykształceniu, bardziej podatnych na prymitywną propagandę. Publikowane dane dotyczące struktury głosujących wyraźnie na to wskazują. Mieszkańcy Szczytna, jak widać, nie dali się nabrać. Cechą Polaków jest zdolność do szybkiego uczenia się, szczególnie gdy na horyzoncie kolejny egzamin. Rok to znów nie tak wiele czasu.

 

Wiesław Mądrzejowski (wiemod@wp.pl)

 



Komentarze do artykułu

Don Perinion

Malkontent wiecznie niezadowolony na emeryturze uwięziony. Chłopie zajmij się wnukami, rybami i grzybami, zamiast grafostwem i pouczeniami.

Do autora

Największym błędem jest sądzenie, że za dobrą zmianą głosują głównie osoby mało wykształcone. Wystarczy porozmawiać z ludźmi. Spójrzcie na listy wyborcze, lekarze, nauczyciele... Gdyby nie arogancja i lekceważenie pewnych spraw przez poprzednie władze, nigdy by nie doszło do tego do czego doszło. Nie jestem zwolennikiem PIS, ale też uważam, że poprzednicy w ogóle nie mieli dobrego pomysłu na Polskę.

Napisz


Komentarze